Środa 22 listopada 2017 Wydanie nr 3558

Baza danych o 'niebezpiecznych siewcach niepokoju'

02.06.2010 / ebos/heise online Baza danych o 'niebezpiecznych siewcach niepokoju'  

Rada Unii Europejskiej domaga się uzupełnienia istniejących krajowych antyterrorystycznych baz danych przez stworzenie międzynarodowego systemu informacyjnego na temat "radykalizacji potencjalnych niebezpieczeństw".


Wynika to z projektu uchwały dotyczącej zastosowania "ustandaryzowanego, wielowymiarowego i częściowo ustrukturyzowanego instrumentu do zbierania danych i informacji na temat procesów radykalizacji w UE", który został zatwierdzony przez przedstawicieli rządów państw członkowskich w połowie kwietnia.

Brytyjska organizacja obrony praw obywatelskich "Statewatch", która teraz ujawniła opisane wyżej plany, w wydanym oświadczeniu krytykuje zamiary UE. Zdaniem "Statewatch" stworzony miałby być system do oceny ryzyka działalności osób uważanych za potencjalnych orędowników radykalizacji. Według kryteriów oceny potencjału zagrożenia pod obserwacją mogłoby się znaleźć wiele milionów mieszkańców UE.

Unia już w 2009 roku uchwaliła plan, według którego państwa członkowskie powinny stworzyć odpowiednie mechanizmy w celu "systematycznej analizy głównych czynników procesów radykalizacji". Mają być przy tym zidentyfikowane i dokładnie zbadane różne środowiska rodzące ekstremizmy. Za pośrednictwem Europolu mają być wymieniane informacje na temat aktywności "ekstremistycznych przywódców religijnych" i innych osób szerzących nienawiść i nawołujących do aktów terroru.

Nowy system informacyjny o radykalizmie ma w ocenie Rady UE sprawić, że państwa członkowskie w pełni wykorzystają wiele aspektów proponowanego instrumentu do zbierania informacji i zoptymalizują wymianę danych. Europol powinien tworzyć listy osób zaangażowanych w procesy radykalizacji lub rozpowszechnianie ekstremistycznych ideologii. Za pośrednictwem systemu miałyby być wydawane ostrzeżenia, które mogłyby stawać się przyczynkiem do bardziej konkretnych akcji, takich jak np. szczególny monitoring lub aresztowania podejrzanych.

Jednak w opinii "Statewatch" obecnie obowiązujące w poszczególnych krajach UE przepisy antyterrorystyczne wystarczają do prowadzenia postępowań karnych w stosunku do inicjatorów zamachów. Obrońcy praw obywatelskich wskazują na utrzymywany do tej pory przez Radę UE dokument opisujący koncepcję stworzenia zaproponowanego systemu informacyjnego.

Wynika z niego, że w bazie danych przechowywane będą nie tylko informacje na temat zagrożeń ze świata islamu, ale także radykałów ze środowisk nacjonalistycznych, skrajnej prawicy i lewicy oraz z kręgów alterglobalistów. Definicja ta jest tak szeroko zakrojona, że mogliby pod nią podpadać nawet bojownicy o wolność w innych krajach.

Ostatecznie mogłoby dojść do tego, że ów instrument byłby używany przeciw wszystkim tym, którzy sprzeciwiają się obecnemu status quo. Mamy więc do czynienia z próbą stworzenia instrumentu służącego do prewencyjnego zapobiegania krytyce obecnego ustroju i jego mechanizmów.

"Statewatch" wspomina też o katalogu 70 pytań, za pomocą których służby bezpieczeństwa mają oceniać stopień radykalizacji osób. Niektóre z nich są bardzo dziwne, inne pokazują, jak łatwo można wpaść w "sieć podejrzeń" ze strony państwa.

Na przykład sprawdzane są powiązania z "innymi ruchami ideologicznymi, które wspierają przemoc". Zbadane muszą być także stosunki z kolegami ze szkoły, sąsiadami, przyjaciółmi, krewnymi i towarzyszami z więzienia. Ponadto zwraca się też uwagę na "sytuację ekonomiczną", "rzucające się w oczy psychopatyczne zapędy", "stopień bezpośredniego osobistego wsparcia", np. ze strony rodziny, a także ogólne "środowisko społeczne".

Do tego dochodzi jeszcze fakt, że wraz ze sztokholmskim programem bezpieczeństwa wewnętrznego pojawi się kolejna baza danych gromadząca informacje o "niebezpiecznych siewcach niepokoju". Ogólnie rzecz biorąc, istnieje zagrożenie, że otwarte, legalne dyskusje i akcje polityczne staną się kolejnymi ofiarami wojny z terroryzmem.

W opinii działaczy "Statewatch", zbyt ogólnie zdefiniowane jest także znaczenie tzw. elementów ryzykownych w unijnym programie, którego celem jest stworzenie narodowych punktów informacyjnych o piłce nożnej (National Football Information Points). Jak wynika ze sprawozdania prezydencji Rady z połowy maja, do tej pory jedenaście krajów członkowskich, włącznie z Polską, stworzyło tak zwane bazy danych chuliganów.

Kolejne dziewięć państw ma porównywalne bazy gromadzące dane o potencjalnie niebezpiecznych i gotowych do używania przemocy kibiców piłkarskich. Według "Statewatch" w niektórych krajach do znalezienia się w takiej bazie wystarczy policyjny nakaz opuszczenia danego miejsca. W rezultacie działania takich systemów podróże na mecze piłki nożnej do innych krajów mogą stać się niemożliwe.


Inne artykuły

W sprawie tymczasowego aresztowania osób w podeszłym wieku

06.11.2017

Zgodnie ze stanowiskiem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, ani choroba, ani wiek nie stwarzają immunitetu wobec tymczasowego aresztowania. Jeżeli jednak władze decydują się na pozbawienie wolności, muszą sprostać obowiązkowi zapewnienia...

Prawo do grobu nie oznacza prawa do żądania ekshumacji pochowanych osób

31.10.2017

Niezależnie od tego czy prawo do grobu jest czy nie jest dobrem osobistym, spory żyjących dotyczące zmarłych trafiają i trafiać będą do sądów. Dziś zatem kilka akapitów o tym jaki skutek może mieć ustalenie prawa do grobu — czy może oznaczać...

Dać nadzieję na wolność

17.11.2017

Rozsiani po jednostkach penitencjarnych w Polsce, skazani na długie wyroki i dożywocie, sprawcy czynów, o których zwykle głośno w mediach – wielokrotni zabójcy. Nie są ujęci w statystykach, nie wiadomo, ilu ich dokładnie jest. Wiadomo natomiast...

Po śladach do przestępcy

20.11.2017

Na podstawie śladów butów jak po nitce do kłębka można dojść do sprawcy zdarzenia. Bo każde obuwie w trakcie użytkowania nabiera charakterystycznych cech. – Są to cechy indywidualne i niepowtarzalne. Na ich podstawie jesteśmy w stanie stwierdzić...

Czy zadatek może stać się zaliczką?

13.11.2017

Czy zadatek z umowy przedwstępnej może stać się zwrotną zaliczką? Kiedy można żądać zwrotu zadatku w podwójnej wysokości (lub zachowania otrzymanego zadatku)? Jaki jest okres przedawnienia roszczeń z umowy przedwstępnej? (wyrok Sądu Apelacyjnego...

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.