Poniedziałek 18 czerwca 2018 Wydanie nr 3766
notice
Tytuł:
Sąd Okręgowy w Siedlcach z 2016-02-25
Data orzeczenia:
25 lutego 2016
Data publikacji:
13 marca 2018
Data uprawomocnienia:
2 kwietnia 2016
Sygnatura:
IV U 924/15
Sąd:
Sąd Okręgowy w Siedlcach
Wydział:
IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
Przewodniczący:
SSO Katarzyna Antoniak
Protokolant:
st. sekr. sądowy Marta Żuk
Hasła tematyczne:
Świadczenia Pieniężne
Podstawa prawna:
art. 136 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS
Powołane przepisy:
Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego
(Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296)
Ustawa z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników
(Dz. U. z 1991 r. Nr 7, poz. 24)
Ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych
(Dz. U. z 1998 r. Nr 162, poz. 1118)

Sygn. akt IV U 924/15

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 25 lutego 2016r.

Sąd Okręgowy w Siedlcach IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący SSO Katarzyna Antoniak

Protokolant

st. sekr. sądowy Marta Żuk

po rozpoznaniu w dniu 25 lutego 2016r. w Siedlcach na rozprawie

odwołania H. M.

od decyzji Prezesa Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego

z dnia 29 czerwca 2015 r. Nr (...)

w sprawie H. M.

przeciwko Prezesowi Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego

o wypłatę niezrealizowanego świadczenia - emerytury rolniczej

zmienia zaskarżoną decyzję i ustala, że H. M. przysługuje prawo do niezrealizowanego świadczenia w postaci emerytury rolniczej należnej G. K. za miesiąc czerwiec 2015 roku.

Sygn. akt: IV U 924/15 UZASADNIENIE

Decyzją z 29 czerwca 2015r. Prezes Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, działając na podstawie art.52 ust.1 pkt 2 ustawy z 20 grudnia 1990r. o ubezpieczeniu społecznym rolników w zw. z art.136 ust.1 ustawy z 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych odmówił H. M. prawa do wypłaty niezrealizowanego świadczenia po G. K. wskazując, że H. M. nie spełnia ustawowych przesłanek do wypłaty niezrealizowanego świadczenia.

Odwołanie od w/w decyzji złożyła H. M. wnosząc o jej zmianę i ustalenie, że przysługuje jej prawo do wypłaty niezrealizowanego świadczenia po G. K.. W uzasadnieniu stanowiska wskazała m.in, że wbrew twierdzeniom organu rentowego partycypowała w kosztach utrzymania G. K., która od 20 maja 2005r. mieszkała u niej w domu i pozostawała po jej opieką. G. K. była jej babcią – macochą ojca, która związała się z dziadkiem, gdy jej ojciec miał 7 lat. Zmarła nie miała własnych dzieci i ojciec odwołującej się sam sprawował opiekę nad ojcem i macochą, a od śmierci ojca odwołująca się przejęła opiekę nad G. K. (odwołanie wraz z załącznikiem w postaci wyciągu z dowodu osobistego G. K. k.1-2 akt sprawy).

W odpowiedzi na odwołanie organ rentowy wniósł o jego oddalenie, wskazując na przepisy prawa i argumentację zawarte w zaskarżonej decyzji. Podniósł, że osoby pozostające na utrzymaniu innych członków rodziny w rozumieniu art.136 ust.1 ustawy emerytalnej to osoby, które nie posiadają własnych świadczeń emerytalno-rentowych, bądź też pobierają takie świadczenie, ale w najniższej wysokości przewidzianej ustawą, a koszt zaspokojenia ich usprawiedliwionych kosztów jest znacznie wyższy. W niniejszej sprawie G. K. nie pozostawała na utrzymaniu H. M., gdyż pobierała własne świadczenie w wysokości 972,06 złotych netto, w tym dodatek pielęgnacyjny, a samo pozostawanie we wspólnym gospodarstwie domowym nie jest wystarczające do przyznania prawa do wypłaty niezrealizowanego świadczenia (odpowiedź organu rentowego na odwołanie k.3-4 akt sprawy).

