Czwartek 17 sierpnia 2017 Wydanie nr 3461

Prawo do rozpoznania sprawy w rozsądnym terminie nie jest dobrem osobistym.

21.01.2016 / ebos/lege artis Prawo do rozpoznania sprawy w rozsądnym terminie nie jest dobrem osobistym.  

Sprawy miały się następująco: w 1992 r. pewnemu człowiekowi postawiono zarzuty zagarnięcia mienia społecznego. Oskarżony został uniewinniony po 170 rozprawach (!) — w 2011 roku (19 lat procesowania się!); całe szczęście, że do sprawy nie zastosowano tymczasowego aresztowania.


Po prawomocnym uniewinnieniu obywatel zdecydował się wystąpić na drogę sądową o naruszenie dóbr osobistych. Sąd I instancji (Sąd Okręgowy w K.) podzielił jego stanowisko i tytułem zadośćuczynienia zasądził od Skarbu Państwa — Prezesa Sądu Okręgowego w K. 100 tys. złotych (oddalając roszczenie o odszkodowanie). Sąd II instancji oddalił apelacje obu stron: taka mitręga w prowadzeniu procesu karnego była spowodowana nieefektywnym prowadzeniem sprawy, a zatem działanie sądu było bezprawne na gruncie art. 417 kc. Opieszałość oznaczała naruszenie prawa do sądu, zwłaszcza, że popełnienia przestępstwa nie udowodniono — co stanowi naruszenie dóbr osobistych w postaci godności i wolności (swoboda wyboru spędzania wolnego czasu), a do tego wytworzenie sytuacji stresującej, etc.

Od takiego orzeczenia skargę kasacyjną wniosła Prokuratoria Generalna Skarbu Państwa — o tyle skutecznie, że SN zaskarżony wyrok II instancji uchylił (sprawa apelacji Prezesa Sądu Okręgowego w K. od niekorzystnego wyroku wydanego przez Sąd Okręgowy w K. wraca do Sądu Apelacyjnego).
Zdaniem Sądu Najwyższego pojęcie dóbr osobistych nie zawsze może być łączone z innymi wartościami (nawet gwarantowanymi konstytucyjnie) — niektóre prawa i wolności mają wprawdzie charakter dóbr osobistych (życie, zdrowie, wolność), inne jednak reguły nie mogą być przenoszone na grunt ochrony dóbr osobistych. SN zaliczył do nich m.in. prawo do sądu, w tym prawo do rozpoznania sprawy w rozsądnym terminie, które chociaż jest wskazane w art. 45 Konstytucji RP jako jedno z praw konstytucyjnych — nie zalicza się do dóbr osobistych podlegających ochronie na podstawie art. 23 kc, a zatem przepisy ustawy zasadniczej nie stanowią podstawy do domagania się zadośćuczynienia za naruszenie tego prawa.

Owszem, istnieje możliwość naruszenia jakiegoś dobra osobistego poprzez długotrwałe i opieszałe prowadzenie procesu sądowego, ale musi być ono powiązane z pojawiającym się po stronie powoda poczuciem krzywdy, zagrożenia, ostracyzmu, problemów ze zdrowiem. Naruszenie dobra osobistego może polegać dopiero poprzez bezprawną ingerencję w te właśnie wartości — nigdy poprzez samą w sobie długotrwałość procesu.
Powód wskazywał na takie okoliczności, aczkolwiek nie zostało wykazane, iżby skutek taki wiązał się z długotrwałością postępowania karnego, w którym bronił się przed bezpodstawnym oskarżeniem.

Natomiast SN podzielił stanowisko sądów niższych instancji, iż przewlekłość w prowadzeniu procesu karnego — może powtórzę: blisko dwie dekady i 170 rozpraw — jest działaniem bezprawnym, zatem na gruncie art. 448 kc taka przesłanka jest wystarczająca do nałożenia obowiązku zapłaty zadośćuczynienia — oczywiście dopiero po wskazaniu owego naruszonego dobra osobistego.

Inne artykuły

Karalne niezawiadomienie o przestępstwie na szkodę dziecka

31.07.2017

Ważna zmiana w Kodeksie Karnym. Zmiana, która zacznie obowiązywać od 13 lipca br., nakłada na każdego obywatela prawny obowiązek zawiadomienie organów ścigania o przestępstwie na szkodę dziecka. Do tej pory był to tylko tzw. obowiązek społeczny...

Zbrodnia i kara po polsku

28.07.2017

"Im później się przychodzi po poradę prawną - czyli im dalej jest posunięte postępowanie - tym mniej jest opcji. Zdarza się, że ktoś przychodzi do mnie, gdy zapadł prawomocny wyrok w jego sprawie. Wtedy nie mogę już nic zrobić - a wcześniej było...

Grzywna za wycenę własnego mieszkania bez uprawnień?

10.08.2017

Kto bez uprawnień zawodowych w zakresie szacowania nieruchomości dokonuje określenia wartości nieruchomości lub trwale związanych z nieruchomością maszyn lub urządzeń, podlega karze grzywny w wysokości do 50 000 zł. Czy wiecie że… jeśli...

Czy odmowa zatrudnienia córki działacza partyjnego oznacza dyskryminację w zatrudnieniu?

24.07.2017

Lipiec mamy dość gorący politycznie, gdzie „córka leśnika” jest tylko skromną anegdotą. Warto jednak prześledzić losy sporu, który sprowadza się do prostego pytania: czy odmowa zatrudnienia w urzędzie stanowi dyskryminację w zatrudnieniu — jeśli...

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.