Piątek 24 listopada 2017 Wydanie nr 3560
notice
Tytuł:
Sąd Okręgowy w Łodzi z 2014-02-04
Data orzeczenia:
4 lutego 2014
Data publikacji:
15 listopada 2017
Data uprawomocnienia:
26 lutego 2014
Sygnatura:
I C 854/13
Sąd:
Sąd Okręgowy w Łodzi
Wydział:
I Wydział Cywilny
Hasła tematyczne:
Zadośćuczynienie
Podstawa prawna:
art. 446§4 kc
Powołane przepisy:
Rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27 października 1933 r. - Kodeks zobowiązań
(Dz. U. z 1933 r. Nr 82, poz. 598)
Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego
(Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296)
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny
(Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93)

I C 854/13

UZASADNIENIE

Pozwem z dnia 29 maja 2013 roku powódka E. S. wniosła o zasądzenie od pozwanego (...) Spółki Akcyjnej V. (...) z siedzibą w W. kwoty 80.000 złotych tytułem zadośćuczynienia za ból i cierpienie wywołane śmiercią syna wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 3 grudnia 2010 roku do dnia zapłaty oraz o zasądzenie od pozwanego na jej rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego w podwójnej wysokości kosztów ustawowych oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa, ewentualnie zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kosztów postępowania sądowego według spisu kosztów.

W uzasadnieniu pozwu powódka podała, że w dniu 7 kwietnia 2010 roku w miejscowości S. doszło do wypadku, w wyniku którego zginął jej syn R. S.. Sprawcą wypadku był S. W., który kierując samochodem osobowym marki T. (...) o numerze rejestracyjnym (...) naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym w ten sposób, że przekroczył dozwoloną prędkość oraz nie zachował szczególnej ostrożności w czasie zbliżania się do oznakowanego przejścia dla pieszych, wskutek czego potrącił przechodzącego przez przejście dla pieszych R. S.. Poszkodowany doznał rozległych obrażeń ciała, wskutek tego zmarł.

Dla uzasadnienia roszczenia powódka wskazała, iż z synem łączyły ją szczególnie silne więzi emocjonalne. Syna wspomina jako dobrego i uczynnego człowieka. Oboje spędzali ze sobą bardzo dużo czasu. Po jego śmierci powódka utraciła całą radość życia, każdego dnia odczuwa brak jego obecności i nic nie jest w stanie wypełnić pustki po przedwczesnej utracie dziecka.

(pozew k. 2-5)

W odpowiedzi na pozew z dnia 2 lipca 2013 roku pozwany (...) Spółka Akcyjna V. (...) z siedzibą w W. wniósł o oddalenie powództwa w całości, a także o zasądzenie od powódki na jego rzecz zwrotu kosztów zastępstwa radcowskiego w wysokości 10.800 złotych.

W uzasadnieniu odpowiedzi na pozew pozwany potwierdził przyjęcie odpowiedzialności gwarancyjnej za szkodę powódki wywołaną śmiercią jej syna na skutek wypadku komunikacyjnego. Sprawca zdarzenia, S. W., był objęty ochroną ubezpieczeniową w zakresie odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych. Po przeprowadzeniu postępowania likwidacyjnego pozwany wypłacił powódce kwotę 20.000 złotych tytułem zadośćuczynienia.

Zdaniem pozwanego żądanie powódki kwoty zadośćuczynienia, ponad przyznaną w toku postępowania likwidacyjnego, jest rażąco wygórowane i w oparciu o tę przesłankę powinno ulec oddaleniu. Przewidziana w art. 446 § 4 Kodeksu cywilnego możliwość dochodzenia rekompensaty przez członków najbliższej rodziny zmarłego jest trudna do zmiarkowania, a roszczenie to nie ma na celu wyrównania straty poniesionej przez członków najbliższej rodziny, lecz ma pomóc dostosować się do nowej rzeczywistości. Pozwany podnosi, iż art. 446 § 4 Kodeksu cywilnego nie przewiduje domniemania wystąpienia krzywdy w każdym przypadku utraty najbliższego członka rodziny, a zasądzenie zadośćuczynienia powinno odbywać się w oparciu o indywidualną ocenę każdej sytuacji.

