Środa 24 października 2018 Wydanie nr 3894
notice
Tytuł:
Sąd Rejonowy w Olsztynie z 2015-10-14
Data orzeczenia:
14 października 2015
Data publikacji:
13 czerwca 2018
Sygnatura:
VII K 1320/14
Sąd:
Sąd Rejonowy w Olsztynie
Wydział:
VII Wydział Karny
Przewodniczący:
Katarzyna Kruszewska-Sobczyk
Protokolant:
Joanna Leśniewska
Hasła tematyczne:
Przestępstwo Przeciwko Bezpieczeństwu W Komunikacji
Podstawa prawna:
art. 177§1 kk
Teza:
skazano za wypadek
Powołane przepisy:
Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny
(Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553)
Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego
(Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555)

Sygn. akt VII K 1320/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 14 października 2015r.

Sąd Rejonowy w Olsztynie w Wydziale VII Karnym w składzie:

Przewodniczący: SSR Katarzyna Kruszewska-Sobczyk

Protokolant: Joanna Leśniewska

przy udziale Prokuratora Prok. Rej. Doroty Śliwińskiej

po rozpoznaniu w dniu 15 kwietnia 2015r., 25 maja 2015r., 06 lipca 2015r., 24 sierpnia 2015r., 7 października 2015r. sprawy:

M. Z.

ur. (...) w D., syna T. i D. z d. T.,

oskarżonego o to, że:

w dniu 07 grudnia 2013 roku w O., umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym w ten sposób, że kierując samochodem osobowym marki P. (...) o nr rej. (...), jadąc ul. (...) w kierunku ul. (...) nie zastosował się do sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu z ul. (...) i wjechał na nie pomimo nadawania sygnału świetlnego koloru czerwonego, nie ustępując tym samym pierwszeństwa przejazdu pojazdowi marki A. (...) o numerach rejestracyjnych (...) jadącemu ul. (...) w kierunku ul. (...), czym doprowadził do zderzenia wymienionych pojazdów powodując nieumyślnie wypadek drogowy, w którym kierowca oraz pasażerka A. (...) doznali rozstroju zdrowia trwającego dłużej niż siedem dni w rozumieniu art. 157§1 kk tj. W. K. doznał urazu więzadłowego odcinka szyjnego kręgosłupa z ostrym zespołem bólowym, zaś A. K. (1) doznała złamania blaszki zewnętrznej wyrostka mieczykowatego mostka, urazu więzadłowego odcinka szyjnego kręgosłupa z ostrym zespołem bólowym i stłuczenia powłoki jamy brzusznej

- tj. o czyn z art. 177 § 1 k.k.

I oskarżonego uznaje za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i za to na podstawie art. 177§1 kk przy zastosowaniu art. 58§3 kk oraz art. 4§1 kk skazuje go na karę grzywny w wysokości 300 (trzystu) stawek dziennych, po 10 (dziesięć) złotych każda stawka,

II na podstawie art. 42§1 kk przy zastopowaniu art. 4§1 kk orzeka wobec oskarżonego zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych kategorii B na okres 1 (jednego) roku,

III na podstawie art. 46§2 kk przy zastosowaniu art. 4§1 kk orzeka od oskarżonego nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego W. K. w kwocie 10.000 (dziesięciu tysięcy) złotych oraz nawiązkę na rzecz pokrzywdzonej A. K. (1) w kwocie 10.000 (dziesięciu) tysięcy złotych,

IV na podstawie art. 43§3 kk przy zastosowaniu art. 4§1 kk zobowiązuje oskarżonego do zwrotu dokumentu uprawniającego do prowadzenia pojazdów mechanicznych kategorii B,

V na podstawie art. 624§1 kpk zwalnia oskarżonego od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych w całości.

Sygn. akt VII K 1320/14

UZASADNIENIE

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 07 grudnia 2013r. przed godziną 15 W. K. kierował pojazdem A. (...) nr rej. (...), jadąc nim wraz ze swoją żoną A. K. (1), która siedziała na przednim fotelu pasażera.

