Kodeksy w przygotowaniu:
  • Kodeks postępowania cywilnego
  • Kodeks postępowania karnego
  • Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia
  • Kodeks pracy
  • Kodeks wykroczeń
  • Kodeks drogowy
  • Kodeks postępowania administracyjnego
  • Kodeks spółek handlowych
Orzeczenia sądów apelacyjnych
Orzeczenie Sądowe
Sąd Apelacyjny w Białymstoku z 2011-11-08
Wydział :
III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
Sygnatura :
III AUa 968/11
Przewodniczący :
Barbara Orechwa-Zawadzka
Sędziowie :
Bożena Szponar-Jarocka,
,Tomasz Kajewski,
Protokolant :
Agnieszka Charkiewicz
Treść :

Sygn.akt III AUa 968/11

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 8 listopada 2011r.

Sąd Apelacyjny - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Białymstoku,

III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie:

Przewodniczący: SSA Barbara Orechwa-Zawadzka (spr.)

Sędziowie: SA Bożena Szponar - Jarocka

SA Tomasz Kajewski

Protokolant: Agnieszka Charkiewicz

po rozpoznaniu w dniu 8 listopada 2011 r. w Białymstoku

sprawy z wniosku (...) Spółdzielni (...) w P.

przy udziale zainteresowanego A. B.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w P.

o wysokość podstawy wymiaru składek

na skutek apelacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w P.

od wyroku Sądu Okręgowego Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Łomży

III Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

z dnia 22 lipca 2011 r. sygn. akt III U 301/11

I. oddala apelację,

II. zasądza od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w P. na rzecz (...) Spółdzielni (...) w P. kwotę 120 (sto dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego za II instancję.

Sygn. akt III AUa 968/11

UZASADNIENIE

Na podstawie decyzji z dnia 29.04.2011 r. Zakład (...) Oddział w P. Inspektorat w O. na podstawie art. 83 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 18 ust. 1 i 2 oraz art. 20 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j.: Dz. U. z 2009 r., Nr 205, poz. 1585 ze zm.) ustalił podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia: emerytalne i rentowe, wypadkowe, chorobowe i zdrowotne A. B., podlegającego ubezpieczeniom jako pracownik u płatnika składek (...) Spółdzielni (...) w P. za wybrane miesiące w latach 2005 – 2007.

W uzasadnieniu tej decyzji organ rentowy wskazał, że płatnik nie naliczył składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe, wypadkowe, chorobowe, zdrowotne, jak również na Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych od wypłaconych pracownikowi z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych świadczeń pieniężnych z okazji Świąt Wielkanocnych i Bożego Narodzenia.

Po rozpoznaniu odwołania (...) Spółdzielni (...) w P. od powyższej decyzji Sąd Okręgowy Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Łomży wyrokiem z dnia 22 lipca 2011 r. zmienił zaskarżoną decyzję w ten sposób, że stwierdził, iż (...) Spółdzielnia (...) w P. nie jest zobowiązana do uwzględnienia w podstawie wymiaru składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe, wypadkowe, chorobowe oraz zdrowotne ubezpieczonej, wypłacanych jej w latach 2005-2007 z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych świadczeń pieniężnych z okazji Świąt Wielkanocnych i Bożego Narodzenia oraz tytułem zwrotu kosztów postępowania zasądził od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w P. na rzecz (...) Spółdzielni (...) w P. kwotę 60 zł.

Sąd Okręgowy ustalił, iż w toku kontroli przeprowadzonej przez Inspektorat ZUS w O. w Spółdzielni (...) w O., stanowiącej Oddział Terenowy (...) Spółdzielni (...) w P. stwierdzono, że spółdzielnia ta w latach 2005 - 2007 przyznawała pracownikom z okazji Świąt Wielkanocnych i Świąt Bożego Narodzenia świadczenia z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych w jednakowej wysokości, a różnice w wysokości tych świadczeń dotyczyły jedynie pracowników, którzy w danym roku nie przepracowali 12 miesięcy. Od tych wypłat spółdzielnia nie naliczyła składek na ubezpieczenie społeczne, ubezpieczenie zdrowotne, Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.

Jak podkreślił Sąd I instancji, zaskarżona decyzja ZUS opiera się na ocenie wydatkowania środków z Funduszu Socjalnego spółdzielni z pominięciem kryterium socjalnego, o którym mowa w art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 4 marca 1994 r. o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych (t.j.: Dz. U. z 1996 r. , Nr 70 , poz. 335 ze zm.), przez co podlegały one oskładkowaniu. Następnie stwierdził, że analiza przepisów ustawy z dnia 4 marca 1994 r. o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych (t. j.: Dz. U. z 1996 r. , Nr 70, poz. 335 ze zm.) oraz rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 18 grudnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe (Dz. U. z 1998 r. Nr 161 poz. 1106 ze zm.) nie potwierdza stanowiska organu rentowego. Wskazał, że przepis § 2 ust. 1 pkt 19 w/w rozporządzenia, wydany na podstawie delegacji ustawowej wynikającej z art. 21 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2009, Nr 205, poz. 1585 ze zm.), generalnie zwalnia wszystkie świadczenia finansowane ze środków przeznaczonych na cele socjalne w ramach zakładowego funduszu świadczeń socjalnych, z obowiązku odprowadzenia od takich wypłat składki na ubezpieczenie społeczne. Świadczenia uzyskane zatem przez pracownika z funduszu socjalnego stanowią jego przychód w rozumieniu art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t. j.: Dz. U z 2010 r. Nr 51, poz. 307 ze zm.), który w świetle § 2 ust. 1 pkt 19 w/w rozporządzenia, nie stanowi jednak podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne.

Sąd I instancji podkreślił, że w świetle szerokiego zakresu zwolnienia z obowiązku uiszczania składek na ubezpieczenia społeczne, obowiązek ich odprowadzenia powstałby wtedy, gdyby wypłat dokonano ze środków nie przeznaczonych na cele socjalne, albo przekazanie środków do funduszu nastąpiło z naruszeniem art. 5 ust. 1 i nast. w/w ustawy, określającego wysokość odpisu na FŚS. Żadna z tych sytuacji nie miała jednak miejsca w sprawie, a ZUS nie kwestionował tego, że wypłata świadczeń z okazji świąt w okresie objętym decyzją była realizacją celu socjalnego.

Mając na uwadze § 5 Regulaminu Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych (...) Spółdzielni (...) w O., w brzmieniu obowiązującym od dnia 1.02.2005 r. oraz art. 2 pkt 1 ustawy z dnia 4 marca 1994 r. o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych, Sąd Okręgowy stwierdził, iż wypłaty z okazji Świąt Wielkanocnych i Świat Bożego Narodzenia należało traktować jako element działalności socjalnej. Sąd przy tym przyjął, że częściowe zrekompensowanie pracownikowi zwiększonych wydatków w okresie świąt świadczeniami pieniężnymi z Funduszu Socjalnego było niewątpliwie działalnością socjalną, umożliwiającą pracownikowi godne świętowanie i wypoczynek.

W oparciu o zeznania świadków T. N. byłego Prezesa Spółdzielni (...) O. i E. S. ówczesnego przewodniczącego (...) organizacji (...), Sąd Okręgowy uznał za nietrafny pogląd organu rentowego, iż przy ustalaniu wysokości świadczeń pieniężnych z Funduszu Socjalnego nie uwzględniano w ogóle kryterium socjalnego. Podkreślił, że w swoisty sposób kryterium to uwzględniono przy wprowadzeniu do regulaminu samej możliwości przedmiotowych wypłat świątecznych od 1.02.2005 r., co w świetle zeznań świadków poprzedzono analizą zarobków ubezpieczonych, które to zarobki uznano za zbyt niskie by różnicować wypłaty świąteczne z Funduszu.

Sąd Okręgowy dodał, w oparciu o orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 23.10.2008 r. (II PK 74/08), że gdyby nawet zaaprobować stanowisko ZUS, iż spółdzielnia nie brała pod uwagę kryterium socjalnego, wymaganego art. 8 ust. 1 ustawy, to kryterium socjalne miałoby istotne znaczenie jedynie w przypadku ulgowych usług i świadczeń, o których mowa w art. 8 ust. 1 ustawy i nie odnosiłoby się do usług i świadczeń, wskazanych w art. 2 pkt 1 w/w ustawy, które były działalnością socjalną. Jednak w regulaminie spółdzielni nie traktowano ich jako świadczenia ulgowe, gdyż miały one odrębną regulację w rozdziale V § 8-10 regulaminu. Stąd Spółdzielnia nie miałaby obowiązku stosowania kryterium socjalnego, indywidualnie do każdego pracownika.

Sąd Okręgowy stwierdził, że jeżeli wypłacano środki z ZFŚS na cele socjalne przewidziane w regulaminie, to fakt przyznania tych świadczeń w jednakowej wysokości, uzasadniony niskimi zarobkami załogi, nie rodził obowiązku odprowadzenia od nich składek na ubezpieczenia społeczne. Dodał, że analogiczna sytuacja wystąpi w zakresie składek: na ubezpieczenie chorobowe i wypadkowe pracowników (art. 20 ust 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych), na ubezpieczenie zdrowotne pracowników (art. 81 ust. 1 w zw. z art. 66 ust. 1 pkt 1 a ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowane ze środków publicznych), na Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych (art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 13 lipca 2006 r. o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy) oraz na Fundusz Pracy (art. 104 ust. 1 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucje rynku pracy). Dostrzegł przy tym, że ZUS w zaskarżonej decyzji pominął ustalenie wymiaru składek na Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.

Apelację od powyższego wyroku wniósł organ rentowy, zaskarżając go w całości i zarzucając temu orzeczeniu:

1. naruszenie prawa materialnego, tj.:

- § 2 ust. 1 pkt 19 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 18.12.1998 r. (Dz. U. Nr 161. poz. 1106 ze zm.) w zw. z art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 13.10.1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (j.t. : Dz. U. z 2009 r., Nr 205, poz. 1585 ze zm.), poprzez uznanie, że świadczenia pieniężne z okazji Świąt Bożego Narodzenia i Wielkanocnych wypłacane przez spółdzielnię w latach 2005 - 2007 były świadczeniami socjalnymi, pomimo niezachowania zasady z art. 8 ust. 1 ustawy o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych, tj. nieuwzględnienia sytuacji majątkowej, życiowej i rodzinnej osoby uprawnionej, i nie stanowią podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe ubezpieczonego,

- art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, art. 81 ust. 1 w zw. z art. 66 ust. 1 pkt 1a ustawy z dnia 27.08.2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2008 r., Nr 164, poz. 1027 ze zm.), art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 13.07.2006 r. o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy (Dz. U. Nr 158. poz. 1121 ze zm.), art. 104 ust. 1 ustawy z dnia 20.04.2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz. U. z 2008 r., Nr 69, poz. 415 ze zm.) poprzez uznanie, że kwoty tych wypłat nie stanowią podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie chorobowe, wypadkowe, zdrowotne, składek na FSP oraz FP ubezpieczonego,

- art. 65 k.c. poprzez wadliwą interpretację Regulaminu Gospodarowania Środkami Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych w SM (...), w szczególności § 5 pkt f i uznanie, że przy wypłacie w/w świadczeń odwołująca nie musiała w ogóle stosować kryterium socjalnego, ponieważ wypłaty te nie były świadczeniami ulgowymi,

2. naruszenie prawa procesowego tj. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez nierozważenie zebranego materiału dowodowego, w tym postanowień regulaminu Gospodarowania Środkami Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych w SM (...), Zarządzenia Prezesa SM (...)/08 z dnia 26.03.2010 r., aneksów do tego regulaminu, co skutkowało wadliwymi ustaleniami w kwestii stosowania kryterium socjalnego przy przyznawaniu w/w świadczeń.

Skarżący wniósł o przeprowadzenie dowodu z protokołu przyjęcia wyjaśnień składanych w imieniu płatnika składek w trakcie kontroli ZUS przez pełnomocnika Spółdzielni (...), udzielonego mu pełnomocnictwa oraz wyciągu z protokołu posiedzenia Zarządu Spółdzielni z dnia 30.03.2007 r. Wskazując na powyższe wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie odwołania.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja jest niezasadna, gdyż Sąd Okręgowy przeprowadził prawidłową analizę sprawy, jak również wyciągnął zgodne z art. 233 § 1 k.p.c. i trafne wnioski pod kątem przepisów ustawy z dnia 4 marca 1994 r. o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych (t.j: Dz. U 1996 r., nr 70, poz. 353 ze zm.) oraz rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 18 grudnia 1998 r. w sprawie szczególnych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie emerytalne (Dz. U. 1998 r., nr 161, poz. 1106 ze zm.). Argumentacja wskazana w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wymaga jednak uściślenia.

Niekwestionowanym było, że zainteresowany A. B. w latach 2005 – 2007 otrzymywał świadczenia pieniężne z okazji Świąt Wielkanocnych i Bożego Narodzenia z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych, od wartości których pracodawca (...) Spółdzielnia (...) w O. nie odprowadziła składek na ubezpieczenia społeczne, ubezpieczenie zdrowotne, Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.

W sprawie należało zweryfikować, czy (...) Spółdzielnia (...) w P., której (...) Oddziałem jest obecnie Spółdzielnia (...) w O., przyznając pracownikom, a w tym zainteresowanemu, wyżej wymienione świadczenia w jednakowej wysokości, stosowała wymagane kryteria, o których mowa w art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 4 marca 1994 r. o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych (Dz. U. Nr 70 z 1996 r. poz. 335 ze zm.), a tym samym czy miała obowiązek ustalenia i odprowadzenia składek na rzecz ZUS od wartości przedmiotowych świadczeń pieniężnych.

Wbrew stanowisku apelującego organu rentowego, Sąd Okręgowy miał na uwadze art. 8 ust . 1. ustawy z dnia 4 marca 1994 r. o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych (t. j. Dz. U. 1996 r. nr 70, poz. 335 ze zm.), zgodnie z którym przyznawanie ulgowych usług i świadczeń oraz wysokość dopłat z Funduszu uzależnia się od sytuacji życiowej, rodzinnej i materialnej osoby uprawnionej do korzystania z Funduszu. Według ust. 2 tego przepisu zasady i warunki korzystania z usług i świadczeń finansowanych z Funduszu, z uwzględnieniem ust. 1, oraz zasady przeznaczania środków Funduszu na poszczególne cele i rodzaje działalności socjalnej określa pracodawca w regulaminie ustalanym zgodnie z art. 27 ust. 1 i z art. 30 ust. 5 ustawy o związkach zawodowych. Taki regulamin, do którego odniósł się Sąd Okręgowy, obowiązywał w (...) Spółdzielni (...) w O.. Na mocy aneksu do regulaminu z dnia 1.02.2005 r., § 5 wskazywał dodatkowo, że środki funduszu świadczeń socjalnych były przeznaczone na dofinansowanie kosztów różnych rodzajów i form działalności socjalnej, takich jak okolicznościowe świadczenia pieniężne z okazji Świąt Wielkanocnych i Świąt Bożego Narodzenia. Z kolei zgodnie z § 9 regulaminu, przyznawanie świadczeń oraz wysokość dopłaty była uzależniona od sytuacji życiowej, rodzinnej i materialnej osoby uprawnionej.