(odpowiedź na pozew k. 17-21)

Postanowieniem z dnia 5 czerwca 2013 roku Sąd Okręgowy zwolnił powódkę E. S. od kosztów sądowych w całości.

(postanowienie Sądu Okręgowego z dnia 5 czerwca 2013 roku k. 13)

Na rozprawie w dniu 7 stycznia 2014 roku pełnomocnik powódki poparł powództwo, zaś pełnomocnik pozwanego wniósł o oddalenie powództwa.

(stanowiska pełnomocników stron protokół rozprawy z dnia 7 stycznia 2014 roku 00.01.45-00.02.41)

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 7 kwietnia 2010 roku w miejscowości S. miał miejsce wypadek komunikacyjny, w wyniku którego śmierć na miejscu poniósł R. S..

(okoliczność bezsporna)

Do zdarzenia doszło na drodze prowadzącej z J. do Ł.. Warunki atmosferyczne były dobre, natężenie ruchu duże. Dopuszczalna prędkość w miejscu zdarzenia wynosiła 70 km/h. Prowadzący samochód osobowy S. W. przekroczył dozwoloną administracyjnie prędkość o co najmniej 20 km/h oraz nie zachował szczególnej ostrożności w czasie zbliżania się do przejścia dla pieszych. Kierowca śmiertelnie potrącił przechodzącego przez przejście dla pieszych R. S..

Sprawca zdarzenia S. W. został uznany za winnego popełnienia zarzuconego mu czynu i na tej podstawie skazany prawomocnym wyrokiem karnym przez Sąd Rejonowy w Brzezinach.

(kserokopia z akt sprawy karnej II K 248/10 k. 42)

Powódka reprezentowana przez (...) S.A. w L. zgłosiła swoje roszczenie wobec pozwanego tytułem zadośćuczynienia w kwocie 80.000 złotych. Na mocy decyzji z dnia 9 września 2010 roku strona pozwana przyznała na rzecz powódki kwotę 20.000 złotych. Decyzją z dnia 2 grudnia 2010 roku, wydaną na skutek odwołania powódki, strona pozwana podtrzymała dotychczasowe stanowisko.

(okoliczność podniesiona w pozwie k. 3 - niekwestionowana przez pozwanego)

W chwili zdarzenia R. S. miał 18 lat. Uczęszczał do pierwszej klasy szkoły gastronomicznej w B.. Nauka zawodu miała trwać 3 lata. R. S. od III klasy szkoły podstawowej pobierał naukę w trybie kształcenia specjalnego. Był upośledzony w stopniu umiarkowanym. Mieszkał wspólnie z matką – E. S. oraz dwiema starszymi siostrami w J..

(opinia biegłego k. 55; informacyjne wyjaśnienia powódki E. S. protokół rozprawy z dnia 15 października 2013 roku 00.09.48-00.10.55)

R. S. był najmłodszym synem powódki. Nie sprawiał problemów wychowawczych, był dobrym dzieckiem, pomagał w nauce kolegom ze szkoły. Był spokojny, nie przejawiał zachowań agresywnych. Z matką łączyły go silne więzi emocjonalne, wzajemnie się wspierali, często rozmawiali o swoich problemach, dzielili się troskami. Powódka pomagała mu w lekcjach, przygotowywała dla niego posiłki. Po śmierci ojca, powódka stanowiła dla syna jedynie oparcie.

