Wtorek 27 czerwca 2017 Wydanie nr 3410

Julian Assange (Wikileaks) obawia się ataków prawnych

20.12.2010 / ebos/heise online Julian Assange (Wikileaks) obawia się ataków prawnych  

Współzałożyciel WikiLeaks Julian Assange nawołuje obywateli Stanów Zjednoczonych do pomocy jego platformie i do walki z "bezprawnymi i tajnymi śledztwami”, które są wymierzone przeciwko jemu samemu.
"WikiLeaks ma wprawdzie wielu pomocników w różnych częściach USA, a ja zespół prawników" – powiedział dziennikarzom Assange przebywający w posiadłości swojego przyjaciela w południowo-wschodniej Anglii. "Niezbędne są jednak ataki prawne przeciwko instytucjom, które w Ameryce uczyniły sobie z WikiLeaks i ze mnie kozłów ofiarnych" – nawoływał Assange.

"Wydaje mi się, że obecnie trwa wnikliwe śledztwo" – powiedział 39-latek odnosząc się do pogłosek, według których Stany Zjednoczone sprawdzają możliwości postawienia Assange'a przed sądem. W czwartek (16 grudnia) Assange po dziewięciu dniach spędzonych w areszcie został zwolniony za kaucją. W styczniu ma się odbyć następna rozprawa, podczas której zostanie najpewniej rozstrzygnięta sprawa jego ekstradycji do Szwecji, Assange musi przebywać w domu na wsi, nosić elektroniczną obrożę i regularnie zgłaszać się na policję.

Internetowemu aktywiście szwedzka prokuratura zarzuca przestępstwa seksualne, aczkolwiek sytuacja prawna i dokładna treść zarzutów jest mało zrozumiała także dla prawników. Sam Assange i jego sympatycy podejrzewają jednak, że za oskarżeniem, a tym samym za europejskim nakazem aresztowania stoją Stany Zjednoczone.

Tymczasem Waszyngton zaprzecza jakiemukolwiek udziałowi w działaniach przeciwko Assange'owi, które toczą się w Szwecji I Zjednoczonym Królestwie. "W Wielkiej Brytanii toczy się postępowanie, a my– rzecz jasna – je obserwujemy, ale w nim nie uczestniczymy " – powiedział rzecznik departamentu stanu Philip Crowley. Jego zdaniem wszelkie inne podejrzenia można uznać za teorie spiskowe.

Jak twierdzi Assange, w Stanach Zjednoczonych sprawdzane są możliwości podjęcia przeciwko niemu kroków prawnych. W minionych tygodniach WikiLeaks opublikowała tysiące zastrzeżonych (i w pewnym stopniu sensacyjnych dokumentów) depesz dyplomatycznych pochodzących z amerykańskich ambasad. Jak donosi "The New York Times" prokuratorzy federalni badają, na jakiej podstawie Assange'owi można wytoczyć proces za publikacje tych dokumentów na łamach WikiLeaks. Jeśli zostaną znalezione dowody na to, że Assange zachęcał do upublicznienie tajnych dokumentów, będzie mu za to groził proces o spisek.

Australijska policja nie podjęła działań prawnych przeciwko Assange'owi. W oświadczeniu Australian Federal Police czytamy, że ministerstwo sprawiedliwości zleciło policji zbadanie sprawy publikacji depesz amerykańskich dyplomatów przez WikiLeaks. W wyniku przeprowadzonego śledztwa stwierdzono, że dokumenty, które ujrzały światło dzienne pod żadnym względem nie naruszają australijskiego prawa. W związku z tym nie ma powodów, aby wszczynać oficjalne śledztwo przeciwko WikiLeaks.

Mimo akcji wymierzonych przeciwko WikiLeaks platforma whistleblowerów wciąż działa – mówi Assange. "Niektórzy myślą, że WikiLeaks to ja i moja aktówka. A tymczasem jesteśmy wielką organizacją. Stały zespół jest wprawdzie niewielki; a podczas akcji upubliczniania amerykańskich dokumentów zwanej Cablegate uczestniczyło jedynie 20 współpracowników. Mamy jednak wielu pomocników" – przekonuje Assange. "WikiLeaks stworzono w taki sposób, aby nawet pracownicy nie znali źródeł pochodzenia dokumentów. To jest najlepszy sposób na ochronę informatorów" – tłumaczy współzałożyciel platformy whistleblowerów.

Australijczyk niepokoi się o stan zdrowia Bradley'a Manninga, który przekazał WikiLeaks zastrzeżone depesze i film z masakry w Bagdadzie. Manning od wielu tygodni znajduje się w więzieniu. Jak doniósł Assange'owi jego przyjaciel, żołnierz ma obecnie poważne problemy psychiczne.

Inne artykuły

Korzystanie z telefonu podczas jazdy rowerem (art. 45 ust. 2 pkt 1 pord)

12.06.2017

Wszyscy (?) wiedzą, że nie wolno rozmawiać przez telefon podczas jazdy samochodem (chyba że korzystając z zestawu głośnomówiącego lub słuchawki). Niektórzy jednak pytają — czy dozwolone jest rozmawianie przez telefon na rowerze? Odpowiedź jest...

Skazani na wschodniej granicy

09.06.2017

Służba Więzienna ponownie skieruje skazanych z czterech jednostek penitencjarnych do pracy przy oczyszczaniu i utrzymaniu w porządku pasa przy wschodnim odcinku granicy państwowej. Akcja rozpoczęta w ubiegłym roku przez Okręgowy Inspektorat...

Czy hycel ma prawo do wynagrodzenia za zlecenie odłowienia bezpańskiego psa?

23.06.2017

Obowiązkiem gmin jest wyłapywanie i zapewnienie opieki bezdomnym zwierzętom — zaś obowiązkiem każdego z nas jest powiadomienie o napotkanym bezpańskim psie lub kocie — jak to się ma do interwencji hycla po wezwaniu do agresywnego psa? Czy w takim...

Ojciec zza krat

27.06.2017

Niedawny Dzień Ojca to okazja do przyjrzenia się działaniom Służby Więziennej skierowanym na poprawę relacji rodzinnych osób przebywających za murami. W jednostkach penitencjarnych przebywają więźniowie, którzy próbują na nowo nauczyć się jak być...

Sądowe potworki - rzecz o idotyzmach z ocen kwalifikacyjnych

19.06.2017

Wielu pracowników sądów ma wrażenie, że od pewnego czasu do sądów wprowadzane są zasady przeniesione rodem z korporacji. W efekcie często powstają tyleż samo śmieszne, co tragiczne potworki. „Pro klienckie” nastawienie, „ankiety badania...

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.