Środa 28 czerwca 2017 Wydanie nr 3411

Uniewinniony po 18 latach procesu

18.11.2013 / ebos/hfpcz Uniewinniony po 18 latach procesu  

"W demokratycznym państwie prawnym nie powinno zdarzyć się tak, aby proces o zabójstwo trwał 18 lat. Sąd nie będzie jednak szukał winnych po stronie prokuratury. Cały wymiar sprawiedliwości – organy ścigania, sądy I i II instancji powinny przy tej sprawie uderzyć się w pierś” – tymi słowami SSO Igor Tuleya zakończył szósty proces w sprawie oskarżonego Waldemara T. Po 18 latach procesu mężczyzna po raz kolejny został uniewinniony.

Sprawa Waldemara T. jest jedną z najstarszych w Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Niemal dwie dekady temu został on oskarżony o popełnienie morderstwa na warszawskich Bielanach.

Do zdarzenia, które stało się zalążkiem całego postępowania, doszło 24 października 1995 r. Pokrzywdzony Paweł P. udał się tego dnia wraz z kolegą do sklepu przy ulicy Palisadowej. Tam pomiędzy nim, a jednym ze stojących przed budynkiem mężczyzn doszło do sprzeczki. Ten ostatni w pewnym momencie wyciągnął broń i postrzelił Pawła P. w plecy.

Dosyć prędko w kręgu osób podejrzanych znalazł się Waldemar T. Obciążały go zeznania bezpośredniego świadka zdarzenia (rozpoznał T. na 60%), a także informacje uzyskane od świadka anonimowego. Uznania prokuratury nie zyskali natomiast świadkowie zapewniający Waldemarowi T. alibi. Sprawa trafiła ostatecznie do sądu. Tam przez osiemnaście lat postępowania co chwila wędrowała z jednej instancji do drugiej. W pierwszym procesie Waldemara T. skazano na 15 lat pozbawienia wolności. W czterech kolejnych został uniewinniony.

Prokurator Prokuratury Rejonowej Warszawa – Żoliborz po raz kolejny zażądał dla T. kary 15 lat pozbawienia wolności. Zupełnie przeciwnie wnosił obrońca – mec. Andrzej Pęczkowski. Wskazał on na szereg wątpliwości dotyczących tej sprawy. Przede wszystkim niejasną rolę świadka anonimowego, który na początku postępowania był typowany na jednego ze sprawców zabójstwa.

Przemawiający tuż przed nim przedstawiciel organizacji społecznej – Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, zwrócił uwagę na to, że taka skala błędów w postępowaniu przygotowawczym nie powinna pozostać bez echa, a sąd rozpoznający sprawę powinien wskazać przynajmniej osoby moralnie odpowiedzialne za dramat oskarżonego.

Uzasadniając orzeczenie uniewinniające Waldemara T. przewodniczący składu sędziowskiego wskazał, że materiał dowodowy w sposób kategoryczny, bez cienia wątpliwości nie pozwalał na przyjęcie, że to właśnie oskarżony dopuścił się zarzucanego mu czynu. Nigdy nie został on kategorycznie rozpoznany, jego alibi nie zostało obalone, a opinia biegłego antropologa wskazuje na to, że to nie on widnieje na portrecie pamięciowym. Podkreślił, że to na oskarżycielu publicznym ciąży ciężar dowodu i dopóki nie przełamie on domniemania niewinności nie może być mowy o stwierdzeniu winy oskarżonego.

Inne artykuły

Korzystanie z telefonu podczas jazdy rowerem (art. 45 ust. 2 pkt 1 pord)

12.06.2017

Wszyscy (?) wiedzą, że nie wolno rozmawiać przez telefon podczas jazdy samochodem (chyba że korzystając z zestawu głośnomówiącego lub słuchawki). Niektórzy jednak pytają — czy dozwolone jest rozmawianie przez telefon na rowerze? Odpowiedź jest...

Skazani na wschodniej granicy

09.06.2017

Służba Więzienna ponownie skieruje skazanych z czterech jednostek penitencjarnych do pracy przy oczyszczaniu i utrzymaniu w porządku pasa przy wschodnim odcinku granicy państwowej. Akcja rozpoczęta w ubiegłym roku przez Okręgowy Inspektorat...

Czy hycel ma prawo do wynagrodzenia za zlecenie odłowienia bezpańskiego psa?

23.06.2017

Obowiązkiem gmin jest wyłapywanie i zapewnienie opieki bezdomnym zwierzętom — zaś obowiązkiem każdego z nas jest powiadomienie o napotkanym bezpańskim psie lub kocie — jak to się ma do interwencji hycla po wezwaniu do agresywnego psa? Czy w takim...

Ojciec zza krat

27.06.2017

Niedawny Dzień Ojca to okazja do przyjrzenia się działaniom Służby Więziennej skierowanym na poprawę relacji rodzinnych osób przebywających za murami. W jednostkach penitencjarnych przebywają więźniowie, którzy próbują na nowo nauczyć się jak być...

Sądowe potworki - rzecz o idotyzmach z ocen kwalifikacyjnych

19.06.2017

Wielu pracowników sądów ma wrażenie, że od pewnego czasu do sądów wprowadzane są zasady przeniesione rodem z korporacji. W efekcie często powstają tyleż samo śmieszne, co tragiczne potworki. „Pro klienckie” nastawienie, „ankiety badania...

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.