(opinia biegłego k. 55-56; wyjaśnienia informacyjne powódki E. S. protokół rozprawy z dnia 7 stycznia 2014 roku 00.04.09-00.05.00)

Powódka jest rolnikiem. Posiada gospodarstwo rolne o powierzchni 7 hektarów. Jest wdową od 2007 roku, pobiera rentę po zmarłym mężu w wysokości 500 złotych miesięcznie. Po śmierci męża powódki, obowiązki w gospodarstwie rolnym przejął syn R. S.. Przed zdarzeniem z 2010 roku powódka wraz z synem uprawiali zboże, hodowali około 30 świń.

Obecnie gospodarstwo rolne jest oddane pod dzierżawę. Dopłaty z gospodarstwa rolnego pobiera dzierżawca gruntu. Powódka zachowała kawałek ziemi, na którym uprawia warzywa na własne potrzeby.

(opinia biegłego k. 55; informacyjne wyjaśnienia powódki E. S. protokół rozprawy z dnia 15 października 2013 roku 00.11.20-00.12.09; wyjaśnienia powódki E. S. protokół rozprawy z dnia 7 stycznia 2014 roku 00.05.00-00.05.24)

W chwili śmierci R. S. jego siostry były pełnoletnie, nie pobierały nauki, pracowały sezonowo. Obecnie nadal mieszkają z powódką. Jedna nie pracuje, wychowuje dwójkę dzieci, jest mężatką. Druga pracuje, jest niezamężna.

(informacyjne wyjaśnienia powódki E. S. protokół rozprawy z dnia 15 października 2013 roku 00.13.05-00.13.37; wyjaśnienia powódki E. S. protokół rozprawy z dnia 7 stycznia 2014 roku 00.06.30-00.07.00; opinia biegłego k. 55)

Przed wypadkiem syna powódka nie leczyła się. Po śmierci syna przyjmowała leki na nadciśnienie, leki uspokajające, w tym hydroxyzynę, chodziła do lekarza rodzinnego. Stała się zamknięta i nerwowa. Nie leczyła się psychiatrycznie ani psychologicznie. Do tej pory ma problemy z bezsennością, zdarza się, iż śni jej się syn, kiedy był mały. Dopiero od niedawna powódka zaczęła sobie radzić z emocjami związanymi ze śmiercią syna, aktualnie czuje się lepiej. Do czasu śmierci syna powódka funkcjonowała bardzo dobrze, realizowała się we wszystkich płaszczyznach życiowych.

(wyjaśnienia informacyjne powódki E. S. protokół rozprawy z dnia 7 stycznia 2014 roku 00.07.50-00.08.35; wyjaśnienia informacyjne powódki E. S. protokół rozprawy z dnia 15 października 2013 roku 00.06.10-00.08.07; opinia biegłego k.56)

W trakcie badania psychologicznego powódka E. S. była prawidłowo zorientowana auto- i allopsychicznie, w dobrym, logicznym kontakcie słownym, w nastroju podstawowym wyrównanym, okresowo płaczliwa, bez zaburzeń napędu psychoruchowego. Nie zaobserwowano objawów psychotycznych.

Analiza profilu klinicznego nie ujawnia zaburzeń o charakterze emocjonalnym czy psychotycznym. Obecnie powódka jest ogólnie prawidłowo zaadoptowana psychologicznie. Jest osobowościowo opanowana, zrównoważona emocjonalnie, szczera, bezpretensjonalna, darząca ludzi zaufaniem, miła wobec innych. W działaniu wytrwała, konwencjonalna, konformistyczna, uległa, łatwo podporządkowuje się innym. Nie jest spontaniczna, zakres zainteresowań ograniczony do swojej osoby. Ma niski poziom energii i aktywności oraz słabą motywację do działania.

Śmierć syna wywołała u powódki adekwatną do zdarzenia, niepowikłaną zaburzeniami emocjonalnymi reakcję żałoby trwającą około dwóch lat, a wyrażającą się obniżeniem nastroju, płaczliwością, przeżywaniem smutku, bólu, braku, straty, pustki, zaburzeniami snu i somatyzacją energii psychicznej.

