Czwartek 17 sierpnia 2017 Wydanie nr 3461

Podszywanie się pod adwokata

12.05.2016 / ebos/lege artis Podszywanie się pod adwokata  

Czy podszywanie się pod adwokata, w celu bezprawnego wydębienia od innej osoby wyimaginowanego roszczenia, może naruszać dobra osobiste tego prawnika? Co jednak jeśli nie chodziło o posłużenie się czyjąś tożsamością, lecz wybór imienia i nazwiska był całkowicie przypadkowy? (na podstawie wyroku Sądu Apelacyjnego z 17 lutego 2016 r., sygn. akt I ACa 1559/15).

Rzeczy miały następujący przebieg: pewna pani nabrała przekonania, że jej mąż ma romans z inną panią. A ponieważ wszystko wskazuje na to, że była równie nierozsądna co mściwa, założyła fałszywe konto na przypadkowe nazwisko A.C., po czym zaczęła — podpisując się jako pełnomocnik-adwokat — pisać do swej wyimaginowanej rywalki: że wskutek zdrady małżeństwo się rozpadło, że musi się leczyć, że rzekoma kochanka męża musi zapłacić 20 tys. złotych za jej leczenie („unikając rozgłosu i afery proszę o wpłacenie odszkodowania w kwocie j.w. na konto z dopiskiem — „dobrowolna wpłata na leczenie”), bo jak nie to powiadomi jej męża i dyrektora szkoły (do męża też pisała, jako „A.C. aplikant adwokacki”).

Adresatka tych listeli oburzyła się, że jakaś adwokatka lub aplikantka adwokacka posługuje się oszczerstwami w celu wyłudzenia pieniędzy, odszukała więc kancelarię, w której faktycznie pracowała aplikanta o nazwisku A.C. Zadzwoniła więc do jej patrona — i zrobiła się afera: chociaż prawniczka wszystkiego się wyparła, patron zapowiedział, że jeśli dyskwalifikująca sprawa się nie wyjaśni, będzie musiał się z nią rozstać, a do tego czasu odsunął ją od pracy, nie dopuszczał do rozmów z klientami, a w środowisku była pytana „co nawywijała”. Wszystko to spowodowało u aplikantki stres i traumę (m.in. bała się o egzamin z etyki), wypadały jej włosy, traciła na wadze, miała problemy z koncentracją, wycofała się z życia towarzyskiego.

Co ciekawe usiłowaniem wyłudzenia tych 20 tys. złotych zajęły się organy ścigania, które wszystko raz-dwa ustaliły — w tym to, że sprawczyni „w chwili popełnienia zarzucanego jej przestępstwa miała ograniczoną w stopniu znacznym zdolność do rozpoznania znaczenia czynu i do pokierowania swoim postępowaniem” (słowem: takie było u niej wzburzenie wyimaginowaną zdradą męża…) — jednak w ramach mediacji zobowiązała się do zapłaty aplikantce 7,5 tys. złotych zadośćuczynienia.

Na tym nie koniec, bo aplikantka wytoczyła także powództwo o ochronę dóbr osobistych i zadośćuczynienie, które zostało w znacznej mierze uwzględnione. Sąd wskazał, że z punktu widzenia naruszenia dóbr osobistych aplikantki nie ma znaczenia, że zazdrosna żona wymyśliła to nazwisko, skoro „trafiła” w autentycznie istniejącą osobę. Natomiast bezprawność działania nie podlega kwestionowaniu: żądanie zapłaty 20 tys. złotych byłoby oceniane w środowisku adwokatów jako wysoce nieetyczne, nielicujące z zawodem — tak zresztą korespondencję odebrał patron aplikantki i inne osoby, które dowiedziały się o sprawie.

Zważywszy natomiast na to, że naruszenie dóbr osobistych miało charakter zawiniony (art. 448 kc) — świadczy o tym posłużenie się cudzymi personaliami dla wyłudzenia pieniędzy jest działaniem sprzecznym z zasadami współżycia społecznego oraz świadczy o negatywnym stosunku do naruszonego dobra (prywatności, dobrego imienia osoby) — żądanie zapłaty zadośćuczynienia zostało uwzględnione — sprawczyni kłopotów ma zapłacić aplikantce 16,5 tys. złotych.

Nie ma przy tym znaczenia stwierdzona w postępowaniu karnym ograniczona poczytalność pozwanej, niezależnie bowiem od tego czy sąd cywilny jest związany ustaleniami sądu karnego w tym zakresie, ustalenia w zakresie wyłączenia odpowiedzialności karnej (art. 31 kk) nie pozwalają na postawienie znaku równości z wyłączeniem świadomości albo swobody (art. 425 kc nie przewiduje możliwości zmniejszenia stopnia poczytalności).

Słowem: masz problem, idź do prawnika, ale nie wyciągaj go z kapelusza jak Filip z konopi…

Olgierd Rudak
Czasopismo Lege Artis

Inne artykuły

Karalne niezawiadomienie o przestępstwie na szkodę dziecka

31.07.2017

Ważna zmiana w Kodeksie Karnym. Zmiana, która zacznie obowiązywać od 13 lipca br., nakłada na każdego obywatela prawny obowiązek zawiadomienie organów ścigania o przestępstwie na szkodę dziecka. Do tej pory był to tylko tzw. obowiązek społeczny...

Zbrodnia i kara po polsku

28.07.2017

"Im później się przychodzi po poradę prawną - czyli im dalej jest posunięte postępowanie - tym mniej jest opcji. Zdarza się, że ktoś przychodzi do mnie, gdy zapadł prawomocny wyrok w jego sprawie. Wtedy nie mogę już nic zrobić - a wcześniej było...

Grzywna za wycenę własnego mieszkania bez uprawnień?

10.08.2017

Kto bez uprawnień zawodowych w zakresie szacowania nieruchomości dokonuje określenia wartości nieruchomości lub trwale związanych z nieruchomością maszyn lub urządzeń, podlega karze grzywny w wysokości do 50 000 zł. Czy wiecie że… jeśli...

Czy odmowa zatrudnienia córki działacza partyjnego oznacza dyskryminację w zatrudnieniu?

24.07.2017

Lipiec mamy dość gorący politycznie, gdzie „córka leśnika” jest tylko skromną anegdotą. Warto jednak prześledzić losy sporu, który sprowadza się do prostego pytania: czy odmowa zatrudnienia w urzędzie stanowi dyskryminację w zatrudnieniu — jeśli...

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.