Piątek 25 maja 2018 Wydanie nr 3742

Komputery w celi

11.08.2011 / ebos/sw Komputery w celi  

Może gdyby surfowali w sieci lub spędzali czas na grach, byłoby lepiej. Tego nie wiemy. Ale pewne jest, że w niektórych przypadkach więźniowie próbują wykorzystać komputery w sposób niedozwolony. Dlatego korzystanie z nich musi być objęte szczególną kontrolą.

Nikt jednak nie może zakwestionować potencjalnych możliwości tkwiących w dostarczaniu za pośrednictwem internetu treści związanych z szeroko rozumianą kulturą, edukacją i wiedzą o współczesnym świecie. Posiadanie komputera w celi regulują przepisy Kkw (art. 110a) oraz porządek wewnętrzny jednostki. W polskich więzieniach zgodę na używanie komputera osobistego w celi ma niecałe 50 osób. Na terenie siedmiu inspektoratów takich zezwoleń obecnie nie ma, w pozostałych ośmiu – w niektórych jednostkach w celach są komputery. Zgody wydawane są i w zakładach zamkniętych, i typu otwartego czy półotwartego. Decyzję o zezwoleniu na korzystanie z komputera w celi Biuro Penitencjarne Centralnego Zarządu SW pozostawia dyrektorom jednostek. Jednocześnie prezentuje pogląd, że wszystkie możliwości służące edukacji i rozwojowi zainteresowań skazanych powinny być wykorzystywane, uwzględniając jednak warunki ochrony i bezpieczeństwa oraz możliwości finansowe zakładów karnych.

Dyrektorzy zakładów, powodowani swoimi doświadczeniami, zgody udzielają mniej lub bardziej chętnie. Często ich brak jest motywowany niedostatkiem miejsca w celach. Nie w każdej też jednostce więźniowie zgłaszają takie prośby. Pytani o stosunek do tego zagadnienia dyrektorzy deklarują otwartość, ale z wyraźnym zastrzeżeniem konieczności takiego przygotowania sprzętu, aby nie dawał możliwości niekontrolowanego komunikowania się ze światem zewnętrznym. Zalecenia Biura Ochrony dotyczą środków łączności, czyli możliwej komunikacji osadzonych poprzez internet, co w przypadku polskich więzień nie ma miejsca. Zgody na posiadanie sprzętu w celi dotyczą komputerów bez dostępu do sieci zewnętrznej.

– Nie jesteśmy specjalistami w dziedzinie komputerowej, więc nie mamy pewności czy dostarczony przez rodzinę sprzęt spełnia nasze wymogi bezpieczeństwa – mówi ppłk Jacek Matrejek, dyrektor ZK w Tarnowie Mościskach. I dodaje: – w Polsce ewentualna kontrola sprzętu spada logistycznie i kosztowo na barki więziennictwa i konkretnych ludzi w jednostce. W sąsiednich Czechach specjalna firma na koszt skazanego sprawdza komputer pod kątem bezpieczeństwa (uniemożliwia podłączanie środków łączności). Sprzęt przychodzi do więzienia zaplombowany i wiadomo, że jest czysty.

Powody, dla których więźniowie proszą o możliwość korzystania z komputera w celi, to potrzeby związane z kontynuacją nauki w szkołach szczebla średniego lub wyższego, nauką języków obcych, grafiki komputerowej. Kilku z ubiegających się o ten przywilej, odbywających kary długoterminowe, motywowało taką potrzebę faktem tworzenia na komputerze muzyki, pisania książki czy rozwojem zainteresowań. W jednym przypadku powodem była ograniczona możliwość poruszania się (więzień jest inwalidą).

A w Europie…

W krajach naszego kontynentu różnie podchodzi się do możliwości posiadania komputera w celi. We wspominanych już Czechach więźniowie mogą mieć sprawdzony wcześniej sprzęt. Podobnie jest Wielkiej Brytanii, tam skazani mogą mieć specjalnie przygotowane laptopy. Ich nazwa „Belmarsh Special” nawiązuje do więzienia w południowym Londynie. Są one dostarczane osadzonym przez departament edukacji i kształcenia i służą do celów edukacyjnych. Również w Rumunii takie zgody są wydawane.
W Estonii, Hiszpanii, Portugalii i Turcji natomiast zezwoleń na komputery w celach się nie udziela.

We wszystkich krajach w jednostkach penitencjarnych już funkcjonują albo właśnie są tworzone pracownie komputerowe. Można też w nich korzystać z internetu – ze specjalnie wyselekcjonowanych stron i zawsze pod kontrolą personelu. Choć są i takie państwa (Hiszpania, Rumunia), gdzie nawet personel na korzystanie z sieci www musi mieć specjalną zgodę.

W Polsce korzystanie z komputerów na terenie większości jednostek jest możliwe w pracowniach komputerowych.

Grzegorz Korwin-Szymanowski

Inne artykuły

Odpowiedzialność cywilna za potrącenie przez rowerzystę pieszego na chodniku

07.05.2018

Czy rowerzysta, który potrącił pieszego na chodniku, może ponosić odpowiedzialność cywilnoprawną za negatywne skutki na zdrowiu poszkodowanego? (nieprawomocny wyrok Sąd Rejonowy w Chełmnie z 19 stycznia 2018 r., sygn. akt I C 414/13). Sprawa...

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz bezpłatny newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.