Wymienieni jechali ul. (...) w O., w kierunku ul. (...), zbliżając się do skrzyżowania z ul. (...).

Przed tym skrzyżowaniem W. K. zatrzymał się na prawym pasie przeznaczonym do jazdy na wprost, zajmując tam pierwszą pozycję i oczekując przed sygnalizatorem świetlnym na zmianę sygnału z czerwonego na zielony.

Na środkowym pasie zatrzymał się pojazd marki B. (...) nr rej. (...), który zasłaniał mu pole widzenia z lewej strony.

Po zmianie sygnału na zielony W. K., podobnie jak stojący na sąsiednim pasie ruchu pojazd B. (...) ruszyli, jednakże po przejechaniu kilku metrów pojazd B. (...) zatrzymał się, widząc jadący przez skrzyżowanie pojazd P. (...) o nr rej. (...).

Pojazdem tym kierował M. Z., któremu towarzyszył siedzący na przednim fotelu pasażera P. E..

Wymieniony jechał ul. (...) w kierunku ul. (...). Wjeżdżając na przedmiotowe skrzyżowanie nie zastosował się on do sygnalizacji świetlnej i wjechał na nie pomimo nadawania sygnału świetlnego koloru czerwonego dla jego kierunku jazdy, nie ustępując tym samym pierwszeństwa przejazdu pojazdowi marki A. (...), którym poruszał się W. K..

W wyniku powyższego doszło do zderzenia obu pojazdów tj. A. (...) i P. (...), na skutek czego W. K. doznał urazu więzadłowego odcinka szyjnego kręgosłupa z ostrym zespołem bólowym, zaś A. K. (1) doznała złamania blaszki zewnętrznej wyrostka mieczykowatego mostka, urazu więzadłowego odcinka szyjnego kręgosłupa z ostrym zespołem bólowym i stłuczenia powłoki jamy brzusznej, które to obrażenia w wypadku obydwojga skutkowały doznaniem przez nich rozstroju zdrowia trwającego dłużej niż siedem dni w rozumieniu art. 157§1 kk.

(dowód: karta zdarzenia drogowego k: 10, kopie protokołów badania stanu trzeźwości k: 11, 12, kopia protokołu oględzin pojazdu A. (...) k: 14-15, kopia protokołu oględzin pojazdu P. (...) k: 16-17, dokumentacja medyczna k: 21, 31-36, 44-51, opinie sądowo-lekarskie k: 119, 120, 213-213v, wyjaśnienia M. Z. k: 181v-182, 126v-127, zeznania W. K. k: 182v-183, 25-26, A. K. (1) k: 183, 39-41, B. Ż. k: 183, 90v, J. G. k: 199v, 96v, M. Ż. k: 183v, 98v, P. E. k: 183v, 111v-112v).

Oskarżony M. Z. w toku postępowania przygotowawczego przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu.

Wyjaśnił, iż w dniu zdarzenia jechał ul. (...) od strony ul. (...) w kierunku ul. (...). Jechał swoim samochodem P. (...) o nr rej. (...). Razem z nim jako pasażer jechał jego kuzyn P. E.. Jednia była śliska, zalegało błoto pośniegowe, padał lekki śnieg z deszczem. Jechał z prędkością ok. 40-45 km/h, współmierną do panujących warunków atmosferycznych. Zbliżając się do skrzyżowania z ul. (...) nie zauważył, aby zmienił się sygnał z zielonego na czerwony, gdyż był zajęty rozmową z kuzynem na temat zbliżającego się ślubu. Dopiero, gdy był na skrzyżowaniu zauważył, że wjechał na czerwonym świetle. Wiedział, że wciskając hamulec nie uniknie zderzenia, dlatego zredukował bieg i skręcił w lewo w celu uniknięcia zderzenia. Pojazd, który znajdował się na lewym pasie zatrzymał się, ale pojazd jadący po prawej stronie tego pojazdu tj. pojazd marki A. agresywnie ruszył do przodu, przyśpieszając tak, iż doszło do zderzenia. Po zdarzeniu wysiadł o własnych siłach, również jego pasażerowi nic się nie stało. Najpierw podszedł do pokrywy silnika, gdyż wydobywał się stamtąd dym i otworzył ją, aby upewnić się, czy nie ma zagrożenia pożarem. Poprosił swojego pasażera, aby udał się do poszkodowanych, zobaczyć czy nic im się nie stało. Nie zdążył do nich iść, gdyż przyjechała straż pożarna. Kobietę zabrało pogotowie. Policja ukarała go mandatem w kwocie 500 zł i 6 pkt karnych za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Przyznaje się do popełnionego przestępstwa. Widział jak ten pojazd rusza spod sygnalizatora i zbliża się do niego. Według niego mógł wyhamować tak jak pojazd na lewym pasie, który, gdy zatrzymał się, odsłonił mu pole widzenia.

