Sobota 18 listopada 2017 Wydanie nr 3554

Fałszywy adwokat z sędziowskim łańcuchem

06.09.2011 / ebos/kgp Fałszywy adwokat z sędziowskim łańcuchem  

Adwokatura wprowadziła w zeszłym roku nowoczesne legitymacje adwokackie. Zapewniać mają klientom pewność, że ich procesowi reprezentanci są bez wątpliwości osobami faktycznie wpisanymi na listę adwokatów. Wyeliminować ma to zarazem osoby podszywające się oraz hochsztaplerów.

Jak się okazuje fałszywych adwokatów w dalszym ciągu nie brakuje, a i naiwnych, nieświadomych klientów również. Może gdyby adwokatura przeprowadziła szerszą kampanię informacyjną w związku z wprowadzeniem nowoczesnych, zaawansowanych technologicznie legitymacji, świadomość społeczna w tym względzie byłaby wyższa.

A oto krótka historia samozwańczego "adwokata" i jego klientów ...

Dębiccy policjanci zatrzymali 24-letniego mężczyznę, który podawał się za adwokata. Przygotował się do swojej roli. Na pierwszy rzut oka dyplomy, wpis na listę adwokatów, pieczątki, zaświadczenia i sporządzone dokumenty nie budziły wątpliwości. Nawet osoby korzystające z jego usług nie miały większych zastrzeżeń. Mężczyzna został przesłuchany, przyznał się do oszustwa.

Młody dębiczanin jakiś czas temu znalazł zatrudnienie w irlandzkiej firmie zajmującej się budową autostrady. Trzy lata pracy fizycznej w Irlandii przyczyniły się do tego, że dobrze poznał język, więc dobrze sprawdzał się w biurze zagranicznej firmy. Zajmował się sprawami księgowymi, kadrowymi, organizacyjnym, pracował też jako tłumacz.

Pewnego dnia w pracy pilnie potrzebowano przetłumaczyć zagraniczny dowód rejestracyjny pojazdu. 24-letni dębiczanin podjął się załatwienia tej sprawy. W niedługim czasie przedstawił gotową dokumentację. Znajomość języka pozwoliła mu na przetłumaczenie dokumentu, natomiast pieczątki tłumacza przysięgłego wydrukował z Internetu. Jak się później okazało, zapoznający się z tłumaczeniem biegły specjalista nie miał większych zastrzeżeń co do poprawności sporządzonego tłumaczenia, jednak wątpliwości wzbudziły pieczątki.

Firma, w której pracował, cały czas poszukiwała prawnika do prowadzenia jej spraw i reprezentowania wobec urzędów i instytucji. Postanowił pomóc swojemu pracodawcy. Przedstawił dokumenty świadczące o tym, iż uzyskał uprawnienia adwokata. Firma udzieliła mu niezbędnych pełnomocnictw, aby mógł ją reprezentować na zewnątrz. Okazując szefowi stosowne dyplomy i wpisy, otrzymał gratulacje, a także stosowną podwyżkę w związku z podniesieniem kwalifikacji.

Mężczyzna na swoim służbowym laptopie podrobił zaświadczenie o wpisie na listę adwokatów Rzeczypospolitej Polskiej wraz z podpisami osób odpowiedzialnych za wpis. Wzory niezbędnych dokumentów uzyskał w Internecie, a numer adwokacki wymyślił, nanosząc go na posiadane certyfikaty. Następnym krokiem było wyrobienie pieczątek, które miały uwiarygodnić jego profesję.

W trakcie "praktyki" w firmie konieczne stało się posiadanie ubezpieczenia OC adwokatów. Mężczyzna sfałszował polisę świadczącą o opłaceniu składki w wysokości 5 tys. zł, w związku z czym otrzymał od pracodawcy zwrot poniesionych nakładów.

Dla uwiarygodnienia swojej osoby zakupił na portalu internetowym togę adwokacką z zielonymi wszywkami oraz łańcuch sędziowski z orłem. W trakcie prowadzonej działalności rozszerzał grono klientów, udzielając porad osobom związanym z firmą oraz ich znajomym. Reprezentował wówczas ich interesy w postępowaniach administracyjnych i cywilnych, podając się za pełnomocnika prawnego.