Z utrwalonego stanowiska orzeczniczego również wynika, że przyznawanie środków zakładowego funduszu świadczeń socjalnych wymaga zastosowania przez pracodawcę kryterium socjalnego. Pomoc z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych musi być uzależniona od sytuacji życiowej, rodzinnej i materialnej pracownika. Jeżeli wszyscy pracownicy otrzymali bony towarowe o jednakowej wartości, to bony te trzeba ocenić jako świadczenie dodatkowe pracodawcy. Wypłata bonów towarowych niemająca charakteru socjalnego jest przychodem pracownika w rozumieniu art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (tj.: Dz. U. 2010 r. Nr 51 poz. 307 ze zm.), który stanowi podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne (wyrok SN z dnia 16.09.2009 r., I UK 121/2009, OSNP 2011/9-10/133). Wydatkowanie środków zakładowego funduszu świadczeń socjalnych z zastosowaniem kryterium stażu pracy, bez uwzględnienia kryterium socjalnego i sprzecznie z zakładowym regulaminem świadczeń socjalnych, jest niezgodne z ustawą o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych (wyrok SN z dnia 16.08.2005 r., I PK 12/05, OSNP 2006/11-12/182). Pracodawca, który narusza art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 4 marca 1994 r. o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych (jednolity tekst: Dz. U. z 1996 r. Nr 70, poz. 335 ze zm.) przez wydatkowanie środków z tego funduszu bez zachowania kryterium socjalnego, nie może powoływać się na klauzule generalne określone w art. 8 k.p. (wyrok SN z dnia 25.08.2004 r., I PK 22/03, OSNP 2005/6/80).

Przenosząc powyższe orzeczenia na grunt niniejszej sprawy, należało wskazać, że zainteresowany otrzymywał w latach 2005 – 2007 świadczenia pieniężne z okazji Świąt Wielkanocnych i Bożego Narodzenia z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych w tej samej wysokości, co inni pracownicy. Okoliczności sprawy przy tym wskazują, że przy ich przyznawaniu nie pominięto kryterium socjalnego. Spółdzielnia miała bowiem na uwadze nie tylko kryterium stażu pracy, ale i wysokości wynagrodzeń pracowników, które kształtowały sytuację materialną ich rodzin, co potwierdzili świadkowie T. N., będący w spornym okresie prezesem (...) Spółdzielni (...) w O. i E. S., pełniący wówczas funkcję przewodniczącego (...) Organizacji (...). Świadkowie wskazali, że pensje wszystkich pracowników były niskie i wynosiły około 1500 zł. netto miesięcznie. Wszyscy pracownicy otrzymywali przy tym wynagrodzenia w zbliżonych wysokościach, od których składki ZUS były odprowadzane również w podobnych wysokościach. Wyższe zarobki w Spółdzielni miała tylko kadra kierownicza. Świadkowie podali, że sposób podziału świadczeń z FŚS był uzgadniany przez spółdzielnię ze związkami zawodowymi i załogą, stąd nie ulega wątpliwości, że podczas tych uzgodnień odnoszono się do sytuacji życiowej, rodzinnej i materialnej pracowników.

Okoliczność wypłaty wszystkim pracownikom spółdzielni pensji w zbliżonej wysokości oraz ich podobny status materialny, jak również fakt, że pensje zatrudnionych były wówczas zdecydowanie niższe od średnich wynagrodzeń w kraju, przemawiały za wypłatą na rzecz tych pracowników świadczeń pieniężnych z okazji Świąt Wielkanocnych i Bożego Narodzenia z FŚS w tej samej wysokości. Stąd przy ich podziale spółdzielnia stosowała w sposób dorozumiany kryterium socjalne, o którym mowa w § 9 regulaminu oraz art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 4 marca 1994 r. o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych i na tej podstawie mogła przyznać świadczenia w równych kwotach wobec wszystkich pracowników. Pracodawca doskonale orientował się w realiach życia pracowników. Trafnie zakładał, że przyznawane na święta świadczenia z FŚS, zasilą w równym stopniu domowe budżety wszystkich pracowników.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego przedmiotowe świadczenia powinny być traktowane jako ulgowe, zgodnie z art. 8 ust. 1 w/w ustawy, uzależniającym ich przyznanie od sytuacji życiowej, rodzinnej i materialnej pracowników, w której spółdzielnia była doskonale zorientowana na podstawie rozmów z przedstawicielami związków zawodowych i załogi.

W tej sytuacji powołana przez odwołującego teza wyroku Sądu Najwyższego z dnia 23.10.2008 r. (II PK 74/08, OSNP 2010/7-8/88) nie ma zastosowania w przedmiotowej sprawie, bowiem dotyczy innego stanu faktycznego.

Należy dodać, że postępowanie spółdzielni przy podziale świadczeń pieniężnych z ZFŚS, odpowiadało konstytucyjnej zasadzie równości wobec prawa (art. 32 ust. 1 Konstytucji RP). Zgodnie z ustalonym orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego oznacza ona, że wszystkie podmioty prawa (adresaci norm prawnych), które charakteryzują się daną cechą istotną (relewantną) w równym stopniu, mają być traktowane równo, a więc według jednakowej miary, bez zróżnicowań zarówno dyskryminujących, jak i faworyzujących. Natomiast podmioty prawa, które różnią się cechą istotną (relewantną), mogą być traktowane w różny sposób, jeżeli tego wymaga zasada sprawiedliwości. Istnieje ścisły związek między równością w prawie a sprawiedliwością. Sprawiedliwość wymaga, aby zróżnicowanie prawne podmiotów (ich kategorii) pozostawało w odpowiedniej relacji do różnic w sytuacji tych podmiotów (orzecznictwo TK powołane w opracowaniu J. Oniszczuka, „Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego”, Kraków 2000, s. 269 i nast.).

Nie było podstaw do prowadzenia rozważań w niniejszej sprawie w przedmiocie zarzutu organu rentowego naruszenia art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 13.07.2006 r. o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy (Dz. U. Nr 158. poz. 1121 ze zm.), art. 104 ust. 1 ustawy z dnia 20.04.2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz. U. z 2008 r., Nr 69, poz. 415 ze zm.), gdyż zaskarżona decyzja ZUS nie dotyczyła składek na Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Wprawdzie Sąd Okręgowy odniósł się w uzasadnieniu wyroku do tych składek, to jednak nie rozstrzygał w tym przedmiocie. Jednocześnie zaznaczył w uzasadnieniu wyroku, że w tym zakresie organ rentowy nie orzekł w zaskarżonej decyzji.

Reżim orzekania przez Sąd w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych ściśle w ramach zaskarżonej decyzji ma oparcie w art. 477 ( 9 )§ 1 k.p.c. w zw. z art. 477 ( 14) k.p.c. Należy również za Sądem Najwyższym powtórzyć, że zakres rozpoznania i orzeczenia (przedmiot sporu) w tych sprawach wyznaczony jest w pierwszej kolejności przedmiotem decyzji organu rentowego zaskarżonej do sądu ubezpieczeń społecznych, a w drugim rzędzie przedmiotem postępowania sądowego determinowanego zakresem odwołania od tejże decyzji (postanowienie SN z dnia 2 marca 2011r., sygn. akt II UZ 1/11, LEX 844747, wyroki SN: z 23.04.2010 r., IIUK 309/09, LEX nr 604210; z dnia 1.09.2010 r., IIIUK 15/10 LEX nr 667499; z dnia 6.09.2000 r., II UKN 685/99, OSNP 2002 nr 5,
poz. 121 oraz postanowienia SN: z dnia 20.01.2010 r., IIUZ 49/09, LEX nr 583831; z dnia 13.05.1999 r., II UZ 52/99, OSNP 2000 nr 15, poz. 601 i z dnia 13.10. 2009 r., II UK 234/08, LEX nr 553692).

Poza tym przedłożone wraz z apelacją przez organ rentowy dowody, w tym protokół przyjęcia wyjaśnień od pełnomocnika spółdzielni (...) w dniu kontroli płatnika przez ZUS, posiadały niski walor dowodowy, na tle dowodów bezpośrednio przeprowadzonych w toku niniejszej sprawy i spójnie wskazujących na zastosowanie przez (...) Spółdzielnię (...) w O. kryterium socjalnego przy przyznawaniu pracownikom środków pieniężnych z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych z okazji Świąt Wielkanocnych i Bożego Narodzenia. Kryterium to mogło być przy tym stosowane w sposób dorozumiany, gdyż przepisy ustawy z dnia 4 marca 1994 r. o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych oraz Regulaminu Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych (...) Spółdzielni (...) w O. nie nakładały na pracodawcę obowiązku stosowania sformalizowanej procedury oceny kryterium socjalnego.

W niniejszej sprawie Sąd Okręgowy przeprowadził i prawidłowo ocenił w tej mierze dowody z zeznań świadków T. N., ówczesnego prezesa Spółdzielni (...) O. i E. P. (...) organizacji (...), którzy z pewnością byli lepiej zorientowani w ówczesnych realiach ustalania warunków podziału okolicznościowych środków pieniężnych z FŚS, niż L. W. - Kierownik D. Personalnego, który został upoważniony jedynie do reprezentowania Spółdzielni (...) w trakcie kontroli prowadzonej w zakładzie przez ZUS.

Poza tym postępowanie dowodowe prowadzone przed ZUS-em charakteryzuje się formalizmem i mniejszymi możliwościami dowodzenia od tych, którymi dysponuje Sąd. Jak bowiem wielokrotnie wskazywał Sąd Najwyższy, w postępowaniu sądowym w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych nie obowiązują ograniczenia dowodowe występujące w postępowaniu przed organem rentowym (uchwała SN z dnia 16 listopada 1983 r., III UZP 19/83, OSNCP 1984, nr 6, poz. 93; wyroki SN: z dnia 2 lutego 1995 r., II URN 48/94, OSNAPiUS 1995, nr 12, poz. 150, z dnia 2 lutego 1996 r., II URN 3/95, OSNAPiUS 1996, nr 16, poz. 239, wyrok SN z dnia 25 lipca 1997 r., II UKN 186/97, OSNAPiUS 1998, nr 11, poz. 342; wyrok SA w Szczecinie z dnia 17 października 2006 r., III AUa 509/06, Lex nr 253495, uchwała SN z dnia 27 maja 1985 r., III UZP 5/85, Służba Pracownicza 1985 nr 11, s. 22; por. uzasadnienie uchwały SN z dnia 17 czerwca 1987 r., III PZP 19/87, OSNCP 1988, nr 10, poz. 132). Ponadto oparcie się przez Sąd na zeznaniach złożonych przed ZUS–em sprzeciwiało się zasadzie bezpośredniości dowodów.

Zgodnie z uregulowaną w art. 235 § 1 k.p.c. zasadą bezpośredniości, postępowanie dowodowe odbywa się przed sądem orzekającym. Należy dodatkowo powtórzyć za doktryną, że tylko bezpośrednie zetknięcie się sądu orzekającego ze stronami, świadkami, biegłymi oraz dowodami rzeczowymi zapewnia sądowi możliwość poczynienia odpowiednich spostrzeżeń, istotnych dla oceny wiarygodności i mocy dowodów. Odstępstwa od tej reguły nie podlegają wykładni rozszerzającej (Jędrzejewska Maria, Weitz Karol, Ereciński Tadeusz, Gudowski Jacek, Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. Warszawa 2009 LexisNexis, s. 2308).

Nie był trafny zarzut apelacyjny naruszenia art. 65 k.c., gdyż postanowienia Regulaminu Gospodarowania Środkami Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych w SM (...), kwalifikowane jako postanowienia aktu normatywnego, nie podlegają ocenie według zasad wykładni oświadczeń woli stron czynności prawnych. Powyższe znajduje potwierdzenie w zaakceptowanym przez Sąd Apelacyjny orzecznictwie Sądu Najwyższego (wyrok z dnia 12 grudnia 2001 r., I PKN 729/00 - OSNP 2003/23/568, OSNP-wkł. 2002/21/12, OSP 2004/5/66, LEX nr 55716; wyrok z dnia 19 marca 2008 r. w sprawie I PK 234/07 – LEX nr 465984; wyrok z dnia 9 lipca 2009 r. w sprawie II PK 232/08 – OSNP 2011/5-6/70, LEX nr 738224; wyrok z dnia 23 lipca 2009 r. w sprawie II PK 37/09 (M.P.Pr. 2010/6/303, LEX nr 533077). Podobne stanowisko zajął Sąd Apelacyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 20 maja 2010 r. w sprawie III APa 11/10 (LEX nr 756737).

Sąd Okręgowy nie naruszył art. 233 § 1 k.p.c., gdyż dokonał wszechstronnej analizy zebranego materiału dowodowego, w tym postanowień regulaminu Gospodarowania Środkami Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych w SM (...). Wbrew stanowisku ZUS, zarządzenie Prezesa SM (...)/08, na mocy którego w marcu 2008 r. została opracowana tabela wysokości okolicznościowych świadczeń pieniężnych, w oparciu o kryterium dochodu na osobę w rodzinie, sformalizowało i sprecyzowało wcześniejszą praktykę spółdzielni podziału środków z FŚS według kryteriów, o których mowa w §5 regulaminu i art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 4 marca 1994 r. o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych. Tym samym brak w tym zakresie w latach 2005 – 2007 precyzyjnych wewnętrznych przepisów, pozwalał spółdzielni na stosowanie przy podziale świadczeń pieniężnych z FŚS kryterium socjalnego w sposób dorozumiany.

Reasumując, wypłata przez Spółdzielnię (...) w O. pracownikom z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych świadczeń pieniężnych z okazji Świąt Wielkanocnych i Bożego Narodzenia miała charakter socjalny, a ich podział był związany z kryterium socjalnym, stąd – wbrew stanowisku organu rentowego – należało uznać, że nie stanowiły one przychodu w rozumieniu art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j.: Dz. U. 2010 r. Nr 51 poz. 307 ze zm.), będącego podstawą wymiaru składek (art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, t.j.: Dz. U. 2009 r. Nr 205 poz. 74 ze zm., w zw. z § 1 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 18 grudnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe (Dz. U. 1998 r. Nr 161 poz. 1106 ze zm.) oraz art. 81 ust. 1 w zw. z art. 66 ust. 1 lit. a ustawy z dnia 27 sierpnia 2004r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2008 r., nr 164. poz. 1027 ze zm.). Ma tu zatem miejsce wyłączenie, o którym mowa w §2 ust. 1 pkt 19 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 18 grudnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe (Dz. U. z 1998 r. Nr 161 poz. 1106 ze zm.).

Wobec powyższego na mocy art. 385 k.p.c. Sąd Apelacyjny orzekł jak w wyroku.

O kosztach procesu Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z § 11 ust. 2 i § 12 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2002 r., nr 163 poz. 1349 ze zm.).

Link :
Orzeczenie Sądowe
Sąd Apelacyjny w Białymstoku z 2013-10-29
Wydział :
II Wydział Karny
Sygnatura :
II AKa 147/13
Przewodniczący :
Halina Czaban
Sędziowie :
Jacek Dunikowski,
,Piotr Sławomir Niedzielak,
Protokolant :
Anna Tkaczyk
Hasła :
Swobodna Ocena Dowodów ,  Dowody
Przepisy :
art. 437§2 kpk
Treść :

Sygn. akt II AKa 147/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 29 października 2013 r.

Sąd Apelacyjny w Białymstoku w II Wydziale Karnym w składzie

Przewodniczący

SSA Halina Czaban

Sędziowie

SSA Piotr Sławomir Niedzielak (spr.)

