Kodeksy w przygotowaniu:
  • Kodeks postępowania cywilnego
  • Kodeks postępowania karnego
  • Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia
  • Kodeks pracy
  • Kodeks wykroczeń
  • Kodeks drogowy
  • Kodeks postępowania administracyjnego
  • Kodeks spółek handlowych
Wiadomości i artykuły rss
2011-11-14 , ebos/hfpcz
W środę 9 listopada 2011 r. Sąd Najwyższy oddalił zażalenia Dariusza Barskiego i Bogdana Święczkowskiego na decyzję marszałka Sejmu o wygaszeniu ich mandatów poselskich. Sąd Najwyższy uznał, że pojęcie prokuratora obejmuje również tych prokuratorów, którzy są w stanie spoczynku. Po tym orzeczeniu obaj niedoszli parlamentarzyści zapowiedzieli wniesienie skargi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Nie znam jeszcze pisemnego uzasadnienia postanowienia, ale już samo rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego i przedstawione ustnie argumenty pozwalają na napisanie komentarza.

Komentarz Ireneusza C. Kamińskiego – eksperta prawnego Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.

Podczas wyborów z 9 października 2011 r. Dariusz Barski i Bogdan Święczkowski zostali wybrani posłami z list Prawa i Sprawiedliwości, będąc równocześnie prokuratorami w stanie spoczynku. Wcześniej Anna Kurska przez dwie kadencje sprawowała funkcję senatora, chociaż była sędzią w stanie spoczynku (do sędziów i prokuratorów mają zastosowanie analogiczne reguły prawne). Kilku czynnych prokuratorów znalazło się również w polskim parlamencie (np. Zbigniew Wassermann czy Stanisław Piotrowicz) bądź pełniło inne funkcje państwowe (np. Janusz Kaczmarek czy Konrad Kornatowski), ale pod warunkiem, że zrzekli się stanowiska prokuratora. Zrzeczenia się w takiej sytuacji stanowiska prokuratora wymaga art. 65a ust. 1 ustawy z 20 czerwca 1985 r. o prokuraturze (tekst jedn. Dz. U. z 2008 r. Nr 7, poz. 39 ze zm.). Ten sam przepis określa, że do zrzeczenia nie musi dojść, jeśli prokurator przechodzi w stan spoczynku. A fortiori taka reguła winna znaleźć zastosowanie do sytuacji, gdy prokurator już znajduje się w stanie spoczynku.

W postanowieniu z 9 listopada br. Sąd Najwyższy odwołał się do art. 103 ust. 2 Konstytucji RP, który zabrania m.in. łączenia mandatu poselskiego i funkcji prokuratora. Zdaniem Sądu Najwyższego zakaz dotyczy każdego prokuratora – tak czynnego, jak i pozostającego w stanie spoczynku.

Nie jestem konstytucjonalistą, ale do argumentacji Sądu Najwyższego byłbym skłonny sformułować pewne zastrzeżenia. Czynne i bierne prawo wyborcze to nie tylko uprawnienie konstytucyjnie chronione, ale i kluczowe dla realizacji przez jednostkę więzi z państwem wynikającej z obywatelstwa. Dlatego wszelkie ograniczenia, także i te konstytucyjnie dozwolone, powinny być ściśle rozumiane i połączone z przekonującym uzasadnieniem. Wydaje się, że takiego zawężającego odczytania zakazu z art. 103 ust. 2 Konstytucji dokonał ustawodawca. W art. 65a ust. 1 ustawy o prokuraturze obowiązek zrzeczenia się stanowiska, który przekonująco koresponduje z zasadą podziału władz, został powiązany z osobą czynnie pełniącą funkcję prokuratora. Stąd inne już potraktowanie prokuratora w stanie spoczynku. Również ustawa z 9 maja 1996 r. o wykonywaniu mandatu posła i senatora mówi w art. 30, że w czasie zasiadania w parlamencie nie można „wykonywać pracy w charakterze sędziego i prokuratora” (Dz. U. z 1996 Nr 73, poz. 350, ze zm.). Sformułowanie odnoszące się do wykonywania pracy zdaje się ponownie dotyczyć czynnych prokuratorów, bo osoby pozostające w stanie spoczynku pracy przecież nie wykonują. W konsekwencji trudno mi zaakceptować argument, iż dwie wskazane ustawy naruszają Konstytucję RP. Moim zdaniem zawarte w nich przepisy doskonale korespondują z odczytaniem art. 103 ust 2 Konstytucji w sposób, który nadaje priorytet prawom wyborczym, a ich ograniczenie sprowadza do koniecznego i wąsko ujętego wyjątku.