Gdy do dębickich policjantów dotarł sygnał o prawdopodobnym sfałszowaniu pieczątek na tłumaczeniu zagranicznego dowodu rejestracyjnego, funkcjonariusze rozpoczęli sprawdzanie wiarygodności "adwokata". Okazało się, że 24-latek nie figuruje w spisie adwokatów RP, ani radców prawnych.

Policjanci ustalili, że młody „adwokat" ma średnie wykształcenie, a z zawodu jest technikiem weterynarii. Podczas przyjmowania do pracy w irlandzkiej firmie podał, że posiada dodatkowo kwalifikacje ratownika medycznego. Tymczasem funkcjonariusze dowiedzieli się, że jedynym szkoleniem, jakie mężczyzna odbył w tym kierunku, jest czterodniowy kurs BHP, w którym uczestniczył jeszcze w Irlandii przed objęciem tam fizycznego stanowiska pracy. Podczas rekrutacji podawał również, że studiuje, natomiast ustalenia wskazują, że co prawda złożył podanie o przyjęcie na studnia, ale się nie zakwalifikował na nie.

Policjanci przerywając działalność 24-latka, uniemożliwili mu realizację dalszych planów. Zamierzał bowiem w najbliższym czasie otworzyć w Dębicy kancelarię prawną. Zarezerwował nawet odpowiedni lokal w centrum miasta, a kolejnym krokiem miało być zatrudnienie w nim pracowników. Reklamował nawet swoje usługi w Internecie pod szyldem "kancelarie".

24-letni dębiczanin podczas przesłuchania przyznał się do sfałszowania dokumentów, podrobienia pieczątek i podpisów. Złożył obszerne wyjaśnienia.
Pytany o motywy swojego działania stwierdził z przekonaniem, że skoro "ma znajomość prawa" będzie prowadził sprawy innym osobom. Podczas wykonywania czynności z jego udziałem, 24-latek nie korzystał z pomocy prawnika.

Teraz postępowaniem mężczyzny zajmie się Sąd Rejonowy w Dębicy.

Inne artykuły

W sprawie tymczasowego aresztowania osób w podeszłym wieku

06.11.2017

Zgodnie ze stanowiskiem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, ani choroba, ani wiek nie stwarzają immunitetu wobec tymczasowego aresztowania. Jeżeli jednak władze decydują się na pozbawienie wolności, muszą sprostać obowiązkowi zapewnienia...

Prawo do grobu nie oznacza prawa do żądania ekshumacji pochowanych osób

31.10.2017

Niezależnie od tego czy prawo do grobu jest czy nie jest dobrem osobistym, spory żyjących dotyczące zmarłych trafiają i trafiać będą do sądów. Dziś zatem kilka akapitów o tym jaki skutek może mieć ustalenie prawa do grobu — czy może oznaczać...

Dać nadzieję na wolność

17.11.2017

Rozsiani po jednostkach penitencjarnych w Polsce, skazani na długie wyroki i dożywocie, sprawcy czynów, o których zwykle głośno w mediach – wielokrotni zabójcy. Nie są ujęci w statystykach, nie wiadomo, ilu ich dokładnie jest. Wiadomo natomiast...

Czy zadatek może stać się zaliczką?

13.11.2017

Czy zadatek z umowy przedwstępnej może stać się zwrotną zaliczką? Kiedy można żądać zwrotu zadatku w podwójnej wysokości (lub zachowania otrzymanego zadatku)? Jaki jest okres przedawnienia roszczeń z umowy przedwstępnej? (wyrok Sądu Apelacyjnego...

Prawo na kliknięcie myszki

27.10.2017

Skomplikowane orzeczenia sądowe czy zawiłe akty prawne już wkrótce mogą być nieco bardziej przyjazne nawet dla laika. Prawnicy i informatycy łączą siły, pracując nad systemem informacji, dzięki któremu każdy z nas łatwo wyszuka np. aktualne...

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.