Czwartek 14 grudnia 2017 Wydanie nr 3580
notice
Tytuł:
Sąd Apelacyjny w Warszawie z 2016-01-26
Data orzeczenia:
26 stycznia 2016
Data publikacji:
7 grudnia 2017
Data uprawomocnienia:
26 stycznia 2016
Sygnatura:
II AKa 380/15
Sąd:
Sąd Apelacyjny w Warszawie
Wydział:
II Wydział Karny
Przewodniczący:
Adam Wrzosek
Sędziowie:
Marzanna A. Piekarska-Drążek
Ewa Gregajtys
Protokolant:
sekr. sąd. Piotr Grodecki
Hasła tematyczne:
Przywłaszczenie
Podstawa prawna:
art. 284 § 2 kk
Powołane przepisy:
Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych
(Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152)
Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu
(Dz. U. z 2002 r. Nr 163, poz. 1348)
Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny
(Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553)
Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego
(Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555)

Sygn. akt II AKa 380/15

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 26 stycznia 2016r.

Sąd Apelacyjny w Warszawie II Wydział Karny w składzie:

Przewodniczący: SSA – Adam Wrzosek (spr.)

Sędziowie: SA – Marzanna A. Piekarska-Drążek

SO (del.) – Ewa Gregajtys

Protokolant: – sekr. sąd. Piotr Grodecki

przy udziale oskarżycieli posiłkowych M. W. i E. W.

przy udziale Prokuratora Leszka Woźniaka

po rozpoznaniu w dniu 19 stycznia 2016 r.

sprawy N. R. (poprzednio M. K.) syna Z. i R. urodz. (...) w A.

oskarżonego z art. 284 § 2 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k., z art. 284 § 2 k.k.

na skutek apelacji, wniesionej przez obronę oskarżonego

od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie

z dnia 18 maja 2015 r. sygn. akt XVIII 230/14

I.  utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok;

II.  zasądza od oskarżonego N. R.:

- na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe za postępowanie odwoławcze, w tym 2.800 (dwa tysiące osiemset) zł tytułem opłaty;

- na rzecz oskarżycieli posiłkowych M. W. i E. W. kwoty po 840 (osiemset czterdzieści) zł tytułem wynagrodzenia za ich reprezentowanie w postępowaniu przed Sądem Apelacyjnym.

UZASADNIENIE

W sprawie Sądu Okręgowego w Warszawie sygn. akt XVIII K 230/14 oskarżono N. R. (poprzednio M. K.) o to, że:

I.  w okresie od stycznia do lutego 2012 r. przy ul. (...) w W., działając w krótkich odstępach czasu, w celu wykonania z góry powziętego zamiaru, dokonał przywłaszczenia powierzonego mienia ruchomego w postaci pojazdów samochodowych marki L. (...) o numerze rejestracyjnym (...) o wartości 73 100 zł. oraz P. (...) o numerze rejestracyjnym (...) o wartości 147 200 zł, czym działał na szkodę M. W. i E. W. powodując stratę w łącznej wysokości 220 300 zł,

tj. o czyn z art. 284 § 2 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k.,

II.  w dniu 26 października 2012 r. przy ul . (...) w W., dokonał przywłaszczenia powierzonego mienia ruchomego w postaci pojazdu samochodowego marki M. (...) o numerze rejestracyjnym (...) o wartości 33 500 zł, czym działał na szkodę M. W. i E. W.,

tj. o czyn z art. 284 § 2 k.k.

Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 18 maja 2015 r.:

I.  oskarżonego N. R. uznał za winnego popełnienia zarzucanego mu w pkt I czynu, to jest przestępstwa z art. 284 § 2 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i na podstawie powołanych przepisów skazał go zaś na podstawie art. 294 § 1 k.k., art. 33 § 2 k.k. w zw. z art. 33§ 1 i § 3 k.k. wymierzył karę roku i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności i karę grzywny w wysokości 200 (dwustu) stawek dziennych przy ustaleniu wysokości jednej stawki dziennej na kwotę 50 (pięćdziesięciu) zł,

II.  oskarżonego uznał za winnego popełnienia zarzucanego mu w pkt II czynu, to jest przestępstwa z art. 284§2 k.k. i na podstawie art. 284§2 k.k., art. 33§ 2 k.k. w zw. z art. 33 §1 i § 3 k.k. wymierzył karę 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności i karę grzywny w wysokości 80 (osiemdziesięciu) stawek dziennych przy ustaleniu wysokości jednej stawki dziennej na kwotę 50 (pięćdziesięciu) zł,

III.  na podstawie art. 85 k.k., art. 86 § l i § 2 k.k. połączył orzeczone w pkt I i II kary pozbawienia wolności i grzywny i wymierzył oskarżonemu karę łączną roku i 10 (dziesięciu) miesięcy pozbawienia wolności i grzywny w wysokości 250 (dwustu pięćdziesięciu) stawek dziennych przy ustaleniu wysokości jednej stawki dziennej na kwotę 50 (pięćdziesięciu) zł,

IV.  na podstawie art. 69 § 1 i § 2 k.k., art. 70 § 1 pkt 1 k.k. wykonanie orzeczonej wobec oskarżonego kary łącznej pozbawienia wolności warunkowo zawiesił na okres 4 (czterech) lat próby,

V.  na podstawie art. 230§2 k.p.k. zwrócił M. W. uznane za dowody rzeczowe na mocy postanowień Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 21 stycznia 2015 roku samochody: L. (...) o nr rej. (...), nr (...) wraz z kartą pojazdu nr (...), kluczykami z napisem L. (...) i dowodem serii(...) M. (...) o nr rej. (...), rok produkcji 2001, koloru czarnego, (...), nr silnika (...), P. (...) o nr. rej. (...), rok produkcji 2001, koloru czarnego, VIN (...)-nr.silnika (...),

VI.  zasądził od oskarżonego na rzecz oskarżycieli posiłkowych M. W. i E. W. solidarnie kwotę 840 zł tytułem poniesionych przez oskarżycieli wydatków związanych z ustanowieniem pełnomocnika,

VII.  zasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe oraz obciążył go opłatą w wysokości 2 500 zł.

Od powyższego wyroku apelację złożył obrońca oskarżonego.

Zaskarżył on wyrok w całości, zarzucając obrazę przepisów postępowania, a mianowicie:

I.  art. 4, art. 7 i art. 410 k.p.k. poprzez dowolną, sprzeczną z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, wybiórczą i jednostronną ocenę materiału dowodowego, skutkującą przyjęciem, iż oskarżony dopuścił się zarzucanego mu czynu, mimo iż zeznania pokrzywdzonych, w oparciu o które Sąd poczynił ustalenia faktyczne, są sprzeczne z dokumentami zgromadzonymi w sprawie oraz zeznaniami świadka J. K., a nadto są nielogiczne i sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego;

II.  art. 170 § 1 pkt. 5 k.p.k. poprzez oddalenie wniosku dowodowego o przesłuchanie D. G. jako w sposób oczywisty zmierzającego do przedłużenia postępowania, w sytuacji gdy dowód ten ma istotne znaczenie dla ustalenia okoliczności związanych z umowami zawieranymi pomiędzy pokrzywdzonymi a oskarżonym, w szczególności celu wydania pojazdów; które to uchybienia skutkują błędem w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia, wyrażającym się w uznaniu, iż oskarżony dopuścił się zarzucanych mu czynów, podczas gdy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozwala rozstrzygnąć, jaki tytuł prawny przysługiwał oskarżonemu do samochodów L. (...), P. (...) i M. otrzymanych od M. W..

W konkluzji apelacji obrońca wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego, ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja nie jest zasadna.

