Czwartek 20 września 2018 Wydanie nr 3860
notice
Tytuł:
Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie z 2015-05-07
Data orzeczenia:
7 maja 2015
Data publikacji:
13 września 2018
Sygnatura:
VI RC 26/15
Sąd:
Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie
Wydział:
VI Wydział Rodzinny i Nieletnich
Hasła tematyczne:
Alimenty
Podstawa prawna:
art. 138,133,135 kro
Teza:
podwyższa alimenty
Powołane przepisy:
Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego
(Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296)
Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy
(Dz. U. z 1964 r. Nr 9, poz. 59)

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 07 maja 2015 r.

Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w W. VI Wydział Rodzinny i Nieletnich

w składzie następującym: Przewodniczący SSR Barbara Ciwińska

Protokolant Izabela Katryńska

po rozpoznaniu w dniu 28 kwietnia 2015 r. w Warszawie

na rozprawie sprawy z powództwa małoletniego W. Ł.

reprezentowanego przez matkę K. Ł.

przeciwko P. S.

o podwyższenie alimentów.

1)  podwyższa alimenty ustalone w wyroku tutejszego Sądu z dnia 26.08.2009 roku w sprawie syg. akt VI Rc 266/ 09 na rzecz małoletniego W. S. urodzonego (...) obecnie noszącego nazwisko matki (...) od ojca małoletniego P. S. z kwoty 200 złotych miesięcznie do kwoty po 500 (pięćset) złotych miesięcznie płatne do rąk matki małoletniego K. Ł. do dnia 10 – każdego miesiąca z góry z ustawowymi odsetkami w razie uchybienia terminowi płatności którejkolwiek z rat poczynając od dnia 01 maja 2014r.

2)  w pozostałym zakresie powództwo oddala,

3)  koszty postępowania przejmuje na rachunek Skarbu Państwa

4)  wyrokowi w pkt 1 nadaje rygor natychmiastowej wykonalności.

UZASADNIENIE

K. Ł. działając w imieniu małoletniego syna W. Ł. (poprzednio noszącego nazwisko ojca (...)) wniosła 12.01. 2015 roku o podwyższenie alimentów zasądzonych na rzecz syna wyrokiem tutejszego Sądu z dnia 26.08.2009 roku w sprawie syg. akt VI Rc 266/ 09 od ojca małoletniego P. S. z kwoty 200 złotych miesięcznie do kwoty po 1.500 złotych miesięcznie płatne do rąk matki dziecka do dnia 10- tego każdego miesiąca z góry z ustawowymi odsetkami w razie uchybienia terminowi płatności którejkolwiek z rat.

Pozwany P. S. w odpowiedzi na pozew wniósł o oddalenie powództwa i przejęcie kosztów postępowania na rzecz Skarbu Państwa. Podniósł, że nie ma możliwości płacenia wyższych alimentów bowiem ma obecnie żonę i dwoje młodszych dzieci.

Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny :

Małoletni W. Ł. urodzony (...) ( lat 7 )w L. jest synem K. Ł. i P. S.. Postanowieniem tutejszego Sądu z dnia 26.03.2010 roku w sprawie syg. akt VI Nsm 770/09 P. S. został pozbawiony władzy rodzicielskiej nad synem W. noszącym jeszcze wtedy jego nazwisko (...) Decyzją Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego m.st. W. z dnia 05.08.2010 roku na wniosek matki nazwisko małoletniego zostało zmienione z nazwiska ojca (...) na nazwisko matki (...). Wyrokiem tutejszego Sądu z dnia 26.08.2009 roku w sprawie syg. akt VI Rc 266/ 09 zasądzone zostały alimenty w kwocie 200 złotych miesięcznie od P. S. na rzecz jego syna W., który wtedy miał dwa lata i chodził do żłobka, co kosztowało ok.200 złotych miesięcznie. Małoletni był pod opieką matki K. Ł., która pracowała w salonie ślubnym zarabiając około 1280 złotych miesięcznie. Koszty utrzymania małoletniego W. w tamtym czasie wynosiły ok. 800 złotych miesięcznie. P. S. mieszkający w L. był zarejestrowany jako bezrobotny, za okres od maja do lipca 2009 roku otrzymał zasiłek w łącznej kwocie 1.591 złotych (k.38 akt VI Rc 266/09). W 2008 roku wykazał w zeznaniach podatkowych dochód w wysokości 13.026 zł. Pozwany nie uczestniczył w pierwszej sprawie o alimenty, uznał powództwo do kwoty 200 złotych miesięcznie. W tamtym czasie pozwany miał 28 lat i dwoje dzieci, bowiem poza małoletnim W. miał jeszcze starszego syna w wieku 7 lat na którego miał zasądzone alimenty w kwocie ok. 400 złotych miesięcznie.