Po orzeczeniu Sądu Najwyższego, kończącym krajowe postępowanie, Dariusz Barski i Bogdan Święczkowski zapowiedzieli złożenie skargi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Podstawą skargi byłby art. 3 Protokołu nr 1, który chroni prawo do wolnych wyborów. Chociaż ten przepis nie zawiera wprost klasycznej klauzuli limitacyjnej, ze strasburskiego orzecznictwa jednoznacznie wynika, że również każda ingerencja w prawo do wyborów musi posiadać trzy cechy: być legalna („przewidziana przez prawo”), celowa (chronić pewne interesy lub dobra publiczne bądź indywidualne) oraz konieczna w demokratycznym społeczeństwie (np. Tănase przeciwko Mołdowie, wyrok Wielkiej Izby z 27 kwietnia 2010 r., skarga nr 7/08, § 162; Paksas przeciwko Litwie, wyrok Wielkiej Izby z 27 stycznia 2011 r., skarga nr 34932/04, § 97). Uważam, że skarżący mogą w trojaki sposób argumentować, że doszło do naruszenia art. 3 Protokołu nr 1.

Po pierwsze, postanowienie Sądu Najwyższego było pierwszym orzeczeniem, które dokonywało szerokiej wykładni art. 103 ust. 2 Konstytucji, kwestionując wyłączenie określone w art. 65a ust. 1 ustawy o prokuraturze (i – jak wcześniej argumentowałem - także regulację art. 30 ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora). Wcześniej sędzia (prokurator) w stanie spoczynku (casus Anny Kurskiej) nie był traktowany jako osoba pozbawiona możliwości zasiadania w polskim parlamencie. Jeszcze we wrześniu br. Krajowa Rada Prokuratury zwracała uwagę, czyniąc to bezpośrednio w związku z ostatnimi wyborami parlamentarnymi, na „szczególnie korzystną sytuację prokuratora w stanie spoczynku, który w razie wyboru do pełnienia funkcji posła albo senatora – w przeciwieństwie do prokuratora pełniącego służbę w organach prokuratury – nie musi zrzekać się swojego stanowiska i zachowuje należne uposażenie” (uchwała nr 458/11z 22 września 2011 r. w sprawie udziału w działalności politycznej prokuratorów). To dopiero decyzja marszałka Sejmu i postanowienie Sądu Najwyższego z 9 listopada br., wydane w sprawie Dariusza Barskiego i Bogdana Święczkowskiego, ukształtowały – odmiennie niż wynikało to z ustawodawstwa i korespondującej z nim praktyki – szerokie rozumienie konstytucyjnego zakazu. Było to prawnicze novum, które czyniło ingerencję zaskakującą. Dopiero po postanowieniu Sądu Najwyższego istotnie doprecyzowane zostało rozumienie art. 103 ust. 2 i relacja tego przepisu do reguł ustawodawstwa zwykłego (ustawy o prokuraturze i ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora).

Po drugie, Europejski Trybunał Praw Człowieka może zakwestionować konieczność ingerencji. Chociaż państwa członkowskie Konwencji zachowują w sprawach związanych z wyborami szerokie uprawnienia decyzyjne, określane jako krajowy margines swobody ocen (Mathieu-Mohin i Clerfayt przeciwko Belgii, wyrok składu plenarnego z 2 marca 1987 r., skarga nr 9267/81, Series A. 113, § 52), to strasburscy sędziowie mogą nie zostać przekonani, że zasada podziału władz wymaga, by prokurator w stanie spoczynku, a więc niewykonujący już swoich funkcji, nie powinien zasiadać w parlamencie. W ostatnich latach można dostrzec wyraźną tendencję Europejskiego Trybunału Praw Człowieka do mocniejszego przeglądu krajowych ograniczeń dotykających prawa wyborcze (np. Hirst przeciwko Wielkiej Brytanii (nr 2), wyrok Wielkiej Izby z 6 października 2005 r., skarga nr 74025/01, ECHR 2005-IX; Alajos Kiss przeciwko Węgrom, wyrok z 20 maja 2010 r., skarga nr 38832/06; Greens i M.T. przeciwko Wielkiej Brytanii, wyrok z 23 listopada 2010 r., skarga nr 60041/08 i 60054/08; Frodl przeciwko Austrii; wyrok z 8 kwietnia 2010 r., skarga nr 20201/04; Tănase przeciwko Mołdowie).