Sąd Okręgowy ustalił, że samochody, o których mowa w czynach przypisanych oskarżonemu zostały mu przekazane przez pokrzywdzonych M. W. i E. W. w zastaw, a nie w formie zaliczki na poczet należnego w przyszłości wynagrodzenia. Sąd I instancji ustalenia faktyczne oparł na zeznaniach M. W., który zeznał, że samochody zostały przekazane oskarżonemu jako zabezpieczenie na wypadek, gdyby nie był w stanie uiścić mu wynagrodzenia oraz z korespondującymi z nimi zeznaniami E. W.. Jednocześnie Sąd Okręgowy trafnie zauważył, że poczynione w sprawie ustalenia znajdują potwierdzenie w treści „umowy - zlecenia na obsługę prawną” z dnia 22 maja 2012 r. (k. 41). W umowie tej wyraźnie wskazano, że tytułem zabezpieczenia na poczet rozliczeń w kwocie 450.000 zł pokrzywdzony M. W. przekazał oskarżonemu 23.000 zł zaliczki i samochody L. (...) i P., przy czym po przekazaniu pokrzywdzonemu pozytywnej decyzji urzędów wymienionych w umowie i po uregulowaniu przez pokrzywdzonego kwoty 450.000 zł pomniejszonej o zaliczkę w kwocie 23.000 zł oskarżony zobowiązał się zwrócić samochody pokrzywdzonemu. Umowa ta została podpisana przez oskarżonego (vide: opinia P. G. k. 205 - 225), co nie jest kwestionowane przez skarżącego. Ma w pełni rację Sąd Okręgowy, że z powyższej umowy jednoznacznie wynika, że skoro wynagrodzenie należne oskarżonemu miało być pomniejszone nie o wartość samochodów lecz o kwotę 23.000 zł, to samochody nie zostały przekazane w formie zaliczki zwłaszcza, że miały zostać zwrócone pokrzywdzonemu (str. 14 uzasadnienia zaskarżonego wyroku). Z odręcznego zapisu z dnia 26 października 2012 r. znajdującego się poniżej treści powyższej umowy, wynika nadto, że pokrzywdzony nie przeniósł na oskarżonego własności samochodu M.. Zapis ten został sporządzony i podpisany przez oskarżonego (opinia j.w.), co również nie jest kwestionowane przez skarżącego.

Obrońca podniósł w uzasadnieniu apelacji, że pokrzywdzony M. W. na rozprawie w dniu 4 lutego 2015 r. potwierdził, iż doszło do sprzedaży samochodów, stwierdzając: „Oskarżony wiedząc, że sprawa będzie wygrana miał przejąć te samochody na własność po ich zwolnieniu przez Urząd Skarbowy i na tym polegało ich zabezpieczenie, on mógł wybrać sobie apartament, zegarki, ale tego nie chciał, z innych samochodów wybrał te konkretne”. (str. 2 uzasadnienia apelacji). Powyższy fragment relacji pokrzywdzonego nie może być analizowany w oderwaniu do całości jego zeznań, które jednoznacznie wskazują, że samochody zostały przekazane oskarżonemu jedynie jako zabezpieczenie wynagrodzenia należnego za uzyskanie pozytywnych decyzji organów skarbowych i wydanie pojazdów nie było związane z przeniesieniem na oskarżonego ich własności, co zresztą – jak wykazano wyżej – znajduje potwierdzenie w umowie zlecenia z dnia 22 maja 2012 r. i znajdującego się na tej umowie zapisu z dnia 26 października 2012 r. Nadto w cytowanym w uzasadnieniu apelacji fragmencie zeznań pokrzywdzony M. W. nie stwierdza, że oskarżony „ przejął te samochody na własność” lecz, że „miał przejąć te samochody na własność”, co oznacza czynność mającą mieć miejsce w przyszłości, związaną w dodatku z pozytywnym załatwieniem sprawy prowadzonej w Urzędzie Skarbowym.