Powódka nie wymagała ani nie wymaga terapii psychologicznej, zaś potrzebne wsparcie zewnętrzne udziela jej rodzina.

(opinia sądowo-psychologiczna biegłego lekarza specjalisty psychologii klinicznej k.54-57)

Sąd dokonał ustaleń faktycznych na podstawie powołanych wyżej dowodów w postaci dokumentów, dowodu z informacyjnego przesłuchania powódki oraz opinii biegłego, które uznał za wiarygodne w całości.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Roszczenie powódki E. S. zasługuje na uwzględnie­nie w przeważającej części.

Sprawstwo S. W. zostało stwierdzone prawomocnym wyrokiem skazującym, czym sąd cywilny jest związany zgodnie z przepisem art. 11 k.p.c. Stosownie zatem do przepisu art. 436 § 1 w zw. z art. 435 Kodeksu cywilnego S. W. ponosi odpowiedzialność cywilnoprawną za swój czyn. Jednocześnie strona pozwana nie wykazała zaistnienia którejkolwiek z okoliczności egzoneracyjnych, o których mowa w cytowanym przepisie. Tym samym pozwany z uwagi na łączącą go ze S. W. ważną umową ubezpieczenia jest odpowiedzialny za szkodę wyrządzoną wypadkiem. Podstawą prawną odpowiedzialności pozwanego zakładu ubezpieczeń jest art. 822 k.c. oraz przepisy ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych.

Strona pozwana uznała zasadę swojej odpowiedzialności, sporne natomiast w toku procesu była wysokość dochodzonych roszczeń.

Podstawą prawną roszczeń powódki jest art. 446 k.c. w brzmieniu ustalonym ustawą z dnia 30 maja 2008 roku o zmianie ustawy kodeks cywilny oraz innych ustaw ( Dz. U. Nr 116, poz. 731) obowiązującą od dnia 3 sierpnia 2008 roku. Wprowadzony do porządku prawnego przepis art. 446 § 4 k.c. stanowi, iż Sąd może przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę.

Obowiązujący od dnia 3 sierpnia 2008 roku przepis art. 446 § 4 k.c. nawiązuje do treści przepisu art. 166 kodeksu zobowiązań. Celem tej regulacji podobnie jak dawnego przepisu art. 166 k.z. - jak trafnie ujął to L. D. jest „dostarczenie takich środków poszkodowanemu, które mogłyby ukoić jego cierpienia moralne i dopomóc do ich zatarcia i zapomnienia przez odpowiednie użycie tych środków.” (Ludwik Domański „Instytucje Kodeksu Zobowiązań, Komentarz Teoretyczno – Praktyczny, Część ogólna.” Księgarnia Wydawnictw Prawniczych Warszawa 1936 s. 667).

Roszczenie najbliższych członków rodziny zmarłego o przyznanie stosownego zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę na podstawie przepisu art. 446 § 4 k.c., zmierza do zaspokojenia szkody niematerialnej i jest rodzajowo i normatywnie odmienne od roszczenia o przyznanie stosownego odszkodowania z art. 446 § 3 k.c., które wymaga wykazania szkody majątkowej polegającej na znacznym pogorszeniu sytuacji życiowej najbliższych członków rodziny poszkodowanego, który zmarł wskutek wynikłego z czynu niedozwolonego uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia (podobnie Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 21 października 2009 roku w sprawie sygn. akt I PK 97/2009).

W ocenie Sądu roszczenie z art. 446 § 4 k.c. jest odrębne od dotychczasowych regulacji prawnych i nie może być utożsamiane z zadośćuczynieniem za ewentualny uszczerbek na zdrowiu lub rozstrój zdrowia jakiego doznaje osoba po śmierci bliskiego. Uzasadnieniem przyznania zadośćuczynienia dla bliskich jest domniemanie faktycznego istnienia traumatycznych przeżyć w związku ze śmiercią osoby bliskiej, wystąpienia normalnej reakcji na tragiczną śmierć bliskiej osoby. Orzekając o zadośćuczynieniu po śmierci osoby bliskiej niezwykle istotne jest ustalenie roli, jaką w rodzinie pełniła ta osoba i konieczność dostosowania do nowej rzeczywistości w związku z jej śmiercią.