SSA Jacek Dunikowski

Protokolant

Anna Tkaczyk

przy udziale Anny Malczyk - Prokuratora Prokuratury Apelacyjnej w Białymstoku

po rozpoznaniu w dniu 29 października 2013 r.

sprawy S. L. (1), Ł. L. i A. K. (1)

oskarżonych z art. 257 kk w zb. z art. 119§1 kk w zb. z art. 158§1 kk w zw. z art. 57a§1 kk w zw. z art. 11§2 kk

z powodu apelacji wniesionych przez prokuratora i obrońców oskarżonych S. L. (1) i Ł. L.

od wyroku Sądu Okręgowego w Olsztynie

z dnia 10 maja 2013 r. sygn. akt II K 196/12

I.  uchyla zaskarżony wyrok w stosunku do oskarżonego A. K. (1) i przekazuje sprawę w tym zakresie Sądowi Okręgowemu w Olsztynie do ponownego rozpoznania;

II.  w pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy, uznając apelacje za oczywiście bezzasadne;

III.  zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. G. H., adw. R. A. oraz adw. T. B. po 738,-zł, w tym po 138,-zł należnego podatku VAT, tytułem wynagrodzenia za nieopłaconą obronę z urzędu oskarżonych przez sądem odwoławczym;

IV.  zwalnia oskarżonych S. L. (1) i Ł. L. od kosztów sądowych za postepowanie odwoławcze.

UZASADNIENIE

S. L. (1), Ł. L. oraz A. K. (1) zostali oskarżeni o to, że: w dniu 13 czerwca 2012 r. w O., przy ul. (...), działając wspólnie i w porozumieniu oraz z innymi nieustalonymi osobami, publicznie znieważyli, stosowali przemoc oraz wzięli udział w pobiciu A. N. poprzez uderzenie pięściami i kopanie go po głowie i ciele z powodu jego przynależności etnicznej i rasowej, czym narazili wymienionego na bezpośrednie niebezpieczeństwo nastąpienia skutku z art. 157 § 1 kk, przy czym czynu tego dopuścili się publicznie, bez powodu, okazując przy tym rażące lekceważenie porządku prawnego,

tj. o czyn z art. 257 k.k. w zb. z art. 119 § 1 k.k. w zb. z art. 158 § 1 k.k. w zw. z art. 57a § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.

Wyrokiem z dnia 10 maja 2013 r., sygn. akt II K 196/12 Sąd Okręgowy w Olsztynie:

I.  oskarżonego A. K. (1) uniewinnił od popełnienia zarzucanego mu czynu;

II.  oskarżonych S. L. (1) i Ł. L. w ramach zarzucanego im aktem oskarżenia czynu uznał za winnych tego, że: w dniu 13 czerwca 2012 r. w O., przy ul. (...), działając wspólnie i w porozumieniu ze sobą oraz z innymi nieustalonymi osobami, działając publicznie, działając z błahego powodu, okazując rażące lekceważenie porządku prawnego, wzięli udział w pobiciu A. N. w ten sposób, iż zadawali mu uderzenia pięściami po głowie oraz górnej części tułowia, w wyniku czego pokrzywdzony doznał obrażeń ciała naruszających czynności narządu ciała trwające nie dłużej niż 7 dni będąc jednocześnie narażonym na bezpośrednie niebezpieczeństwo wystąpienia skutku opisanego w art. 157 § 1 k.k. oraz znieważyli pokrzywdzonego z powodu jego przynależności rasowej, tj. uznał ich za innych popełnienia czynu wyczerpującego dyspozycję art. 158 § 1 k.k. w zb. z art. 257 k.k. w zw. z art. 57a § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i za to na podstawie art. 158 § 1 k.k. w zb. z art. 257 k.k. w zw. z art. 57a § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. skazuje ich, zaś na podstawie art. 158 § 1 k.k. w zw. z art. 57a § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. wymierzył im kary w rozmiarze po 10 (dziesięć) miesięcy pozbawienia wolności;

III.  na podstawie art. 63 § 1 k.k. na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zaliczył oskarżonemu S. L. (1) okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od dnia 13 czerwca 2012 roku do dnia 8 października 2012 roku;

IV.  na podstawie art. 57a § 2 k.k. zasądził od oskarżonych S. L. (1) i Ł. L. na rzecz pokrzywdzonego A. N. nawiązki w kwocie po 2.000 (dwa tysiące) złotych;

V.  na podstawie art. 627 k.p.k. zasądził solidarnie od oskarżonych S. L. (1) i Ł. L. na rzecz oskarżyciela posiłkowego A. N. kwotę 6.000 (sześciu tysięcy) złotych tytułem poniesionych przez niego kosztów zastępstwa procesowego;

VI.  zasądził od Skarbu Państwa na rzecz adw. G. H. Kancelaria Adwokacka w O. kwotę 840,00 (osiemset czterdzieści) złotych tytułem wynagrodzenia za obronę oskarżonego Ł. L. wykonywaną z urzędu w postępowaniu sądowym oraz naliczoną od tego wynagrodzenia stawkę podatku VAT w kwocie 193,20 (sto dziewięćdziesiąt trzy 20/100) złotych i kwotę 300,00 (trzystu) złotych tytułem wynagrodzenia za obronę tegoż oskarżonego wykonywaną w postępowaniu przygotowawczym z urzędu oraz naliczoną od tego wynagrodzenia stawkę podatku VAT w kwocie 69,00 (sześćdziesiąt dziewięć) złotych, zaś na rzecz adw. R. A. i adw. T. B. - Kancelarie Adwokackie w O. kwoty po 840,00 (osiemset czterdzieści) złotych tytułem wynagrodzenia za obrony oskarżonych S. L. (1) i A. K. (1) wykonywane z urzędu w postępowaniu sądowym oraz naliczone od tego wynagrodzenia stawki podatku VAT w kwocie po 193,20 (sto dziewięćdziesiąt trzy 20/100 ) złotych;

VII.  na podstawie art. 632 pkt. 2 k.p.k. kosztami procesu w 1/3 części obciążył Skarb Państwa;

VIII.  na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. zwolnił oskarżonych S. L. (1) i Ł. L. od obowiązku zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych w 2/3;

Apelację od tego wyroku wywiódł prokurator.

Na podstawie art. 425 § 1 i 2 kpk i 444 kpk, zaskarżył powyższy wyrok w całości na niekorzyść wszystkich oskarżonych.

W oparciu o przepisy art. 427 § 2 kpk i art. 438 pkt. 3 i kpk wyrokowi temu zarzucił:

- błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający wpływ na jego treść, polegający na dowolnym przyjęciu przez sąd I instancji, że zachowanie oskarżonego A. K. (1) nie nosi znamion przestępstwa z art. 257 kk w zb. z art. 119 § 1 kk w zb. z art. 158 § 1 kk w zw. z art. 57 a § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk, co w konsekwencji doprowadziło do uniewinnienia wymienionego, a zachowanie S. L. (1) i Ł. L. nie nosi znamion przestępstwa z art. 119 § 1 kk, co w konsekwencji doprowadziło do przypisania oskarżonym odpowiedzialności za przestępstwo z art. 257 kk w zb. z art. 158 § 1 kk w zw. z art. 57 a § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk, podczas gdy prawidłowa i kompleksowa ocena zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a w szczególności zeznań pokrzywdzonego A. N. oraz świadków w osobach R. P. i Ł. D., oparta na wskazaniach wiedzy i doświadczenia życiowego, prowadzi do wniosku, iż oskarżeni są sprawcami zarzucanych im aktem oskarżenia występków.

Wskazując na powyższe wniósł o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.

Prokurator Prokuratury Apelacyjnej w Białymstoku na rozprawie w dniu 29 października 2013r. poparł apelację prokuratora Prokuratury Rejonowej Olsztyn - Północ w Olsztynie precyzując podniesione uchybienia, w kontekście całości treści środka odwoławczego, w ten sposób, że zaskarżony wyrok jest dotknięty względną przesłanką odwoławczą, o której mowa w art. 438 pkt 2 kpk, w aspekcie obrazy art. 7 k.p.k. Wniósł o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Odnośnie apelacji obrońców oskarżonych wniósł o ich nieuwzględnienie.

Wyrok w całości zaskarżył także obrońca z urzędu oskarżonego Ł. L. zarzucając na podstawie art. 438 pkt 3 k.p.k. błąd ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, który miał wpływ na jego treść poprzez przyjecie, że:

- oskarżony Ł. L. działał publicznie z błahego powodu, okazując rażące lekceważenie porządku prawnego (tj. w warunkach tzw. występku o charakterze chuligańskim),

- oskarżony Ł. L. dokonał znieważenia pokrzywdzonego z powodu jego przynależności rasowej.

Wskazując na powyższe wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez wyeliminowanie z opisu czynu powyższych okoliczności, zaś z kwalifikacji prawnej oraz podstawy wymiaru kary art. 257kk, art. 57a§1 k.k. i art. 11kk, a w konsekwencji wydatne złagodzenie karnoprawnych konsekwencji skazania w tym orzeczonej kary.

Apelację od tego wyroku wniósł również obrońca oskarżonego S. L. (1).

Na podstawie art. 444 k.p.k. w zw. z art. 425 § 2 zd. 1 kpk zaskarżył wyrok w całości, na korzyść oskarżonego.

Na podstawie art. 427 § 2 kpk w zw. z art. 438 pkt 2, 3 kpk zarzucił wyrokowi:

- błąd w ustaleniach faktycznych wynikający z obrazy przepisów postępowania, mających wpływ na treść orzeczenia, tj. art. 4 k.p.k., art. 5 § 2 k.p.k., art. 7 k.p.k., art. 366 § 1 k.p.k., art. 410 k.p.k., art. 424 § 1 k.p.k. przez pominięcie przez Sąd I instancji w ustaleniach stanu faktycznego istotnych okoliczności dotyczących przebiegu inkryminowanego zdarzenia, a w szczególności zachowania pokrzywdzonego, który:

a)  uderzał oskarżonego S. L. (1) („dostał wpierw kopniaka, a

potem z pięści — k. 480v.) - co wynika z uznanych przez Sąd za wiarygodne zeznań J. J. i miało znaczenie dla ustalenia kto spowodował przedmiotowe zdarzenie oraz w aspekcie ewentualnego przyjęcia kontratypu z art. 25 k.k. lub ewentualnie nadzwyczajnego złagodzenia kary i wymierzenia kary łagodniejszego rodzaju,

b)  z błahego powodu (usłyszał stwierdzenie, że „czarny idzie") zawrócił

się i przykładając pięść do brody oskarżonego S. L. (1) zwrócił się do niego z retorycznym pytaniem „chcieś w ziemby", „wybić Ci ziemby"(k. 482)?,

c)  odepchnął trzymającą za rękę dwuletnie dziecko i idąca razem z

oskarżonymi S. L. i A. K. A. T., co świadczy o wysokim stopniu natężenia agresji ze strony rosłego pokrzywdzonego,

d)  machał rękoma i nogami, co w relacji świadka J. J.

wyglądało jak kung-fu (k. 480v.) i nie chciał opuścić miejsca, w którym doszło do inkryminowanego zdarzenia, co świadczy, iż szukał konfrontacji z innymi osobami i również stanowi o wysokim stopniu natężenia agresji ze strony rosłego pokrzywdzonego wobec o wiele słabszych fizycznie od niego osób.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacje wywiedzione przez obrońców oskarżonych S. L. (1) i Ł. L. oraz apelacja Prokuratora w części dotyczącej wyżej wskazanych oskarżonych nie zasługiwały na uwzględnienie jako oczywiście bezzasadne. W odniesieniu do oskarżonych S. L. (1) i Ł. L. ani ich obrońcy, ani też Prokurator nie złożyli wniosku o sporządzenie uzasadnienia, wobec tego – mając na uwadze treść przepisów art. 457 § 1 i 2 kpk – Sąd Apelacyjny sporządził uzasadnienie wyroku wyłącznie w zakresie w jakim był zobligowany uczynić to z urzędu, tj. w części dotyczącej oskarżonego A. K. (1)

Uzasadnienie ograniczono zatem do odniesienia się do zarzutów apelacji Prokuratora, skierowanych przeciwko zaskarżonemu wyrokowi w zakresie uniewinnienia oskarżonego A. K. (1).

Przechodząc do meritum sprawy, w wyżej określonym zakresie, stwierdzić należy, że zaskarżony wyrok w stosunku do oskarżonego A. K. (1) nie mógł się ostać.

Trafny jest bowiem zarzut oskarżyciela publicznego, iż orzeczenie w tym zakresie zapadło z obrazą przepisów postępowania, która mogła mieć wpływ na jego treść i której pochodną był błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku. Zarazem, w tej sytuacji, należało również podzielić wniosek Prokuratora o uchylenie zaskarżonego wyroku w odniesieniu do oskarżonego A. K. (1) i przekazanie sprawy w tej części do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Olsztynie.

Abstrahując, z oczywistych przyczyn, od kierunku i kształtu właściwego rozstrzygnięcia w przedmiocie niniejszego procesu, stwierdzić należy, że ma rację Prokurator, iż zaskarżone orzeczenie nie odpowiada rygorom określonym w dyspozycji art. 7 kpk, w szczególności w związku z dokonaną przez Sąd I instancji oceną treści zeznań pokrzywdzonego A. N. i świadków J. J. i A. T., a w związku z tym nie sposób było je zaaprobować.

Dokonana przez Sąd meriti ocena wyżej wskazanych dowodów, w zakresie w jakim dotyczy odpowiedzialności oskarżonego A. K. (1), jawi się jednoznacznie jako dowolna. Sąd Okręgowy nie rozważył bowiem w sposób wnikliwy i wszechstronny treści zeznań pokrzywdzonego i w/w świadków.

Zgodzić się należy ze skarżącym, że wbrew twierdzeniom Sądu Okręgowego, nie można uznać w pełni za wiarygodne zeznań złożonych przez J. J. i A. T.. Zeznania te wzajemnie się wykluczają, co Sąd meriti przeoczył. Z zeznań złożonych przez J. J. wynika, że A. K. (1) podczas całego zdarzenia był w sklepie, co jest sprzeczne z wersją zdarzenia przedstawioną przez świadka A. T., a ponadto także z wersją przedstawioną przez samego oskarżonego A. K. (1). Z zeznań świadka A. T. wynika, że w trakcie zdarzenia zabrała ona oskarżonego do domu. Podała, że oskarżony stał pod sklepem, a zatem nie mógł on być w sklepie, jak twierdzi świadek J. J.. Zeznania tych świadków – znajomych oskarżonego – w trakcie procesu ewoluowały, świadkowie przed sądem wskazywali na coraz to więcej szczegółów wskazujących na „agresywne” zachowanie pokrzywdzonego i miały na celu umniejszenie rzeczywistej roli oskarżonych w całym zdarzeniu.

