Kodeksy w przygotowaniu:
  • Kodeks postępowania cywilnego
  • Kodeks postępowania karnego
  • Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia
  • Kodeks pracy
  • Kodeks wykroczeń
  • Kodeks drogowy
  • Kodeks postępowania administracyjnego
  • Kodeks spółek handlowych
Zdaniem Sędziego – dyskusje Sędziów RP - forum Sędziów RP
Jesteś w kategorii: Cywilna procedura
Temat dyskusji: dział spadku, niektórzy spadkobiercy zmarli

Ostatnia aktualizacja tematu: 16.06.2012, o godzinie 09:53:51

Kliknij tutaj aby zobaczyć wszystkie kategorie dyskusji, lub
kliknij tutaj aby zobaczyć wszystkie tematy.
maryla napisał w dniu 19.11.2011 o godzinie 22:52:26 :
Prowadzę dział spadku, w którym niektórzy spadkobiercy zmarli. Były to osoby zamieszkałe we Francji. Wnioskodawca wskazał mi następców części tych osób, a więc otwiera mi się konieczność przeprowadzenia z ich udziałem stwierdzeniówek po zmarłych spadkobiercach, żeby nowym uczestnikom ustalić wysokość spłat (już robi się gorąco bo spadki po Francuzach). Żeby tego mało w przypadku jednego z nieżyjących spadkobierców wnioskodawca wskazał jedynie że miał 4 dzieci ale imion i nazwisk oraz adresu nie zna. Tak sobie myśle, żeby to zawiesić 177 par. 1 pkt. 6. Ale nie jestem do końca pewna. Jakby to dalej prowadzić, i zrobić ogłoszenie ale chyba tylko w Polsce w Rzeczpospolitej. Jak się nikt po nim nie zgłosi to odpadnie mi stwierdzeniówka po nim. Prowadzić dalej dział i finalnie spłatę należną zmarłemu spadkobiercy zasądzić bez udziału jego następców a zobowiązany wpłaciłby ją do depozytu? Co o tym sądzicie? Proszę o propozycje z góry dziękuje.
falkenstein napisał w dniu 19.11.2011 o godzinie 23:02:07 :
Niestety takie transgraniczne sprawy są zwykle trudne albi i bez wyjścia. I czasami należy stosować pewne nieoficjalne narzędzie jakim jest tzw. Krzywy Ryj

Z Francuzami jest o tyle dobrego, że w ich przepisach jest odesłanie zwrotne do polskiego prawa spadkowego, w odniesieniu do majątku położonego w Polsce, tak więc nie trzeba się uczyć francuskiego prawa spadkowego. Ale odnalezienie spadkobierców jest praktycznie niemożliwe. Ogłoszenia są fikcją, ale niestety trzeba je zrobić.
cin napisał w dniu 20.11.2011 o godzinie 10:18:06 :
Można iść jeszcze dalej i przyjąć, że w ramach sprawy działowej przeprowadza się stwierdzenie tylko po "ierwszym" (głównym) spadkodawcy. W takim układzie stwierdzenia po nieżyjących spadkobiercach powinien załatwić wnioskodawca w odrębnych postępowaniach.
Można więc zakreślić wnioskodawcy termin na złożenie stwierdzeń, potem działówkę zawiesić, a jeżeli wnioskodawca w ciągu roku nie wykona, to umorzyć.
Joasia napisał w dniu 20.11.2011 o godzinie 11:25:36 :
A m.zd. nie można zawiesić działówki ze 177 1 pkt 6. To jest Ns, w którym sąd ma sam z urzędu ustalić wszystkich uczestników. Ponieważ zawieszenie na KR (Krzywy Ryj) może byc badane przez SO w ramach skargi na przewlekłość, to grozi to zasądzeniem odszkodowania. Jak wiadomo, wszyscy sa wtedy strasznie wkurzeni.

Poszukiwanie francuskich spadkobierców znanych z imienia i nazwiska - pozostwiłabym kuratorowi, którego bym dla nich powołała. Raz zdarzyło mi się, że kurator znalazła mi człowieka w Szwajcarii, może i tu znajdzie.

