Wtorek 19 czerwca 2018 Wydanie nr 3767

Krzysztof Rutkowski to nie detektyw

07.02.2012 / ebos Krzysztof Rutkowski to nie detektyw  

Krzysztof Rutkowski nie posiada licencji detektywa i nie ma żadnych formalnych uprawnień do wykonywania jakichkolwiek czynności detektywistycznych w rozumieniu Ustawy o usługach detektywistycznych z dnia 6 lipca 2001r., w tym także do zawodowego poszukiwania osób zaginionych. Jako osoba nie posiadająca licencji nie ma prawa do używania tytułu zawodowego „detektyw” - prawnie zastrzeżonego dla osób posiadających licencję detektywa. Nie ma również prawa wykonywania czynności detektywistycznych, w tym do gromadzenia oraz przetwarzania informacji.

Czytamy w oficjalnym stanowisku Zarządu Polskiego Stowarzyszenia Licencjonowanych Detektywów w kontekście udziału Krzysztofa Rutkowskiego w wyjaśnieniu okoliczności zaginięcia i śmierci sześciomiesięcznej Magdy z Sosnowca.

"Głośna sprawa tragedii jaka wydarzyła się w Sosnowcu oraz kwestia udziału w wyjaśnieniu okoliczności tego zdarzenia Pana Krzysztofa Rutkowskiego, o którym jeszcze w piątek mówiono i pisano jako o „detektywie” a także liczne zapytania kierowane do Zarządu oraz członków PSLD, spowodowały konieczność zajęcia przez Polskie Stowarzyszenie Licencjonowanych Detektywów oficjalnego stanowiska w niniejszej sprawie." - czytamy we wstępie oświadczenia.

"Pisanie o Panu Rutkowskim jako o detektywie oraz stawianie tego zastrzeżonego zawodowego tytułu przed jego nazwiskiem wprowadza w błąd opinię publiczną zaś show medialny, którego jesteśmy świadkami, fałszuje prawdziwe oblicze pracy osób posiadających licencję detektywa oraz prowadzących usługi w tym zakresie.

Działalność Pana Krzysztofa Rutkowskiego nie ma nic wspólnego z wykonywaniem czynności detektywistycznych, jak również normami moralnymi i etycznymi obowiązującymi w zawodzie detektywa, a także z powszechnie przyjętymi zasadami postępowania w cywilizowanym społeczeństwie. Zamiast współdziałania i współpracy z organami ścigania w tak ważnej sprawie jaka miała miejsce w Sosnowcu widać tylko rywalizację i irracjonalne zacietrzewienie Pana Rutkowskiego. Wytłumaczenie można znaleźć w kreowaniu własnej osoby w ramach organizowanych konferencji prasowych.

Widoczne dla uważnych obserwatorów jest także naruszenie kanonów obowiązujących w zakresie realizacji spraw kryminalnych - brak ostrożności w osądach oraz chęć zrobienia sobie reklamy za wszelką cenę i każdym kosztem, nawet swojego klienta i tragedii będącego udziałem rodziny Magdy z Sosnowca.

Polskie Stowarzyszenie Licencjonowanych Detektywów, a sądzimy, że nasze zdanie podzielają także pozostali detektywi działający w Polsce, odcina się stanowczo od działań Pana Krzysztofa Rutkowskiego - wykreowanego przez media na pierwszego „detektywa” III RP, stosowanych przez niego metod oraz form działania pozbawionych norm etycznych i moralnych, braku zawodowych zasad, jak również naginania prawa w celu osiągnięcia za wszelką cenę sukcesu i medialnego rozgłosu.

Nasze Stowarzyszenie od początku swojego istnienia stara się informować szeroko rozumiane media, a za ich pośrednictwem opinię publiczną, że tytuł zawodowy „detektyw”, zgodnie z ustawą o usługach detektywistycznych, przysługuje tylko i wyłącznie osobom fizycznym posiadającym licencję detektywa wystawioną przez właściwą terytorialnie Komendę Wojewódzką Policji, po zdaniu stosownego egzaminu i spełnieniu wyznaczonych przez prawo kryteriów kwalifikacyjnych, który to restrykcyjny egzamin ma na celu niedopuszczenie osób nieprzygotowanych do wykonywania tego zawodu.

Licencjonowani detektywi, zarówno ci zrzeszeni w PSLD jak i większość detektywów pozostających poza obszarem działania Stowarzyszenia, gwarantują rzetelne i uczciwe wykonanie zleconych usług oraz poruszanie się w granicach zakreślonym przez Ustawę o Usługach Detektywistycznych i inne przepisy prawa. Detektywi ponoszą także odpowiedzialność cywilną za szkody wyrządzone podczas wykonywania czynności detektywistycznych oraz wskutek podania nieprawdziwych informacji.

Jedną z najważniejszych zasad obowiązujących detektywa jest obowiązek zachowania w tajemnicy źródeł informacji oraz okoliczności sprawy, o których detektyw dowiedział się w związku z wykonywaniem zlecenia /tajemnica detektywistyczna/. Zwolnienie z obowiązku zachowania tajemnicy może nastąpić tylko na zasadach określonych w kodeksie postępowania karnego. Również lojalność w stosunku do klienta ma w tym zawodzie ogromne znaczenie.

Niemniej ważną zasadą jest ochrona danych osobowych oraz zakaz uzyskiwania tzw. „danych wrażliwych”, a w razie wejścia w ich posiadanie, obchodzenie się z nimi stosownie do przepisów określonych w Ustawie o Ochronie Danych Osobowych.

W sprawach, w których prowadzone jest przez stosowny organ postępowanie karne, detektyw obowiązany jest do powiadomienia na piśmie o wszczęciu działań detektywistycznych równolegle do postępowania karnego. Odstępstwo od tego wymogu ustawowego stanowi przestępstwo."

Inne artykuły

Czerwone podeszwy butów Christian Louboutin mogą być znakiem towarowym

14.06.2018

Czerwone podeszwy w butach Christiana Louboutina spędzają sen z powiek nie tylko kobietom, ale też prawnikom. Dziś zatem krótka odpowiedź na krótkie pytanie: czy Christian Louboutin miał prawo wskazać czerwone podeszwy jako znak towarowy, czy też...

Nie taki sąd straszny

11.06.2018

W pobliżu sądu, w którym pracuję, znajduje się kilka szkół. Każdego dnia dziesiątki młodych ludzi przechodzi obok wielkiego, pięknego gmachu i pewnie mało kto zastanawia się, co jest za tymi drzwiami. Sądy większości ludziom znane są z...

Restrykcyjne przepisy przesunęły przemoc kibiców poza stadion

18.06.2018

Polska scena chuligańska, obok rosyjskiej, jest najlepiej rozwinięta w Europie - mówią w rozmowie z PAP socjologowie sportu. Według nich zbyt restrykcyjne przepisy "stadionowe" nie zmniejszyły skali przemocy wśród kibiców, a przesunęły to...

Nowe działania skarbówek ws. opodatkowania wykładowców - nieuzasadnione

28.05.2018

Nieuzasadnione są działania urzędów skarbowych, które chcą rozliczać uczelnie z tego, ile każdy z wykładowców wykonał w danym miesiącu pracy twórczej - uważa wiceminister nauki Piotr Müller. Resorty nauki i finansów w przyszłym tygodniu poszukają...

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz bezpłatny newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.