Poniedziałek 26 czerwca 2017 Wydanie nr 3409

Krzysztof Rutkowski to nie detektyw

07.02.2012 / ebos Krzysztof Rutkowski to nie detektyw  

Krzysztof Rutkowski nie posiada licencji detektywa i nie ma żadnych formalnych uprawnień do wykonywania jakichkolwiek czynności detektywistycznych w rozumieniu Ustawy o usługach detektywistycznych z dnia 6 lipca 2001r., w tym także do zawodowego poszukiwania osób zaginionych. Jako osoba nie posiadająca licencji nie ma prawa do używania tytułu zawodowego „detektyw” - prawnie zastrzeżonego dla osób posiadających licencję detektywa. Nie ma również prawa wykonywania czynności detektywistycznych, w tym do gromadzenia oraz przetwarzania informacji.

Czytamy w oficjalnym stanowisku Zarządu Polskiego Stowarzyszenia Licencjonowanych Detektywów w kontekście udziału Krzysztofa Rutkowskiego w wyjaśnieniu okoliczności zaginięcia i śmierci sześciomiesięcznej Magdy z Sosnowca.

"Głośna sprawa tragedii jaka wydarzyła się w Sosnowcu oraz kwestia udziału w wyjaśnieniu okoliczności tego zdarzenia Pana Krzysztofa Rutkowskiego, o którym jeszcze w piątek mówiono i pisano jako o „detektywie” a także liczne zapytania kierowane do Zarządu oraz członków PSLD, spowodowały konieczność zajęcia przez Polskie Stowarzyszenie Licencjonowanych Detektywów oficjalnego stanowiska w niniejszej sprawie." - czytamy we wstępie oświadczenia.

"Pisanie o Panu Rutkowskim jako o detektywie oraz stawianie tego zastrzeżonego zawodowego tytułu przed jego nazwiskiem wprowadza w błąd opinię publiczną zaś show medialny, którego jesteśmy świadkami, fałszuje prawdziwe oblicze pracy osób posiadających licencję detektywa oraz prowadzących usługi w tym zakresie.

Działalność Pana Krzysztofa Rutkowskiego nie ma nic wspólnego z wykonywaniem czynności detektywistycznych, jak również normami moralnymi i etycznymi obowiązującymi w zawodzie detektywa, a także z powszechnie przyjętymi zasadami postępowania w cywilizowanym społeczeństwie. Zamiast współdziałania i współpracy z organami ścigania w tak ważnej sprawie jaka miała miejsce w Sosnowcu widać tylko rywalizację i irracjonalne zacietrzewienie Pana Rutkowskiego. Wytłumaczenie można znaleźć w kreowaniu własnej osoby w ramach organizowanych konferencji prasowych.

Widoczne dla uważnych obserwatorów jest także naruszenie kanonów obowiązujących w zakresie realizacji spraw kryminalnych - brak ostrożności w osądach oraz chęć zrobienia sobie reklamy za wszelką cenę i każdym kosztem, nawet swojego klienta i tragedii będącego udziałem rodziny Magdy z Sosnowca.

Polskie Stowarzyszenie Licencjonowanych Detektywów, a sądzimy, że nasze zdanie podzielają także pozostali detektywi działający w Polsce, odcina się stanowczo od działań Pana Krzysztofa Rutkowskiego - wykreowanego przez media na pierwszego „detektywa” III RP, stosowanych przez niego metod oraz form działania pozbawionych norm etycznych i moralnych, braku zawodowych zasad, jak również naginania prawa w celu osiągnięcia za wszelką cenę sukcesu i medialnego rozgłosu.

