Piątek 20 października 2017 Wydanie nr 3525

Komisarz broni blokad stron internetowych

16.04.2010 / ebos/heise online Komisarz broni blokad stron internetowych  

Stosowana przez niektóre polskie media i polityków strategia nakłaniania obywateli do zgodny na blokady Sieci i inwigilację, pojawia się też na szczeblu europejskim. Szwedzka komisarz uważa, że za wprowadzeniem ograniczeń przemawia dobro nieletnich i obecność pornografii w Internecie.


Komisarz UE ds. wewnętrznych Cecilia Malmström odparła zarzuty, jakoby w swojej propozycji metod zwalczania pornografii dziecięcej popierała cenzurę. "Zasmuciło mnie, że blogerzy przypisali mi epitet »Censilia«" – powiedziała Szwedka w rozmowie z "Frankfurter Allgemeine Zeitung" (FAZ). W tej samej gazecie w ubiegłym miesiącu Malmström przedstawiła plany jeszcze przed ich oficjalną prezentacją w Brukseli. Komisarz twierdzi, że całe swoje życie poświęciła walce o wolność słowa, a także o inne podstawowe prawa obywatelskie. Jej zdaniem wielu krytyków nawet nie przeczytało dokładnie projektu dyrektywy.

Pobrzmiewające w jej nieoficjalnym przydomku oskarżenie o próby wprowadzenia cenzury na wzór działającej w Chinach Malmström określiła jako niewiarygodne. Jej celem nie jest blokowanie czegokolwiek innego poza pornografią dziecięcą. W związku z tym nie ma "żadnego powodu do takiej rebelii", która nawiasem mówiąc, wywodzi się z "niewielkiej, bardzo rozzłoszczonej grupy blogerów". Są to "lobbyści, którzy nie wypowiadają się w imieniu całej Europy". Uwadze liberałów najwyraźniej umknął jednak fakt, że w Niemczech rekordowa liczba 134 tysięcy obywateli w cieszącej się dużym zainteresowaniem petycji do Bundestagu opowiedziała się przeciwko blokadom internetowym oraz przeciwko obecnie częściowo uchylonej ustawie o utrudnianiu dostępu. W Polsce podobne działania użytkowników Sieci, będące reakcją na pomysł wprowadzenia Rejestru Stron i Usług Niedozwolonych, zaowocowały petycją do prezydenta podpisaną przez prawie 79 tysięcy obywateli.


Komisarz przyznaje, że nie śledziła "szczegółowo" długiej niemieckiej debaty o blokowaniu albo usuwaniu niepożądanych treści, ale podjęta przy tej okazji próba zmiany ukierunkowania działania prawa na możliwie jak najszybsze usuwanie zdjęć pokazujących seksualne wykorzystywanie dzieci bezpośrednio u samego źródła w Internecie jej zdaniem nie jest decydująca. Według komisarz należy zauważyć, że w UE jest przecież 26 innych krajów. Na przykład w Szwecji albo Danii już działają blokady, a są to kraje, których według komisarz "akurat nie kojarzy się z ograniczaniem wolności wypowiedzi". Dziwi takie podejście, szczególnie po kopenhaskim szczycie klimatycznym, przy okazji którego doszło do "politycznych sabotaży polegających na używaniu przez policję środków nadzoru w stosunku do pokojowo nastawionej opozycji" – jak podsumowuje tamtą sytuację Richard M. Stallman w wywiadzie dla heise Security.

Malmström uważa blokadę stron internetowych za ważne narzędzie, ponieważ badania pokazują, że np. "Amerykanie nie są zbyt efektywni w działaniach polegających na usuwaniu inkryminowanych treści". W ogólnej perspektywie "wiele tych stron działa poza UE, a nawet poza krajami, z którymi współpracujemy w takich sytuacjach". Jednak z analizy aktualnej listy stron blokowanych przez jednego z duńskich dostawców usług internetowych wynika, że 97% filtrowanych adresów pochodzi z USA, Europy Zachodniej i Kanady. Nie ma tam natomiast stron z Polski. Większa część zgromadzonych adresów była już nieosiągalna. Zainicjowana w Europie federacja punktów zgłoszeniowych Inhope niedawno potwierdziła, że również współpraca z krajami takimi jak Stany Zjednoczone funkcjonuje dobrze. Tam jednak informacje o niepożądanych stronach WWW są przekazywane najpierw organom ścigania, co nieco wydłuża cały proces blokowania i usuwania.

To, że na portalach wideo takich jak YouTube można znaleźć wskazówki pozwalające w kilka sekund ominąć blokady bazujące na systemie nazw domenowych (Domain Name System, DNS), zdaniem pani komisarz nie oznacza, że powinniśmy siedzieć z założonymi rękami. Uważa ona, że można sobie też wyobrazić sytuację, w której kilka krajów stwierdzi: "Blokady DNS nam nie wystarczają, chcemy sięgnąć po bardziej efektywne środki". Szwedka zapowiedziała też, że chętnie porozmawia na ten temat ze swoją koleżanką z frakcji liberalnej Sabine Leutheusser-Schnarrenberger, która kieruje federalnym ministerstwem sprawiedliwości, i wysłucha jej krytyki przeciwko blokadom internetowym. Jednocześnie jednak komisarz zamierza w dalszym ciągu świadomie walczyć o blokady: "Popiera mnie wiele państw członkowskich".

Komisarz początkowo próbowała uzasadniać swoją inicjatywę rozkwitającym rynkiem pornografii dziecięcej w Internecie. Jednak jak wynika z doniesień ostatniego numeru magazynu "c't", takie tezy w obliczu najnowszych wyników badań są nie do obronienia. Z wielu rozmów, np. z policjantami, wynika bezsprzecznie, że w Sieci nie ma rynku pornografii dziecięcej – twierdzą autorzy pracy opublikowanej właśnie w Instytucie Kryminalistyki Uniwersytetu w Hanowerze. Blogerzy z serwisu Netzpolitik.org trwają przy swoich protestach: "Blokady proponowane przez Cecilię Malmström są w znacznej mierze nieskuteczne w walce z rozpowszechnianiem pornografii dziecięcej, a poza tym mogą być w prosty sposób ominięte. Sprawcy mogą nawet używać zmanipulowanych serwerów DNS jako skutecznego systemu wczesnego ostrzegania".


Inne artykuły

"Małe" Księgi Wieczyste

10.10.2017

Pracy urzędników wieczy­stoksięgowych nie można porównywać z pracą pracowni­ków wydziałów procesowych. Zgodnie z przepisami pracownicy tylko Wydziału Ksiąg Wieczystych mogą sporządzać projekty wpisów w księgach wie­czystych, czyli zajmują się...

Czy krycie suki psem, którego właściciel zapomniał zapłacić składki na ZKwP, jest wykroczeniem?

09.10.2017

Czy umowa na krycie suki psem, którego pani nie zapłaciła składek na ZKwP (Związek Kynologiczny w Polsce) jest ważna — no i czy taka sytuacja nie narusza ustawowego zakazu rozmnażania psów nierasowych? (wyrok Sądu Rejonowego w Wieluniu z 15 marca...

Gwizdanie zgodnie z duchem sportu

02.10.2017

Istotą bezstronnego rozstrzygania sporu jest równe traktowanie jego stron. Tę równość w założeniu ma zapewniać ścisłe uregulowanie procedury postępowania, czyli przepisów określających jak prowadzić należy postępowanie przed sądem. Dzięki...

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.