Sobota 18 listopada 2017 Wydanie nr 3554

O opanowaniu sędziego

08.01.2013 / ebos/kwartalnik Iustitia O opanowaniu sędziego  

"Sędzia tak powinien orzekać, by autorytet urzędu umacniać prawością osobistą. A rozpoznając sprawy nie powinien pałać gniewem wobec tych, których uważa za złoczyńców, ani wylewać łez nad prośbami ofiar niedoli. Nie jest bowiem sędzią nieugiętym i sprawiedliwym ten, którego twarz odkrywa stan duszy."

Jednym z dzieł, które znacząco przyczyniły się do formowania intelektualnej sylwetki średniowiecznych prawników, był bez wątpienia traktat „Policraticus” Jana z ­Salisbury (1120–1180). Celem autora było przedstawienie poglądów na różnorakie kwestie związane z filozofią, etyką, nauką o państwie, a także rolą Kościoła w świecie. Obok tego w rozprawie poruszono również szereg zagadnień mających fundamentalne znaczenie dla prawników - praktyków. Uczony biskup nader obficie czerpał przy tym ze źródeł prawa rzymskiego (zwłaszcza z Digestów), kanonicznego (zwłaszcza z Dekretu Gracjana) oraz starożytnej literatury nieprawniczej.

Uwagę sędziów warto zwrócić na fragment następujący:

„Każdy, kto wymierza sprawiedliwość powinien przestrzegać tego, by dostęp do niego był łatwy, ale może nie godzić się na znoszenie obelg. Stąd w cesarskich mandatach dodano nakaz, by sędzia nie pozwalał sobie na większą poufałość w stosunku do podsądnych, gdyż z rozmowy toczonej jak równy z równym rodzi się zniewaga urzędu. Sędzia zatem tak powinien orzekać, by autorytet urzędu umacniać prawością osobistą. A rozpoznając sprawy nie powinien pałać gniewem wobec tych, których uważa za złoczyńców, ani wylewać łez nad prośbami ofiar niedoli. Nie jest bowiem sędzią nieugiętym i sprawiedliwym ten, którego twarz odkrywa stan duszy.

Co jest jednak jeszcze gorszym zachowaniem u mężczyzny – jeżeli jego policzki szybko zmieniają kolor, skóra się marsz­czy, uszy się czerwienią, chmurzy się twarz; lub też, jeżeli gniew rozpala krew, która zalewa twarz, usta toczą pianę, ramiona opadają na dół, podrywają się stopy, ciałem targają wstrząsy, a całe zachowanie zdradza nie tyle wściekłość, ile chorobę psychiczną. Naturalnie, kiedy widzę takich sędziów, współczuję im, ale i boję się o siebie, pamiętając o ludziach z Afryki, którzy zostali przez Pliniusza opisani w »Historii naturalnej«. Wieść bowiem niesie, że rzucają oni urok swoim głosem i językiem (…). Rzucenie uroku wzrokiem jest również śmiertelne. Ta sama księga odnosi się do ludzi mieszkających w Illyrii, którzy zabijają wzrokiem tych, na których przez dłuższy czas patrzą z gniewem, a mężczyźni i kobiety, którzy wyrządzają szkody wzrokiem, mają podobno po dwie źrenice w każdym oku. (…) Boję się, by skłonni do gniewu sędziowie nie byli z nimi spokrewnieni. Głoszą przecież fizjonomowie, że ci, którzy mają podwójne źrenice, są bardziej skłonni do nikczemności”.

Modelowy, nieodgadniony wyraz twarzy sędziego dostrzec można na miniaturze pochodzącej ze średniowiecznej „Księgi nicponi” (Soester Neqambuch), obstalowanej w XIII w. przez nadreńskie miasto Soest. W dziele umieszczono przerażające scenki, które miały uświadomić miejscowemu i napływowemu „elementowi”, jakie konsekwencje wiążą się z łamaniem prawa. Wśród przedstawień znalazła się scena pokazująca sędziego rozpartego na krześle, któremu towarzyszy kat dzierżący pokaźnych rozmiarów miecz.

Nieco dalej ustawił się oskarżyciel i jeszcze jedna osoba. Może to być oskarżony lub świadek. Sędzia jedną rękę unosi, wzywając ich do podejścia, w drugiej zaś trzyma… odciętą (można się domyślać, że chwilę wcześniej) ludzką dłoń! Los taki czekał między innymi złodziei schwytanych na gorącym uczynku a także krzywoprzysięzców, w tym tych, którzy pod przysięgą składali fałszywe zeznania w sądzie. Pomimo makabrycznej scenerii, twarz sędziego pozostaje niewzruszona. Wygląda na to, że ten akurat szafarz sprawiedliwości ze zrozumieniem czytał dzieło Jana z Salisbury. I to pewnie nie raz.

Inne artykuły

W sprawie tymczasowego aresztowania osób w podeszłym wieku

06.11.2017

Zgodnie ze stanowiskiem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, ani choroba, ani wiek nie stwarzają immunitetu wobec tymczasowego aresztowania. Jeżeli jednak władze decydują się na pozbawienie wolności, muszą sprostać obowiązkowi zapewnienia...

Prawo do grobu nie oznacza prawa do żądania ekshumacji pochowanych osób

31.10.2017

Niezależnie od tego czy prawo do grobu jest czy nie jest dobrem osobistym, spory żyjących dotyczące zmarłych trafiają i trafiać będą do sądów. Dziś zatem kilka akapitów o tym jaki skutek może mieć ustalenie prawa do grobu — czy może oznaczać...

Dać nadzieję na wolność

17.11.2017

Rozsiani po jednostkach penitencjarnych w Polsce, skazani na długie wyroki i dożywocie, sprawcy czynów, o których zwykle głośno w mediach – wielokrotni zabójcy. Nie są ujęci w statystykach, nie wiadomo, ilu ich dokładnie jest. Wiadomo natomiast...

Czy zadatek może stać się zaliczką?

13.11.2017

Czy zadatek z umowy przedwstępnej może stać się zwrotną zaliczką? Kiedy można żądać zwrotu zadatku w podwójnej wysokości (lub zachowania otrzymanego zadatku)? Jaki jest okres przedawnienia roszczeń z umowy przedwstępnej? (wyrok Sądu Apelacyjnego...

Prawo na kliknięcie myszki

27.10.2017

Skomplikowane orzeczenia sądowe czy zawiłe akty prawne już wkrótce mogą być nieco bardziej przyjazne nawet dla laika. Prawnicy i informatycy łączą siły, pracując nad systemem informacji, dzięki któremu każdy z nas łatwo wyszuka np. aktualne...

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.