W czasie rozprawy oskarżony wyjaśnił, iż przyznaje się jeśli chodzi o kolizję. Podał, iż zdarzenie miało miejsce 7 grudnia około godziny 15.00. Jechał odebrać obrączki, następnego dnia miał odbyć się jego ślub. Nie było dobrej widoczności, było śnieżnie, na jezdni zalegało błoto pośniegowe. Jechał od (...) w kierunku ul. (...). Rozmawiał z kuzynem, wjechał na skrzyżowanie i zobaczył, że jest czerwone światło. Próbował uniknąć zderzenia, zredukował bieg, aby wyprzedzić skręcając w lewo, ale mu się nie udało. Doszło do zderzenia. Nie kwestionuje, że wjechał na czerwonym świetle, ale nie było to świadome, nie chciał naruszyć przepisów. Jest mu przykro, że tak się stało. Kontaktował się z pokrzywdzonymi, przepraszał. Widział sygnalizator, ale na światło spojrzał dopiero jak wjechał. Wcześniej widział tylko zielone światło. Przed nim był jakiś pojazd, nie wie, czy on zdążył przejechać, on skręcał w lewo, więc nie interesował się nim. Nie było sytuacji, aby wyprzedził dwa auta i wjechał na skrzyżowanie. Kontaktował się z pokrzywdzonymi, chciał znać ich stan zdrowia. Przeprosił ich, spotkał się z ich pełnomocnikiem. K. mówił, że ubezpieczenie nie pokryło całej szkody, odebrał, że chciał od niego 110. 000 zł.

(wyjaśnienia oskarżonego k: 181v-182, 126-127).

Sąd zważył, co następuje:

W ocenie Sądu wyjaśnienia oskarżonego co do zasady zasługiwały na wiarę, w zakresie w jakim przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu, przyznając, iż wjechał na skrzyżowanie na czerwonym świetle, gdzie doszło do kolizji z samochodem A. (...).

Jakkolwiek przy tym oskarżony podnosił, iż będąc zajęty rozmową z pasażerem nie zauważył momentu zmiany sygnału na czerwony, zorientował się zaś dopiero będąc na skrzyżowaniu, wskazać jednak należy, iż przyznawał on, iż wcześniej widział sygnalizator przed skrzyżowaniem, który nadawał sygnał zielony. Niewątpliwie przy tym wjeżdżając na skrzyżowanie na czerwonym świetle, co jednoznacznie wynika z zebranego w sprawie materiału dowodowego, oskarżony nie zastosował się do tego sygnału, mimo, iż wcześniej zauważył przedmiotowy sygnalizator i miał świadomość, że jako kierowca ma on obowiązek obserwować go i stosować się do sygnałów nadawanych dla jego kierunku jazdy, czego jednak zaniechał.

Sąd dał wiarę zeznaniom W. K. i A. K. (1), którzy opisali w nich przebieg wypadku, jak również doznane w wyniku powyższego zdarzenia obrażenia, przy czym A. K. (1) podnosiła, iż dolegliwości te odczuwa do chwili obecnej, odczuwając drętwienie rąk, co jest związane z urazem kręgosłupa szyjnego.