Jak nie znamy imion i nazwisk - to ogłoszenia. Na moje oko trzeba tylko w Polsce, ale gdyby to było moje, to dałabym też we Francji. To w końcu cywilizowany kraj, czytają tam gazety. Jak się nikt nie zgłosi - to nie dajesz do żadnego depozytu, tylko traktujesz jako niebyłych. Jak się odnajdą, to niech sobie wznawiają.

W sumie taka działówka wbrew pozorom wcale nie jest taka kłopotliwa - poza początkowym przedłużeniem z powodu poszukiwań - bo nikt z nieobecnych się nie odwoła.
cin napisał w dniu 20.11.2011 o godzinie 19:03:48 :
Joasiu
Skąd ta zasada, że "z urzędu" ??? Kodeks postępowania niespornego nie obowiązuje już od ponad 45 lat.
Joasia napisał w dniu 22.11.2011 o godzinie 17:09:31 :
Ale art. 510 kpc nadal chyba obowiązuje, prawda?
cin napisał w dniu 22.11.2011 o godzinie 19:50:25 :
Tu się nasze ustalanie nie kończy na ustaleniu kręgu uczestników, bo gdyby tu się kończyło, to pełna zgoda.
Tu chodzi o ustalenie udziałów przysługujących poszczególnym uczestnikom.
doctor napisał w dniu 22.11.2011 o godzinie 20:13:38 :
"cin" napisał:

Tu się nasze ustalanie nie kończy na ustaleniu kręgu uczestników, bo gdyby tu się kończyło, to pełna zgoda.
Tu chodzi o ustalenie udziałów przysługujących poszczególnym uczestnikom.


Po pierwsze, z przepisu mówiacego o tym, że "Jeżeli okaże się, że zainteresowany nie jest uczestnikiem, sąd wezwie go do udziału w sprawie" nie wynika, że sąd musi sam z urzędu tych zainteresowanych poszukiwać, a jedynie, że jak z treści akt sprawy wynika, kto jest zainteresowany, to się go wzywa. OK, wiem, że jest to pogląd mniejszościowy - ale i tak nie widzę powodów, żeby sąd robił w tym zakresie cokolwiek poza wysłuchaniem wnioskodawcy i innych już wystepujących w sprawie uczestników. Obowiązek sądu ustalania spadkobierców z urzędu wynika z art. 670 kpc i dotyczy tylko spadkodawcy, co do którego złożono wniosek o stwierdzenie nabycia spadku. Nie ma podstawy, by art. 670 kpc rozciągać na wszelkie postępowania nieprocesowe.

Po drugie, na jakiej podstawie prawnej w sprawie o dział spadku po A sąd miałby dokonywać ogłoszeń zmierzających do ustalenia kręgu spadkobierców po osobie B?

Po trzecie, pełna zgoda z cin, że nie ma podstawy prawnej do tego, aby sąd z urzędu w sprawie o dział spadku po A ustalał udziały w spadku po B (który skądinąd jest spadkobiercą A). Musi być wniosek o stwierdzenie nabycia spadku po B, ale wówczas niekoniecznie sąd rozpoznający dział spadku po A będzie własciwy miejscowo.

Podsumowując: dopóki w omawianej sytuacji nie ma stwierdzenia nabycia spadku po B ani wniosku o stwierdzenie nabycia spadku po B, to postepowanie o dzial spadku po A musi pozostawać zawieszone. Wszystkie inne koncepcje prowadzą do dzielenia spadku po A w sytuacji, gdy nie zostało w przewidziany prawem sposób ustalone miedzy kim dzielić.

[ Dodano: Wto Lis 22, 2011 8:17 pm ]
"maryla" napisał:

Prowadzić dalej dział i finalnie spłatę należną zmarłemu spadkobiercy zasądzić bez udziału jego następców a zobowiązany wpłaciłby ją do depozytu?


