Poniedziałek 23 kwietnia 2018 Wydanie nr 3710

'Ciemna' strona E-sądu

20.09.2012 / ebos/iustitia 'Ciemna' strona E-sądu  

Wdrożenie elektronicznego postępowania upominawczego nie spowodowało spadku liczby spraw rozpoznawanych w tradycyjny sposób, a wręcz liczba spraw wzrosła, gdyż do spraw rozpoznawanych w zwykłych postępowaniach doszły sprawy toczące się na skutek sprzeciwów od nakazów zapłaty wydanych przez e-sąd – tak w ocenie Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia” wygląda rzeczywistość e-sądu.

Czy przepisy o elektronicznym postępowaniu upominawczym przyczyniły się do poprawy pewności i bezpieczeństwa obrotu gospodarczego, nadal stoi pod znakiem zapytania.

W znaczącej większości, podmiotami występującymi jako powodowie w postępowaniu elektronicznym są spółki, albo fundusze inwestycyjne, często mające siedziby za granicą, zajmujące się profesjonalnym obrotem wierzytelnościami. Zdarza się, że ta sama wierzytelność wobec tej samej osoby dochodzona jest kilka razy. Niskie opłaty w elektronicznym postępowaniu upominawczym nie stawiają tamy wszczynaniu takich procesów, a wręcz stwarzają furtkę umożliwiającą ominięcie obowiązku uiszczenia pełnej opłaty od pozwu. Z pewnością brak obowiązku uiszczania uzupełniającej opłaty od pozwu przez powoda po wniesieniu sprzeciwu lub przy braku podstaw do wydania nakazu zapłaty, jest rozwiązaniem wadliwym.

Zdarzają się przypadki, gdy powód nieświadomie, albo nawet świadomie, wskazuje nieaktualny lub nieprawidłowy adres zamieszkania pozwanego. Utrudnia to doręczenie nakazu zapłaty, zwiększając koszty Skarbu Państwa, który i tak wziął je w większości na siebie. W tym postępowaniu szczególnie stały się widoczne problemy związane z uznaniem nakazu zapłaty za doręczony przy zastosowaniu instytucji tzw. podwójnego awizowania przesyłki i uprawomocnienia nakazu, pomimo, że pozwany nie miał nawet szans na otrzymanie korespondencji. Znacząca liczba nakazów zapłaty wydawanych w tym postępowaniu uprawomocnia się właśnie w taki sposób.
W konsekwencji dochodzi często do egzekucji na podstawie tytułu wykonawczego, który nie byłby wystawiony, gdyby sąd posiadał informację, że adres pozwanego podany przez powoda jest nieaktualny. Pozwani następnie inicjują kolejne postępowania sądowe, zmierzające do uchylenia skutków tego nakazu, ale postępowania te prowadzone są już w trybie zwyczajnym, gdzie obowiązują ogólne zasady ponoszenia kosztów sądowych i nie ma takich ulg, jakie zastosował ustawodawca wobec powodów. Ponadto „poszkodowani” wadliwym uprawomocnieniem się nakazu zapłaty pozwani często rezygnują z wytaczania procesu, gdyż w grę wchodzą z reguły niskie kwoty, a pozwać należałoby spółkę z siedzibą za granicą.

Obniża to zaufanie do wymiaru sprawiedliwości i rodzi pytanie czy preferencje dla powodów nie sięgają zbyt daleko i czy skuteczność odzyskania kwot wyegzekwowanych uchylonymi następnie tytułami wykonawczymi nie powinna być zabezpieczona, a postępowanie w tym przedmiocie uproszczone. Nadto ustawodawca nie czyni żadnej przeszkody kilkukrotnemu wnoszeniu pozwu o to samo roszczenie, co powodowie wykorzystują licząc, że być może za którymś razem nakaz zapłaty się uprawomocni, wskutek braku sprzeciwu. Przepisy nie przewidują możliwości rozpoznania powództwa merytorycznie, gdy powód nie uzupełnia braków pozwu, a więc o ile cofnięcie pozwu może być przez sąd uznane za zmierzające do obejścia prawa, o tyle przy nieuzupełnieniu braków pozwu Sąd musi umorzyć postępowanie, co nie wywołuje powagi rzeczy osądzonej.

Dwuletni okres obowiązywania przepisów o elektronicznym postępowaniu upominawczym, pokazał zalety, ale też i kilka słabości tego projektu, zupełnie nowatorskiego w polskim systemie prawnym, które powinny być wzięte pod uwagę przy ocenie stosowania tych przepisów, a także w razie prób wdrażania kolejnych innowacji. W szczególności nie można pozbawiać w ten sposób stron postępowania prawa do skutecznego odzyskania wadliwie wyegzekwowanych kwot, jak też tworzyć rozwiązań prawnych sprzyjających działaniom nieetycznym.

Stowarzyszenie Sędziów „IUSTITIA” deklaruje gotowość udziału w pracach nad reformą elektronicznego postępowania upominawczego, a także nad wdrożeniem innych postępowań elektronicznych, gdyż możemy zaoferować unikalną wiedzę sędziów o długoletniej praktyce orzeczniczej.

Inne artykuły

Tropiciele

18.04.2018

Głośno robi się o nich tylko wtedy, gdy dopadną ściganego, media informują, że oto policyjni tzw. łowcy cieni złapali kolejnego bandziora uciekającego przed wymiarem sprawiedliwości. Ale niewiele dowiadujemy się o nich samych i o ich metodach...

Sądownictwo za sto lat

29.03.2018

Większość gmachów sądów zamieniono w muzea lub zniknęły zupełnie. Pozostały jedynie nieliczne, tym samym podnosząc ich rangę w społecznej świadomości. Sędziowie mają dostęp do globalnej bazy kazusów i sami ją współtworzą, doskonaląc w ten sposób...

Czy sąd ma swobodę oceny stopnia społecznej szkodliwości czynu?

26.03.2018

Ustawodawca nie pozostawił orzekania co do stopnia społecznej szkodliwości swobodnej ocenie sądu, skoro w art. 115 § 2 k.k. określił kwantyfikatory tej oceny. Zgodnie z brzmieniem tego przepisu, przy ocenie stopnia społecznej szkodliwości czynu...

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz bezpłatny newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.