Sąd ustalił, co następuje:

G. K. była żoną dziadka H. S. K.. G. K. zmarła w dniu 11 czerwca 2015r. w wieku 94 lat (odpis skrócony aktu małżeństwa zmarłej k.5 akt emerytalnych i kopia odpisu skróconego aktu zgonu k.53 akt emerytalnych). W chwili śmierci G. K. była wdową. Zmarła nie posiadała dzieci, jej rodzice i rodzeństwo zmarli przed nią. Na mocy decyzji z 30 marca 1985r. G. K. była uprawniona do emerytury rolniczej (decyzja z 30 marca 1985r. o przyznaniu emerytury rolniczej k.10 akt emerytalnych). Do 2005r. G. K. (będąca wówczas wdową – jej mąż S. zmarł w dniu 29 stycznia 1992r. - odpis skrócony aktu zgonu na k.42 akt emerytalnych) zamieszkiwała sama w Kosowie L.. Od 2005r. w związku z podeszłym wiekiem oraz pogarszającym się stanem zdrowia G. K. zamieszkała u odwołującej się H. M. w B. Ż. przy ul. (...). Razem z H. M. mieszka jej mąż i dwie córki. W domu odwołującej się G. K. zajmowała oddzielny pokój. Od 2011r. stan zdrowia G. K. pogorszył się, stała się ona osobą leżącą. G. K. cierpiała na schorzenia kardiologiczne, w tym migotanie przedsionków, niedokrwistość, przewlekłą niewydolność nerek, krwiomocz. Przyjmowała na stałe leki, których koszt zakupu wynosił około 100 złotych miesięcznie. Od 2011r. G. K. wymagała używania pampersów oraz stosowania różnych balsamów i środków przeciwodleżynowych. Koszt zakupu 2 paczek pampersów, które wystarczały na 1 miesiąc wynosił 75 złotych, a przed refundacją, wprowadzoną w 2012r., dwa razy więcej. W ostatnich latach przed śmiercią G. K. średnio dwa razy w roku przebywała w szpitalu, głównie w związku ze schorzeniem w postaci krwiomoczu. Ponadto była wożona przez członków rodziny M. na wizyty lekarskie i badania kontrolne do S. oraz S.. Do szpitala i lekarza zawoził i odbierał G. K. mąż H. J. M. albo jej syn. Koszt dowozu G. K. do S. i z powrotem wynosił około 60 złotych. Mieszkając u H. M. G. K. pozostawała we wspólnym gospodarstwie domowym z odwołującą się i członkami jej najbliższej rodziny. Emeryturę G. K. odbierała w jej obecności odwołująca się. Całość środków z emerytury G. K., która ostatnim okresie przed jej śmiercią wynosiła 972,06 złotych miesięcznie, w tym dodatek pielęgnacyjny (druk przekazu emerytury na k.61 akt emerytalnych), była przeznaczana na potrzeby G. K. związane z jej utrzymaniem oraz zapewnieniem leków i środków czystości – pampersów, balsamów, środków przeciwodleżynowych, dojazdów do lekarzy. We wspólnym gospodarstwie domowym z H. M. pozostawali ponadto jej mąż J. M. oraz dwie pełnoletnie córki. W rozpatrywanym okresie odwołująca się nie uzyskiwała indywidualnych dochodów. Jej mąż osiągał miesięczny dochód w wysokości 3 200 złotych netto, a córki osiągały dochody rzędu 1 200 złotych i 1 400 złotych brutto miesięcznie. Miesięczne rachunki za energię elektryczną wynosiły 380 złotych, za wodę 120 złotych, za gaz w butli około 50 złotych, za wywóz nieczystości po 5 złotych za osobę. Kwota emerytury uzyskiwana przez G. K. nie wystarczała na pokrycie wszystkich kosztów związanych z jej utrzymaniem, leczeniem i pielęgnacją. Odwołująca się przeznaczała na ten cel około 200 złotych miesięcznie z własnych środków. Ponadto odwołująca się codziennie opiekowała się chorą, leżącą G. K.. Dopiero w ostatnich tygodniach życia przychodziła do G. K. pielęgniarka z ośrodka zdrowia w B. i przez 2 godziny pomagała w czynnościach pielęgnacyjnych przy chorej (wyciąg z dowodu osobistego G. K. k.2 akt sprawy, zeznania świadka J. M. k.12 – nagranie od minuty 21 do 26 oraz zeznania odwołującej się H. M. k.11-11v – nagranie od minuty 2 do 19).

Po śmierci G. K., w dniu 12 czerwca 2015r. ubezpieczona wystąpiła do organu rentowego o wypłatę niezrealizowanego świadczenia po G. K. (wniosek k.55-57 akt emerytalnych). Zaskarżoną decyzją z 29 czerwca 2015r. organ rentowy odmówił H. M. wypłaty niezrealizowanego świadczenia z przyczyn wskazanych na wstępie uzasadnienia (decyzja z 29 czerwca 2015r. k.60 akt emerytalnych).

Sąd zważył, co następuje:

Odwołanie H. M. okazało się uzasadnione.