Powoływanie się przez Sąd przy ustalaniu zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę na potrzebę utrzymania wysokości zadośćuczynienia w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa, nie może prowadzić do podważenia kompensacyjnej funkcji zadośćuczynienia (podobnie wypowiedział się Sąd Najwyższy wyroku z dnia 30 stycznia 2004 roku wydanym w sprawie sygn. akt I CK 131/03, OSNC z 2005 roku, z. 2 poz. 40).

W świetle powyższego przy określaniu wysokości zadośćuczynienia należy wziąć pod uwagę całokształt okoliczności sprawy, zadośćuczynienie bowiem ma na celu naprawienie krzywd niematerialnych, więc trudno wymiernych i jego wysokość zależy od każdego, indywidualnego przypadku. Z jednej strony należy więc brać pod uwagę, czas trwania oraz intensywność cierpień fizycznych i psychicznych, nieodwracalność skutków, stopień doznanego uszczerbku na zdrowiu, wiek pokrzywdzonego. Z drugiej strony kwota zadośćuczynienia nie może stanowić zapłaty symbolicznej lecz musi stanowić odczuwalną wartość ekonomiczną, a jednocześnie nie może być nadmierna w stosunku do doznanej krzywdy. Należy również mieć na uwadze fakt, iż zadośćuczynienie musi mieć charakter całościowy i obejmować wszystkie cierpienia fizyczne i psychiczne zarówno te doznane, jak i te które wystąpią w przyszłości.

Art. 34 ust. 1 wyżej wskazanej ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych stanowi, iż z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani – na podstawie przepisów prawa cywilnego – do odszkodowania za wyrządzoną szkodę w związku z ruchem tego po­jazdu, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź też utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia. Artykuł 34 ustawy z 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych w żadnym razie nie stanowi o wyłączeniu odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń w zakresie zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych osób bliskich osoby zmarłej w wyniku czynu niedozwolonego (wypadku komunikacyjnego), za który odpowiedzialność ponosi jego sprawca (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 6 sierpnia 2013 roku sygn. V ACa 269/13).

Zgodnie z art. 822 § 4 k.c., uprawniony do odszkodowania może dochodzić roszczenia bezpośrednio od zakładu ubezpieczeń. Również z art. 19 ust. 1 zd. 1 ustawy o ubezpiecze­niach obowiązkowych wynika, że poszkodowany w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia obowiązkowego odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczeń bezpo­średnio od zakładu ubezpieczeń.

Mając na uwadze powyższe, przy uwzględnieniu okoliczności niniejszej sprawy, bezsporna jest odpowiedzialność kierującego pojazdem T. (...) S. W. za skutki wypadku komunikacyjnego, jaki miał miejsce w dniu 7 kwietnia 2010 roku, a w związku z tym nie ma też wątpliwości co do odpowiedzialności pozwanego (...) S.A. z siedzibą w W. za skutki przed­miotowego wypadku – wobec faktu istnienia w dniu wypadku umowy ubezpieczenia zawartej między pozwanym Towarzystwem a właścicielem wyżej wskazanego pojazdu.

W pierwszej kolejności wskazać należy, że powódka E. S. jest najbliższym członkiem rodziny – matką – zmarłego R. S..

