Niedziela 19 listopada 2017 Wydanie nr 3555

Z "Archiwum X"

19.07.2008 / ebos/kgp Z  

Wykrywają sprawców zabójstw sprzed lat - zarówno umorzonych z braku dowodów, jak i tych, które zostały popełnione, ale nieujawnione, gdyż były ukryte za rzekomymi zaginięciami, zgonami naturalnymi, samobójstwami, utonięciami czy innymi nieszczęśliwymi wypadkami.

Wchodzący w jego skład policjanci, w zależności od charakteru sprawy, stosują zarówno klasyczne metody i środki, m.in. pracę operacyjną, jak i korzystają z najnowszych zdobyczy nauki i techniki (m.in. badań genetycznych, nowoczesnego, specjalistycznego sprzętu, np. kamery termowizyjnej, georadaru pozwalającego badać strukturę ziemi, wariografu). Nie unikają również niekonwencjonalnych metod, np. korzystają z pomocy jasnowidzów. Ściśle współpracują też z rodzinami ofiar, społeczeństwem, mediami.

Zaczynamy wtedy, gdy inni już skończyli

To jedna z wielu historii wyjaśnionych dzięki specjalnym zespołom o charakterze operacyjno-śledczym, które oficjalnie zostały powołane do zajmowania się starymi, niewykrytymi, zbrodniami.


Policjanci z komórki dochodzeniowej KWP w Gdańsku, popularnie zwanej "Archiwum X", rozwikłali zagadkę morderstwa, które wydarzyło się 13 lat temu. Wtedy to, na podwórku jednego z domów w gminie Czarna Dąbrówka, od rany zadanej nożem zmarła 41-letnia kobieta. Wyjaśnienie zagadki jej śmierci stało się możliwe między innymi dzięki postępowi w dziedzinie nauk biologicznych i wykorzystaniu przez policjantów badań porównawczych kodu genetycznego.
14 sierpnia 1995 roku wczesnym rankiem, do jednego z domów w gminie Czarna Dąbrówka wezwano karetkę pogotowia. Lekarz, który przyjechał na miejsce, stwierdził zgon 41-letniej kobiety. Barbara A. zmarła od ciosu zadanego nożem prosto w serce. Policjanci natychmiast zaczęli wyjaśniać sprawę. Zabezpieczali ślady i przesłuchiwali świadków, ustalali osoby, które mogły mieć związek z tym zdarzeniem. Z ustaleń policjantów wynikało, iż wieczorem pomiędzy Barbarą A. a jej 53-letnim mężem doszło do kłótni, podczas której Piotr A. ugodził żonę nożem w klatkę piersiową, po czym uciekł. Ranna kobieta najprawdopodobniej o własnych siłach zdołała wyjść na podwórko, gdzie usłyszeli ją sąsiedzi. Pomogli jej wrócić do mieszkania i zawiadomili mieszkającą nieopodal pielęgniarkę. Jednak Barbara A. zmarła jeszcze przed jej przybyciem.

Podczas oględzin mieszkania małżonków, na stole kuchennym, policjanci znaleźli nóż. Jego ostrze o długości 20 centymetrów było zakrwawione. Narzędzie, jak i inne znalezione ślady zabezpieczono i przekazano ekspertom kryminalistyki do dalszych badań.

Ustalenia policjantów wskazywały, że sprawcą tego zabójstwa może być mąż ofiary – 53-letni Piotr A. Mężczyzna jednak zniknął. Wszczęto poszukiwania i wydano za nim list gończy.

Dwa tygodnie później, w lesie koło Mikorowa, przypadkowy grzybiarz znalazł zwłoki ludzkie w stanie rozkładu. Pomimo szeroko zakrojonych działań identyfikacyjnych, danych personalnych denata nie udało się ustalić. Policjanci typowali, że zmarłym jest poszukiwany Piotr A. jednak wydanie kategorycznej opinii nie było możliwe. W związku z tym śledztwo w sprawie zabójstwa Barbary A. z końcem grudnia 2005 roku zostało zawieszone przez prokuratora.

Po latach policjanci powrócili do tej sprawy. Umożliwił im to między innymi postęp w dziedzinie nauk biologicznych, a przede wszystkim badania porównawcze kodu genetycznego. Funkcjonariusze z wydziału dochodzeniowo-śledczego KWP w Gdańsku wystąpili do prokuratury o wydanie zarządzenia o przeprowadzeniu ekshumacji zwłok. Z ciała znalezionego w lesie mężczyzny pobrano szczątki kostne i przekazano do dalszych badań w zakładzie medycyny sądowej Akademii Medycznej w Gdańsku. Do badań porównawczych pobrano też próbki w postaci wymazów z wewnętrznej strony policzków od członków rodziny Piotra A.

Wynik badań był jednoznaczny. Denatem okazał się Piotr A., który w kilka dni po zabiciu żony sam popełnił samobójstwo.

Inne artykuły

W sprawie tymczasowego aresztowania osób w podeszłym wieku

06.11.2017

Zgodnie ze stanowiskiem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, ani choroba, ani wiek nie stwarzają immunitetu wobec tymczasowego aresztowania. Jeżeli jednak władze decydują się na pozbawienie wolności, muszą sprostać obowiązkowi zapewnienia...

Prawo do grobu nie oznacza prawa do żądania ekshumacji pochowanych osób

31.10.2017

Niezależnie od tego czy prawo do grobu jest czy nie jest dobrem osobistym, spory żyjących dotyczące zmarłych trafiają i trafiać będą do sądów. Dziś zatem kilka akapitów o tym jaki skutek może mieć ustalenie prawa do grobu — czy może oznaczać...

Dać nadzieję na wolność

17.11.2017

Rozsiani po jednostkach penitencjarnych w Polsce, skazani na długie wyroki i dożywocie, sprawcy czynów, o których zwykle głośno w mediach – wielokrotni zabójcy. Nie są ujęci w statystykach, nie wiadomo, ilu ich dokładnie jest. Wiadomo natomiast...

Czy zadatek może stać się zaliczką?

13.11.2017

Czy zadatek z umowy przedwstępnej może stać się zwrotną zaliczką? Kiedy można żądać zwrotu zadatku w podwójnej wysokości (lub zachowania otrzymanego zadatku)? Jaki jest okres przedawnienia roszczeń z umowy przedwstępnej? (wyrok Sądu Apelacyjnego...

Prawo na kliknięcie myszki

27.10.2017

Skomplikowane orzeczenia sądowe czy zawiłe akty prawne już wkrótce mogą być nieco bardziej przyjazne nawet dla laika. Prawnicy i informatycy łączą siły, pracując nad systemem informacji, dzięki któremu każdy z nas łatwo wyszuka np. aktualne...

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.