Zgodnie z art.136 ust.1 ustawy z 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. z 2013r., poz.1440 ze zm.), znajdującym z mocy art.52 ust.1 pkt 2 ustawy z 20 grudnia 1990r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, odpowiednie zastosowanie do świadczeń z ubezpieczenia społecznego rolników, w razie śmierci osoby, która zgłosiła wniosek o świadczenia określone ustawą, świadczenia należne jej do dnia śmierci wypłaca się małżonkowi i dzieciom, z którymi prowadziła wspólne gospodarstwo domowe, a w razie ich braku – małżonkowi i dzieciom, z którymi osoba ta nie prowadziła wspólnego gospodarstwa domowego, a razie ich braku – innym członkom rodziny uprawnionym do renty rodzinnej lub na których utrzymaniu pozostawała ta osoba.

Poza sporem pozostaje, że w chwili śmierci G. K. była wdową i nie posiadała dzieci. Brak było również innych osób uprawnionych do renty rodzinnej po zmarłej - art.67 ustawy emerytalnej. Wnosząc o wypłatę niezrealizowanego świadczenia po G. K. H. M., dla której zmarła była babką (nie biologiczną) wskazała, że zmarła pozostawała na jej utrzymaniu, co wyrażało się w codziennej opiece na G. K. oraz partycypowaniu w kosztach jej utrzymania. Odmawiając H. M. wypłaty niezrealizowanego świadczenia po G. K. za miesiąc czerwiec 2015r., organ rentowy wskazał, że zmarła posiadała własne świadczenie wystarczające dla pokrycia jej potrzeb, a wspólne prowadzenie gospodarstwa domowego nie jest równoznaczne z pozostawieniem na utrzymaniu.

Analizując okoliczności sprawy Sąd doszedł do przekonania, że stanowisko organu rentowego jest błędne i wynika z niedostatecznego rozważenia okoliczności sprawy. Poza sporem jest, że G. K. posiadała dochód w postaci emerytury plus dodatek pielęgnacyjny w łącznej kwocie 972,06 złotych. Kwota ta pozwalała na pokrywanie potrzeb G. K., ale z pewnością nie wszystkich. W chwili śmierci G. K. była osobą w podeszłym wieku – 94 lata i schorowaną. Od kilku lat nie chodziła, często przebywała w szpitalu, a na co dzień była osobą leżącą i wymagającą stałej pielęgnacji. Można zgodzić się z organem rentowym, że dochód uzyskiwany przez G. K. wystarczał na pokrycie kosztów wyżywienia i opłat za media – w części przypadającej na G. K. (łącznie koszty te wynosiły około 600 złotych miesięcznie, co w przeliczeniu na 5 osób stanowi około 120 złotych na osobę), a także na część wydatków związanych z zakupem lekarstw i środków czystości. W pozostałej zaś części koszty utrzymania G. K. ponosiła odwołująca się H. M.. Z wiarygodnych zeznań odwołującej się i świadka J. M. wynika, że odwołująca się przeznaczała na koszty związane z zaspokojeniem potrzeb G. K. dodatkowo około 200 złotych miesięcznie i wiązało się to przede wszystkim z wydatkami na zakup pampersów, balsamów i środków przeciwodleżynowych, na dowóz chorej do szpitala i do lekarza. Oprócz tego odwołująca się sprawowała na co dzień opiekę nad leżącą G. K.. Z racji relacji rodzinnych opiekę tę sprawowała nieodpłatnie, ale nie ulega wątpliwości, że opieka nad osobą chorą – przygotowywanie posiłków, karmienie, pranie, czynności pielęgnacyjne i z zakresu utrzymania higieny osobistej mają wymierną wartość finansową. Bez opieki H. M. G. K. nie byłaby w stanie samodzielnie zaspokajać swoich potrzeb bytowych i musiałaby korzystać z odpłatnej pomocy innych osób albo powołanych do tego instytucji. Wskazać trzeba, że ustawodawca nie wymaga, aby osoba ubiegająca się o wypłatę niezrealizowanego świadczenia ponosiła całość kosztów utrzymania osoby zmarłej skoro chodzi o wypłatę świadczenia po osobie uprawnionej – tu do emerytury. Istotne jest, aby koszty ponoszone przez osobę wnioskującą o wypłatę niezrealizowanego świadczenia stanowiły istotny wkład w utrzymanie zmarłego świadczeniobiorcy. W ocenie Sądu tak właśnie było w przypadku H. M..

Mając na uwadze powyższe okoliczności Sąd na podstawie art.477 14§2 kpc zmienił zaskarżoną decyzję i ustalił, że H. M. przysługuje prawo do niezrealizowanego świadczenia w postaci emerytury rolniczej należnej G. K. za miesiąc czerwiec 2015r.

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz bezpłatny newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.