Tak więc od orzeczenia alimentów w kwocie 200 złotych miesięcznie na małoletniego syna stron W. 26.08.2009 roku minęło ponad 5 lat. W tym czasie zarówno sytuacja dziecka jak i jego rodziców bardzo się zmieniła.

Obecnie małoletni W. Ł. ma ukończone 7 lat i jest uczniem pierwszej klasy szkoły podstawowej. Mieszka z matką K. Ł. w wynajętym przez nią mieszkaniu o pow. 37 mkw, za które matka płaci 1.000 złotych miesięcznie. U małoletniego W. w styczniu 2013 roku stwierdzono cukrzycę, a następnie celiakię (k. 8 -13, 16 ). W związku z tym był on kilkakrotnie hospitalizowany w szpitalu na ul. (...) w W.. Przez Miejski Zespół (...) o Niepełnosprawności 06.03.2013 roku wydane zostało orzeczenie o jego niepełnosprawności od stycznia 2013 do marca 2019 roku (k.17). W związku z powyższym małoletni musi mieć specjalną dietę bezglutenową, stale kontrolowany poziom cukru, korzysta z pompy insulinowej. Jego koszty utrzymania znacznie wzrosły bowiem na wyżywienie potrzeba miesięcznie co najmniej 1.000 -1.200 złotych, na wydatki szkolne i ubrania około 300 złotych miesięcznie, na koszty mieszkaniowe około 500 złotych miesięcznie, na leczenie i rehabilitację około 200 złotych miesięcznie, 300 złotych na inne wydatki takie jak dodatkowy angielski, robotyka, wypoczynek itp. Tak więc miesięczne koszty utrzymania małoletniego wynoszą obecnie około 2.000 – 2. 500 złotych miesięcznie.

Matka małoletniego K. Ł. , ma 30 lat, jest panną, poza W. nie ma innych dzieci. Wynajmuje mieszkanie za 1.000 złotych miesięcznie. Jako opiekun dziecka niepełnosprawnego otrzymuje zasiłek z tytuły rezygnacji z pracy 1.200 złotych miesięcznie, a ponadto zasiłek rodzinny w wysokości 106 zł na W., zasiłek rehabilitacyjny z (...) w kwocie 80 zł, i z tytuły niepełnosprawności 158 złotych miesięcznie. Nie może podjąć pracy bowiem ze względu na sytuację zdrowotną W., który wymaga podawania mu insuliny przez pompę insulinową co 2 godziny przez całą dobę, matka więc chodzi z nim do szkoły i w czasie lekcji siedzi tam na korytarzu. Pielęgniarka szkolna nie może podjąć tego obowiązku z uwagi na to, że jest za duże ryzyko. Insulinę małoletni dostaję 6 razy dziennie do każdego posiłku. Oprócz tego dostaje insulinę w sytuacji, gdy ma sytuacje stresowe i mu cukier rośnie. Są też sytuacje że cukier mu spada i trzeba go dosłodzić. Może dojść do tego, że może zemdleć, stracić przytomność. Nawet w nocy musi mieć kontrolowany cukier żeby był w dobrej formie, żeby nie wpadł w śpiączkę cukrzycową. Nadto małoletni ma słabą odporność i dużo choruje, co podwyższa koszty leczenia oraz wymaga osobistej opieki matki. Wskazane są dla niego turnusy dla dzieci z cukrzycą i celiakią. Jest mu potrzebna rehabilitacja z powodu powikłań po cukrzycy, zaniku mięśni z powodu insuliny. Wskazany jest również basen, którego koszty to miesięczne to 150-160 zł miesięcznie, czego opieka społeczna nie chce sfinansować.