Mając na uwadze okoliczności niniejszej sprawy, Sąd Okręgowy uznał, iż stopień krzywdy doznanej przez powódkę na skutek tragicznej śmierci jej syna R. S. jest znaczny. Dla matki śmierć dziecka nie jest okolicznością, której się spodziewa i która stanowiłaby normalną kolej rzeczy. W każdej sytuacji stanowi zdarzenie niezrozumiałe, trudne dla zaakceptowania. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy powódka utraciła syna nagle i w wyjątkowo dramatycznych okolicznościach. Nieoczekiwana śmierć R. S. była dla powódki ogromnym wstrząsem. Utraciła najbliższego członka rodziny, osobę wnoszącą wiele ciepła, radości w życie rodzinne. Istotny wpływ na ustalenie rozmiaru cierpienia, a co za tym idzie również na ustalenie rozmiaru zadośćuczynienia ma okoliczność, że powódka mieszkała wspólnie z synem i miała z nim bardzo dobre relacje, stąd też po jego śmierci uczucie osamotnienia było bardzo natężone. Z uwagi na umiarkowany stopień upośledzenia R. S., zażyłość między nim a powódką trwała od jego najmłodszych lat. Powódka spędzała z synem większość jego wolnego czasu, odprowadzała go do szkoły, pomagała przy odrabianiu lekcji. R. S. był typem domatora, najlepiej i najbezpieczniej czuł się w domu, przy matce. Relacje między nimi pozostawały niewzruszone przez kolejne lata. Powódka codziennie czekała na syna z obiadem. Ponadto R. S. był dla matki dużym wsparciem. Pomagał w gospodarstwie rolnym, przy uprawie zboża i hodowli zwierząt. Więzi emocjonalne między powódką a synem przybrały na sile po śmierci męża powódki, a ojca R. S.. Od tego czasu syn jeszcze bardziej zżył się z matką. Stanowili dla siebie źródło oparcia i wzajemnego zrozumienia i motywacji do działania. W takich okolicznościach nagła strata syna, była dla powódki ogrom­nym przeżyciem natury psychicznej. Powódka straciła chęć do życia, stała się apatyczna, miewała problemy ze snem. Przez blisko dwa lata nie mogła pogodzić się ze śmiercią syna, często płakała. Zażywała leki o działaniu uspokajającym i przeciwlękowym, dzięki którym łatwiej jej było funkcjonować w codziennym życiu i poradzić sobie z poczuciem pustki po utracie syna. W uporaniu się z dramatyczną śmiercią dziecka pomagała jej najbliższa rodzina, w szczególności wnuki. Stanowili dla powódki źródło stabilizacji, którą utraciła. Stan emocjonalny powódki nie był na tyle poważny aby zmusił powódkę do skorzystania z pomocy psychologa czy podjęcia leczenia psychiatrycznego. Nadto reakcja żałoby ustępuje, co powódka sama zresztą przyznała, podając iż obecnie czuje się dużo lepiej niż bezpośrednio po tragedii.

Pod względem medycznym w związku z dokonaną w tym postępowaniu oceną przez biegłego z zakresu psychologii powódka przeżywa typową reakcję żałoby, przejawiającą się początkowo typowymi objawami emocjonalnymi tj. obniżeniem nastroju, płaczliwością, przeżywaniem smutku, bólu, braku, straty, pustki, zaburzeniami snu i somatyzacją energii psychicznej. Objawy te w toku procesu adaptacyjnego stopniowo zmniejszały się, a obecny stopień nasilenia tych zaburzeń nie wskazuje na potrzebę terapii psychologicznej czy leczenia psychiatrycznego. Fakt zaś nieskorzystania przez powódkę z tej pomocy świadczy o prawidłowym przebiegu adaptacyjnym.

Powyższe okoliczności świadczą o tym, że śmierć R. S. wywołała u matki niezmiernie duże poczucie bólu, niesprawiedliwości, żalu i osamotnienia oraz związane z nim obniżeniem nastroju, poczuciem pustki, zmartwienia i niemożności poradzenia sobie z tragedią.

Nie ma wątpliwości, iż powódka była najbliższym członkiem rodziny zmarłego i na skutek śmierci R. S. utraciła możliwość uzyskiwania ogólnej pomocy świadczonej do tej pory przez syna. Jak również poczucie, iż syn będzie jej towarzyszył oraz wspierał psychicznie i materialnie w najważniejszych chwilach jej życia takich jak skończenie szkoły, podjęcie pracy, ożenek, posiadanie potomstwa. Jej życie w tej sferze uległo zatem zasadniczej zmianie.

