Poniedziałek 20 listopada 2017 Wydanie nr 3556

E-doręczenie nic nie zmieni

18.04.2013 / ebos/sub iudice E-doręczenie nic nie zmieni  

Przyczyną tego, że na rozprawę, na której następuje wydanie wyroku czeka się w Polsce kilka miesięcy jest to, że w sądach jest za dużo spraw. Bo niestety, ale jeżeli w moim referacie jest w tej chwili około 300 spraw, w tym jakieś 200 wymagających rozpoznania na rozprawie, to prosty rachunek (zakładając 8 sesji miesięcznie po 10 spraw na każdej) pozwala stwierdzić, że najbliższy wolny termin rozprawy mam za dziesięć tygodni.

Z sędziowskiego bloga ...

No cóż… niedawne orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego stwierdzające że likwidacja przez ministra wszystkich sądów w Polsce (oprócz trzech) nie narusza Konstytucji, zdecydowanie dodało skrzydeł Miłościwie Nam Ministrującemu. W ostatnich bowiem dniach Ministerstwo Nadzoru i Statystyki wydala z siebie coraz to kolejne pomysły na Przyspieszenie i Usprawnienie postępowań sądowych. Opublikowano nawet specjalną pomarańczową książeczkę, w której wspaniale opisano jak to wszystkim obywatelom się polepszy i nastanie stan powszechnej szczęśliwości, jak tylko w całym kraju zostanie wprowadzony „system gliwicki”, ale na nią spuszczę na razie zasłonę milczenia. Bo jedyne, czego w niej brakuje to stwierdzenia, że leniwi sędziowie nocami zrzucają stonkę.

Jednym z tychże nowych genialnych i przyspieszających pomysłów jest pomysł wyposażenia listonoszy w tablety, na których będzie można odnotowywać fakt doręczenia przesyłki, jej awizowania, zwrotu itp, zamiast wypełniania tradycyjnej, kartonowej zwrotki. A jak listonosz je już odnotuje, to sąd będzie mógł to sobie od razu sprawdzić w systemie bez czekania, aż poczta odeśle zwrotkę. Pomysł w zasadzie niegłupi, bo jak fakt doręczenia będzie odnotowany w systemie, i będzie można to sprawdzić zdalnie, to odpadnie problem zgubionych zwrotek, i konieczności składania w takim przypadku reklamacji, które poczta rozpatruje baaardzo długo. Tyle tylko, że Pan Minister wypowiadając się do prasy na temat tego pomysłu nic o zgubionych zwrotkach nie mówił… Zapowiedział natomiast, że dzięki temu nastąpi skrócenie czasu oczekiwania na wyrok o co najmniej dwa tygodnie, jak również, że sędziowie nie będą musieli czekać na potwierdzenia dostarczenia korespondencji i kolejne rozprawy będą mogli planować nawet z dnia na dzień…

No cóż… Pan Minister przyzwyczaił nas już do tego, że za każdym razem, gdy wypowiada się do prasy o reformowaniu sądownictwa i spodziewanych skutkach jakiejś reformy, to należy przetrzeć oczy i przeczytać jeszcze raz, po czym wzruszyć ramionami i postarać się o tym zapomnieć. Tyle tylko, że to już naprawdę przestaje być śmieszne… Bo dotąd wydawało mi się, że jeżeli ktoś zabiera się za naprawianie czegoś, to znaczy, że wie jak to powinno działać, jak teraz działa, dlaczego nie działa jak powinno, i co należy zrobić, żeby osiągnąć zamierzony cel. A tutaj po raz kolejny pada wypowiedź tak bardzo oderwana od realiów, że realia trudno dostrzec nawet przez teleskop.

