Piątek 16 listopada 2018 Wydanie nr 3917
notice
Tytuł:
Sąd Okręgowy w Gliwicach z 2014-10-24
Data orzeczenia:
24 października 2014
Data publikacji:
9 listopada 2018
Data uprawomocnienia:
24 października 2014
Sygnatura:
VI Ka 527/14
Sąd:
Sąd Okręgowy w Gliwicach
Wydział:
VI Wydział Karny Odwoławczy
Przewodniczący:
Arkadiusz Łata
Sędziowie:
Kazimierz Cieślikowski
Grzegorz Kiepura
Protokolant:
Natalia Skalik-Paś
Hasła tematyczne:
Przestępstwo Przeciwko Mieniu
Podstawa prawna:
art. 278 § 5 kk
Powołane przepisy:
Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny
(Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553)
Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego
(Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555)

Sygnatura akt VI Ka 527/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 24 października 2014 r.

Sąd Okręgowy w Gliwicach, Wydział VI Karny Odwoławczy w składzie:

Przewodniczący SSO Arkadiusz Łata

Sędziowie SSO Grzegorz Kiepura (spr.)

SSO Kazimierz Cieślikowski

Protokolant Natalia Skalik-Paś

po rozpoznaniu w dniu 17 października 2014 r.

przy udziale Bożeny Sosnowskiej

Prokuratora Prokuratury Okręgowej

sprawy Z. B. syna K. i U.,

ur. (...) w B.

oskarżonego z art. 278§5 kk w zw. z art. 278§1 kk

na skutek apelacji wniesionej przez oskarżyciela publicznego

od wyroku Sądu Rejonowego w Tarnowskich Górach

z dnia 18 marca 2014 r. sygnatura akt VI K1122/12

na mocy art. 437 § 1 kpk, art., 636 § 1 kpk

1.  utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok;

2.  kosztami procesu za postępowanie odwoławcze obciąża Skarb Państwa.

Sygnatura VI Ka 527/14

UZASADNIENIE

Apelację od wyroku wywiódł prokurator, który zaskarżył orzeczenie w całości na niekorzyść oskarżonego zarzucając mu:

1)  błąd w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę wyroku i mający wpływ na jego treść, a polegający na błędnej ocenie sądu pierwszej instancji, iż Z. B. nie dopuścił się popełnienia zarzucanego aktem oskarżenia czynu, podczas gdy ocena materiału dowodowego, w szczególności zeznań K. Z., przeprowadzona zgodnie z zasadami logicznego rozumowania oraz wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego, prowadzi do wniosku przeciwnego,

2)  obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na treść wyroku, a mianowicie art. 4 kpk, art. 7 kpk, art. 167 kpk, art. 366 § 1 kpk i art. 410 kpk, polegającą na przekroczeniu granic swobodnej oceny dowodów, poprzez wybiórczą i dowolną ocenę zgromadzonego materiału dowodowego, w szczególności poprzez bezkrytyczne danie wiary wyjaśnieniom oskarżonego Z. B., wskazującego, iż nic nie wiedział o nielegalnym podłączeniu prądu, a jego rola sprowadziła się do wyświadczenia przysługi poprzez wynajęcie terenu pod postawienie reklamy, jak również oparcie orzeczenia wyłącznie na okolicznościach przemawiających na korzyść oskarżonego, przy jednoczesnym zupełnym pominięciu okoliczności przeciwnych, podczas gdy prawidłowa ocena wszystkich dowodów, poprzedzona rozważeniem całokształtu okoliczności sprawy, uwzględniająca zasady prawidłowego rozumowania oraz wskazania wiedzy i doświadczenia życiowego prowadzi do wniosku przeciwnego oraz niewyjaśnieniu wszystkich istotnych okoliczności sprawy poprzez zaniechanie przeprowadzenia dowodów, w szczególności bezpośredniego przesłuchania świadka M. M., przeprowadzenia konfrontacji pomiędzy K. Z. i w/w, jak i przeprowadzenia konfrontacji pomiędzy oskarżonym i K. Z.. W oparciu o podniesione zarzuty prokurator wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.