Mając na uwadze powyższe, Sąd Okręgowy zasądził od pozwanego (...) S.A. z siedzibą w W. na rzecz powódki dodatkowo (ponad wypłacone przez stronę pozwaną w postępowaniu likwidacyjnym kwoty 20.000 złotych na rzecz powódki) kwoty 60.000 złotych tytułem zadośćuczynienia przewidzianego w przepisie art. 446 § 4 k.c. Zdaniem Sądu Okręgowego, zadośćuczynienie dla powódki w łącznej kwocie 80.000 złotych za doznaną krzywdę w związku ze śmiercią jej syna R. S. jest kwotą odpowiednią. W ocenie Sądu Okręgowego, powyższa kwota z jednej strony uwzględ­nia charakter i stopień cierpień doznanych przez powódkę w związku ze śmiercią R. S., jej sytuację życiową i stan zdrowia, z drugiej zaś strony stanowi odczuwalną dla powódki wartość ekonomiczną, która pozwoli na złagodzenie doznanej przez nią krzywdy. W rozpoznawanej sprawie uznano, iż kwoty zasądzone od pozwanego Towarzystwa na rzecz powódki – przy przyjęciu obiektywnych kryteriów – są adekwatne do rozmiaru doznanej przez nią krzywdy.

O odsetkach ustawowych od zasądzonej kwoty tytułem zadośćuczynienia [tj. zasądzonej w pkt. 1 wyroku], Sąd Okręgowy orzekł na podstawie przepisu art. 481 § 1 k.c., przyjmując jako dzień wymagalności świadczenia należnego powódce dzień po upływie 30-dniowego terminu od dnia rozstrzygnięcia w przedmiocie żądania powódki w tym zakresie w postępowaniu likwidacyjnym – art. 817 § 1 k.c. (decyzję wydano 2 grudnia 2010 roku).

Odnośnie kosztów sądowych, stwierdzić należy, że powódka E. S. nie miała obowiązku uiszczania kosztów sądo­wych, z uwagi na zwolnienie jej od kosztów sądowych w całości. Na koszty sądowe w tej sprawie składa się opłata są­dowa od pozwu (4.000 złotych) oraz koszty opinii wydanej przez biegłego sądowego (499,55 zł – poniesione tymczasowo przez Skarb Państwa) – łącznie kwota 4.499,55 złotych.

O obowiązku poniesienia kosztów sądowych przez pozwanego (...) S.A. z siedzibą w W., Sąd orzekł mając za pod­stawę art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cy­wilnych (Dz.U. Nr 167, poz. 1398 ze zm.) w zw. z art. 100 zd. 1 in fine k.p.c. Dlatego też – przy przyjęciu, że pozwany przegrał proces w 25 % – Sąd nakazał pobrać od (...) S.A. V. (...) z siedzibą w W. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Łodzi kwotę 3.375 złotych (4.499,55 złotych x 25 %) tytułem nieuiszczo­nych kosztów sądowych od uwzględnionej części po­wództwa.

O kosztach zastępstwa procesowego Sąd orzekł na podstawie art. 100 k.p.c.

Sąd, mając na uwadze charakter przedmiotowej sprawy, a także sytuację życiową powódki – na podstawie z art. 113 § 4 wyżej wskazanej ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych – nie obciążył powódki nieuiszczonymi kosztami sądowymi od oddalonej części powództwa uznając, sytuacja ta ma charakter szczególnie uzasadnionej w rozumieniu art. 102 k.p.c. oraz art. 113 ust. 4 w/w ustawy z dnia 28 lipca 2005 r.

Zarządzenie/

odpis wyroku wraz z uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikowi pozwanego

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.