Pokrzywdzona E. W. podczas przesłuchania w dniu 22 listopada 2013 r. w odniesieniu do samochodu L. (...) stwierdziła: „to miała by ć zaliczka za jego usługi prawne do momentu rozliczenia”. (k. 6). Tego rodzaju wypowiedź nie deprecjonuje ustaleń Sądu Okręgowego. Należy bowiem uwzględnić całość zeznań pokrzywdzonej, które są kompatybilne z zeznaniami jej męża. Nadto podczas tego samego przesłuchania, opisując przekazanie powyższego samochodu oskarżonemu, użyła ona sformułowania, że mąż samochód ten pożyczył oskarżonemu. Nieporadność pokrzywdzonej E. W. w posługiwaniu się właściwym nazewnictwem w odniesieniu do ustaleń dotyczących przekazania samochodów oskarżonemu nie podważa jej relacji opisujących przebieg mających miejsce zdarzeń.

Pokrzywdzony M. W. wyraźnie zeznał, że umowy sprzedaży samochodów podpisał in blanco „i to było jedynie życzenie oskarżonego jako zabezpieczenie na wypadek na przykład, gdyby mi się coś stało…”. (k. 529 v). Sąd Okręgowy w oparciu o zeznania pokrzywdzonych i opinię P. G. stwierdził, że kopie umów kupna - sprzedaży z dnia 5 grudnia 2011 r. zostały przerobione i stanowiły kopie kompilacji: oryginalnego podpisu M. W., oryginalnego podpisu oskarżonego, a w zakresie danych M. W. znajdujących się na umowie dotyczącej samochodu marki M. kopii tych danych wpisanych przez jego żonę, w pozostałym zaś zakresie treść umów nie została nakreślona ani przez M. W., ani też przez E. W. i nastąpiło to bez ich zgody (str. 19 - 20 uzasadnienia zaskarżonego wyroku).

Nadto Sąd Okręgowy podniósł, że na przerobienie powyższych kopii umów wskazuje to, iż:

- sprzedaż samochodów nie mogła nastąpić w datach widniejących na umowach, albowiem samochody zostały przekazane oskarżonemu w terminach późniejszych,

- po 5 grudnia 2011 r. wszystkie samochody były ubezpieczone przez M. W., a samochód marki M. był przez niego serwisowany co najmniej do końca lipca 2012 r.,

- umowa zlecenia na obsługę prawną z dnia 22 maja 2012 r. zawiera zapis o przekazaniu oskarżonemu samochodów L. (...) i P. jako zabezpieczenie rozliczeń, co przy faktycznym istnieniu umowy w dniu 5 grudnia 2011 r. czyniłoby taki zapis bezprzedmiotowym (str. 20 uzasadnienia zaskarżonego wyroku).

Ustalenia powyższe nie są kwestionowane przez skarżącego w złożonym środku odwoławczym. Charakterystycznym jest też, że pokrzywdzony nie przekazał oskarżonemu kart pojazdu (k. 55).

Podpisanie umów in blanco i przekazanie ich oskarżonemu świadczy oczywiście o naiwności pokrzywdzonego M. W.. Nie oznacza to jednakże, że Sąd Okręgowy dokonując oceny zeznań złożonych zarówno przez M. W., jak i jego żonę przekroczył ramy swobodnej oceny dowodów, zwłaszcza że zeznania te znajdują oparcie w dokumencie znajdującym się na k. 41 akt sprawy.