Analizując natomiast treść zeznań samego pokrzywdzonego, nie sposób zaaprobować stanowiska Sądu I instancji, że jego zeznania ewoluowały w toku postępowania, a wraz z upływem czasu świadek ten podawał coraz więcej szczegółów i zeznania te ze względu na wewnętrzną sprzeczność nie mogą budzić zaufania i być podstawą ustaleń faktycznych. Abstrahując od faktu, iż początkowo pokrzywdzony był przesłuchiwany bez biegłego tłumacza, a następnie z udziałem tłumacza języka francuskiego i oceny czy miało to wpływ na treść jego zeznań wskazać należy, że pokrzywdzony od początku postępowania konsekwentnie twierdził, że w zdarzeniu brało udział czterech mężczyzn i opisywał – w zakresie istotnym dla oceny odpowiedzialności karnej oskarżonych, w tym A. K. (1) – jego przebieg. Pokrzywdzony rozpoznał wszystkich oskarżonych, w tym A. K. (1) i konsekwentnie zeznawał, że to A. K. (1) pierwszy go zaatakował, uderzając w tył głowy. Trzeba przy tym podnieść, że oceniając treść zeznań pokrzywdzonego złożonych w dniu 17 lipca 2013 r., Sąd Okręgowy zasugerował się nieprecyzyjnym zapisem protokołu, który w zakresie stwierdzenia pokrzywdzonego, iż „mężczyzna, który stał za mną z kobietą uderzył mnie w tył głowy i złapał za głowę przytrzymując kolanami, chciał mnie przewrócił”, ewidentnie dotknięty jest brakami interpunkcyjnymi, co skutkowało wadliwym zdekodowaniem właściwej treści wypowiedzi pokrzywdzonego.

Nie sposób również nie zauważyć, że niezależnie od tego, iż Sąd Okręgowy przecenił okoliczności dotyczące stanu rozwoju umysłowego oskarżonego A. K. (1), w kontekście oceny rzeczywistego znaczenia słów, które skierował do pokrzywdzonego, kiedy go tylko zobaczył, przeoczył również okoliczność, że pokrzywdzony zeznawał, że w czasie, kiedy był bity był równocześnie znieważany przez wszystkich oskarżonych.

Konkludując, podzielić należy zapatrywania Prokuratora, że Sąd I instancji dopuścił się obrazy przepisów postępowania karnego mającej wpływ na treść wyroku, która polegała na przekroczeniu granic swobodnej oceny dowodów i nieuwzględnieniu wszystkich istotnych okoliczności sprawy, co w efekcie doprowadziło to do błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, który miał wpływ na treść wyroku, którego następstwem było uniewinnienie A. K. (1).

Sąd Apelacyjny nie miał zatem podstaw do zaakceptowania zaskarżonego wyroku w stosunku do A. K. (1) – był zmuszony do jego uchylenia i przekazania sprawy w tej części do ponownego rozpoznania.

Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd I instancji winien wnikliwie i wszechstronnie rozważyć całość istotnych okoliczności sprawy pod kątem odpowiedzialności oskarżonego A. K. (1) – zarówno zeznania pokrzywdzonego, jak i świadków oraz wyjaśnienia oskarżonych, oceniając je w sposób swobodny z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego.

Dopiero wykonanie powyższego da Sądowi Okręgowemu właściwe podstawy do rozstrzygnięcia w przedmiocie odpowiedzialności karnej oskarżonego A. K. (1) za zarzucany mu czyn.

Z tych wszystkich względów Sąd Apelacyjny orzekł jak na wstępie, o kosztach za obronę z urzędu oskarżonego w postępowaniu odwoławczym rozstrzygając stosownie do przepisów rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. Nr 163 poz.1348 ze zm.).

(...) (...)

Link :
Orzeczenie Sądowe
Sąd Apelacyjny w Białymstoku z 2013-10-23
Wydział :
II Wydział Karny
Sygnatura :
II AKa 180/13
Przewodniczący :
Piotr Sławomir Niedzielak
Sędziowie :
Janusz Sulima,
,Jacek Dunikowski,
Protokolant :
Anna Tkaczyk
Przepisy :
art. 437§2 kpk
Treść :

Sygn. akt II AKa 180/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 23 października 2013 r.

Sąd Apelacyjny w Białymstoku w II Wydziale Karnym w składzie

Przewodniczący

SSA Piotr Sławomir Niedzielak (spr.)

Sędziowie

SSA Janusz Sulima

SSA Jacek Dunikowski

Protokolant

Anna Tkaczyk

przy udziale Danuty Dąbrowskiej - Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Białymstoku, upoważnionej przez Prokuratora Apelacyjnego do udziału w sprawie

po rozpoznaniu w dniu 17 października 2013 r.

sprawy R. S.

o odszkodowanie

z powodu apelacji wniesionej przez pełnomocnika wnioskodawcy

od wyroku Sądu Okręgowego w Suwałkach

z dnia 25 czerwca 2013 r. sygn. akt II Ko 99/13

I.  zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że:

a)  podwyższa zasądzoną na rzecz R. S. kwotę o 25.000,- (dwadzieścia pięć tysięcy) złotych, w tym 19.000,- (dziewiętnaście tysięcy) złotych z tytułu zadośćuczynienia oraz 6.000,- (sześć tysięcy) złotych z tytułu odszkodowania oraz o równowartość ustawowych odsetek wypłaconych wnioskodawcy w 2009 roku od kwoty 25.000,- (dwudziestu pięciu tysięcy) złotych,

b)  zalicza na poczet zasądzonego na rzecz wnioskodawcy zadośćuczynienia i odszkodowania kwotę mu wypłaconą z tytułu wykonania wyroku Sądu Okręgowego w Suwałkach z dnia 7 kwietnia 2009 r. sygn. akt II Ko 11/09 uchylonego w wyniku wznowienia postępowania;

II.  w pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy;

III.  kosztami postępowania odwoławczego obciąża Skarb Państwa.

UZASADNIENIE

Wnioskodawca R. S., na podstawie przepisów m.in. art. 8 ust. 1 a ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego (Dz. U. Nr 34, poz. 149. ze zm.) – zwanej dalej ustawą lutową, domagał się, łącznie kwoty 300.000 zł., odszkodowania i zadośćuczynienia z tytułu poniesionej szkody i doznanej krzywdy wynikłych z wykonania wyroku Sądu Warszawskiego Okręgu Wojskowego w Rzeszowie z dnia 17 maja 1982r. sygn. akt SOW 341/82. Następnie ograniczył swoje żądanie do limitu kwotowego określonego w art. 8 ust. 1a ustawy lutowej.

Wyrokiem z dnia 7 kwietnia 2009r. w sprawie II Ko. 11/09 Sąd Okręgowy w Suwałkach na mocy art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 23 lutego 1991r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego (Dz. U. nr 34, poz. 149 z późn. zm.) zasądził od Skarbu Państwa na rzecz R. S. kwotę 6.000 złotych tytułem odszkodowania oraz kwotę 19.000 złotych tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, tj. łącznie kwotę 25.000 złotych wynikłą z wykonania wyroku Sądu Warszawskiego Okręgu Wojskowego w Rzeszowie z dnia 17 maja 1982r. sygn. akt SOW 341/82 wraz z ustawowymi odsetkami od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty, zaś kosztami postępowania w sprawie obciążył Skarb Państwa. Wyrok ten nie został zaskarżony i uprawomocnił się w dniu 14.04.2009 r. Powyższa kwota została wypłacona wnioskodawcy.

W dniu 26.02.2013 r. wpłynął wniosek pełnomocnika wnioskodawcy, który powołując się na przepis art. 540 § 2 kpk domagał się wznowienia postępowania wobec R. S., uchylenia wskazanego wyżej wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Suwałkach. W uzasadnieniu wniosku pełnomocnik powoływał się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 01.03.2011r. w sprawie P. 21/09, stwierdzający niekonstytucyjność art. 8 ust. 1a ustawy z dnia 23 lutego o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego, który to przepis był podstawą rozstrzygnięcia w przedmiocie dochodzonego przez wnioskodawcę odszkodowania i zadośćuczynienia za niesłuszne skazanie i wykonanie wobec niego kary pozbawienia wolności. Wskazał także, że szkoda i krzywda, jakich doznał R. S. były wyższe, niż kwota 25.000 złotych, lecz wnioskodawca ograniczył swoje pierwotne żądanie dostosowując jego wysokość do obowiązującego ówcześnie prawa. Wniósł o przyznanie od Skarbu Państwa na rzecz R. S. odszkodowania za poniesioną szkodę w wysokości 16.600,00 zł i zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w wysokości 258.400,00 zł wynikłą z wykonania wyroku Sądu Warszawskiego Okręgu Wojskowego w Rzeszowie z dnia 17.05.1982 r. sygn. akt SOW 341/82.

Sąd Apelacyjny w Białymstoku wyrokiem z dnia 19 kwietnia 2013r. w sprawie II AKo 33/13 wznowił w stosunku do R. S. postępowanie w sprawie II Ko 11/09 zakończone wyrokiem Sądu Okręgowego w Suwałkach z dnia 7 kwietnia 2009r., uchylił wyrok Sądu Okręgowego w Suwałkach z dnia 7 kwietnia 2009r. i przekazał sprawę temu sądowi do ponownego rozpoznania, kosztami postępowania obciążając Skarb Państwa.

Po ponownym rozpoznaniu sprawy, prowadzonej pod sygn. II Ko 99/13, Sąd Okręgowy w Suwałkach - na podstawie art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 23 lutego 1991 roku o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego ( Dz. U. 1991.34.149 z późn. zm.) zasądził od Skarbu Państwa na rzecz R. S. kwotę 77.000 złotych (siedemdziesiąt siedem) tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę wynikłą z wykonania wyroku Sądu Warszawskiego Okręgu Wojskowego w Rzeszowie z dnia 17 maja 1982 r. sygn. akt SOW 341/82. W pozostałym zakresie wniosek oddalił kosztami postępowania obciążając Skarb Państwa.

Apelację od powyższego wyroku wywiódł pełnomocnik R. S. na podstawie art. 427 § 2 kpk w zw. z art. 438 pkt 3 kpk zarzucając wyrokowi:

1.  błąd w ustaleniach faktycznych, który miał wpływ na treść zaskarżonego wyroku, a polegający na niesłusznym uznaniu przez Sąd, iż kwota 77.000 złotych tytułem zadośćuczynienia jest adekwatna i współmierna w stosunku do bólu, krzywd i wszystkich konsekwencji jakie wynikły w związku z odbywaniem przez wnioskodawcę kary pozbawienia wolności przez okres prawie 1 roku, podczas gdy:

- wnioskodawca przebywając w Zakładzie Karnym bardzo poważnie zachorował, co było konsekwencją jego pobytu w warunkach izolacji,

- utrata zdrowia w warunkach więziennych, przełożyła się na dalsze życie w/w,

- wnioskodawca zmuszony był do korzystania z kosztownej pomocy lekarzy specjalistów,

- choroby nie pozwoliły mu także na pracę, dalszy rozwój zawodowy, a co za tym idzie uzyskiwał on bardzo niskie dochody,

- jego bardzo zły stan zdrowia spowodował, iż był on zmuszony przejść na rentę i w zasadzie przez całe życie utrzymywać się z bardzo niskiej renty całą rodzinę,

- będąc pozbawiony możliwości zarobkowych wnioskodawca i jego rodzina cierpiała często biedę lub niedostatek materialny,

- sytuacja związana z pozbawieniem wolności miała istotny wpływ na negatywne przeżycia psychiczne o zabarwieniu depresyjnym wnioskodawcy i jego rodziny;

2. błąd w ustaleniach faktycznych, który miał wpływ na treść wyroku poprzez niesłuszne i bezzasadne przyjęcie, iż szkoda jaką poniósł wnioskodawca w związku z pozbawieniem go wolności nie jest sumą utraconych zarobków, lecz jedynie różnicą między stanem majątkowym, jaki by istniał, gdyby wnioskodawca nie został uwięziony, a stanem rzeczywistym w chwili odzyskania wolności, a także przyjęcie, iż odszkodowanie, jakie wnioskodawca uzyskał z tytułu poniesionej szkody wynikłej z wykonania orzeczenia w postępowaniu przed Sądem Okręgowym w Suwałkach w sprawie II Ko 11/09 w kwocie 6.000 złotych stanowiło całkowite naprawienie szkody, w sytuacji gdzie Sąd w swoich ustaleniach przyjął, iż wnioskodawca w tamtym okresie pracując w (...) uzyskiwał wynagrodzenie w kwocie wynoszącej w przeliczeniu na obecne pieniądze ok. 2.000 złotych miesięcznie, co po przeliczeniu przez 12 miesięcy, które wnioskodawca spędził w Zakładzie Karnym daje kwotę 24.000 złotych.

Wskazując na powyższe wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz R. S. odszkodowania w łącznej kwocie 16.600,00 zł. oraz zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w łącznej kwocie 258.400,00 zł.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja jest niezasadna i nie zasługuje na uwzględnienie.

Analiza zaskarżonego wyroku i jego uzasadnienia, przez pryzmat podniesionych w środku odwoławczym zarzutów, w odniesieniu do całości materiału dowodowego ujawnionego na rozprawie przed Sądem I instancji nie daje podstaw do uznania, aby badane orzeczenie Sądu Okręgowego dotknięte było podniesionymi przez skarżącego uchybieniami.

Sąd Okręgowy wszechstronnie, w pełny sposób, ocenił wszystkie istotne okoliczności sprawy i na tej podstawie poczynił trafne ustalenia faktyczne i dokonał właściwej oceny prawnej poczynionych ustaleń. Zaskarżony wyrok ma zatem – co do zasady – bezsprzecznie walor swobodnego w rozumieniu art. 7 kpk.

Nie sposób zgodzić się z zarzutem apelacji dotyczącym zadośćuczynienia za doznaną przez R. S. krzywdę. Sąd Okręgowy czyniąc ustalenia w tym względzie, co jasno wynika z treści pisemnych motywów zaskarżonego wyroku, nie tylko miał na uwadze wszystkie prawnie relewantne w tym zakresie okoliczności ale zarazem okoliczności te prawidłowo ocenił.

Wprawdzie swoje stanowisko w kontekście utraty zdrowia przez wnioskodawcę wyłożył niezwykle enigmatycznie jednakże z uzasadnienia wyroku wynika, że przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia Sąd Okręgowy wziął pod fakt, że wnioskodawca bezpośrednio po opuszczeniu zakładu karnego zachorował na stwardnienie rozsiane. Bezsprzecznie choroba wnioskodawcy uniemożliwiła jego rozwój zawodowy, dalsze doskonalenie zawodowe, jak również w znacznym stopniu uniemożliwiła wsparcie finansowe rodziny i spowodowała konieczność utrzymywania się wnioskodawcy jedynie z renty.

Powyższe, wbrew twierdzeniom pełnomocnika wnioskodawcy, miało wpływ na wysokość zasądzonego zadośćuczynienia.

Sąd Okręgowy ustalając wysokość zadośćuczynienia miał na względzie jego kompensacyjny charakter, rozumiany jako odczuwalna wartość ekonomiczna odpowiadająca aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa, z drugiej jego indywidualny wymiar uwzględniający konkretne cierpienia psychiczne i fizyczne, ich rodzaj, czas trwania i natężenie i trafnie przy tym ważył, aby zadośćuczynienie z jednej strony odpowiadało doznanej przez R. S. krzywdzie, z drugiej zaś nie naruszało społecznego poczucia sprawiedliwości.