Nie można zasądzić na rzecz nie-wiadomo-kogo, kreujesz wówczas obowiązek, który nie nadaje się do realizacji.
kam napisał w dniu 22.11.2011 o godzinie 21:36:16 :
ustanowić kuratora spadku po zmarłym spadkobiercy?
(jak znajdzie się chętny...)
tylko proszę w sądzie, w okręgu którego jest majątek spadkowy
wlodekmik napisał w dniu 22.11.2011 o godzinie 23:55:59 :
Pozwolę się nie zgodzić z poglądem o zawieszeniu. Można przecież ustanowić kuratora spadku i dokonać działu przyznając niektóre składniki nieznanym spadkobiercom na prawach niepodzielonego udziału w spadku. O ile dział spadku musi być połączony z podziałem majątku wspólnego to moim skromnym zdaniem ta reguła nie działa w drugą stronę. Jakiż byłby ku temu powód, skoro nawet gdybyśmy ustalili spadkobierców i otrzymali postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku, nie mam pewności, że nie dojdzie do jego zmiany. Brak objęcia masy spadkowej nie jest wiec przeszkodą do orzekania.
Agni napisał w dniu 23.11.2011 o godzinie 09:56:27 :
Nie bardzo rozumiem... prowadzenie postępowania o dział spadku, w którym ustalasz stan własności na przyszłość z kimś, kogo nie zidentyfikowałeś?? nie ma wg mnie takiej strony w rozumieniu k.p.c. "nieznany spadkobierca takiego a takiego spadkodawcy", przecież stronę postępowania - uczestnika w nieprocesie trzeba oznaczyć z imienia i nazwiska, albo przez firmę, jeżeli to osoba prawna. Takie postępowanie o dział spadku, o którym mowa w tym wątku nie może się wg mnie toczyć o czasu wskazania wszystkich spadkobierców spadkodawcy bezpośrednich, albo pośrednich. Natomiast kurator spadku znanego spadkobiercy po naszym spadkodawcy z działu spadku jest jak najbardziej do przyjęcia. Co do kwestii poszukiwania z urzędu wszystkich dookoła, zgadzam się z Doctorem, nie dajmy się zwariować
wlodekmik napisał w dniu 23.11.2011 o godzinie 10:19:14 :
Nie widzę sprzeczności. Przecież gdy się odnajdą dokonają działu spadku, a do tego czasu kurator spadku nim zarządza. Bardziej to chroni interesy spadkobierców, niż przyznanie jakiegoś składnika na własność jednemu spadkobiercy, jeżeli nie znamy pozostałych. Poza tym skoro zidentyfikowaliśmy choćby jednego ze spadkobierców należało by ustanowić dla niego kuratora dla osoby nieznanej z miejsca pobytu. Choć rzeczywiście nie zastanawiałem się czy można jako stronę potraktować kuratora spadku. Kołacze mi się w orzeczeniach, że kurator spadku ma szersze umocowanie niż kurator procesowy.
cam napisał w dniu 15.06.2012 o godzinie 22:55:09 :
A czy muszę robić stwierdzeniówki po zmarłym spadkobiercy, jak mam zgodny wniosek żyjącego spadkobiercy i domniemanych następców pozostałych, że spadek ma dostać w całości ten pierwszy, bez spłat na rzecz pozostałych?
falkenstein napisał w dniu 15.06.2012 o godzinie 23:16:12 :
W takiej sytuacji ja bym bezwzględnie robił stwierdzeniówkę. Bo skąd mam wiedzieć, że owi domniemani są faktyczni?
cam napisał w dniu 16.06.2012 o godzinie 09:53:51 :
Dzięki za odpowiedź. Też mi się tak wydawało, ale czytając posty nabrałem wątpliwości. Też mam element zagraniczny - trzech "następców" spadkobiercy mieszka w USA, no i będę musiał ich ściągać, a przynajmniej jednego.
Artykuły rss
Sąd nie zajmuje się drobiazgami
Gdy w rozmowach ze "społeczeństwem" podnoszona jest kwestia opłat sądowych zazwyczaj reakcją jest stwierdzenie, że te (...)
Protest pracowników prokuratury i sądownictwa
Komunikat Rzecznika Prasowego Związku Zawodowego Prokuratorów i Pracowników Prokuratury RP w sprawie protestu pracowników administracji prokuratury (...)
Konferencja Pomoc dzieciom – ofiarom przestępstw. Zapraszamy do rejestracji
Trwają zapisy na 11 Ogólnopolską konferencję Pomoc dzieciom – ofiarom przestępstw, która odbędzie się 20 i (...)
1/221