Nasze Stowarzyszenie od początku swojego istnienia stara się informować szeroko rozumiane media, a za ich pośrednictwem opinię publiczną, że tytuł zawodowy „detektyw”, zgodnie z ustawą o usługach detektywistycznych, przysługuje tylko i wyłącznie osobom fizycznym posiadającym licencję detektywa wystawioną przez właściwą terytorialnie Komendę Wojewódzką Policji, po zdaniu stosownego egzaminu i spełnieniu wyznaczonych przez prawo kryteriów kwalifikacyjnych, który to restrykcyjny egzamin ma na celu niedopuszczenie osób nieprzygotowanych do wykonywania tego zawodu.

Licencjonowani detektywi, zarówno ci zrzeszeni w PSLD jak i większość detektywów pozostających poza obszarem działania Stowarzyszenia, gwarantują rzetelne i uczciwe wykonanie zleconych usług oraz poruszanie się w granicach zakreślonym przez Ustawę o Usługach Detektywistycznych i inne przepisy prawa. Detektywi ponoszą także odpowiedzialność cywilną za szkody wyrządzone podczas wykonywania czynności detektywistycznych oraz wskutek podania nieprawdziwych informacji.

Jedną z najważniejszych zasad obowiązujących detektywa jest obowiązek zachowania w tajemnicy źródeł informacji oraz okoliczności sprawy, o których detektyw dowiedział się w związku z wykonywaniem zlecenia /tajemnica detektywistyczna/. Zwolnienie z obowiązku zachowania tajemnicy może nastąpić tylko na zasadach określonych w kodeksie postępowania karnego. Również lojalność w stosunku do klienta ma w tym zawodzie ogromne znaczenie.

Niemniej ważną zasadą jest ochrona danych osobowych oraz zakaz uzyskiwania tzw. „danych wrażliwych”, a w razie wejścia w ich posiadanie, obchodzenie się z nimi stosownie do przepisów określonych w Ustawie o Ochronie Danych Osobowych.

W sprawach, w których prowadzone jest przez stosowny organ postępowanie karne, detektyw obowiązany jest do powiadomienia na piśmie o wszczęciu działań detektywistycznych równolegle do postępowania karnego. Odstępstwo od tego wymogu ustawowego stanowi przestępstwo."

Inne artykuły

Korzystanie z telefonu podczas jazdy rowerem (art. 45 ust. 2 pkt 1 pord)

12.06.2017

Wszyscy (?) wiedzą, że nie wolno rozmawiać przez telefon podczas jazdy samochodem (chyba że korzystając z zestawu głośnomówiącego lub słuchawki). Niektórzy jednak pytają — czy dozwolone jest rozmawianie przez telefon na rowerze? Odpowiedź jest...

Skazani na wschodniej granicy

09.06.2017

Służba Więzienna ponownie skieruje skazanych z czterech jednostek penitencjarnych do pracy przy oczyszczaniu i utrzymaniu w porządku pasa przy wschodnim odcinku granicy państwowej. Akcja rozpoczęta w ubiegłym roku przez Okręgowy Inspektorat...

Czy hycel ma prawo do wynagrodzenia za zlecenie odłowienia bezpańskiego psa?

23.06.2017

Obowiązkiem gmin jest wyłapywanie i zapewnienie opieki bezdomnym zwierzętom — zaś obowiązkiem każdego z nas jest powiadomienie o napotkanym bezpańskim psie lub kocie — jak to się ma do interwencji hycla po wezwaniu do agresywnego psa? Czy w takim...

Sądowe potworki - rzecz o idotyzmach z ocen kwalifikacyjnych

19.06.2017

Wielu pracowników sądów ma wrażenie, że od pewnego czasu do sądów wprowadzane są zasady przeniesione rodem z korporacji. W efekcie często powstają tyleż samo śmieszne, co tragiczne potworki. „Pro klienckie” nastawienie, „ankiety badania...

Sędzia z pasją

01.06.2017

- Są takie lata, że nagle wybucha temat, że sędziowie, prokuratorzy powinni być aktywni i edukować młodzież, a potem na kilka lat akcja taka cichnie. Uważam, że powinno to być robione systematycznie. Trzeba młodzieży tłumaczyć, jak wymiar...

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.