Największy „strasburski potencjał” zdaje się jednak oferować trzeci możliwy zarzut: naruszenia zakazu dyskryminacji w związku z prawem do wolnych wyborów (art. 14 głównego tekstu Konwencji w związku z art. 3 Protokołu nr 1). Czynny prokurator, jeśli zostanie wybrany do parlamentu, jest zobowiązany zrzec się swojego stanowiska w prokuraturze (art. 65a ust. 1 ustawy o prokuraturze). Na mocy ustępu 2 i 3 art. 65a taki prokurator może następnie powrócić na stanowisko poprzednio zajmowane w prokuraturze (i to niezależnie od liczby stanowisk w danej jednostce prokuratury), jeżeli przerwa w pełnieniu obowiązków prokuratora nie przekracza 9 lat. W przypadku prokuratora w stanie spoczynku, który obejmując funkcję w parlamencie zrzekłby się stanu spoczynku i statusu prokuratora, nie przewidziano w ogóle możliwości powrotu do stanu spoczynku i poprzedniego statusu. Tak radykalnego zróżnicowania sytuacji prawnej dwóch kategorii prokuratorów nie usprawiedliwiają jakiekolwiek przyczyny. Moim zdaniem brak w przypadku prokuratorów w stanie spoczynku reguł dotyczących powrotu do poprzedniego statusu nie wynikał jednak z legislacyjnego zaniedbania, lecz był naturalną i prostą konsekwencją założenia, że tacy prokuratorzy nie są zobowiązani do jakiegokolwiek zrzeczenia, bo to jest potrzebne i wymagane jedynie w odniesieniu do prokuratorów czynnych.

Ewentualne zwycięstwo Dariusza Barskiego i Bogdana Święczkowskiego przed Trybunałem w Strasburgu nie prowadziłoby do „odzyskania” przez nich poselskich mandatów. Stwierdzając złamanie Konwencji, Trybunał mógłby jedynie nakazać Polsce wypłacenie skarżącym zadośćuczynienia finansowego, a ponadto Polska musiałaby stworzyć „odpowiednie prawo krajowe”, które zapobiegałoby powtórzeniu się analogicznych naruszeń w przyszłości. Jak wcześniej argumentowałem, formułujący ograniczenie biernego prawa wyborczego art. 103 ust. 2 Konstytucji wcale nie musi być jednak rozumiany jako zawierający zakaz odnoszący się do wszystkich prokuratorów, lecz jedynie do tych, którzy czynnie wykonują funkcję. Taka wykładnia jest uzasadniona w świetle traktowania konstytucyjnie chronionego prawa wyborczego (czynnego i biernego) jako zasady i nakazu, by wszelkie wyjątki od niego były rygorystycznie ujmowane bądź rekonstruowane oraz łączone z przekonującym uzasadnieniem. Nakaz stworzenia odpowiedniego prawa krajowego sprowadzałby się więc jedynie do przyjęcia (ugruntowania się) pewnej wykładni. Ale nawet przyjmując, że z polskiej Konstytucji miałby „twardo” wynikać całościowy konstytucyjny zakaz łączenia przez każdego prokuratora funkcji zawodowej z rolą parlamentarzysty, strasburski Trybunał i tak jest uprawniony do zakwestionowania ingerencji mającej źródło w regule prawnej zapisanej w krajowej konstytucji (tak stało się np. w sprawie Alajos Kiss przeciwko Węgrom). Ponadto zgodnie z art. 27 Konwencji wiedeńskiej o prawie traktatów państwo nie może powoływać się na postanowienia swojego prawa wewnętrznego jako na usprawiedliwienie niewykonania zobowiązania wynikającego z traktatu. Ten zakaz obejmuje również reguły konstytucyjne.