Całokształt okoliczności, w ocenie Sądu Apelacyjnego, wskazuje, że zasądzona kwota zadośćuczynienia łącznie w wysokości 96.000 złotych (8 tys. za miesiąc), zawierająca w sobie kwotę 19.000 złotych wypłaconą z tytułu wykonania wyroku Sądu Okręgowego w Suwałkach z dnia 7 kwietnia 2009 r. sygn. akt II Ko 11/09 uchylonego w wyniku wznowienia postępowania jest adekwatna do krzywd, rozmiaru cierpień i niedogodności zarówno fizycznych jak i psychicznych jakich doznał R. S. i jest relatywnie wysoka. Uwzględnia ona warunki pobytu w odosobnieniu, jak i długość pozbawienia wolności oraz ogół krzywd doznanych przez R. S., w tym związanych ze stanem jego zdrowia.

Apelujący nie wykazał, aby przedmiotowe stanowisko Sądu orzekającego było rzeczywiście obarczone dyskwalifikującymi je błędami. Wywody apelacji w tym przedmiocie mają wyłącznie charakter polemiczny.

W okolicznościach przedmiotowej sprawy nie sposób również podzielić drugiego z zarzutów apelacji, tj. błędu w ustaleniach faktycznych, który mógł mieć wpływ na treść orzeczenia dotyczącego odszkodowania za utracone zarobki.

Sąd prawidłowo ustalił, że wnioskodawca R. S. przed osadzeniem był żonaty. Żona wnioskodawcy pracowała w (...), ale zarabiała niewiele. Wnioskodawca miał na utrzymaniu siedmioletnia córkę, pracował w (...), gdzie uzyskiwał wynagrodzenie w kwocie wynoszącej w przeliczeniu na obecne pieniądze ok. 2.000 złotych. Dochody uzyskiwane przez wnioskodawcę nie były znaczące, uwzględniając ówczesne średnie wynagrodzenie, po potrąceniu kosztów utrzymania własnego i rodziny oraz wydatków związanych z prowadzeniem gospodarstwa domowego.

Podstawą odszkodowania – co trafnie Sąd Okręgowy ustalił – w realiach niniejszej sprawy była zatem niemożność wykonywania przez R. S. pracy zarobkowej, spowodowana pozbawieniem go wolności.

Punktem odniesienia dla obliczania utraconych przez R. S. korzyści, wbrew stanowisku pełnomocnika wnioskodawcy, nie mogła być wysokość wynagrodzenia jakie uzyskałby gdyby nie przebywał w izolacji, tj. kwota 24.000 zł.

Wysokość szkody z tytułu utraconych dochodów wyznacza tylko ta ich część, która mogła być przeznaczona przez represjonowanego na powiększenie swego majątku, po pokryciu przez niego bieżących potrzeb (patrz uzasadnienie postanowienia SN z dnia 20.01.2000 r., I KZP 46/99, Lex nr 146212).

Sąd Okręgowy w pełni trafnie przyjął, że różnica między stanem majątkowym jaki by istniał, gdyby wnioskodawca nie został uwięziony, a stanem rzeczywistym w chwili odzyskania wolności zamykałaby się w kwocie 6.000 złotych. Dochód R. S. zarabiającego 2.000 zł. miesięcznie po odliczeniu kosztów utrzymania jego i rodziny wyniósłby 500 zł. miesięcznie. Kwota ta pomnożona przez 12 miesięcy izolacji wynosiła 6.000 złotych i stanowiła całkowite naprawienie szkody i nie ma uzasadnionych podstaw, aby tę kwotę powiększyć.

Ustalenie to – zdaniem Sądu Apelacyjnego – w świetle przeprowadzonych dowodów, nie mogło zostać skutecznie zakwestionowane.

W opisanych wyżej okolicznościach faktycznych i prawnych, Sąd Apelacyjny nie miał żadnych podstaw do podzielenia zarzutów i wniosków wywiedzionej apelacji.

Sąd Apelacyjny był jedynie zmuszony podwyższyć zasądzoną na rzecz R. S. kwotę o 25.000 zł. w tym 19.000 zł. z tytułu zadośćuczynienia oraz 6.000 zł. z tytułu odszkodowania oraz o równowartość ustawowych odsetek wypłaconych wnioskodawcy w 2009 roku od kwoty 25.000 złotych wypłaconej z tytułu wykonania wyroku Sądu Okręgowego w Suwałkach z dnia 7 kwietnia 2009 r. sygn. akt II Ko 11/09 uchylonego w wyniku wznowienia postępowania i zaliczyć na poczet zasądzonego na rzecz wnioskodawcy zadośćuczynienia i odszkodowania w/w kwotę mu wypłaconą. Sąd Okręgowy w części dyspozycyjnej wyroku zasądził bowiem na rzecz wnioskodawcy R. S. kwotę 77.000 złotych tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę wynikłą z wykonania wyroku Sądu Warszawskiego Okręgu Wojskowego w Rzeszowie z dnia 17 maja 1982r. sygn. akt SOW 341/82, w pozostałym zaś zakresie wniosek oddalił. W uzasadnieniu wyroku wskazał natomiast na kwotę 96.000 złotych, na którą składa się kwota obecnie zasądzona w wysokości 77.000 złotych tytułem zadośćuczynienia i kwota 19.000 złotych zasądzona wyrokiem z dnia 7 kwietnia 2009r. w sprawie II Ko. 11/09 Sądu Okręgowego w Suwałkach. Tymczasem ten ostatni wyrok nie istniał już w obrocie prawnym, gdyż został uchylony w całości w wyniku wznowienia postępowania. Sąd I instancji, rozpoznając sprawę ponownie, powinien był zatem odnieść się w części dyspozytywnej wyroku również do kwot wynikających z w/w uchylonego orzeczenia, które zostały już uprzednio wypłacone wnioskodawcy, czego jednak omyłkowo nie uczynił i o co zaskarżony wyrok należało uzupełnić, dokonując stosownej jego zmiany.

O kosztach postępowania orzeczono zgodnie z dyspozycją art. 13 ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego (Dz. U. Nr 34 poz. 149 z późn. zm.)

Z tych wszystkich względów Sąd Apelacyjny orzekł jak w wyroku.

(...) (...)

Link :
Orzeczenie Sądowe
Sąd Apelacyjny w Białymstoku z 2013-11-13
Wydział :
II Wydział Karny
Sygnatura :
II AKa 204/13
Przewodniczący :
Leszek Kulik
Sędziowie :
Leszek Wojgienica,
,Janusz Sulima,
Treść :

Sygn. akt II AKa 204/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 13 listopada 2013 r.

Sąd Apelacyjny w Białymstoku w II Wydziale Karnym w składzie

Przewodniczący

SSA Leszek Kulik

Sędziowie

SSA Janusz Sulima (spr.)

SSO del. Leszek Wojgienica

Protokolant

Barbara Mosiej

przy udziale Małgorzaty Gasińskiej-Werpachowskiej - Prokuratora Prokuratury Apelacyjnej w Białymstoku

po rozpoznaniu w dniu 13 listopada 2013 r.

sprawy K. G. (1) s. Z.

oskarżonego z art. 258§1 kk, art. 59 ust. 3 i art. 59 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii

z powodu apelacji wniesionych przez prokuratora i obrońcę oskarżonego

od wyroku Sądu Okręgowego w Suwałkach

z dnia 7 maja 2013 r., sygn. akt II K 82/11

I.  zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że:

-uchyla rozstrzygnięcie z pkt. IV o karze łącznej,

-uniewinnia oskarżonego K. G. (1) od czynu przypisanego mu w pkt. I części dyspozytywnej wyroku i kosztami procesu w sprawie w tym zakresie obciąża Skarb Państwa,

-uchyla zaskarżony wyrok w części dotyczącej czynów zarzuconych oskarżonemu w pkt II i III aktu oskarżenia i w tym zakresie sprawę przekazuje do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Suwałkach;

II. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok w pkt VI.;

III.  zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. C. S. kwotę 738 złotych, w tym 138 złotych podatku VAT, tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu w postępowaniu odwoławczym.

UZASADNIENIE

K. G. (1) został oskarżony o to, że:

I.  w okresie od początku 2005r. do stycznia 2007r. w W. i A., działając wspólnie i w porozumieniu z nieustalonymi dostawcami z terenu W., kurierami przewożącymi narkotyki z W. do A. w osobach E. Z. i A. S. oraz odbiorcami z terenu A. w osobach P. A. i K. B. brał udział w zorganizowanej grupie przestępczej mającej na celu popełnienie przestępstw związanych z uczestnictwem w obrocie środkami odurzającymi i substancjami psychotropowymi, tj. o czyn z art. 258 §1 k.k.

II.  w bliżej nieustalonych dniach w okresie od początku 2005r. do stycznia 2007r. w A. i W., działając wspólnie i w porozumieniu z nieustalonymi dostawcami z terenu W., kurierami przewożącymi narkotyki z W. do A. w osobach E. Z. i A. S. oraz odbiorcami z terenu A. w osobach P. A. i K. B. w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, w ramach zorganizowanej grupy przestępczej, uczyniwszy sobie z popełniania przestępstwa stałe źródło dochodu, wbrew przepisom ustawy, brał udział w obrocie znacznymi ilościami substancji psychotropowych i środków odurzających w ten sposób, że co najmniej raz w tygodniu przywoził osobiście przez okres 2-3 miesięcy, a następnie przysyłał w paczkach nadawanych za pośrednictwem (...)bądź przekazywanych poprzez kierowców (...) obsługujących połączenie na trasie W.-A. narkotyki w ilości łącznie nie mniej niż 30 kg amfetaminy wartości około 600.000 zł, nie mniej niż 40 kg ziela konopi (marihuany) wartości około 800.000 zł oraz tabletek ekstazy w ilości nie mniej niż 100.000 sztuk wartości około 1.000.000 zł w celu ich dalszej dystrybucji, łącznej wartości nie mniej 2.400.000 zł, tj. o czyn określony w art. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (…) w zw. z art. 65 §1 k.k. w zw. z art. 12 k.k.

III.  w bliżej nieustalonym okresie w 2005r. w A., działając w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, wbrew przepisom ustawy oraz w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wielokrotnie udzielał przez okres 2-3 miesięcy nieustalonym osobom środków odurzających w postaci ziela konopi (marihuany) łącznie co najmniej 10 gram, amfetaminy łącznie co najmniej 10 gram oraz tabletek ekstazy w ilości 100 sztuk za bliżej nieustaloną kwotę nie mniejszą niż 1.600 zł, tj. o czyn określony w art. 59 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii (…).

Sąd Okręgowy w Białymstoku wyrokiem z dnia 7 maja 2013 roku, wydanym w sprawie o sygn. akt II K 82/11:

I.  oskarżonego K. G. (1) uznał za winnego tego, że w okresie od początku 2005r. do stycznia 2007r. w W. i A., działając wspólnie i w porozumieniu z ustalonymi i nieustalonymi dostawcami z terenu W., ustalonymi kurierami przewożącymi narkotyki z W. do A. (w tym z Ł. P.) oraz odbiorcami z terenu A. (tj. P. A. i drugą ustaloną osobą) brał udział w zorganizowanej grupie przestępczej mającej na celu popełnienie przestępstw związanych z uczestnictwem w obrocie środkami odurzającymi i substancjami psychotropowymi, tj. popełnienia czynu z art. 258 §1 k.k. i za to na mocy art. 258 §1 k.k. skazał go na karę 1 roku 6 miesięcy pozbawienia wolności;

II.  oskarżonego K. G. (1) uznał za winnego tego, że w bliżej nieustalonych dniach w okresie od początku 2005r. do stycznia 2007r. w A. i W., działając wspólnie i w porozumieniu z ustalonymi i nieustalonymi dostawcami z terenu W., ustalonymi kurierami przewożącymi narkotyki z W. do A. (w tym z Ł. P.) oraz odbiorcami z terenu A. (tj. P. A. i drugą ustaloną osobą), w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, w ramach zorganizowanej grupy przestępczej, uczyniwszy sobie z popełniania przestępstwa stałe źródło dochodu, wbrew przepisom ustawy, brał udział w obrocie znacznymi ilościami substancji psychotropowych i środków odurzających w ten sposób, że co najmniej raz w miesiącu przywoził osobiście lub przesyłał w paczkach nadawanych za pośrednictwem (...)bądź przekazywanych poprzez kierowców (...) obsługujących połączenie na trasie W.-A. narkotyki – łącznie w ilości nie mniejszej niż: - 3 kg amfetaminy (wartości nie mniejszej niż 54.000 zł), - 5,6 kg ziela konopi /marihuany/ (wartości nie mniejszej niż 100.800 zł) oraz - nie mniej niż 14.000 sztuk tabletek ekstazy (wartości nie mniejszej niż 42.000 zł) – łącznej wartości nie mniejszej niż 196.800 zł, w celu ich dalszej dystrybucji, tj. popełnienia czynu z art. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii /tekst jednolity Dz. U. z 2012r., poz. 124/ w zw. z art. 65 §1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i za to na mocy art. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii /tekst jednolity Dz. U. z 2012r., poz. 124/ w zw. z art. 65 §1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. skazał go na karę 4 /czterech/ lat pozbawienia wolności oraz w zw. z art. 33 §3 k.k. na karę 300 /trzystu/ stawek dziennych grzywny, przyjmując jedną stawkę za równoważną kwocie 50 /pięćdziesięciu/ zł.;

III.  oskarżonego K. G. (1) uniewinnił od popełnienia czynu zarzucanego w pkt III aktu oskarżenia i kosztami procesu w tej części obciążył Skarb Państwa;

IV.  na mocy art. 85 kk, art. 86 §1 kk orzekł wobec oskarżonego K. G. (1) jako łączną karę 4 /czterech/ lat 6 /sześciu/ miesięcy pozbawienia wolności;

V.  na mocy art. 45 §1 kk orzekł wobec oskarżonego K. G. (1) środek karny w postaci przepadku równowartości korzyści majątkowej osiągniętej z popełnienia przestępstwa w kwocie 196.800 zł.;

VI.  zasądza od Skarbu Państwa na rzecz Kancelarii Adwokackiej adw. C. S. kwotę 3.542,40 zł tytułem obrony oskarżonego w postępowaniu przed Sądem I instancji;

VII.  zwolnił oskarżonego K. G. (1) w części skazującej od opłaty i pozostałych kosztów sądowych.

Apelację od tego wyroku wniósł zarówno prokurator, jak i obrońca oskarżonego.