Zeznania te były spójne, logiczne, korespondowały wzajemnie pomiędzy sobą, jak i z pozostałym zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, tak, iż Sąd opierał się na nich przy ustalaniu stanu faktycznego niniejszej sprawy.

Oparciem dla powyższych zeznań były w szczególności zeznania świadków B. Ż., M. Ż. oraz J. G.,

B. Ż., który kierował pojazdem B. (...) jadąc ul. (...) w kierunku ul. (...) zeznał m.in., iż jechał pasem ruchu do jazdy na wprost. Podczas zbliżania się do skrzyżowania z sygnalizacją świetlną zapaliło się światło czerwone w odległości ok. 100m od niego. Przed nim nie jechały żadne pojazdy. Jechał z prędkością ok. 50 km/h. Pojazd P. był za nim. Pojazd ten wyprzedził go, gdy się zatrzymywał albo był kilka metrów od miejsca zatrzymania, pomimo, że sygnalizator nadawał już sygnał świetlny czerwony. Pojazd ten nie hamował, a wręcz przyśpieszył. Nie wie z jaką jechał prędkością. Widział jak pojazdy z ul. (...) ruszały spod sygnalizatora. Jeden z nich zatrzymał się mniej więcej na środku skrzyżowania w celu uniknięcia zderzenia, w tym czasie P. odbiło w lewo, uderzając przednim narożnikiem w przód pojazdu A., który wychylił się, a który wcześniej nie widział P., bo zasłaniał mu go inny pojazd. Wskazał, iż według niego sprawcą jest kierowca P., który wjechał na skrzyżowanie na czerwonym świetle.

Z zeznaniami wymienionego w pełni korespondowały zeznania jego żony M. Ż., która była wtedy w kierowanym przez męża pojeździe, zajmując przednie miejsce pasażera. Potwierdzała on przebieg zdarzenia podawany przez B. Ż., również podnosząc, iż według niej sprawcą wypadku był kierowca P., ponieważ nie zastosował się do sygnalizacji świetlnej.

J. G., który poruszał się pojazdem B. (...) podał, iż jechał ul. (...) w kierunku ul. (...). Jechał środkowym pasem ruchu. Podczas dojeżdżania do skrzyżowania z ul. (...) dla jego kierunku jazdy włączone było światło czerwone. Po jego prawej stronie zatrzymał się pojazd A. (...). Stali jako pierwsi na swoich pasach ruchu. Gdy zapaliło się światło zielone ruszył, zatrzymał się jednak po przejechaniu kilku metrów, gdyż zauważył jadący z dużą prędkością pojazd P., który jechał ul. (...) w kierunku ul. (...). Jechał lewym pasem ruchu przeznaczonym do jazdy na wprost. Kierowca pojazdu A. (...), który ruszył trochę później niż on, nie mógł widzieć tego pojazdu z uwagi na to, że zasłaniał mu go jego samochód, który jest wyższy niż A. (...). Gdy on się zatrzymał pojazd A. (...) wychylił się przed niego i został uderzony przez P.. Wskazał, iż według niego sprawą wypadku jest kierowca P..

W sprawie został przesłuchany również pasażer P. (...)- P. E., który podał, iż jechał tym pojazdem z oskarżonym, siedząc na miejscu pasażera z prawej strony. Jechali na próbę do kościoła, w związku ze zbliżającym się ślubem oskarżonego. Cały czas rozmawiali. Nie wie w jakiej odległości byli od skrzyżowania, gdy na nie zerknął było światło zielone. Oskarżony przestrzega przepisów ruchu drogowego. W pewnej chwili oskarżony gwałtownie zaczął hamować, jednak samochód stracił przyczepność i doszło do uderzenia w inny pojazd. Nie patrzył na sygnalizator przy jakim świetle wjeżdżali na skrzyżowanie.

