Wtorek 27 czerwca 2017 Wydanie nr 3410

Od 2011 będą blokowane podejrzane strony internetowe ... w Australii

13.07.2010 / ebos/heise online Od 2011 będą blokowane podejrzane strony internetowe ... w Australii  

Australijski rząd postanowił przesunąć na przyszły rok wprowadzanie w życie projektu ustawy, zgodnie z którą dostawcy Internetu mieliby blokować strony WWW zawierające pornografię dziecięcą albo nawoływania do przemocy.

Odpowiedzialny za sprawy Internetu, komunikacji i gospodarki cyfrowej minister Stephen Conroy oświadczył, że najpierw sprawdzone zostaną zasady tworzenia czarnych list zakazanych treści. W tym celu zaangażowani zostaną eksperci z australijskich stanów federalnych i terytoriów. Według australijskiego dziennika "Sydney Morning Herald" start filtrów internetowych przez to się opóźni i nastąpi dopiero w przyszłym roku.

Wpisy na czarnej liście umożliwiają bezpośredni dostęp do pornografii dziecięcej, dlatego też nie mogą być publikowane tak jak lista książek albo filmów na indeksie – argumentuje Conroy. Opinia publiczna musi jednak być przekonana co do tego, że adresy internetowe są na niej umieszczane w sposób niezależny i według określonych kryteriów. Dostawcy treści muszą mieć także dostęp do stosownego mechanizmu kontrolnego.

Drogą do zapewnienia takiej klarowności działań rządu ma być coroczna weryfikacja listy przez niezależnych ekspertów – informuje dalej minister. Trzeba też stworzyć jasne zasady wnoszenia odwołań przeciwko umieszczeniu danej strony na takiej liście.

Poza tym Conroy ogłosił, że trzech największych dostawców łączy internetowych w Australii zobowiązało się do blokowania stron z pornografią dziecięcą, które będą identyfikowane przez Australian Communications and Media Authority (ACMA). Minister z uznaniem przyjął decyzję firm Telstra, Optus i Primus, które obsługują 70% wszystkich internautów w Australii.

Jeszcze w kwietniu okazało się, że ustawa o filtrach nie może być – wbrew obietnicom rządzącej Partii Pracy – przegłosowana przez parlament w trakcie bieżącego okresu legislacyjnego. Organizacje obywatelskie, działacze internetowi, rząd USA, a także koncerny takie jak Google w poprzednich miesiącach wielokrotnie protestowały przeciwko tej inicjatywie, obawiając się, że działania cenzorskie będą nieefektywne, będą ograniczać swobodny przepływ informacji i spowalniać działanie Internetu. Zasadność wprowadzania filtrów podważają też badania naukowe przeprowadzone przez Instytut Nauk Kryminalistycznych na uniwersytecie w Hanowerze. Wynika z nich, że w WWW nie istnieje zjawisko dziecięcej pornografii lub że jest ono marginalne, a już istniejące mechanizmy prawne są wystarczające do jego zwalczania. Wszelakiej maści dewianci wolą komunikować się ze sobą prywatnie lub korzystając z zamkniętych forów.


Inne artykuły

Korzystanie z telefonu podczas jazdy rowerem (art. 45 ust. 2 pkt 1 pord)

12.06.2017

Wszyscy (?) wiedzą, że nie wolno rozmawiać przez telefon podczas jazdy samochodem (chyba że korzystając z zestawu głośnomówiącego lub słuchawki). Niektórzy jednak pytają — czy dozwolone jest rozmawianie przez telefon na rowerze? Odpowiedź jest...

Skazani na wschodniej granicy

09.06.2017

Służba Więzienna ponownie skieruje skazanych z czterech jednostek penitencjarnych do pracy przy oczyszczaniu i utrzymaniu w porządku pasa przy wschodnim odcinku granicy państwowej. Akcja rozpoczęta w ubiegłym roku przez Okręgowy Inspektorat...

Czy hycel ma prawo do wynagrodzenia za zlecenie odłowienia bezpańskiego psa?

23.06.2017

Obowiązkiem gmin jest wyłapywanie i zapewnienie opieki bezdomnym zwierzętom — zaś obowiązkiem każdego z nas jest powiadomienie o napotkanym bezpańskim psie lub kocie — jak to się ma do interwencji hycla po wezwaniu do agresywnego psa? Czy w takim...

Ojciec zza krat

27.06.2017

Niedawny Dzień Ojca to okazja do przyjrzenia się działaniom Służby Więziennej skierowanym na poprawę relacji rodzinnych osób przebywających za murami. W jednostkach penitencjarnych przebywają więźniowie, którzy próbują na nowo nauczyć się jak być...

Sądowe potworki - rzecz o idotyzmach z ocen kwalifikacyjnych

19.06.2017

Wielu pracowników sądów ma wrażenie, że od pewnego czasu do sądów wprowadzane są zasady przeniesione rodem z korporacji. W efekcie często powstają tyleż samo śmieszne, co tragiczne potworki. „Pro klienckie” nastawienie, „ankiety badania...

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.