Pozwany P. S. ma 33 lata , wykształcenie średnie – mechanik samochodowy. Jest żonaty z I. S. (k. 80 akt małżeństwa) , z którą ma dwoje dzieci 2,5 córkę N. S. i syna D. S., który ma lat 4. Żona pozwanego nie pracuje, bowiem mieszkają w L. to jest koło W., 170 km od W., gdzie trudno o pracę, jest ona osobą bezrobotną (k.85-86 decyzja Powiatowego Urzędu pracy w L.). Otrzymują zasiłki rodzinne na dzieci w kwocie 154 złotych miesięcznie na dwoje dzieci (k.94).Pozwany z obecną rodziną mieszka w domku jednorodzinnym , który jest własnością jego matki. Pozwany pracował w Niemczech do 12. Lutego 2015 r. przez 6 m-cy, gdzie dorabiał jako mechanik samochodowy, zarabiając ok. 600 euro brutto. Twierdzi że obecnie jest na zasiłku chorobowym, z tytułu wypadku przy pracy w wyniku którego doznał urazu lewej ręki, miał robione 3 operacje. Zasiłek ten wynosi 70 % wynagrodzenia jak miał pracując w Niemczech to jest około 400 Euro miesięcznie. Pozwany twierdzi, że nie może jeszcze podjąć pracy bowiem ma lewą rękę nie sprawą. Pozwany otrzymuje jak twierdzi dochód w wysokości 330 złotych z tytułu udostępnienia lokalu na działalność gospodarczą, gdzie jest prowadzony sklep z drobnymi artykułami po 5 zł. Pozwany ma obecnie czworo dzieci : syna K. S. lat 13, na którego alimenty są zabezpieczone na czas trwania postępowania w wysokości 400 złotych postanowieniem Sądu Rejonowego we Włocławku z 11.03. 2015r. w sprawie syg. akt III Rc 7/15 (k.98) , W. który jest powodem w tej sprawie i dwoje dzieci z obecną żoną. Pozwany z W. kontaktów nie utrzymuje i w ogóle nie pomaga w jego utrzymaniu. Alimentów na niego nie płacił w okresie od 2009 do 2013 r. Pozwany usiłował szukać pracy na budowie. Obecnie 4.05.2015r. jedzie na kontrolę do lekarza w Niemczech, twierdzi że ręka mu się nie goi z powodu gronkowca mimo że brał na to specjalny antybiotyk, ma tę rękę zdrętwiałą. Za granicę jedzie ze szwagrem, który tam pracuje i tam dojeżdża. Pozwany twierdzi, że nie jest obecnie w stanie pomóc w opiece nad W., zaś matka małoletniego nawet teraz tego już nie chce.

P. S. w zeznaniach podatkowych za 2014 rok wykazał dochód 1.480 zł.(k.82).

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o materiały zgromadzone w aktach sprawy oraz dowód z przesłuchania stron w trybie art. 299 i 304 Kodeksu postępowania cywilnego.

Sąd Rejonowy zważył co następuje :

Powództwo należało uwzględnić poprzez podwyższenie alimentów na rzecz małoletniego W. Ł. od jego ojca P. S. z kwoty 200 złotych miesięcznie do kwoty po 500 złotych miesięcznie poczynając od 01.05. 2015 roku, a w pozostałym zakresie oddalić.

Zgodnie zaś z art. art. 138 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego w razie zmiany stosunków można żądać zmiany orzeczenia lub umowy dotyczącej obowiązku alimentacyjnego. Zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego. Zmiany obu tych czynników uzasadniają weryfikację wysokości obowiązku alimentacyjnego.