Sąd Okręgowy zauważył w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że pokrzywdzeni wykazali pewnego rodzaju niefrasobliwość w bezrefleksyjnym przyjmowaniu zapewnień składanych przez oskarżonego a tego rodzaju postawa była uwarunkowana ich przekonaniem, zwłaszcza M. W., że został skrzywdzony przez organy podatkowe, a oskarżony przedstawiony im jako znakomity prawnik jest osobą, która potrafi zmienić niekorzystne rozstrzygnięcie (str. 15 uzasadnienia zaskarżonego wyroku). Nie można zgodzić się z poglądem autora apelacji, że zeznania J. K. nie dawały podstaw do tego rodzaju stwierdzeń. Z zacytowanego w uzasadnieniu apelacji fragmentu zeznań J. K. wynika, że powiadomił on pokrzywdzonego, iż: „oskarżony jest kwalifikowanym prawnikiem, młodym i agresywnym…” i chociaż – zdaniem świadka – nie była to rekomendacja, iż będzie on remedium na wszystkie problemy pokrzywdzonego i oskarżony nie był rekomendowany jako specjalista od prawa podatkowego, to jednakże miał on być osobą: ”…która może doprowadzić do obrania przez pana W. w jego toczącym się przez wiele lat postępowaniu podatkowym jakiegoś głównego nurtu”. W świetle tej relacji nie można wykluczyć, że pokrzywdzony odebrał, iż oskarżony jest dobrym, czy też wybitnym prawnikiem. Nadto istotne znaczenie miał fakt, że sam oskarżony wzbudził zaufanie pokrzywdzonego, o czym świadczy chociażby stwierdzenie M. W., iż oskarżony zachowywał się jak wybitny prawnik i tak go on ocenił (k. 528v).

Sąd Okręgowy podniósł w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że za wiarygodne należy uznać również zeznania J. K. i syna pokrzywdzonego M. W., którzy złożyli zeznania zgodnie z prawdą zaś brak precyzji niektórych ich wypowiedzi wynikał z niepamięci (str. 15 uzasadnienia zaskarżonego wyroku). Bezspornie zeznania syna pokrzywdzonego korelują z zeznaniami obojga pokrzywdzonych. Fakt ich pokrewieństwa – o czym mowa wyżej – został dostrzeżony przez Sąd meriti. Skarżący poza podniesieniem kwestii pokrewieństwa nie wskazał bliżej jaka część relacji syna pokrzywdzonego nasuwa i z jakich przyczyn wątpliwości co do jej miarodajności. Nadto podstawą ustaleń faktycznych są zeznania złożone bezpośrednio przez samych pokrzywdzonych M. W. i E. W..

Pokrzywdzony M. W. na rozprawie w dniu 4 lutego 2015 r. zeznał, że: „…po wielu latach Urząd Skarbowy zablokował wszystkie moje konta, nieruchomości, samochody, do tego stopnia, że zaczął mnie nagabywać komornik” (k. 527) oraz: „Na owe czasy byłem wyeksploatowany finansowo…”. (k. 527 v). Z tym, że w dalszej części tych zeznań stwierdził: „Mówiąc o wyeksploatowaniu finansowym miałem na myśli niemożność przywiezienia do Polski posiadanych przeze mnie środków finansowych z uwagi na obawę ich zajęcia…”. (k. 528). Nadto pokrzywdzony wskazał, że jego żona posiada duże oszczędności oraz znaczny majątek poza granicami kraju, który wchodzi w skład majątku wspólnego (k. 529). Powyższe kwestie nie mają istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, a skarżący poza wątpliwościami co do przedstawionej przez pokrzywdzonego oceny swojego stanu majątkowego nie wskazał jakichkolwiek innych okoliczności podważających twierdzenie pokrzywdzonego, że nie pożyczył pieniędzy od oskarżonego. Teza o pożyczce nie znajduje też potwierdzenia w cytowanym wyżej dokumencie znajdującym się na k. 41 akt sprawy.

Wbrew twierdzeniom skarżącego wykonanie fotografii liczników przedmiotowych samochodów i posiadane przez pokrzywdzonych kart pojazdów potwierdza treść ich zeznań, że nie przenieśli oni własności tychże pojazdów na oskarżonego. Nadto – po raz kolejny należy zauważyć – że umowa na k. 41 akt wraz z oświadczeniem oskarżonego z dnia 26 października 2012 r., nie daje podstaw do wyprowadzenia wniosków odmiennych od poczynionych przez Sąd meriti. Jak już wykazano wyżej w oparciu o zeznania pokrzywdzonych nie można formułować zasadnych zarzutów odwoławczych, że przekazane przez nich samochody były wynagrodzeniem bądź zaliczką na jego poczet za wykonane czynności, o których mowa w umowie zlecenia.