Prokurator zaskarżył orzeczenie w części dotyczącej czynów z punktu II i III sentencji. Powołując się na przepisy art. 427 §1 i 2 k.p.k. oraz art. 438 pkt 2 i 3 k.p.k. zarzucił temu wyrokowi:

-

błąd w ustaleniach faktycznych w odniesieniu do czynu przypisanego K. G. (1) w pkt . II zaskarżonego wyroku, który miał wpływ na jego treść, poprzez bezpodstawne uznanie, iż oskarżony uczestniczył w obrocie niżej wymienionych znacznych ilości substancji psychotropowych środków odurzających, to jest: 3 kg amfetaminy (wartości nie mniejszej niż 54.000 zł),5,6 kg marihuany (wartości nie mniejszej niż 100.800 zł)oraz nie mniej niż 14.000 sztuk tabletek ekstazy (wartości nie mniejszej niż 42.000 zł) - łącznej wartości nie mniejszej niż 196.800 zł, podczas gdy właściwa, a więc zgodna z przepisem art. 7 kpk, analiza materiału dowodowego zgromadzonego w toku postępowania, w tym w szczególności w postaci rzeczowych, spójnych i logicznych zeznań świadka anonimowego oraz świadka Ł. Ł. (1) uzasadnia przyjęcie, iż oskarżony K. G. (1) brał udział w obrocie znacznie większej ilości narkotyków, a mianowicie: nie mniej niż 30 kg amfetaminy wartości około 600.000 zł, nie mniej niż 40 kg ziela konopi (marihuany) wartości około 800.000 zł oraz nie mniej niż 100.000 sztuk tabletek ekstazy wartości około 1.000.000 zł;

-

błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, który miał wpływ na jego treść, przez niezasadne przyjęcie, iż okoliczności niniejszej sprawy nie uzasadniają przyjęcia, że oskarżony K. G. (1) wypełnił znamiona zarzucanego mu w pkt. III wyroku przestępstwa z art. 59 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii w zw. z art. 12 k.k., co legło u podstaw jego uniewinnienia, podczas gdy właściwa, zgodna z przepisem art. 7 k.p.k., analiza materiału dowodowego zgromadzonego w toku postępowania, w szczególności w postaci rzeczowych, spójnych i logicznych zeznań świadka anonimowego winna prowadzić do wniosku przeciwnego;

-

obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść wyroku, a mianowicie art. 410 k.p.k. i art. 424 §1 k.p.k. poprzez nienależyte uwzględnienie wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności, a przede wszystkim wybiórcze potraktowanie dowodu z zeznań świadka anonimowego oraz zeznań pozostałych osób mających wiedzę na temat nielegalnego procederu handlu narkotykami na terenie A. i oparcie wyroku, przy ustalaniu ilości wprowadzonych do obrotu narkotyków przez oskarżonego K. G. (1), na selektywnie wybranym materiale dowodowym ograniczającym się de facto do wyjaśnień złożonych przez K. B. na etapie postępowania przygotowawczego, wyrażające się również poprzez zaniechanie omówienia w uzasadnieniu wyroku wszystkich dowodów przeprowadzonych przed Sądem, a w szczególności dowodu z zeznań świadka anonimowego, który przemawiał za uznaniem, że oskarżony dopuścił się zarzucanych mu w pkt. II i III wyroku czynów oraz niewyjaśnienie motywów odstąpienia od obdarzenia tego dowodu wiarą w zakresie opisywanych przez świadka incognito ilości wprowadzonych do obrotu narkotyków przez oskarżonego K. G. (1).

Prokurator wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w części dotyczącej pkt. II – VII i przekazanie w tym zakresie sprawę Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.

Obrońca oskarżonego zaskarżył powyższy wyrok w zakresie winy w części dotyczącej czynów przypisanych w punktach I i II zaskarżonego. Na podstawie art. 427 §1 i 2 k.p.k. oraz art. 438 pkt 2 i 4 k.p.k. zarzucił temu wyrokowi:

I.  obrazę przepisów postępowania, mającą wpływ na treść wyroku w zaskarżonej jego części, a mianowicie art. 4 k.p.k., art. 5 § 2 k.p.k., art. 7 k.p.k., art. 170 pkt 2 k.p.k., art. 410 k.p.k. i art. 424 § 1 k.p.k., polegająca na jednostronnej ocenie wyjaśnień oskarżonego i na podstawie takiej ich oceny uznaniu ich za niewiarygodne, ograniczeniu prawa oskarżonego do obrony przez oddalenie jego wniosku złożonego na rozprawie w dniu 14 grudnia 2012 r. o przeprowadzenie dowodu z wymienionych w tym wniosku akt spraw karnych, dokonywaniu wybiórczej i jednostronnej oceny dowodów zebranych w nin. sprawie, bezkrytycznej i jednostronnej ocenie dowodów przemawiających przeciwko oskarżonemu, oparciu orzeczenia o winie oskarżonego jedynie na dowodach przemawiających przeciwko niemu z jednoczesnym pominięciem nie dających się usunąć wątpliwości co do jego udziału w przypisanych mu czynach, nieuwzględnieniu całokształtu okoliczności ujawnionych w toku przewodu sądowego i czynieniu ustaleń dowolnych, nie znajdujących oparcia w materiale dowodowym zebranym w nin. sprawie - co doprowadziło do uznania oskarżonego winnym przypisanych mu występków bez dostatecznych podstaw dowodowych ku temu.

II.  rażącą niewspółmierność kary pozbawienia wolności wymierzonej oskarżonemu za przypisane mu przestępstwa oraz grzywny i orzeczonego wobec oskarżonego środka karnego przepadku równowartości korzyści majątkowej osiągniętej z popełnienia przestępstwa w wysokości 196 800 zł, wynikającej z nieuwzględnienia w należyty sposób dyrektyw sądowego wymiaru kary, młodego wieku oskarżonego i stopnia jego winy, a także nadmiernego uwzględnienia wymogów wynikających z zasady prewencji ogólnej i nieuwzględnienia w odpowiedni sposób wymogów wynikających z zasady prewencji szczególnej co doprowadziło do wymierzenia oskarżonemu kary nadmiernie surowej.

Obrońca oskarżonego wniósł o zmianę wyroku w zaskarżonej jego części przez uniewinnienie oskarżonego K. G. (1) od popełnienia przypisanych mu w punkcie I i II wyroku czynów, względnie wydatne złagodzenie kary pozbawienia wolności wymierzonej oskarżonemu oraz wymierzonej mu grzywny i środka karnego, ewentualnie o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja prokuratora jest zasadna.

Sąd pierwszej instancji, uzasadniając orzeczenie o uniewinnieniu K. G. (1) od popełnienia czynu zarzuconego mu w punkcie III aktu oskarżenia, wskazał jedynie, że postępowanie dowodowe nie doprowadziło do jednoznacznego ustalenia, by w 2005 roku oskarżony, będąc w A., osobiście udzielał środków odurzających oraz wytknął jednocześnie prokuratorowi, że nie przedstawił żadnych dowodów na popełnienie tego czynu.

Tymczasem to, że K. G. (1) udzielał w A. środków odurzających i psychotropowych w 2005 roku wynika z zeznań świadka incognito. Zeznał on między innymi (k. 185 odwr.): „Jeżeli chodzi o tego K., to ja nigdy nie widział(…) jak dostarczał osobiście narkotyki. Widział(…) jedynie kilka razy jak je posiadał. Według mnie posiadał przy sobie wielokrotnie po 100 i więcej tabletek extazy, po siedem do 10 gr amfetaminy i tyle samo marihuany. Przypominam sobie, że raz widział(…) jak miał przy sobie około 40 gram marihuany. Ja (…) i on mi mówił, że przywozi więcej i sam je sprzedaje, żeby były pieniądze na imprezę.”

Z tego fragmentu zeznań świadka incognito wynika wcale niedwuznacznie, że oskarżony przyjeżdżał do A. i sprzedawał narkotyki. Nie jestem zatem tak, jak przedstawił to w uzasadnieniu Sąd pierwszej instancji, że prokurator nie przedstawił żadnego dowodu na popełnienie przez K. G. (2) czynu zarzuconego mu w punkcie III aktu oskarżenia. Dowód ten nie został jednakże poddany przez Sąd Okręgowy w Suwałkach jakiejkolwiek analizie i ocenie. Wprawdzie sąd ten wskazał zeznania świadka incognito w podstawie dowodowej ustalonego przez siebie stanu faktycznego, ale zupełnie nie wiadomo, czy uznał w tej części zeznania tego świadka za wiarygodne czy też odmówił im wiary. Nie wiadomo również, jakie wnioski, i czy w ogóle, wyciągnął z tego fragmentu zeznań.

Gdyby Sąd pierwszej instancji dokonał oceny zeznań świadka incognito w części wskazującej na popełnienie przez oskarżonego czynu zarzuconego mu w pkt. III i gdyby ta ocena była zgodna z wymogami stawianymi przez przepis art. 7 k.p.k., to wówczas istniałyby podstawy do uznania rozstrzygnięcia tego sądu o uwolnieniu oskarżonego od winy za słuszne. Brak jednakże jakichkolwiek rozważań na ten temat nakazuje uznać, że dowód ten, przynajmniej w tej części, został przez ten sąd z obrazą art. 410 k.p.k. całkowicie pominięty. Stąd też utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku co do tego czynu było niemożliwe. Wydanie orzeczenia uniewinniającego przy całkowym zignorowaniu dowodu obciążającego żadną miarą nie może spotkać się z akceptacją.

Z kolei, przyjmując odmiennie niż prokurator w akcie oskarżenia, że oskarżony od początku 2005 roku do stycznia 2007 roku przywiózł oraz przesłał z W. do A. łącznie 3 kilogramy amfetaminy, 5,6 kilograma marihuany oraz 14.000 tabletek ekstazy, Sąd Okręgowy, jak wynika z pisemnych motywów zaskarżonego wyroku, oparł się wyłącznie na wyjaśnieniach K. B.. Tymczasem w tych wyjaśnieniach wcale nie ma mowy o takiej ilości narkotyków. K. B. podał jedynie (k. 16 – 17), że łącznie kupił od osoby o imieniu Ł. łącznie 7.000 tabletek ekstazy, 2.800 gram marihuany i 1.500 gram amfetaminy. Można jedynie się domyślać, bo nie ma o tym jakiejkolwiek wzmianki w uzasadnieniu, dlaczego Sąd pierwszej instancji w sentencji wydanego przez siebie wyroku przyjął, że oskarżony przewiózł oraz przesłał z W. do A. dwa razy większą ilość środków odurzających i psychotropowych od ilości wskazanej przez K. B.. Wynikało to zapewne z tego, że K. B. nie był jedynym odbiorcą narkotyków od K. G. (1) na terenie A.. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że oskarżony przekazywał i sprzedawał narkotyki również P. A.. Trudno jednakże znaleźć odpowiedź na pytanie: dlaczego Sąd pierwszej instancji uznał, że K. G. (1) sprzedał P. A. taką samą ilość narkotyków co K. B.? Wydaje się to sprzeczne z tym, co wynika z przeprowadzonych dowodów, że to P. A. był jego głównym odbiorcą środków odurzających i psychotropowych, a także jemu oskarżony znacznie dłużej niż K. B. sprzedawał narkotyki.

Zauważyć też należy, że treść przypisanego oskarżonemu w punkcie II czynu jest wewnętrznie sprzeczna. Sąd pierwszej instancji przyjął bowiem, że K. G. (1) przywoził lub przesyłał narkotyki w okresie od początku 2005 roku do stycznia 2007 roku co najmniej raz w tygodniu. Jeżeli były to ilości hurtowe, a tak ustalił Sąd Okręgowy, to łączna ilość dostarczonych przez niego narkotyków P. A. i K. B. powinna być znacznie wyższa od ilości wskazanej w opisie tego czynu. Nie sposób też jednocześnie nie dostrzec sprzeczności pomiędzy sentencją wyroku a jego uzasadnieniem, gdyż tam przyjęto, że oskarżony narkotyki dostarczał nie raz w tygodniu a raz w miesiącu.

Przede wszystkim zaś istnieją dowody wskazujące na to, że oskarżony przekazywał do A. znacznie większe ilości środków psychotropowych i odurzających aniżeli przyjęte w punkcie II sentencji zaskarżonego wyroku.

Przesłuchany w charakterze podejrzanego Ł. Ł. (1) podał (k. 33 odwr.): „Ja wszystkie narkotyki, które rozprowadzałem, brałem od P. A. pseudonim (...) i od K. B. ps. (...). Oni dwaj mieli układ z ludźmi z W.. Właśnie stamtąd szły wszystkie dostawy narkotyków. Ja poznałem z W. jedynie K. G. (1) pseudonim (...) i E. Z. pseudonim (...). Słyszałem, że jeszcze przyjeżdżał do A. (...). Nie widziałem go jednak nigdy. K. G. (1) poznał się z A. w jakimś ośrodku jakieś 4 lata temu. Od tego czasu P. zaczął mieszać w A.. K. przyjeżdżał kilka razy pobalować i odebrać kasę za narkotyki. Nigdy osobiście nie przywoził narkotyków. Miał do tego swoich kurierów, takich na przykład jak (...), (...). (…) (...) często mówił, ile towaru przychodzi od K. i (...). Było to zazwyczaj nie mniej niż pół kilograma amfetaminy i pół kilograma marihuany na dwa tygodnie. Towar przywożony był autobusami (...) lub przez kurierów. Trwało to przez ostatnie 2,5 roku. Wcześniej (...) jeździł sam do W. po mniejsze ilości, takie jak 100 lub 200 gram marihuany i amfetaminy.”

Wyjaśnienia Ł. Ł. (1) odnośnie ilości dostarczanych przez oskarżonego do A. narkotyków znajdują potwierdzenie w zeznaniach świadka incognito. Zeznał on (k. 185 odwr. – 186): „Na początku K. razem z E. przywozili narkotyki samochodem albo pociągiem. Przywozili je najczęściej raz w tygodniu, po pół kilograma amfetaminy, pół kilograma marihuany i po 1.500 – 2.000 tabletek ekstazy. Przyjeżdżali oni najczęściej w weekendy, ale zdarzało się też kilkukrotnie, że dostarczali dodatkowo w środku tygodnia, gdy się więcej sprzedawało. Te wszystkie informacje posiadam z relacji (...). Takie dostawy trwały może dwa lub trzy miesiące. Potem oni przestali przyjeżdżać, a (...) zaczął chodzić na pocztę lub do autobusu i odbierał paczki z narkotykami. (…) Z tego, co mi wiadome przez cały czas K. mógł dostarczyć (...) co najmniej 30 kg amfetaminy, 50 kg marihuany i co najmniej 100 tysięcy tabletek ekstazy”.

Zgodzić się też należy z prokuratorem, że również zeznania świadka Ł. P. wskazują, że oskarżony dostarczał do A. znacznie większe ilości narkotyków, aniżeli zostało to przyjęte w sentencji zaskarżonego wyroku. Wynika to chociażby z podawanej przez tego świadka częstotliwości dostaw.

Sąd Okręgowy, dokonując ustaleń w zakresie ilości dostarczonych przez oskarżonego do A. narkotyków, wszystkie te dowody pominął. W ogóle nie wyjaśnił, dlaczego nie dokonał tych ustaleń na podstawie zeznań świadka incognito, z których wynikają jeszcze większe ilości aniżeli przyjęte przez prokuratora w akcie oskarżenia. Nie wiadomo, czy uznał je w tej części za niewiarygodne lub niemiarodajne. Jeżeli zaś dokonał krytycznej oceny tego dowodu, to zupełnie nie wiadomo, z jakich powodów. Taki stan rzeczy powoduje, że można nawet przypuszczać, że sąd przy wydawaniu wyroku jakby w ogóle zapomniał o tych dowodach.

Dlatego też należało uznać, że również w tej części zaskarżony wyrok został wydany z obrazą przepisów prawa procesowego, a mianowicie art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k. Tym samym stało się konieczne uchylenie wyroku również w tej części.

Uchylenie zaskarżonego orzeczenia w części dotyczącej czynów przypisanych w punktach II i III sentencji powoduje, że ustosunkowywanie się do zarzutów z apelacji obrońcy oskarżonego w zakresie czynów przypisanych w tych dwóch punktach jest przedwczesne.

Za zasadny natomiast należało uznać wniosek obrońcy o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie K. G. (1) od popełnienia czynu polegającego na udziale w zorganizowanej grupie przestępczej, chociaż nie z tych powodów, o jakich jest mowa w uzasadnieniu apelacji.

