Wtorek 27 czerwca 2017 Wydanie nr 3410

Dziennikarz oskarżony o rozpowszechnianie informacji z niejawnego postępowania

27.07.2011 / ebos/hfpcz Dziennikarz oskarżony o rozpowszechnianie informacji z niejawnego postępowania  

„Dziennikarz dostał zgodę na zapoznanie się z aktami, ale to nie oznacza jeszcze, że miał prawo opublikować zawarte w nich niejawne informacje. Równie dobrze mógł je pominąć.” – Jacek Motawski, zastępca Prokuratora Rejonowego we Wrześni

Sąd Rejonowy we Wrześni oficjalnie zgodził się, aby dziennikarz lokalnej gazety przeczytał akta niejawnego postępowania. Jednak gdy Tomasz Sz. z tego skorzystał i następnie napisał artykuł, został oskarżony o popełnienie przestępstwa.

Wraz z Tomaszem Sz. na ławie oskarżonych zasiadł Waldemar Ś., redaktor naczelny Wiadomości Wrzesińskich. Obaj odpowiadają za czyn z art. 241 § 2 Kodeksu Karnego, czyli rozpowszechnianie publiczne wiadomości z rozprawy sądowej prowadzonej z wyłączeniem jawności – przestępstwo zagrożone karą grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat dwóch.

Artykuł, w którym Tomasz Sz. miał upublicznić informacje niejawne, dotyczył procesu Hansa Stiebe, niemieckiego przedsiębiorcy, prezesa firmy Klafs z siedzibą w Miłosławiu pod Wrześnią. Hans Stiebe, powszechnie znana osobistość w lokalnym środowisku, mecenas sportu i honorowy obywatel Miłosławia, został prawomocnie skazany za molestowanie pracowników zatrudnionych w jego przedsiębiorstwie. Sprawa zakończyła się w 2009 roku. Rok później ukazał się artykuł Tomasza Sz.

Samo pociąganie do odpowiedzialności osoby rozpowszechniającej informacje niejawne nie budzi wątpliwości. Sprawa Wiadomości Wrzesińskich jest jednak co najmniej pod kilkoma względami kontrowersyjna. Okolicznością, która przemawia na korzyść dziennikarzy, jest to, że proces Hansa Stiebe zakończył się na długo przed publikacją artykułu. Nie istniało zatem niebezpieczeństwo, że swoimi rewelacjami Wiadomości Wrzesińskie naruszą prawidłowy tok postępowania karnego lub wpłyną na niezawisłość sądu. Ponadto Tomasz Sz. nie wszedł w posiadanie informacji niejawnych w sposób bezprawny. Sporządził wniosek o wgląd w akta sprawy Hansa Stiebe i z tym wnioskiem zgłosił się do sądu. Wyraźnie przy tym zaznaczył, że ma zamiar wykorzystać pozyskane wiadomości dla stworzenia materiału prasowego. Sąd, wiedząc to, zgodę udzielił.

„Dziennikarz dostał zgodę na zapoznanie się z aktami, ale to nie oznacza jeszcze, że miał prawo opublikować zawarte w nich niejawne informacje. Równie dobrze mógł je pominąć.” – komentuje Jacek Motawski, zastępca Prokuratora Rejonowego we Wrześni

Inne artykuły

Korzystanie z telefonu podczas jazdy rowerem (art. 45 ust. 2 pkt 1 pord)

12.06.2017

Wszyscy (?) wiedzą, że nie wolno rozmawiać przez telefon podczas jazdy samochodem (chyba że korzystając z zestawu głośnomówiącego lub słuchawki). Niektórzy jednak pytają — czy dozwolone jest rozmawianie przez telefon na rowerze? Odpowiedź jest...

Skazani na wschodniej granicy

09.06.2017

Służba Więzienna ponownie skieruje skazanych z czterech jednostek penitencjarnych do pracy przy oczyszczaniu i utrzymaniu w porządku pasa przy wschodnim odcinku granicy państwowej. Akcja rozpoczęta w ubiegłym roku przez Okręgowy Inspektorat...

Czy hycel ma prawo do wynagrodzenia za zlecenie odłowienia bezpańskiego psa?

23.06.2017

Obowiązkiem gmin jest wyłapywanie i zapewnienie opieki bezdomnym zwierzętom — zaś obowiązkiem każdego z nas jest powiadomienie o napotkanym bezpańskim psie lub kocie — jak to się ma do interwencji hycla po wezwaniu do agresywnego psa? Czy w takim...

Ojciec zza krat

27.06.2017

Niedawny Dzień Ojca to okazja do przyjrzenia się działaniom Służby Więziennej skierowanym na poprawę relacji rodzinnych osób przebywających za murami. W jednostkach penitencjarnych przebywają więźniowie, którzy próbują na nowo nauczyć się jak być...

Sądowe potworki - rzecz o idotyzmach z ocen kwalifikacyjnych

19.06.2017

Wielu pracowników sądów ma wrażenie, że od pewnego czasu do sądów wprowadzane są zasady przeniesione rodem z korporacji. W efekcie często powstają tyleż samo śmieszne, co tragiczne potworki. „Pro klienckie” nastawienie, „ankiety badania...

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.