Apelacja okazała się bezzasadna. Wbrew jej wywodom sąd rejonowy nie popełnił błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, który miał wpływ na treść wyroku, ani też nie dopuścił się obrazy przepisów postępowania, mogącej mieć wpływ na treść orzeczenia, określonych w art. 4 kpk, art. 7 kpk, art. 167 kpk, art. 366 § 1 kpk i art. 410 kpk. Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowego ustaleń faktycznych, przyjętych za podstawę wyroku, w oparciu o wszystkie przeprowadzone dowody, ocenione zgodnie z zasadami prawidłowego rozumowania oraz wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego, z uwzględnieniem okoliczności przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego, a stanowisko w przedmiocie uniewinnienia oskarżonego należycie uzasadnił w pisemnych motywach wyroku, wskazując jakie fakty uznał za udowodnione lub nie udowodnione, na jakich w tej mierze oparł się dowodach i dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych. Wszechstronna i wnikliwa analiza zgromadzonego materiału dowodowego doprowadziła sąd pierwszej instancji do przekonania, że w sprawie brak jest dowodów, które pozwoliłyby na kategoryczne i pewne ustalenie, że oskarżony popełnił czyn zarzucony mu w akcie oskarżenia. Sąd odwoławczy tę ocenę podziela. Argumenty podniesione we wniesionym środku odwoławczym nie pozwoliły na skuteczne podważenie ustaleń sądu rejonowego. W szczególności nietrafny okazał się zarzut błędnej oceny zeznań świadka K. Z., któremu według odwołującego się prokuratora, oskarżony miał wskazać kabel wcześniej nielegalnie podłączony do sieci energetycznej. Z pierwszych zeznań złożonych przez świadka w postępowaniu przygotowawczym wynikało wprawdzie, iż osobą tą był oskarżony (k. 4-5, 168-169), jednak już podczas drugiego przesłuchania świadek wskazał na swojego szefa S. S. (k. 255-256). Zarówno na pierwszej, jak i na drugiej rozprawie nie potrafił przypomnieć sobie kto pokazał mu kabel, do którego podpiął monitor. Nie umiał też wyjaśnić rozbieżności w swych zeznaniach (k. 562-563). Słusznie zatem sąd nie dał wiary zeznaniom świadka w tej części, gdyż były one zmienne i niekonsekwentne. W opozycji do nich pozostawały zeznania świadka M. M., które były stanowcze i rzeczowe, dlatego też zasługiwały na wiarę. Wynikało z nich jednoznacznie, że skrzynkę elektryczną, do której K. Z. podłączył telebim wskazał K. T., a przed przybyciem ekipy montażowej przyłącze elektryczne nie było przygotowane (k. 247-248). Sąd rejonowy przekonująco uzasadnił dlaczego dał wiarę temu świadkowi, a sąd odwoławczy tę opinię w pełni podziela. Chybiony był zarzut dotyczący braku bezpośredniego przesłuchania M. M. i nieprzeprowadzenie konfrontacji między nim a K. Z.. Wobec niemożności doręczenia świadkowi wezwania sąd był uprawniony na podstawie art. 391 § 1 kpk do odczytania protokołu jego zeznań złożonych w postępowaniu przygotowawczym. Z kolei przeprowadzenie konfrontacji pomiędzy oskarżonym a K. Z. było niecelowe z uwagi na treść zeznań świadka złożonych na ostatniej rozprawie. Świadek zeznał wówczas „Po tylu latach nie pamiętam już kto mi kazał podpiąć telebim do tego białego kabla”. Nie wiadomo zatem na jaką okoliczność miałaby być przeprowadzona konfrontacja skoro oskarżony stanowczo i konsekwentnie wyjaśniał, że nie wydawał poleceń i nie kierował pracami pracowników firmy (...). Prawidłowo sąd ocenił zeznania K. J. jako niewiarygodne. Wersja zdarzenia zaprezentowana przez tego świadka była sprzeczna zarówno z zeznaniami K. Z., jak i M. M., nadto była wewnętrznie niespójna. Wynika z niej, że przyjazd dwóch młodych mężczyzn, którzy podłączyli reklamę do prądu miał miejsce po odjeździe ekipy montującej. Jak słusznie zauważył sąd rejonowy było to niemożliwe, gdyż pracownicy firmy (...) dokonywali konfiguracji ekranu telebimu i wgrywania treści spotów reklamowych, do czego bez wątpienia potrzebny był prąd. Ostatecznie świadek zeznał, że samego momentu podłączenia reklamy do prądu nie widział (k. 519). Rozważania prokuratora dotyczące czasu nielegalnego podłączenia kabla do sieci energetycznej nie mają znaczenia w sytuacji gdy żaden ze świadków, oprócz M. M., któremu sąd dał wiarę, nie widział momentu przyłączenia. Twierdzenie skarżącego, że oskarżony cały czas był na miejscu zdarzenia jest gołosłowne gdyż nikt ze świadków tego nie zeznał, a oskarżony temu zaprzeczył. Podniesione w apelacji okoliczności towarzyszące zdarzeniu, takie jak poszukiwanie miejsca na posadowienie reklamy, zawarcie umowy dzierżawy, czasowa obecność na miejscu zdarzenia w trakcie montażu reklamy, podpisanie protokołu kontroli, zawarcie umowy o dostarczenie energii, czy też zapłacenie należności za energię, były w polu widzenia sądu rejonowego i stały się przedmiotem jego analizy. Nie mogły one jednak, jak słusznie uznał sąd, przesądzić o winie oskarżonego w zakresie postawionego mu zarzutu sprawstwa kierowanego, czy też pomocnictwa do czynu z art. 278 § 5 kk w zw. z art. 278 § 1 kk. Nie znajdując zatem podstaw do uwzględnienia zarzutów i wniosków zawartych w apelacji zaskarżony wyrok jako słuszny należało utrzymać w mocy. Rozstrzygnięcie o kosztach procesu za postępowanie odwoławcze ma swoje uzasadnienie w treści art. 636 § 1 kpk.

Z tych względów orzeczono jak w wyroku.

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz bezpłatny newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.