W niniejszej sprawie od ustalenia alimentów na małoletniego W. w kwocie 200 złotych miesięcznie wyrokiem tutejszego Sądu z dnia 26.08.2009 roku w sprawie syg. akt VI Rc 266/ 09 minęło ponad 5 lat. W tym czasie nastąpiły istotne zmiany to jest :

1)  u małoletniego W. w styczniu 2013 roku stwierdzono cukrzycę, a następnie celiakię, co wymaga specjalnej diety, leczenia oraz osobistej opieki matki nad dzieckiem. Koszty utrzymania W. z kwoty 800 złotych miesięcznie wzrosły do kwoty 2.000 – 2. 500 złotych miesięcznie, a więc prawie trzykrotnie. Koszty przedstawione w pierwszej części uzasadnienia są zdaniem Sądu rzeczywiste i usprawiedliwione. Na kwotę 2000 złotych składa się wyżywienie 1.000 - złotych, 300 zł. -wydatki szkolne i ubrania, 500 zł. - na koszty mieszkaniowe, na leczenie i rehabilitację około 200 złotych miesięcznie. Ponadto jeśli uwzględnić potrzeby dziecka na 300 złotych na inne wydatki takie jak dodatkowy angielski, robotyka, wypoczynek oraz o 200 złotych więcej na wyżywienie to koszty te wzrosną do 2.500 złotych miesięcznie.

2)  sytuacja matki małoletniego pogorszyła się i zmniejszyły się jej możliwości zarobkowe, bowiem z uwagi na chorobę i niepełnosprawność W. musi się nim stale osobiście opiekować. W obowiązku tym nikt nie jest w stanie jej pomóc ani jej wyręczyć, matka nie jest więc w stanie iść do pracy zarobkowej, swój obowiązek alimentacyjny realizuje poprzez osobiste starania i wychowanie dziecka.

3)  sytuacja pozwanego P. S. zmieniła się. Wzrosły jego obciążenia bowiem obecnie ma na utrzymania żonę i dwoje wspólnych dzieci, oraz winien świadczyć na rzecz najstarszego syna K. S. lat 13, alimenty w kwocie po 400 złotych miesięcznie. Pozwany zyskał jednak możliwości zarobkowania poprzez wykonywanie pracy w Niemczech, gdzie pracując zarabiał około 600 Euro to jest około 2.400 złotych miesięcznie. Pozwany ponosił koszty związane z tą pracą zaś w wyniku wypadku utracił czasowo zdolność jej wykonywania. Jednak otrzymywał zasiłek chorobowy i był leczony w Niemczech, gdzie doznał wypadku, leczenie to powinno być docelowo skuteczne.

Pozwany P. S. nie ma więc stwierdzonej niezdolności do pracy, ani niemożliwości wykonywania pracy. Tak więc pozwany pracować może, zaraz w maju 2015r. jedzie do Niemiec na kontrolę lekarską i ma szansę na podjęcie tam pracy ponownie, szansa ta jest większa również przez to, że jego szwagier już tam pracuje, zaś sam pozwany też już tam pracował przez pół roku, musiał więc nabyć pewne zdolności językowe i doświadczenie. Pozwany ma liczną rodzinę, jest to jednak jego wybór życiowy, którego konsekwencje musi ponosić, zapewniając minimum utrzymania wszystkim dzieciom. W przypadku powoda W. Ł. te minimum to jest 500 złotych miesięcznie, gdyż jest to zaledwie ¼ kosztów utrzymania dziecka. Matka małoletniego nie jest w stanie pracować, gdyż musi się dzieckiem niepełnosprawnym opiekować osobiście. Pozwany zaś pracować może i powinien, bowiem w żaden inny sposób nie realizuje obowiązku alimentacyjnego wobec W.. Dziecko musi mieć przez rodziców zapewnione podstawowe środki do życia i dlatego orzeczono jak w sentencji.

Z uwagi na sytuację pozwanego alimenty podwyższone zostały dopiero od 01.05. 2015r. oraz koszty postępowania przejęte zostały na rachunek Skarbu Państwa.

Zgodnie z art. 333 § 1 pkt.1 Kodeksu postępowania cywilnego wyrokowi w pkt 1 nadany został rygor natychmiastowej wykonalności.

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz bezpłatny newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.