Sąd Okręgowy na rozprawie w dniu 11 maja 2015 r. na podstawie art. 170 § 1 pkt 5 k.p.k. oddalił wniosek o przesłuchanie w charakterze świadka D. G., podnosząc w uzasadnieniu postanowienia, że składający wniosek już na pierwszym terminie rozprawy w dniu 4 lutego 2015 r. miał wiedzę o wyżej wymienionej osobie. Pokrzywdzony M. W. podczas przesłuchania w dniu 26 lutego 2014 r. zeznał, że świadkiem jego rozmów z oskarżonym był D. G. (k. 69 - 71). Z kolei E. W. w dniu 22 listopada 2013 r. zeznała, że D. G. był obecny przy przekazaniu przez nią oskarżonemu samochodu L. (...) (k. 4 - 8). D. G. został przesłuchany na rozprawie odwoławczej w dniu 19 stycznia 2016 r. Świadek ten zeznał, że od pokrzywdzonego wie, iż oskarżony zajmował się jego sprawami, które toczyły się w Urzędzie Skarbowym w Z. i Urzędzie Kontroli Skarbowej w K., za co miał otrzymać wynagrodzenie w kwocie około 500 tys. zł, przy czym oskarżony zażądał zabezpieczenia w postaci przedmiotowych samochodów. Świadek stwierdził, że pokrzywdzony pokazał mu jedną umowę in blanco dotyczącą sprzedaży samochodu i doradzał pokrzywdzonemu, aby podpisał z oskarżonym umowę, iż samochody stanowią zastaw i pokrzywdzony miał taką umowę przygotować i zawrzeć z oskarżonym. Świadek zeznał też, że w jego obecności oskarżony i pokrzywdzony rozmawiali na temat pism przygotowywanych do organów skarbowych. Nadto pokrzywdzony poinformował, że oskarżony go oszukał, gdyż nie złożył pism, o których mowa wyżej.

W związku z przesłuchaniem na rozprawie odwoławczej D. G. zarzut obrazy art. 170 § 1 pkt 5 k.p.k. stał się bezprzedmiotowy. Należy zauważyć, że zeznania D. G. korespondują z zeznaniami pokrzywdzonych. Nie wynika z nich, że pokrzywdzeni przenieśli na oskarżonego własność przedmiotowych samochodów. D. G. nie wykluczył też, że był obecny w garażu podczas przekładania rzeczy z samochodu do samochodu, jednakże nie pamiętał czy miało to związek z przekazaniem samochodu oskarżonemu. Nie można zatem wykluczyć, że miało to miejsce podczas opisanego przez E. W. zdarzenia dotyczącego przekazania przez nią jednego z samochodów oskarżonemu.

Oskarżony w dniu 15 listopada 2012 r. sporządził oświadczenie, w którym zobowiązał się do zwrotu zaliczki w kwocie 23.000 zł oraz samochodów do dnia 19 listopada 2012 r. (k. 75). Zasadnie przy tym Sąd Okręgowy zauważył, że w powyższym oświadczeniu oskarżony celowo nie wpisał słowa o „zwrocie” (str. 15 uzasadnienia zaskarżonego wyroku). Fakt sporządzenia powyższego oświadczenia oraz ustalenie przez Sąd I instancji o celowym pominięciu przez oskarżonego słowa dotyczącego „zwrotu” nie był kwestionowany przez skarżącego w apelacji.

Na str. 3 uzasadnienia zaskarżonego wyroku Sąd Okręgowy wskazał, że przed przekazaniem oskarżonemu przedmiotowych samochodów, został mu użyczony samochód syna. Okoliczność powyższa nie podważa ustaleń poczynionych w zakresie czynów przypisanych oskarżonemu.

