Piątek 20 października 2017 Wydanie nr 3525

Odpowiedzą za napad z bronią

04.01.2009 / policja.pl / ebos.pl Odpowiedzą za napad z bronią  

W ciągu ostatnich dwóch dni kryminalni z warszawskiego Śródmieścia zatrzymali trzy osoby zamieszane w napad z bronią w ręku na jedną z restauracji w centrum. Ostatni ze sprawców zatrzymany został chwilę po tym, jak wypił noworoczny toast. Za czyn, którego się dopuścili grozi do 12 lat więzienia.

Początek sprawy sięga nocy z 18 na 19 grudnia ubiegłego roku, kiedy tuż po północy do restauracji przy ulicy Nowogrodzkiej weszło dwóch zamaskowanych mężczyzn. Napastnicy grożąc kierownikowi zmiany bronią przyłożoną do głowy zażądali pieniędzy. W kasie lokalu było wtedy kilka tysięcy złotych. Sprawcy napadu zabrali pieniądze i uciekli zamykając obsługę w jednym z pomieszczeń restauracji.

Pokrzywdzeni, gdy tylko się wydostali, natychmiast wezwali na miejsce policję. Do akcji wkroczyli również kryminalni i policyjni technicy. Kryminalni zebrali od pracowników lokalu drobiazgowe informacje szukając punktu zaczepienia. Każda z zatrudnionych w lokalu osób była szczegółowo przesłuchana, a zdobyte w ten sposób materiały bardzo dokładnie analizowane. Równocześnie sprawdzano alibi osób pozostających w kręgu podejrzanych.

Po kilku dniach prowadzący czynności śledczy zaczęli nabierać podejrzeń, że w sprawę może być zamieszany, ktoś z obsługi lokalu. Wszystko wskazywało na 26-letnią kelnerkę. W kręgu podejrzewanych był też jej chłopak, 22-letni Tomasz P. Mężczyzna miał za sobą bogatą przeszłość kryminalną, był w przeszłości notowany m.in. za napad z bronią.

Czynności w sprawie nabierały tempa. Gdy policjanci upewnili się, że ich przypuszczenia są słuszne, przystąpiono do zatrzymania obu typowanych osób. W czasie przesłuchań kobieta i mężczyzna przyznali się do zarzucanych im czynów. Dominice W. przedstawiono zarzut pomocnictwa w napadzie – jak ustalono w śledztwie to właśnie ona zostawiła uchylone drzwi restauracji, przez które dostali się do środka sprawcy napadu. Tomasz P. usłyszy dzisiaj zarzut napadu. W czasie przesłuchań policjanci nabrali pewności, co do tożsamości drugiego ze sprawców, którym okazał się 22-letni Damian L. Mężczyzna został zatrzymany 10 minut po północy w Nowy Rok, tuż po tym jak wypił noworoczny toast. Jemu również przedstawiony zostanie w prokuraturze zarzut napadu z bronią w ręku. Za ten czyn grozi do 12 lat więzienia.

Inne artykuły

"Małe" Księgi Wieczyste

10.10.2017

Pracy urzędników wieczy­stoksięgowych nie można porównywać z pracą pracowni­ków wydziałów procesowych. Zgodnie z przepisami pracownicy tylko Wydziału Ksiąg Wieczystych mogą sporządzać projekty wpisów w księgach wie­czystych, czyli zajmują się...

Czy krycie suki psem, którego właściciel zapomniał zapłacić składki na ZKwP, jest wykroczeniem?

09.10.2017

Czy umowa na krycie suki psem, którego pani nie zapłaciła składek na ZKwP (Związek Kynologiczny w Polsce) jest ważna — no i czy taka sytuacja nie narusza ustawowego zakazu rozmnażania psów nierasowych? (wyrok Sądu Rejonowego w Wieluniu z 15 marca...

Gwizdanie zgodnie z duchem sportu

02.10.2017

Istotą bezstronnego rozstrzygania sporu jest równe traktowanie jego stron. Tę równość w założeniu ma zapewniać ścisłe uregulowanie procedury postępowania, czyli przepisów określających jak prowadzić należy postępowanie przed sądem. Dzięki...

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.