To, że inne osoby, które zostały wymienione w opisie tego czynu, nie zostały skazane za udział w zorganizowanej grupie przestępczej, pomimo że toczyło się wobec nich postępowanie karne o czyny związane z obracaniem narkotykami przez K. G. (1), żadną miarą nie powoduje, że takiego przestępstwa nie można przypisać K. G. (1) w toczącym się wobec niego odrębnie postępowaniu. Tym bardziej brak skazania Ł. P. i P. A. za występek z art. 258 §1 k.k., wbrew twierdzeniom obrońcy, nie jest jakimkolwiek dowodem na to, że grupa przestępcza, w której uczestniczyły te osoby, nie istniała. Zgodnie z art. 8 §1 k.p.k. sąd karny samodzielnie rozstrzyga zagadnienia faktyczne i prawne oraz nie jest związany rozstrzygnięciem innego sądu lub organu. Oznacza to, że sąd w sprawie karnej w ogóle nie jest związany ustaleniami faktycznymi poczynionymi w innej sprawie. Nie wiążą go jakiekolwiek ustalenia zawarte w prawomocnym wyroku karnym, bez względu na to, czy jest to wyrok skazujący czy uniewinniający. Niejako na marginesie zaznaczyć należy, że Sąd Okręgowy, uzasadniając swoje rozstrzygnięcie, w ogóle nie powinien był powoływać jako argumentu faktu skazania Ł. P. i P. A. za udział w obrocie narkotykami. W tym zakresie powinien był, stosownie do treści art. 8 §1 k.p.k., dokonać własnych ustaleń bez odwoływania się do wyroku wydanego w innej sprawie karnej.

Poczynione zaś przez Sąd pierwszej instancji ustalenia faktyczne, co zupełnie nie zostało dostrzeżone w apelacji obrońcy, nie dawały podstawy do przyjęcia, że K. G. (1) działał w zorganizowanej grupie przestępczej.

Okoliczność, że posiadał on stałych dostawców i odbiorców narkotyków oraz że najczęściej te same osoby pomagały mu w przewożeniu narkotyków z W. do A., jest dalece niewystarczające do przyjęcia, że działał on w zorganizowanej grupie przestępczej. Przy czym nie można się zgodzić z Sądem Okręgowym, gdyż nie wynika to z żadnego dowodu, że pomiędzy oskarżonym a osobami, z którymi handlował on narkotykami, obowiązywały ustalone zasady, oraz że oskarżony odgrywał decydującą rolę. Jego rola była o tyle decydująca, że zaopatrywał on w narkotyki P. A. i K. B.. Nie miał on zaś żadnego wpływu na osoby, u których zaopatrywał się w środki odurzające i psychotropowe. W żaden sposób też nie sterował osobami, które od niego nabywały narkotyki celem ich dalszej dystrybucji.

Dla stwierdzenia istnienia grupy przestępczej niezbędne jest ustalenie choćby niewysokiego stopnia powiązań organizacyjno-hierarchicznych pomiędzy jej członkami, zatem stwierdzenie elementów statycznych niezależnych od elementów dynamicznych, a to powiązań umożliwiających popełnienie przestępstwa we współdziałaniu z innymi osobami. Rodzaj tych więzi może być rozmaity, lecz zawsze należy do nich istnienie wyraźnie wyodrębnionego ośrodka decyzyjnego (przywództwa) oraz w miarę stabilnego podziału zadań i funkcji wewnątrz grupy, powiązań między jej członkami oraz form nadających tej grupie elementy trwałości (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdański z dnia 27 listopada 2012 roku, II AKa 379/12, Lex nr 1236139). W przypadku oskarżonego i osób z nim współdziałających w szerokim tego słowa znaczeniu wyraźnie brakuje tych elementów. Każda z osób, która sprzedawała lub kupowała od niego narkotyki działała w gruncie rzeczy na własną rękę. To przecież P. A. i K. B. decydowali, czy kupią od niego narkotyki. Podejmowali też samodzielne decyzje o ich dalszym rozprowadzaniu. Pomiędzy nimi nie było zatem układu charakterystycznego dla grupy przestępczej. Każdy z nich realizował własne cele, a nie cel grupy. Podobnie było przypadku osób, które zajmowały się przewożeniem narkotyków z W. do A.. Osoby te robiły to nie dlatego, że czuli się do tego zobowiązani jako członkowie grupy przestępczej, ale dlatego, że była to dla nich możliwość zarobienia kilkuset złotych za jeden transport. Jednocześnie nie byli oni powiązani w jakikolwiek sposób z osobami, u których oskarżony zaopatrywał się w narkotyki. Łączyły ich tylko luźne relacje z oskarżonym. O żadnej zatem grupie przestępczej nie może być mowy.

Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Okręgowy winien mieć na względzie wszystkie poczynione w niniejszym uzasadnieniu uwagi. Przede wszystkim zaś powinien dokonać dokładnej analizy wszystkich dowodów, a nie tylko przez siebie wybranych. Należy pamiętać, że podstawę wyroku może stanowić tylko całokształt okoliczności ujawnionych w toku rozprawy. Każdy dowód, zarówno obciążający, jak i odciążający, powinien być poddany ocenie pod kątem jego wiarygodności zgodnie z wymogami stawianymi przez przepis art. 7 k.p.k. Ocena ta później powinna być odzwierciedlona w pisemnym uzasadnieniu wyroku, o ile zajdzie konieczność jego sporządzenia. Należy w szczególności wyjaśnić, dlaczego określonym dowodom dano wiarę, a innym tej wiary odmówiono.

Nie sposób nie zauważyć, że Sąd Okręgowy w Suwałkach, rozpoznając po raz drugi niniejszą sprawę, w sposób bardzo skrupulatny przeprowadził postępowanie dowodowe, wkładając w to wiele wysiłku. Tym trudniej jest zrozumieć, dlaczego dokonał takiej powierzchownej oceny dowodów, a niektóre dowody zupełnie pominął, a zwłaszcza zeznania świadka anonimowego. Zeznania świadka anonimowego są przecież pełnowartościowym dowodem i należy je ocenić tak jak i inne dowody przeprowadzone na rozprawie. W przypadku uznania ich za wiarygodne, możliwe jest czynienie na ich podstawie ustaleń faktycznych nawet wówczas, gdy podawane przez niego okoliczności nie wynikają jednocześnie z innych dowodów (por. decyzja Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strassburgu z dnia 10 kwietnia 2012 roku, 46099/06, w sprawie E., S. i M. v. Wielka Brytania, Lex nr 1148097). Pamiętać także należy, że nie mogą być przedmiotem ocen i ustaleń sądu dowody, które nie zostały ujawnione w toku postępowania w trybie przewidzianym w ustawie procesowej. Zeznania świadka incognito w części, w której nie zostały ujawnione, nie mogą być wykorzystane do dokonywania ustaleń faktycznych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 lutego 2002 roku, V KKN 586/99, Lex nr 53048). Sąd Okręgowy nie mógł zatem wykorzystać nieujawnionych fragmentów zeznań świadka anonimowego w podstawie ustaleń faktycznych. Pomimo tego w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku sąd ten powołał się na protokoły niejawne znajdujące się w kancelarii tajnej Sądu Okręgowego w Suwałkach.

Przy ponownym rozpoznaniu sprawy należy też mieć na względzie, co Sąd Okręgowy w ogóle nie wziął pod uwagę, że w dacie popełnienia czynu zarzuconego w punkcie II obowiązywał art. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii w swoim pierwotnym brzmieniu. Występek ten był wówczas zagrożony łącznie karą grzywny i pozbawienia wolności do 10 lat. Obecnie czyn ten po nowelizacji z dnia 1 kwietnia 2011 roku jest zagrożony karą grzywny i pozbawienia wolności od 2 do 12 lat.

Z tych wszystkich względów na podstawie art. 437 §2 k.p.k. Sąd Apelacyjny orzekł jak w sentencji.

O kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonemu z urzędu orzeczono na podstawie art. 618 §1 k.p.k. pkt 11 k.p.k. oraz §14 ust. 5 i §2 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz.1348 z późn. zm.).

Link :
Orzeczenie Sądowe
Sąd Apelacyjny w Białymstoku z 2013-10-30
Wydział :
I Wydział Cywilny
Sygnatura :
I ACa 482/13
Przewodniczący :
Beata Wojtasiak
Sędziowie :
Janusz Wyszyński,
,Jadwiga Chojnowska,
Protokolant :
Diana Dajnowicz
Hasła :
Uchylenie Uchwały
Przepisy :
art. 25 ustawy o własności lokali
Treść :

Sygn. akt I ACa 482/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 30 października 2013 r.

Sąd Apelacyjny w Białymstoku I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący

:

SSA Beata Wojtasiak

Sędziowie

:

SA Jadwiga Chojnowska (spr.)

SO del. Janusz Wyszyński

Protokolant

:

Diana Dajnowicz

po rozpoznaniu w dniu 30 października 2013 r. w Białymstoku

na rozprawie

sprawy z powództwa M. L. oraz W. D. (1)

przeciwko Wspólnocie Mieszkaniowej przy ul. (...) w K.

o uchylenie uchwał

na skutek apelacji pozwanej

od wyroku Sądu Okręgowego w Olsztynie

z dnia 26 kwietnia 2013 r. sygn. akt I C 591/12

I.  zmienia zaskarżony wyrok:

a)  w pkt. I w ten sposób, że oddala powództwo o uchylenie uchwały numer (...) i uchwały numer (...) Wspólnoty Mieszkaniowej przy ul. (...) w K. oraz umarza postępowanie w zakresie żądania uchylenia uchwały numer (...) Wspólnoty Mieszkaniowej przy ul. (...) w K.;

b)  w pkt. II w ten sposób, że obniża zasądzoną kwotę 600 złotych do kwoty 200 (dwieście) złotych;

II.  oddala apelację w pozostałej części;

III.  zasądza od powodów na rzecz pozwanej 400 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu za drugą instancję.

UZASADNIENIE

M. L. i W. D. (1) w pozwie skierowanym przeciwko Wspólnocie Mieszkaniowej przy ul. (...) w K. wnieśli o uchylenie trzech uchwał: uchwały nr (...)z dnia 10 września 2012 r. w sprawie zaciągnięcia kredytu bankowego, uchwały nr (...) z dnia 10 września 2012 r. dotyczącej zmiany stawki opłat na fundusz remontowy oraz uchwały nr (...) z dnia 3 września 2012 r. w sprawie wykonania robót remontowych w budynku. Podali, że w dniach od 4 do 14 września 2012 r. przeprowadzone zostało głosowanie w drodze indywidualnego zbierania głosów nad uchwałą nr (...)w sprawie zaciągnięcia kredytu bankowego na wykonanie prac remontowych w budynku w kwocie 190.000 zł oraz nad uchwałą nr (...). w sprawie zmiany stawki opłat na fundusz remontowy. W ocenie powodów uchwały te naruszają zasady prawidłowego zarządzania nieruchomością wspólną i godzą w ich interesy.

Wspólnota Mieszkaniowa przy ul. (...) w K. wniosła o oddalenie powództwa. Podnosiła, że tylko powodowie sprzeciwili się podjętym uchwałom, zaś nabywając lokale w tak starym budynku winni się liczyć z koniecznością ponoszenia kosztów remontów części wspólnych nieruchomości.

Wyrokiem z dnia 26 kwietnia 2013 r. Sąd Okręgowy w Olsztynie uchylił uchwały nr (...) z dnia 10 września 2012r. oraz uchwałę nr(...) z dnia 4 września 2012 r. Wspólnoty Mieszkaniowej przy ul. (...) w K. oraz zasądził od pozwanej na rzecz M. L. i W. D. (2) kwotę 600 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.

Sąd ten ustalił, że M. L. wraz z małżonką D. L. są właścicielami lokalu mieszkalnego nr (...) znajdującego się w budynku położonym przy ul. (...) w K. o powierzchni 50,95 m 2 oraz udziału wynoszącego 9/100 wspólnych części budynku i urządzeń niesłużących wyłącznie do użytku poszczególnych lokali, a także współużytkownikiem wieczystym udziału wynoszącego 9/100 działki gruntu nr (...), na której znajduje się przedmiotowy budynek. Na remont lokalu powód w dniu 30 października 2006 r. zaciągnął kredyt hipoteczny w kwocie 29.606,63 zł, którego spłata została rozłożona na 120 miesięcznych rat. M. L. pozostaje w zatrudnieniu i zarabia 1.500 zł brutto, natomiast jego żona jest osobą bezrobotną, bez prawa do zasiłku.

W. D. (1) wraz z małżonką H. D. są właścicielami lokalu mieszkalnego nr (...) o powierzchni 49,75 m 2 znajdującego się w budynku przy ul. (...) w K. wraz z udziałem wynoszącym 8/100 w częściach wspólnych budynku oraz posiadają taki sam udział w prawie użytkowania wieczystego gruntu pod budynkiem. Powód od 1 kwietnia 2010 r. jest zatrudniony na podstawie umowy o pracę w charakterze kierowcy mechanika, jednakże od maja 2012 r. przebywa na zwolnieniu lekarskim. Jest obciążony obowiązkiem alimentacyjnym na rzecz dwójki dzieci w wysokości 250 zł miesięczne na każde.

W drodze indywidualnego zbierania głosów w okresie od 24 lipca 2012 r. do 24 sierpnia 2012 r. pozwana podjęła uchwałę nr (...)w przedmiocie wykonania robót remontowych w budynku polegających na zlikwidowaniu wejść do piwnic od strony podwórza przez ich zamurowanie. Za uchwałą tą głosowało 9 właścicieli posiadających 74,27 udziałów, przeciw było 2 właścicieli (powodowie) posiadający 17,11 udziałów. Jeden właściciel posiadający 8,62 udziałów nie głosował. Powodowie powyższą uchwałę otrzymali w dniu 3 września 2012 r.

W dniach od 4 do 14 września 2012 r., również w drodze indywidualnego zbierania głosów, zostały podjęte kolejne dwie uchwały: uchwała nr (...) w sprawie zaciągnięcia kredytu w kwocie 190.000 zł na sfinansowanie robót remontowych budynku, w tym opracowanie niezbędnej dokumentacji w zakresie izolacji pionowej ścian fundamentowych budynku wraz z odprowadzeniem wód opadowych, remontu klatek schodowych, wymiany okien na klatkach schodowych, wymiany drzwi wejściowych do budynku, wymiany okienek piwnicznych od strony frontu budynku oraz uchwałę nr (...) dotyczącą podwyższenia stawki opłaty na fundusz remontowy do 3,95 zł za 1 m 2 powierzchni użytkowej lokalu. Za uchwałami tymi głosowało 9 właścicieli posiadających 74,27 udziałów, przeciwko było 2 właścicieli (powodowie) posiadający 17,11 udziałów. Jeden właściciel posiadający 8,62 udziałów nie głosował. Powyższe uchwały powodowie otrzymali w dniu 10 września 2012 r.

W tak ustalonym stanie faktycznym, Sąd doszedł do przekonania, że powództwo zasługiwało na uwzględnienie.

Na wstępie wskazał, iż powodowie skarżąc uchwałę Wspólnoty Mieszkaniowej przy ul. (...) w K. dochowali ustawowo określonego terminu wniesienia powództwa. Jak wynika z przedłożonego do akt sprawy zawiadomienia uchwały były podejmowane w drodze indywidualnego zbierania głosów i zostały doręczone powodom w dniu 3 września 2012 r. (uchwały nr (...)) oraz w dniu 10 września 2012 r. (uchwała nr (...)). Biorąc pod uwagę fakt, że powództwo zostało wniesione w dniu 19 września 2012 r. uznał, że zachowany został ustawowy 6 tygodniowy termin do zaskarżenia przedmiotowych uchwał.