Strona podmiotowa przestępstwa z art. 284 k.k. ma charakter umyślny i kierunkowy. Sprawca musi działać w ścisłe określonym celu, którym jest przywłaszczenie cudzej rzeczy (mienia). Nie wystarcza, że sprawca godzi się na możliwość przywłaszczenia. Niezbędnym jest, by chciał, by to było jego celem (vide: Komentarz do Kodeksu karnego pod red. prof. dr hab. Andrzeja Wąska, Wydawnictwo C.H. Beck 2004, teza 52 do art. 284, str. 831, tom II). Sąd Okręgowy mając na uwadze, że oskarżony traktował samochody pokrzywdzonych jak swoją własność, korzystał z nich, ubezpieczał na swoje nazwisko, dokonał rozporządzeń (...) i M. oraz zaniechał ich zwrotu pomimo jednoznacznych zapisów w oświadczeniu z dnia 15 listopada 2014 r. (str. 20 uzasadnienia zaskarżonego wyroku) prawidłowo przyjął, iż oskarżony swoim zachowaniem wyczerpał dyspozycję art. 284 § 2 k.k. w odniesieniu do obu przypisanych mu czynów, przy czym czyn z pkt I popełniony został w ramach przestępstwa ciągłego i z uwagi na wartość przywłaszczonego mienia wyczerpał nadto dyspozycję art. 294 § 1 k.k. W świetle oświadczenia oskarżonego z dnia 15 listopada 2012 r. nie było potrzeby dalszego zwracania się przez pokrzywdzonych do oskarżonego o zwrot samochodów.

W świetle powyższych uwag zawarte w apelacji zarzuty dotyczące obrazy art. 4, art. 7 i art. 410 k.p.k. są chybione.

Oskarżonemu N. R. wymierzono następujące kary: za czyn z pkt I – 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz 200 stawek dziennych grzywny po 50 zł stawka, za czyn z pkt II – 6 miesięcy pozbawienia wolności i 250 stawek dziennych grzywny po 50 zł stawka oraz kary łączne 1 roku i 10 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 4 lat próby i 250 stawek dziennych grzywny po 50 zł każda. Sąd odwoławczy mógłby ingerować w wysokość orzeczonych kar w przypadku stwierdzenia rażącej ich niewspółmierności. Na gruncie art. 438 pkt 4 k.p.k. nie chodzi przy tym o każdą różnicę w ocenach co do wymiaru kary, ale o różnicę ocen tak zasadniczej natury, iż karę dotychczas wymierzoną można byłoby – również w potocznym znaczeniu tego słowa – uznać za „rażąco” niewspółmierną, to jest niewspółmierną w stopniu niedającym się wręcz zaakceptować (Komentarz do Kodeksu postępowania karnego Jana Grajewskiego, Lecha Paprzyckiego, Michała Płachty, Zakamycze 2003, teza 22 do art. 438, str. 69, tom II). W żadnej mierze nie można twierdzić, że kary, o których mowa wyżej, są karami rażąco niewspółmiernymi.

O kosztach sądowych za postępowanie odwoławcze orzeczono na podstawie art. 626 § 1, art. 636 § 1 k.p.k., art. 2 ust. 1 pkt 4, art. 3 ust. 1, art. 6, art. 8 i art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych (t.j. Dz. U z 1983 r. Nr 49, poz. 223 z poźn. zm.).

Na rzecz oskarżycieli posiłkowych M. W. i E. W. zasądzono od oskarżonego stosowne kwoty tytułem zwrotu poniesionych przez nich wydatków w postępowaniu odwoławczym, wynikłych z ustanowienia jednego pełnomocnika (art. 616 § 1 pkt 2 k.p.k., § 2, § 14 ust. 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu – t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 461 z późn. zm.), przy czym przy ustalaniu należnej kwoty wzięto pod uwagę, że w postępowaniu odwoławczym wyznaczono dwa terminy rozprawy (§ 16 cytowanego wyżej rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r.).

Z tych wszystkich względów Sąd Apelacyjny orzekł jak w wyroku.

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.