Poniedziałek 20 listopada 2017 Wydanie nr 3556

Sukcesy i porażki walki z pornografią dziecięcą

11.08.2010 / ebos/heise online Sukcesy i porażki walki z pornografią dziecięcą  

Celowe (lub tylko świadome) hostowanie pornografii dziecięcej jest przestępstwem. Jeśli operatorzy łączy albo serwerów mają informacje o nielegalnych treściach, muszą poinformować o tym CyberTipline.


W razie zaniedbania grożą im za to kary w wysokości do 50 000 dolarów za każdy niezgłoszony obraz przedstawiający wykorzystywanie dzieci.


Gdzie tak jest? W USA.

Według list filtrowania opracowanych w krajach skandynawskich większość rozpowszechnianej za pośrednictwem Sieci pornografii dziecięcej pojawia się na serwerach w USA. Przyczyny takiego stanu rzeczy wyjaśniał w rozmowie z heise online Ruben Rodriguez – przewodniczący federacji INHOPE (International Association of Internet Hotlines). Jak twierdził, państwo i przedsiębiorstwa działające w branży internetowej dobrze koordynują współpracę w dziedzinie zwalczania pornografii dziecięcej; istnieją jednak luki w egzekwowaniu prawa oraz silne lobby przeciwko cenzurze.


Podobnie jak w krajach europejskich, także i za Atlantykiem istnieje centralny punkt zgłoszeń nielegalnych treści w Sieci – tzw. CyberTipline, prowadzona przez ośrodek NCMEC (National Center for Missing & Exploited Children) z siedzibą w pobliżu Waszyngtonu (stan Virginia).

Rodriguez podkreślał cechę charakterystyczną amerykańskiego punktu zgłaszania nadużyć: "Mamy jedyną tego rodzaju na świecie strukturę – współpracujemy równocześnie z przedstawicielami agencji takich jak FBI, służby celne, Secret Service, policje stanowe i wojsko. Przedstawiciele tych instytucji siedzą z nami w CyberTipline przy jednym stole. Mają przede wszystkim za zadanie analizować nadchodzące informacje i przyspieszać działanie organów wymiaru sprawiedliwości".

Oprócz tego Rodriguez – który sam jest byłym pracownikiem organów ścigania – mówi, że w USA istnieje sieć lokalnych agencji policyjnych, finansowanych z budżetu federalnego i wyspecjalizowanych w zajmowaniu się przypadkami seksualnego wykorzystywania dzieci.

Także i z tą siecią punkt utrzymuje ścisły kontakt – pracownicy lokalnych agencji mają np. wgląd w bazy danych CyberTipline. Ponadto nawiązano współpracę z wieloma ogólnonarodowymi operatorami łączy do Internetu, a wielcy dostawcy usług hostingowych – Google, Microsoft i Yahoo! – są podłączeni do systemu zgłaszania nadużyć.

"Możemy im natychmiast przesyłać informacje o nielegalnych treściach, aby pliki z pornografią dziecięcą jak najszybciej znikały z serwerów" – mówi Rodriguez. Ogółem prowadzona jest regularna wymiana informacji z 5–7 tysiącami największych providerów w USA.

CyberTipline przekazuje dostawcom usług zaszyfrowaną listę z adresami domen, w której zwraca uwagę na serwisy uznawane za działające niezgodnie z prawem. "Ten katalog ma pomóc w usuwaniu niepożądanych treści z serwerów, czyszczenia systemów albo tworzenia filtrów" – wylicza szef INHOPE. Sama lista nie obliguje jednak do tworzenia infrastruktury filtrującej: "Usługodawcy mogą stosować takie listy do blokowania określonych stron, ale nie muszą tego robić".

Z drugiej strony celowe (lub tylko świadome) hostowanie pornografii dziecięcej jest przestępstwem. Jeśli operatorzy łączy albo serwerów mają informacje o nielegalnych treściach, muszą poinformować o tym CyberTipline.

W razie zaniedbania grożą im za to kary w wysokości do 50 000 dolarów za każdy niezgłoszony obraz przedstawiający wykorzystywanie dzieci.

W Stanach Zjednoczonych obowiązują ścisłe zasady ochrony wolności wypowiedzi i opinii. "Istnieje wielki ruch społeczny, który występuje przeciwko cenzurze pod każdą postacią" – podkreśla Rodriguez. Niektóre organizacje uważają, że nawet zwalczanie pornografii dziecięcej stanowi cenzurę. Z punktu widzenia organów ścigania i Departamentu Sprawiedliwości jest jasne, że kiedy odnajduje się zakazany plik, trzeba go najszybciej usunąć z serwera.

"Jednak wielu prawników i firm próbuje korzystać z nieścisłości w przepisach, według których zwykłe przechowywanie materiału nie jest równoznaczne z jego rozpowszechnianiem, a usługodawca nie podlega karze" – irytował się specjalista od ochrony dzieci. "Związany z tym konflikt trwa już od jakiegoś czasu i jest dla nas bardzo frustrujący. Często bywamy bezradni w wyniku braku przepisów wykonawczych w dziedzinie ochrony dzieci".

Stany Zjednoczone mają największą na świecie infrastrukturę internetową i wielką liczbę mieszkańców – stara się tłumaczyć Rodriquez. Gdyby inny kraj dysponował tyloma farmami serwerów, to prawdopodobnie także i on byłby postrzegane jako "największy na świecie hoster pornografii dziecięcej".

Specjalista mówi, że nie chce nikogo i niczego usprawiedliwiać ani bronić, ale po prostu poziom nasycenia amerykańskiej Sieci nielegalnymi treściami jest bardzo wysoki.

Inne artykuły

W sprawie tymczasowego aresztowania osób w podeszłym wieku

06.11.2017

Zgodnie ze stanowiskiem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, ani choroba, ani wiek nie stwarzają immunitetu wobec tymczasowego aresztowania. Jeżeli jednak władze decydują się na pozbawienie wolności, muszą sprostać obowiązkowi zapewnienia...

Prawo do grobu nie oznacza prawa do żądania ekshumacji pochowanych osób

31.10.2017

Niezależnie od tego czy prawo do grobu jest czy nie jest dobrem osobistym, spory żyjących dotyczące zmarłych trafiają i trafiać będą do sądów. Dziś zatem kilka akapitów o tym jaki skutek może mieć ustalenie prawa do grobu — czy może oznaczać...

Dać nadzieję na wolność

17.11.2017

Rozsiani po jednostkach penitencjarnych w Polsce, skazani na długie wyroki i dożywocie, sprawcy czynów, o których zwykle głośno w mediach – wielokrotni zabójcy. Nie są ujęci w statystykach, nie wiadomo, ilu ich dokładnie jest. Wiadomo natomiast...

Po śladach do przestępcy

20.11.2017

Na podstawie śladów butów jak po nitce do kłębka można dojść do sprawcy zdarzenia. Bo każde obuwie w trakcie użytkowania nabiera charakterystycznych cech. – Są to cechy indywidualne i niepowtarzalne. Na ich podstawie jesteśmy w stanie stwierdzić...

Czy zadatek może stać się zaliczką?

13.11.2017

Czy zadatek z umowy przedwstępnej może stać się zwrotną zaliczką? Kiedy można żądać zwrotu zadatku w podwójnej wysokości (lub zachowania otrzymanego zadatku)? Jaki jest okres przedawnienia roszczeń z umowy przedwstępnej? (wyrok Sądu Apelacyjnego...

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.