Podkreślił, że podstawą roszczenia zgłoszonego przez powodów jest przepis art. 25 ust. 1 ustawy o własności lokali, zgodnie z którym właściciel lokalu może zaskarżyć uchwałę wspólnoty do sądu z powodu jej niezgodności z prawem lub z umową właścicieli lokali albo jeśli narusza ona zasady prawidłowego zarządu nieruchomością wspólną lub w inny sposób narusza jego interesy. Uchwała narusza interesy właściciela lokalu jeżeli jest dla niego niekorzystna, krzywdząca lub narusza jego prawa.

W ocenie Sądu zaskarżone uchwały, a w szczególności uchwała nr (...)dotycząca zaciągnięcia kredytu bankowego, narusza standardy prawidłowego zarządzania nieruchomością wspólną, warunkujące ochronę istotnych interesów nie tylko skarżących, ale i wszystkich właścicieli. Zauważył, że Wspólnota Mieszkaniowa przy ul. (...) w K. liczy zaledwie dwunastu właścicieli, natomiast zaciągniecie kredytu w kwocie 190.000 zł wraz z jego obsługą i odsetkami spowoduje przeciętne obciążenia każdego z właścicieli kwotą ponad 20.000 zł na okres co najmniej 20 lat. Planowany zakres robót w postaci izolacji pionowej ścian fundamentowych budynku wraz z odprowadzeniem wód opadowych, remontu klatek schodowych, wymiany okien na klatkach schodowych, wymiany drzwi wejściowych do budynku, wymiany okienek piwnicznych od strony frontu budynku jest wprawdzie dość duży i niewątpliwie konieczny, ale w ocenie Sądu nie musi być wykonany jednorazowo. Zdaniem Sądu wykonanie tych prac można rozłożyć na kilka lat, bez konieczności zaciągania tak wysokiego kredytu i przy znacznie mniejszym obciążeniu właścicieli. Sąd I instancji zauważył też, że zaciągnięcie tak wysokiego kredytu wiąże się ze znacznym obciążeniem właścicieli, co wpłynie na wzrost kosztów utrzymania lokali, średnio o 200 zł. Zaskarżona uchwała nr (...) przewiduje bowiem podwyższenie stawki opłat na fundusz remontowy do kwoty 3,95 zł za 1 m ( 2), natomiast aktualna stawka wynosi 1,50 zł za 1 m ( 2). Powyższa kwota obciąża budżet domowy nie tylko powodów, których sytuacja materialna jest trudna, ale też i pozostałych właścicieli.

Odnosząc się natomiast do zaskarżonej uchwały nr (...), dotyczącej likwidacji drzwi do piwnic wskazał, że zamurowanie przedmiotowych drzwi spowoduje konieczność noszenia opału przez drzwi wejściowe do budynku. W ten sposób budynek zostanie pozbawiony również ewentualnej drogi ewakuacyjnej.

Z uwagi na fakt, że żadna ze stron nie wykazała stosownym dokumentem, iż budynek przy ul (...) w K. jest zabytkiem, Sąd nie oceniał konieczności zachowania drzwi do piwnic pod tym kątem.

W podsumowaniu stwierdził, że zaskarżone uchwały naruszały nie tylko interesy powodów, ale i zasady prawidłowego zarządzania nieruchomością wspólną, co prowadziło do ich uchylenia na podstawie art. 25 ust 1 ustawy o własności lokali.

O kosztach procesu postanowił stosownie do treści art. 98 k.p.c.

Apelację od tego wyroku wniosła pozwana, która zarzuciła Sądowi I instancji:

1.  naruszenie art. 25 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali przez przyjęcie, że uchylone uchwały naruszają interesy powodów oraz zasady prawidłowego zarządzania nieruchomością wspólną, podczas gdy dotyczyły one sfinansowania remontu nieruchomości, którego zakres został uzgodniony przez wspólnotę prawomocną uchwałą nr (...), która jest zgodna z zasadami prawidłowej gospodarki i nie narusza interesu powodów;

2.  naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. przez niedokonanie wszechstronnej oceny zebranych w sprawie dowodów i błędne przyjęcie, że zaskarżone uchwały naruszały interesy powodów oraz zasady prawidłowego zarządzania nieruchomością wspólną.

Wnosiła o zmianę wyroku i oddalenie powództwa oraz o zasądzenie od powodów na rzecz pozwanej kosztów postępowania za obie instancje według norm przepisanych.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja zasługiwała na uwzględnienie.

Zgodzić się należy ze skarżącą, iż Sąd Okręgowy w sposób niewłaściwy zastosował prawo materialne, w szczególności art. 25 ust. 1 ustawy o własności lokali. W myśl tego przepisu podstawą do uchylenia uchwały jest wystąpienie jednej z następujących przesłanek: niezgodności z prawem, niezgodności z umową właścicieli lokali, naruszenie zasad prawidłowego zarządzania nieruchomością wspólną lub naruszenie interesu właściciela lokalu. Żadna z wyżej wymienionych przesłanek nie została spełniona w stosunku do spornych uchwał.

Na gruncie sprawy niniejszej za uchwałami nr (...)głosowała większość właścicieli w trybie głosów zbieranych indywidualnie, co wynikało z dokumentacji znajdującej się w aktach sprawy. Powodowie nie wykazali przy tym, aby w procedowaniu nad tymi uchwałami miały miejsce takie uchybienia, których wyeliminowanie spowodowałoby, że przedmiotowe uchwały nie zapadłyby, gdyż większość właścicieli głosowałaby przeciwko nim.

W ocenie Sądu Apelacyjnego powodowie nie wykazali również, by treść tych uchwał naruszała w jakikolwiek sposób zasady prawidłowego zarządzania nieruchomością wspólną lub interesy ich oraz pozostałych właścicieli lokali.

Sądy rozpoznające sprawę w ramach wskazanej podstawy zaskarżenia uchwały powinny każdorazowo wyważyć interesy wspólnoty i skarżącego uchwałę właściciela, badając uzasadnienie decyzji oraz jej cel przez pryzmat celowości, gospodarności oraz rzetelności. Motywy rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego wskazują, iż Sąd ten uchylił się od powyższego obowiązku. Ograniczył się bowiem do bliżej nieuzasadnionego stwierdzenia, że zaskarżone uchwały, a w szczególności uchwała nr (...) dotycząca zaciągnięcia kredytu bankowego narusza standardy prawidłowego zarządzania nieruchomością wspólną, warunkujące ochronę istotnych interesów nie tylko skarżących, ale i wszystkich właścicieli. Równocześnie wskazać wypada, że zgodnie z art. 6 k.c., który wyznacza ogólną regułę dowodową prawa materialnego, ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Przy czym poprzez fakty, w rozumieniu tego przepisu, należy rozumieć wszystkie okoliczności faktyczne, istotne z punktu widzenia danego przepisu prawa materialnego, z którego strona wywodzi korzystne dla siebie skutki prawne. Tymczasem z materiału dowodowego zebranego w sprawie nie wynika, aby powodowie wykazali, iż istnieją bardziej korzystne z punktu widzenia racjonalności metody na pozyskanie środków na sfinansowanie remontu budynku aniżeli skorzystanie z kredytu bankowego. Co więcej, z twierdzeń samych powodów, zawartych w pozwie, wynika, że również oni nie kwestionowali konieczności wykonania remontu nieruchomości, a uzasadniając swoje stanowisko wskazywali wyłącznie, iż zaciągnięcie kredytu na sfinansowanie remontu obciąży w sposób nadmierny ich budżet domowy.

Jakkolwiek uchwała nr (...) dotycząca zaciągnięcia kredytu w kwocie 190.000 zł na sfinansowanie robót remontowych budynku położonego w K. przy ul. (...) może naruszać ich subiektywny interes, to nie jest to takie naruszenie, które uzasadniałoby uchylenie uchwały na podstawie art. 25 ust. 1 ustawy o własności lokali. Naruszenie interesu właściciela lokalu w rozumieniu tego przepisu stanowi bowiem kategorię obiektywną, ocenianą m.in. w świetle zasad współżycia społecznego (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 2010 r., III CSK 325/09, LEX nr 602266).

Słusznie Sąd Okręgowy zauważył, że budynek położony w K. przy ul. (...) wymaga remontu. Zakres koniecznego remontu nieruchomości został ustalony przez Wspólnotę w uchwale nr (...)z dnia 30 kwietnia 2012 r., przy czym uchwała ta nie została zaskarżona przez żadnego z jej członków, a zatem jest już prawomocna i powinna być realizowana przez pozwaną. Podkreślić należy, że żaden z członków Wspólnoty, liczącej 12 lokali, nie kwestionował konieczności wykonania remontu budynku, który nie był remontowany od wielu lat i pozostaje w bardzo złym stanie technicznym. Skoro zaś powodowie zakupili lokale w przedmiotowym budynku i w nim zamieszkują, to powinni się liczyć z koniecznością nakładów na jego remonty, które są niezbędne w przypadku budynku liczącego przeszło 80 lat.

Nie można przy tym zgodzić się ze stanowiskiem Sądu Okręgowego, że wykonanie robót remontowych etapami wiązałoby się z mniejszymi nakładami i wydatkowaniem mniejszej ilości środków. Taki sposób prowadzenia robót budowlanych podnosi koszty remontu, poza tym nie jest możliwe technologiczne oddzielenie pewnych robót np. wykonanie ocieplenia i elewacji. Ponadto przy dokonywaniu oceny - pod kątem stawianych przez powodów zarzutów, że uchwała nr (...) narusza interesy powodów, a także zasady prawidłowego zarządzania nieruchomością wspólną - należało mieć w polu widzenia poprzedzającą ją uchwalę nr(...) w sprawie robót budowlanych w budynku, która jest prawomocna i winna być de facto realizowana.

Dlatego też podzielić należało stanowisko skarżącej, iż w celu realizacji swoich zadań, związanych z koniecznością przeprowadzenia remontu obejmującego między innymi docieplenie i wykonanie elewacji, remonty klatek schodowych, wymianę drzwi oraz okien na klatkach schodowych musi skorzystać z kredytu bankowego, albowiem środki, którymi dysponuje z funduszu remontowego są niewystarczające na jego przeprowadzenie. Natomiast oczekiwanie w dłuższej perspektywie czasu na zgromadzenie środków w celu przeprowadzenia remontu w istocie doprowadziłoby do dalszej degradacji budynku i w rezultacie wpłynęłoby na zwiększenie tychże kosztów.

Jeżeli chodzi o uchwałę nr (...) w przedmiocie wykonania robót remontowych w budynku polegających na zlikwidowaniu wejść do piwnic od strony podwórza przez ich zamurowanie, to Sąd Okręgowy również w sposób całkowicie nieuprawniony przyjął, że podjęta uchwała narusza zasady prawidłowego zarządu nieruchomością. Zauważyć bowiem należy, że piwnice mają dwa wejścia, jedno od podwórza a drugie od frontu, zaś schody zewnętrzne prowadzące od podwórza do piwnicy są w bardzo złym stanie technicznym i wymagają remontu. Aby uniknąć konieczności przeprowadzenia remontu schodów, co wiązałoby się z dodatkowymi wydatkami, celowym i zrozumiałym jest zlikwidowanie wejścia do piwnic od strony podwórza przez ich zamurowanie, skoro mieszkańcy mogą korzystać z drugiego wejścia do piwnicy tj. od frontu.

W tym stanie rzeczy, Sąd Apelacyjny przyjął, iż powodowie nie wykazali, że kwestionowane uchwały nie były zgodne z prawem i zasadami prawidłowej gospodarki i prawidłowego zarządu rzeczą wspólną. W efekcie brak było podstaw określonych w art. 25 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali uzasadniających uchylenie zaskarżonych uchwał.

Jeśli zaś chodzi o uchwałę nr (...) w przedmiocie zmiany stawki opłat na fundusz remontowy do 3,95 zł za 1m ( 2) powierzchni użytkowej lokalu to uchylenie zaskarżonej uchwały stało się bezprzedmiotowe, albowiem Wspólnota Mieszkaniowa przy ul. (...) w K. w dniu 17 września 2012 r., podjęła uchwałę nr (...) (k. 164), w której zmieniła stawkę na fundusz remontowy ustalając, że wynosi ona 1,50 zł/m ( 2 )powierzchni użytkowej lokalu, a więc na dotychczasowym poziomie. Uchwała nr (...) została podjęta w trybie indywidualnego zbierania głosów w okresie od 17 września 2012 r. do 28 września 2012 r. W dacie wnoszenia pozwu treść jej nie była jeszcze znana powodom. Do akt została dołączona dopiero wraz ze złożoną apelacją. W takiej sytuacji orzekanie merytoryczne co do tej uchwały było bezprzedmiotowe, gdyż stawka opłaty na fundusz remontowy w wysokości 3,95 zł za 1m ( 2 )nie była stawką, która to wiązałaby członków Wspólnoty przez jakikolwiek okres. Uchwała nr (...) obowiązuje bowiem od 1 września 2012 r. Należało zatem umorzyć postępowanie co do uchwały nr (...) (art. 355 § 1 k.p.c.).

Z uwagi na to, że po wniesieniu pozwu o uchylenie uchwały nr (...) pozwana podjęła uchwałę ustalającą opłatę na fundusz remontowy w wysokości 1,50 zł/m 2 powierzchni użytkowej lokalu (a więc przywracającą dotychczasową stawkę) zachodziły podstawy do zasądzenia od Wspólnoty na rzecz powodów kwoty 200 zł tytułem zwrotu opłaty od pozwu o uchylenie tej uchwały.

W zaistniałych warunkach podniesione przez stronę pozwaną zarzuty apelacyjne okazały się trafne i skutkowały zmianą wyroku przez oddalenie roszczenia w odniesieniu do uchwał nr (...) i nr (...)(art. 386 § 1 k.p.c.) oraz umorzeniem postępowania w stosunku do żądania uchylenia uchwały nr (...) (art. 386 § 3 k.p.c.).

O kosztach procesu w instancji odwoławczej orzeczono na zasadzie art. 100 zd. 1 k.p.c. Nakazano powodom zwrócić uiszczoną przez pozwaną opłatę od apelacji w zakresie uchwał nr (...)- zaskarżony wyrok w stosunku do nich został zmieniony i powództwo oddalono, zaś z uwagi na złożenie dokumentu w postaci uchwały nr (...) dopiero na etapie postępowania apelacyjnego uznano, że powodowie nie mają obowiązku zwracać uiszczonej opłaty od apelacji wobec zaskarżenia uchwały nr (...), a więc kwoty 200 zł.

Link :
1 ... 2728293031 ... 2350
Artykuły rss
Czy CBA stosuje narzędzia do zdalnego kontrolowania telefonów i komuterów?
Helsińska Fundacja Praw Człowieka wystąpiła ze skargą do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Centralnego (...)
Tatar z oświadczeniem czyli absurd prawniczy
A więc absurd prawniczy -- nie mówię o potworkach legislacyjnych, mówię o stosowaniu prawa -- sięga (...)
Niech nienawidzą, byleby się bali
To czego brakuje dzisiaj w polskich sądach to respektu wobec ich orzeczeń. Respektu, czyli świadomości konieczności (...)
1/221