Wtorek 18 grudnia 2018 Wydanie nr 3949
notice
Tytuł:
Sąd Rejonowy w Sokółce z 2014-07-02
Data orzeczenia:
2 lipca 2014
Data publikacji:
8 grudnia 2017
Sygnatura:
I C 63/14
Sąd:
Sąd Rejonowy w Sokółce
Wydział:
I Wydział Cywilny
Hasła tematyczne:
Prawo Łowieckie
Podstawa prawna:
art. 46 ustawy prawo łowieckie art. 6 kc
Powołane przepisy:
Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 8 marca 2010 r. w sprawie sposobu postępowania przy szacowaniu szkód oraz wypłat odszkodowań za szkody w uprawach i płodach rolnych
(Dz. U. z 2010 r. Nr 45, poz. 272)
Ustawa z dnia 13 października 1995 r. - Prawo łowieckie
(Dz. U. z 1995 r. Nr 147, poz. 713)
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny
(Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93)

Sygn. akt IC 63/14

UZASADNIENIE

Pozwem wniesionym do Sądu Rejonowego w S. w dniu 28 lutego 2014 roku (k.2-3) J. G. wystąpił z żądaniem zasądzenia od pozwanego Koła (...) w W. kwoty 1750 złotych z ustawowymi odsetkami od dnia złożenia pozwu, do dnia zapłaty jako uzupełniającego odszkodowania za straty wyrządzone przez zwierzynę na użytkowanej przez inicjatora postępowania nieruchomości gruntowej oznaczonej numerem ewidencyjnym (...) położonej M..

W uzasadnieniu pisma wszczynającego postępowanie w sprawie powód wskazywał pomiędzy innymi, że w roku 2013 na w/w nieruchomości, zgodnie z pięcioletnim planem rolno - środowiskowym uprawiał groch siewny z owsem, jako rośliną podporową. Pomimo starań powoda, jak też korzystnej pogody, jak wskazał J. G., plon nie został przezeń zebrany, albowiem uprawa została w 100% zniszczona przez zwierzynę łowną. W dalszych wywodach inicjator postępowania wskazał, iż pozwane koło (...) ze znacznym opóźnieniem zrekompensowało jedynie część szkody, wypłacając J. G. kwotę 1147,50 złotych, zaniżyło przy tym powierzchnię uprawy 0,09ha, jak też plon zarzucając - w ocenie powoda bezpodstawnie rażące błędy agrotechniczne.

Do pozwu J. G. dołączył korespondencję prowadzoną z kołem łowieckim (k.4,6,9-10), a pomiędzy innymi pismo z 29 listopada 2013 roku, wzywające pozwanego go zapłaty tytułem odszkodowania kwoty 2400 złotych (k.4), pisma przesłane w ramach korespondencji z inicjatorem postępowania przez pozwanego (k.5,11), kopię protokołu szacowania szkody i jej rozliczenia (k.7-8), wreszcie zaś wydruki fotografii (k.12-17).

Pozwane Koło (...) w W. wniosło o oddalenie powództwa (k.36) wskazując (k.38), iż powód zawiadomił przeciwnika procesowego o szkodzie dopiero wówczas, gdy stopień zniszczeń uprawy wyniósł 100%, co uniemożliwiło pozwanemu podjęcie

działań ochronnych, zarzucając ponadto pozwanemu błędy agrotechniczne w uprawie.

Sąd ustalił i zważył co następuje:

Powód J. G. prowadzący gospodarstwo rolne, na zasadzie dzierżawy uprawa pomiędzy innymi należącą do P. K. i położoną w M. nieruchomość gruntową, oznaczoną numerem ewidencyjnym (...). Zgodnie z podjętym zobowiązaniem rolno środowiskowym jak też opracowanym w jego ramach programem w roku 2013 J. G. obsiał wskazaną nieruchomość mieszanką grochu z owsem jako rośliną podporową. Pod koniec czerwca 2013 roku powód stwierdził wystąpienia szkód w uprawie na poziomie 25%, przy czym (k.37). Bezpośrednio po wystąpieniu i stwierdzeniu wskazanych szkód J. G. nie zawiadomił o ich zaistnieniu pozwanego koła(...)jako dzierżawcy obwodu łowieckiego na którym znajdowała się uprawa, uczynił to dopiero w dniu 31 lipca 2013 roku, gdy szkody w uprawie osiągnęły pułap 100% (okoliczność przyznana). Bezpośrednio po zgłoszeniu - w dniu następnym, to jest l sierpnia 2013 roku przedstawiciel koła (...) dokonał z udziałem J. G. oględzin zniszczonej uprawy jak też sporządził protokół szacowania szkody (k.35), w którym potwierdził fakt jej zaistnienia na obszarze 1ha uprawy, wskazując zarazem, że szkoda została wyrządzona przez dziki. Protokół ten podpisał zarówno szacujący szkodę, jak też J. G.. W okresie późniejszym na żądanie powoda pozwane koło (...) przesłało uzupełnioną o wyliczenie wartości szkody ustalonej na 1147,50 złotych, która to kwota ostatecznie została J. G. wypłacona, kopię protokołu szacowania szkody w którym wskazano plon z hektara na poziomie 15 kwintali, określono na 100 złotych za kwintal cenę mieszanki. Po pomniejszeniu wyliczonego odszkodowania o nieponiesione koszty i redukcji - stosownie do treści §5pkt4 rozporządzenia Ministra Środowiska z 8. marca 2010 roku w sprawie sposobu postępowania przy szacowaniu szkód oraz wypłat odszkodowań za szkody w uprawach i płodach rolnych

przypadająca powodowi kwota została ustalona we wskazanej uprzednio wysokości.