Ireneusz C. Kamiński – ekspert prawny Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.
Podziel się informacją o nas na Facebook`u:
Baza wizerunków sprawców brutalnych przestępstw
Artur Sobociński
skazany za morderstwo
Peter Petik
zabójstwo na tle seksualnym
Artur Rechul
porwanie dla okupu
Andrzej Bojarczyk
sprawca wypadku w stanie nietrzeźwości (ofiary śmiertelne)
Artykuły rss
Proces, który trwa 16 lat!
Po raz szósty Sąd Okręgowy w Warszawie rozpoczął rozpoznawanie sprawy Waldemara T. oskarżonego o zabójstwo mężczyzny. (...)
Dzieci nie wiedzą, gdzie dzwonić po pomoc
Tylko co 10. polski nastolatek zna numer bezpłatnego telefonu zaufania dla dzieci i młodzieży*. Wiedza na (...)
Decentralizacja w sprawach cywilnych
Polska i Federacja Rosyjska podpisały Porozumienie o decentralizacji obrotu prawnego w sprawach cywilnych. Pozwoli ono sądom (...)
1/181
Biuro Ekspertyz Kryminalistycznych
OBDNA Biuro Kryminalne
CEiOS Centrum Ekspertyz i Opinii Sądowych

BioGen Biuro Ekspertyz Kryminalistycznych

Adres:

Biuro Ekspertyz Kryminalistycznych
ul. Mickiewicza 63, 01-625 Warszawa
Tel. kom: 0-501 743 972
Tel: (0-22) 669 36 97

O firmie:

Firma BIO GEN oferuje profesjonalne ekspertyzy kryminalistyczne.

Oferta jest skierowana do Policji, Prokuratury, Sądów, Osób Prywatnych, Detektywów, Agencji Detektywistycznych, Służb Operacyjnych, Jednostek Specjalnych, Służby Więziennej, Żandarmerii Wojskowej, Wojska, Straży Granicznej, Firm oraz tych instytucji, które potrzebują szybko wykonać profesjonalną ekspertyzę kryminalistyczną.

Zakres usług:

  • Analiza Kryminalna
  • Badania Dopalaczy
  • Badania Legalności Filmów
  • Badania Paralizatorów
  • Badania Toksykologiczne
  • Badania Włosów - Narkotyki i Dopalacze
  • Bronioznawstwo
  • Historia Sztuki
  • Palinologia Sądowa
  • Badania Antropologiczne
  • Badania Audiowizualne
  • Badania Śladów Biologicznych i Badania DNA

Ośrodek Badań DNA-WLGM

Adres:

Biuro Ekspertyz Kryminalistycznych
ul. Mickiewicza 63, 01-625 Warszawa
Tel kom: 0-515 25 90 60
Tel: (0-22) 633 54 54

O firmie:

Oferujemy profesjonalne ekspertyzy kryminalistyczne wykonywane przez wybitnych ekspertów kryminalistyki z uprawnieniami biegłych sądowych. Dysponujemy kadrą ponad 100 ekspertów (są to głównie byli eksperci Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego i laboratoriów policyjnych oraz uniwersyteccy pracownicy naukowi). Wykonali oni ponad 12 tysięcy ekspertyz dla organów ścigania, wymiaru sprawiedliwości i innych zleceniodawców.

Zakres usług:

  • Badania DNA
  • Analiza kryminalna
  • Ślady biologiczne
  • Fonoskopia
  • Grafologia
  • Medycyna sądowa
  • Rekonstrukcje wypadków
  • Informatyka śledcza
  • Badania telefonów i kart SIM
  • Badania Dopalaczy
  • Bronioznawstwo
  • Badania dokumentów

CEiOS Centrum Ekspertyz i Opinii Sądowych SC

Adres:

CEiOS Centrum Ekspertyz i Opinii Sądowych SC ul. Mickiewicza 63, 01-625 Warszawa
Tel kom: 0-515 25 90 60
Tel: (0-22) 633 54 54

O firmie:

Oferujemy profesjonalne opinie kryminalistyczne wykonywane przez ekspertów kryminalistyki posiadających status biegłego sądowego. Nasza oferta skierowana jest do wszystkich organów procesowych oraz osób prawnych i fizycznych. Aktualnie opiniujemy w następujących dziedzinach kryminalistyki:

Zakres usług:

  • Badania Fonoskopijne
  • Badania Audiowizualne
  • Rekonstrukcje Wypadkow Drogowych
  • Ksiegowosc Sledcza
  • Ekspertyzy Finansowe
  • Ekspertyzy Księgowe
  • Ekspertyzy Bankowe
  • Ekspertyzy Grafologiczne