Czwartek 22 czerwca 2017 Wydanie nr 3405

Polskie prawo nie nadąża za rozwojem technologii

30.04.2010 / ebos/heise online Polskie prawo nie nadąża za rozwojem technologii  

Instytut Informatyki Śledczej przeprowadził ankietę wśród 100 specjalistów z sektora nowych technologii, biegłych sądowych, prawników i przedstawicieli służb mundurowych. Pytano ich o poziom dostosowania przepisów polskiego prawa do realiów współczesnego świata.

Na uwagę zasługuje fakt, że badani na co dzień zajmują się między innymi analizami elektronicznego materiału dowodowego, jego opisem i prezentacją w sądzie. Większość respondentów (93%) stwierdziła, że polskie prawo nie nadąża za nowymi technologiami, 4% uznało, że jest przeciwnie, a 3% nie potrafiło udzielić jednoznacznej odpowiedzi.


"Jednym z istotniejszych problemów jest z pewnością brak umocowania elektronicznego materiału dowodowego w przepisach" – twierdzi Przemysław Krejza, prezes Instytutu Informatyki Śledczej. Dziś cyfrowy dowód jest traktowany jak każdy inny dowód rzeczowy. Należy jednak pamiętać, że informacja cyfrowa jest bardzo podatna na manipulację i niewłaściwe obchodzenie się z nią może powodować utratę jej wartości dowodowej.

Dlatego też tak istotny jest etap zabezpieczania nośników. Z punktu widzenia ekspertów pojawia się tu kolejny problem; brakuje bowiem wytycznych mówiących, jak poprawnie to robić. Stowarzyszenie na swojej stronie internetowej opublikowało listę tzw. najlepszych praktyk w oparciu o doświadczenia polskich i zachodnich specjalistów. Anegdotyczna już dziś historia mówi o biegłym sądowym, który prowadził analizę śledczą na zlecenie jednej z komend policji. Z uwagi na fakt, że nie miał własnego sprzętu, swoją opinię sporządził w komputerze podejrzanego.

Całości dopełnia częsty brak wiedzy w grupie sędziów. "Komputer dla części polskich sędziów to raczej prezent na komunię dla wnuka niż źródło informacji mogących mieć znaczenie dla prowadzonej rozprawy" – uważa prezes IIŚ. Na szczęśliwie takich przypadków jest coraz mniej.

Zdaniem Instytutu Informatyki Śledczej rozwiązaniem byłoby zajęcie się przez władze ustawodawcze problematyką elektronicznego materiału dowodowego. Problem mogłaby rozwiązać ratyfikacja tzw. cyberkonwencji, czyli regulacji prawnych dotyczących standardów, jakie muszą spełnić osoby ubiegające się o wpisanie na listę biegłych sądowych. Dodatkowo konieczna wydaje się kontynuacja ścieżki szkoleniowej dla prokuratorów i sędziów ze wspomnianego zakresu, np. w ramach Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury.


Inne artykuły

Korzystanie z telefonu podczas jazdy rowerem (art. 45 ust. 2 pkt 1 pord)

12.06.2017

Wszyscy (?) wiedzą, że nie wolno rozmawiać przez telefon podczas jazdy samochodem (chyba że korzystając z zestawu głośnomówiącego lub słuchawki). Niektórzy jednak pytają — czy dozwolone jest rozmawianie przez telefon na rowerze? Odpowiedź jest...

Skazani na wschodniej granicy

09.06.2017

Służba Więzienna ponownie skieruje skazanych z czterech jednostek penitencjarnych do pracy przy oczyszczaniu i utrzymaniu w porządku pasa przy wschodnim odcinku granicy państwowej. Akcja rozpoczęta w ubiegłym roku przez Okręgowy Inspektorat...

Sądowe potworki - rzecz o idotyzmach z ocen kwalifikacyjnych

19.06.2017

Wielu pracowników sądów ma wrażenie, że od pewnego czasu do sądów wprowadzane są zasady przeniesione rodem z korporacji. W efekcie często powstają tyleż samo śmieszne, co tragiczne potworki. „Pro klienckie” nastawienie, „ankiety badania...

Sędzia z pasją

01.06.2017

- Są takie lata, że nagle wybucha temat, że sędziowie, prokuratorzy powinni być aktywni i edukować młodzież, a potem na kilka lat akcja taka cichnie. Uważam, że powinno to być robione systematycznie. Trzeba młodzieży tłumaczyć, jak wymiar...

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.