Kodeksy w przygotowaniu:
  • Kodeks postępowania cywilnego
  • Kodeks postępowania karnego
  • Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia
  • Kodeks pracy
  • Kodeks wykroczeń
  • Kodeks drogowy
  • Kodeks postępowania administracyjnego
  • Kodeks spółek handlowych
Zdaniem Sędziego – dyskusje Sędziów RP - forum Sędziów RP
Jesteś w kategorii: Cywilna procedura
Temat dyskusji: Gdy umiera biegły......

Ostatnia aktualizacja tematu: 28.01.2010, o godzinie 22:37:20

Kliknij tutaj aby zobaczyć wszystkie kategorie dyskusji, lub
kliknij tutaj aby zobaczyć wszystkie tematy.
Sandman napisał w dniu 28.01.2010 o godzinie 13:23:04 :
A więc stan faktyczny jest taki:
Biegły sporządza opinię i składa ją wraz z rachunkiem…w 10 dni potem umiera.
Moje pytanie: co z jego wynagrodzeniem?
Przyznać tak jakby żył? Czy pisać coś w postanowieniu (ew. w zarządzeniu do postanowienia) o poleceniu wypłaty spadkobiercom?
Biegły przesadził trochę w rachunku (coś mu dużo godzin poświeconych na opracowanie opinii wyszło – materia opinii standardowa dla jego specjalności, a w składanych dotychczas opiniach tyle mu nie wychodziło) i „obciąłbym” to wynagrodzenie)…i właśnie…skoro on nie żyje czy to postanowienie o przyznaniu wynagrodzenia (czy to zgodnie z rachunkiem czy też „obcięte” uprawomocni się? Słyszałem głosy, żeby w takiej sytuacji w ogóle nie przyznawać wynagrodzenia, ale nie zbyt mi się to podoba….
Inna sprawa, że pewnie będą pewnie zarzuty do opinii i będę wywoływał kolejną opinię co do tych samych składników majątku…..
Dred napisał w dniu 28.01.2010 o godzinie 13:37:17 :
Gdybym miał informację, że biegły nie żyje, to nie przyznałbym mu wynagrodzenia.
Tomasz Zawiślak napisał w dniu 28.01.2010 o godzinie 19:30:55 :
Moim zdaniem roszczenie o wynagrodzenie za sporządzenie opinii weszło w skład masy spadkowej po biegłym. Problem w tym, że bez postanowienia roszczenie to nie staje się wymagalne. Biegły jest w zakresie wniosku o przyznanie wynagrodzenia szczególnym "uczestnikiem". Nie da się tutaj zastosować (nawet odpowiednio) art. 174 kpc. Należałoby wstrzymać się z wydaniem postanowienia do momentu zgłoszenia się spadkobierców, którzy wstąpiliby w miejsce biegłego. Powinno to być coś w rodzaju: "ustalić wysokość wynagrodzenia należnego za wykonanie opinii przez biegłego ... na kwotę ....". Nie wtrzymywałoby to biegu sprawy. Postanowienie mogłoby zapaść już po jej zakończeniu. Rozliczenie tego wydatku mogłoby zostać dokonane w odrębnym postanowieniu.
rbk napisał w dniu 28.01.2010 o godzinie 21:07:22 :
Miałem podobny problem po śmierci adwokata za obronę z urzędu.
plesser napisał w dniu 28.01.2010 o godzinie 22:08:55 :
Zawsze jest jeszcze jedna mozliwosc: powiadomic sad spadku o istnieniu spadku nieobjetego by mogl rozwazyc podjecie z urzedu dzialan w ramach zabezpieczenia spadku albo zarzadu spadku nieobjetego . Koledzy sadzacy w nieprocesie z pewnoscia sie uciesza . Wlasnorecznie zdarzalo mi sie zglaszac spadki nieobjete to wiem, jaki wzbudza to entuzjazm. Ustanowienie kuratora spadku oplaca sie w mojej ocenie od 5 tys. zl.

Raz chyba natknalem sie tez na sprawe o zlozenie wynagrodzenia bieglego do depozytu w analogicznym stanie faktycznym.
Włóczykij napisał w dniu 28.01.2010 o godzinie 22:37:20 :
Ale chyba przed depozytem mógłby być problem z wydaniem postanowienia o przyznaniu wynagrodzenia i jego doręczeniem (w teorii mogłaby być nawet odmowa jego przyznania za wadliwią opinię). Ale trzeba pracować nad tą koncepcją, bo jednak ta pierwsza nie jest fajna Może w ramach tego pracowania - jeżeli wynagrodzenie w całości przyznane, to doręczyć stronom (może następcom biegłego na 1 miesiąc w budynku sądu, bo brak interesu w zaskarżeniu, więc i tak bez zażalenia). To pozwoli rozliczyć koszty i faktycznie pójść w depozyt. Jednak trochę niepewna ta kombinatoryka, bo powinna sprawdzić się w każdym przypadku, więc i dla odmowy. Jeszcze opcja, czy jak biegły sądowy, to coś wiemy o jego następcach ?
Artykuły rss
Spowiedź drogowego zabójcy
30 października 2014 r. w Warszawie odbyła się inauguracja nowej metody szkolenia na kursie redukującym punkty (...)
O niepublicznych przeprosinach za niepubliczne naruszenie dóbr osobistych
W ramach mojego małego przeglądu orzecznictwa dziś czas na wyrok, z którego warto zapamiętać dwie rzeczy: (...)
Sędziowskie normy produkcyjne
Co jakiś czas słychać skargi, że sędzia był nieprzygotowany, nie znał akt... i ja w te (...)
1/222