W ocenie Sądu zeznania wskazanych świadków zasługiwały na wiarę jako spójne, logiczne, korespondujące wzajemnie pomiędzy sobą, jak i z pozostałym zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, tak, iż brak było podstaw do odmowy im wiarygodności i mocy dowodowej.

W sprawie sporządzone zostały też opinie odnośnie doznanych przez pokrzywdzonych obrażeń, w których biegły z zakresu ortopedii i traumatologii narządu ruchu, chirurg ogólny M. S. opisał obrażenia A. K. (1) i W. K., odnośnie obojga pokrzywdzonych podnosząc, iż doznane przez nich obrażenia w dniu 7 grudnia 2013r. na skutek uczestnictwa w wypadku komunikacyjnym, wobec A. K. (2) w postaci złamania blaszki zewnętrznej wyrostka mieczykowatego mostka, urazu więzadłowego odcinka szyjnego kręgosłupa z ostrym zespołem bólowym i stłuczeniem powłoki jamy brzusznej, zaś wobec W. K. w postaci urazu więzadłowego odcinka szyjnego kręgosłupa z ostrym zespołem bólowym, skutkowały rozstrojem zdrowia na okres powyżej dni 7, zgodnie z dyspozycją art. 157§1 kk.

W czasie rozprawy biegły podtrzymał wnioski przedmiotowych opinii, wyjaśniając m.in. na czym opierał się przy ich formułowaniu, jak również precyzując jaki jest zakres jego specjalności i doświadczenie zawodowe. Wskazał m.in, iż doznane przez pokrzywdzonych urazy kręgosłupa, a zatem narządu ruchu pozwalały mu wydać opinie, albowiem obrażenia, o jakich się wypowiadał w opiniach znajdowały się w zakresie dziedziny medycyny, którą się zajmuje. Nie znał wcześniej pokrzywdzonych, nie mają wspólnych znajomych i nikt nie wpływał na treść jego opinii, a to, że pokrzywdzona jest lekarzem, nie miało żadnego wpływu na wydane opinie.

W ocenie Sądu powyższe opinie pisemne wraz z ustną opinią uzupełniającą są jasne, logiczne, sporządzone zostały w oparciu o wiedzę fachową i specjalistyczną, a sformułowane tam wnioski zostały w sposób logiczny i wyczerpujący uzasadnione, tak, iż brak podstaw do ich podważenia, co mając na uwadze Sąd oparł się na przedmiotowych opiniach przy ustalaniu stanu faktycznego niniejszej sprawy.

Mając zatem na uwadze podniesione wyżej okoliczności Sąd uznał, iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy dawał pełne podstawy do przyjęcia, iż M. Z. w dniu 07 grudnia 2013r. w O., umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym w ten sposób, że kierując samochodem osobowym marki P. (...) o nr rej. (...), jadąc ul. (...) w kierunku ul. (...) nie zastosował się do sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu z ul. (...) i wjechał na nie pomimo nadawania sygnału świetlnego koloru czerwonego, nie ustępując tym samym pierwszeństwa przejazdu pojazdowi marki A. (...) o numerach rejestracyjnych (...) jadącemu ul. (...) w kierunku ul. (...), czym doprowadził do zderzenia wymienionych pojazdów powodując nieumyślnie wypadek drogowy, w którym kierowca oraz pasażerka A. (...) doznali rozstroju zdrowia trwającego dłużej niż siedem dni w rozumieniu art. 157§1 kk, a wina jego nie budzi wątpliwości, wypełniając tym zachowaniem dyspozycję art.177§1 kk.

Wymierzając oskarżonemu karę za czyn, którego się dopuścił Sąd baczył, by była ona adekwatna do stopnia zawinienia oskarżonego i społecznej szkodliwości popełnionego przez niego czynu.

Sąd wymierzył oskarżonemu karę grzywny w wysokości 300 stawek dziennych, przy zastosowaniu art. 58§3 kk mając tu na uwadze, iż zarzucany mu czyn zagrożony jest karą pozbawienia wolności do lat 3, a zatem zgodnie z art. 58§3 kk sąd może w tym wypadku zamiast kary pozbawienia wolności orzec grzywnę albo karę ograniczenia wolności, w szczególności, jeśli orzeka równocześnie środek karny.