Dlaczego oderwana? Ano popatrzmy: Załóżmy że wprowadzony zostaje ów cudowny, nowoczesny, elektroniczny e-system e-przesyłek e-poleconych. Listonosz doręczając przesyłkę odnotowuje to w systemie, dzięki czemu sąd dowiaduje się o tym natychmiast. Zwykle odesłanie zwrotki i jej załączenie do akt trwa nawet i dwa tygodnie, więc o te dwa tygodnie szybciej sąd wie, że przesyłka została doręczona. Czy to jednak oznacza, że wyrok będzie o dwa tygodnie wcześniej? Ano nie, bo wyrok zapada po rozprawie, a rozprawa ma z góry wyznaczony termin i nie ma znaczenia, kiedy sąd się dowie o tym, że strony zostały zawiadomione byle by w dniu rozprawy miał już potwierdzenie odbioru. Może więc dzięki temu będzie można wyznaczać rozprawy na terminy przypadające dwa tygodnie wcześniej? Ano nie, bo w przeważającej większości sądów czas potrzebny na doręczenie ma drugo- lub nawet i trzeciorzędne znaczenie dla ustalania terminów rozprawy, więc możliwość uzyskania wcześniej potwierdzenia doręczenia nic tu nie da.

Przyczyną tego, że na rozprawę, na której następuje wydanie wyroku czeka się w Polsce kilka miesięcy jest to, że w sądach jest za dużo spraw. Bo niestety, ale jeżeli w moim referacie jest w tej chwili około 300 spraw, w tym jakieś 200 wymagających rozpoznania na rozprawie, to prosty rachunek (zakładając 8 sesji miesięcznie po 10 spraw na każdej) pozwala stwierdzić, że najbliższy wolny termin rozprawy mam dziesięć tygodni.

Sprawa, która wpłynie dzisiaj będzie miała szansę zakończyć się wyrokiem najwcześniej w połowie czerwca. I to nawet wtedy, gdy sekretariat wyśle wezwanie następnego dnia po wydaniu zarządzenia, listonosz doręczy ją kolejnego dnia, a ja od razu w e-systemie zobaczę, że jest ono doręczone.

E-doręczenia nic tu nie zmienią, i niczego nie przyspieszą, bo jedynym sposobem na skrócenie czasu oczekiwania na rozprawę z 10 do 8 tygodni jest zmniejszenie ilości spraw, które muszę rozpoznać o 2-tygodniowy „przerób”, czyli o 40 sztuk. A tego nie da się osiągnąć poprzez wprowadzenie e-doręczenia, e-protokołu, e-wokandy, e-sądu, e-portalu orzeczeń, e-kiosku, szafy z 30 półkami czy najnowszego pomysłu na Optymalizację i Synergię czyli Centralnej Drukarki Gliwickiej.

Konkretne propozycje pożądanych zmian prawno-organizacyjnych są znane i były zgłaszane wielokrotnie, tyle tylko, że były one najwidoczniej zbyt mało „medialne” by prawodawcy się nimi zainteresowali. A szkoda…

Inne artykuły

W sprawie tymczasowego aresztowania osób w podeszłym wieku

06.11.2017

Zgodnie ze stanowiskiem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, ani choroba, ani wiek nie stwarzają immunitetu wobec tymczasowego aresztowania. Jeżeli jednak władze decydują się na pozbawienie wolności, muszą sprostać obowiązkowi zapewnienia...

Prawo do grobu nie oznacza prawa do żądania ekshumacji pochowanych osób

31.10.2017

Niezależnie od tego czy prawo do grobu jest czy nie jest dobrem osobistym, spory żyjących dotyczące zmarłych trafiają i trafiać będą do sądów. Dziś zatem kilka akapitów o tym jaki skutek może mieć ustalenie prawa do grobu — czy może oznaczać...

Dać nadzieję na wolność

17.11.2017

Rozsiani po jednostkach penitencjarnych w Polsce, skazani na długie wyroki i dożywocie, sprawcy czynów, o których zwykle głośno w mediach – wielokrotni zabójcy. Nie są ujęci w statystykach, nie wiadomo, ilu ich dokładnie jest. Wiadomo natomiast...

Po śladach do przestępcy

20.11.2017

Na podstawie śladów butów jak po nitce do kłębka można dojść do sprawcy zdarzenia. Bo każde obuwie w trakcie użytkowania nabiera charakterystycznych cech. – Są to cechy indywidualne i niepowtarzalne. Na ich podstawie jesteśmy w stanie stwierdzić...

Czy zadatek może stać się zaliczką?

13.11.2017

Czy zadatek z umowy przedwstępnej może stać się zwrotną zaliczką? Kiedy można żądać zwrotu zadatku w podwójnej wysokości (lub zachowania otrzymanego zadatku)? Jaki jest okres przedawnienia roszczeń z umowy przedwstępnej? (wyrok Sądu Apelacyjnego...

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.