Powyższe nie budzące jakichkolwiek wątpliwości okoliczności faktyczne sąd ustalił na podstawie pozwu (k.2-3), w treści którego to inicjator postępowania przyznał fakt wypłaty na jego rzecz odszkodowania w kwocie 1147,50 złotych, kopii protokołu oraz wyliczenia szkody (k.7-8), oryginału protokołu (k.35), wyjaśnień powoda (k.36-39), kopii części planu rolno środowiskowego (k.46-47), a ponadto na podstawie zeznań złożonych w sprawie przez świadków w osobach M. C., P. K., R. L. i P. M. (k.58-62).

W ocenie sądu wytoczone przez J. G. powództwo podlegało oddaleniu przede wszystkim jako nieudowodnione w odniesieniu do tej okoliczności, jaką stanowi wartość szkody.

Po wtóre w okolicznościach rozpoznawanej sprawy dla oceny dochodzonego roszczenia jako bezzasadnego znaczenie miała i ta podnoszona przez pozwanego okoliczność, jaką stanowiło zaniedbanie przez J. G. powinności zawiadomienia o szkodzie łowieckiej dzierżawcy obwodu łowieckiego niezwłocznie po jej stwierdzeniu. Powód okoliczność tę przyznał, wskazując iż szkody na poziomie 25% uprawy stwierdził już na początku czerwca 2013 roku, a zatem na dwa miesiące przed zgłoszeniem się przezeń do przedstawiciela pozwanego koła, co nastąpiło dopiero w dniu 31 lipca 2013 roku. J. G. utrzymywał wprawdzie, że po stwierdzeniu szkód kontaktował się telefonicznie z Zarządem (...)w B., gdzie jakoby poinformowano go o tym, że „szkody najlepiej oszacować bezpośrednio przed zbiorem, że nie ma co sobie głowy zawracać, bo może wszystkiego nie zjedzą", w ocenie sądu jednak twierdzenie to należało uznać za nieprawdopodobne, a przy tym całkowicie gołosłowne - w żaden sposób nie potwierdzone.

Zauważyć należy również, że zawiadomienie o szkodzie winno zostać dokonane wobec dzierżawcy, bądź też zarządcy obwodu łowieckiego na którym szkoda wystąpiła - a w tym wypadku wobec pozwanego koła łowieckiego - osoby prawnej zobowiązanej do odszkodowania na podstawie regulacji z art.46 ustawy prawo

łowieckie.

W świetle powyższych stwierdzeń uprawnionym jest zdaniem sądu stwierdzenie, że powód własnym zaniechaniem uniemożliwił pozwanemu podjęcie działań mających na celu zapobieżenie dalszym szkodom, a co za tym idzie przyczynił się znacząco do jej zwiększenia (mając na względzie wskazywany przez powoda na 25% stopień uszkodzenia uprawy według stanu na początek czerwca 2013 roku - o 75% na dzień l sierpnia 2013 roku).

Powracając do zasadniczych przyczyn nieuwzględnienia wytoczonego przez J. G. powództwa wskazać należy, iż stosownie do treści regulacji prawnej z art.6 kodeksu cywilnego, normującej kwestię rozkładu ciężaru dowodu, powinność udowodnienia istotnych dla rozstrzygnięcia o przedmiocie procesu okoliczności spoczywa na osobie, która z tych okoliczności wywodzi skutki prawne. W sprawie poddanej pod rozstrzygnięcie sądu, a dotyczącej naprawienia tzw. szkody łowieckiej, to jest szkody o jakiej mowa w art.46 ustawy z dnia 13 października 1995 roku prawo łowieckie, a zatem wyrządzonej w uprawach i płodach rolnych przez dziki, jelenie, daniele i sarny to inicjatora postępowania obciążała powinność udowodnienia zakresu szkód jak również ich wartości.

Powód nie zgłosił wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu rolnictwa, celem ustalenia wartości szkody, wskazując że „nie ma takiej potrzeby", gdy tymczasem ocena przez osobę dysponującą specjalnymi kwalifikacjami (wiadomościami specjalnymi) stanu uprawy przed szkodą, dokonanie przeze biegłego oszacowania rozmiaru utraconego plonu i jego wartości jak też wartości koniecznych zabiegów agrotechnicznych stosownie do wymagań wynikających z przepisów rozporządzenia Ministra Środowiska z 8 marca 2010 roku w sprawie sposobu postępowania przy szacowaniu szkód oraz wypłat odszkodowań za szkody w uprawach i płodach rolnych były niezbędne dla ustalenia czy i w jakim ewentualnie rozmiarze szkoda nie została J. G. dotychczas (uwzględniając świadczenie wypłacone) zrekompensowana. Wskazać przy tym należy, iż oceny tej nie mogą zastąpić formułowane przez świadków subiektywne i nieweryfikowalne opinie tak co do stanu uprawy, możliwych do osiągnięcia zbiorów, wreszcie

zaś co do cen płodów rolnych.

W tych okolicznościach sąd na podstawie art.6k.c. i art.46 ustawy prawo łowieckie powództwo J. G. oddalił.

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz bezpłatny newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.