W ocenie Sądu kara grzywny w wysokości 300 stawek dziennych w tym wypadku jest karą adekwatną do stopnia społecznej szkodliwości i zawinienia oskarżonego, zwłaszcza jeśli wziąć pod uwagę, iż przypisany mu czyn należy do przestępstw nieumyślnych, ponadto w wystarczającym stopniu spełni cele zapobiegawcze i wychowawcze kary, jak i potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa.

Jako okoliczność łagodzącą Sąd potraktował to, iż oskarżony przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu, wyraził też skruchę i żal z powodu jego zaistnienia, przepraszając pokrzywdzonych.

Natomiast jako okoliczność obciążającą Sąd miał na uwadze skutki zdarzenia w postaci doznanych przez pokrzywdzonych obrażeń ciała, dotyczących tak istotnego narządu jak kręgosłup.

Ponadto jak wynika z karty karnej oskarżonego został on skazany przez Sąd w Szwecji na karę 4 miesięcy pozbawienia wolności za pobicie wyrokiem z dnia 11.07. 2008r. w sprawie B 5994/08.

Ustalając wysokość stawki dziennej grzywny na kwotę 10 zł Sąd miał na uwadze aktualną sytuację materialną oskarżonego, który podawał, iż sytuacja ta obecnie uległa pogorszeniu, nie prowadzi już firmy, samochód sprzedał ze stratą, ponadto został on pozbawiony wolności w związku z koniecznością odbycia kary z zagranicznego wyroku.

Sąd orzekł też wobec oskarżonego na podstawie art. 42§1 kk zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych kategorii B, a zatem takich jakim poruszał się w dniu zdarzenia, na okres 1 roku, uznając, iż okoliczności popełnionego czynu, w szczególności wjazd oskarżonego na skrzyżowanie na czerwonym świetle, wskazują, iż prowadzenie przez niego pojazdów zagraża bezpieczeństwu w komunikacji. Sąd uznał też, iż orzeczenie zakazu w takim wymiarze odpowiada stopniowi społecznej szkodliwości popełnionego czynu i zawinienia oskarżonego. Zgodnie z art. 43§3 kk Sąd zobowiązał przy tym oskarżonego do zwrotu dokumentu uprawniającego go do prowadzenia pojazdów mechanicznych kategorii B.

Zgodnie zaś z art. 46§2 kk Sąd orzekł od oskarżonego na rzecz pokrzywdzonych W. i A. K. (1) nawiązki po 10. 000 zł mając tu na uwadze doznane przez wymienionych na skutek zachowania oskarżonego obrażenia, z którymi niewątpliwie łączyły się silne dolegliwości bólowe, przy czym z zeznań A. K. (1) wynikało, iż dolegliwości związane z tymi obrażenia odczuwa ona do chwili obecnej.

Sąd zastosował wobec oskarżonego zgodnie z art. 4§1 kk przepisy Kodeksu karnego w brzmieniu obowiązującym w czasie popełnienia przypisanego mu czynu, uznając, iż są one względniejsze dla oskarżonego aniżeli obowiązujące obecnie, w szczególności mając tu na uwadze obecną treść art. 46§1 kk, który został rozbudowany w stosunku do poprzednio obowiązującej treści tego przepisu, czy też przesłanki dotyczące możliwości warunkowego zawieszenia wykonania kary z art. 69 §1 kk, który obecnie wprowadził dodatkowe obostrzenia w stosunku do poprzednio obowiązującej treści tegoż przepisu.

Z uwagi na trudną sytuację materialną oskarżonego, mając też na uwadze wysokość orzeczonych wobec niego nawiązek, Sąd zwolnił go z obowiązku zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych w całości, uznając, iż obciążenie go tymi kosztami w jego obecnej sytuacji materialnej stanowiłoby dla niego nadmierne obciążenie.

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz bezpłatny newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.