Poniedziałek, 24 czerwca 2024
Dziennik wyroków i ogłoszeń sądowych
Rej Pr. 2512 | Wydanie nr 5964
Poniedziałek, 24 czerwca 2024

Forum sędziów

10 - letnie gwarancje zatrudnienia w energetyce

rafjerk
26.01.2009 14:26:26

No i mam problem. Znany sędziom w miastach są oddziały spółek energetycznych. Pracownicy w tzw. pakietach społecznych zagwarantowali sobie 10 letnią gearancje zatrudnienia. Jeśli pracodawca naruszy ten zakaz i zwolni pracownika to płaci odszkodowanie w wysokości wynagrodzenia do kiedy miał trwać okres ochronny . W mojej sprawie pracodawca niesłuszenie zwolnił klienta z 52 kp. ZAsądziłem mu odszkodowanie, a teraz w nowej sprawie chce odszkodowania z umowy społecznej: i teraz uwaga pierwsza rata 50 000 zł druga rata późnej może w innym provcesie 750 000 zł. Zgpdnie z brzmieniem tej umowy tyle mu się należy. czekam na wasze opinię ( burze mózgów ), będą one dla mnie b. cenne.
tytus

Johnson
26.01.2009 15:39:49

Gdby nie to że płacę za prąd, powiedziłbym że jak ktoś był tak głupi by zawrzeć taka umowę to niech płaci odszkodowanie.

Ale myślę że pewnie łatwo da się pojechać po tym z art. 8 kp, a może nawet pojechać po umowie społecznej (co by to nie znaczyło).
Ale chyba za mało szczegółów by coś pisać.

Pudlonka
26.01.2009 16:19:49

Jeżeli nie da sie uznać tej umowy za sprzeczną z prawem lub zas. współżycia społecznego - a raczej będzie to trudno uzasadnić, to chyba trzeba zasądzić ale wydaje mi sie że szystko zalezy od sytuacjii faktycznej, bo czy te odszkodowania się należały tylko jak rozwiążą stosunek pracy czy też niezgodnei z przep, prawa pracy. / choc była kiedyś w moim dawnym wydziale taka sprawa gdzie szpital w umowach przyznał b. wysokie odszkodowania dla członków zarządu a później dyr na wylocie rozwiązał te stosunki po to aby była wysoka odprawa ale tam uwzględnbiliśmy to, ze dyr wiedział przy zawieraniu umowy jaka była syt finansowa szpitala, że te wypłaty spowodowałyby niemożność udzielania świadczeń itp ale dokładnie jak spraw się skonczyła to nie wiem bo nie ja byłam s.ref a poza tym tam była jakś uchyłka ze trzeba było słuchac tego dyr i kier finansoweg czy coś w tym stylu?
Poza tym jak rozumiem masz sytuację kiedy niezgodnie z przepisami rozwiązano w trybie art, 52 kp - ale jednak w I sparwie jak rozumiem nie przywróciłeś do parcy tylko zas odszkodowanie. a dlaczego ?? domagał sie tylko odszkodowania ? a to rozwiązanie z 52 było niezasdane czy ze względów formalnych nieprawidłow - termin, konsultacja itp, bo to tez ważne. Mozan poza tym wyjść z interpretacjii i celu tych umów, tj co rozumiemy pod pojęciem odszkodowanie - w Kp dużo na ten temat - ja bym starła sie rozumieć wąsko tj cywilistycznie ( bo nie cyilistyczne to są w KP) czyli odszkodowanie wtedy jak jest szkoda - a jeśli ten pracownik pracuje gdzie indziej to jaka szkoda i wtedy jakie odszkopdowanie?

underinfluence
29.01.2009 15:15:31

nie wiem jak pracodawca, który przecież zatrudnia prawników, ekspertów, rózne kancelarie itp itd może takie coś podpisać, przecież wiadmo, ze gdyby uznać takie pakiet za żródło prawa to trzeba to wypłacić?

inny problem to zawarcie np. porozumienia postrajkowego z gwarancją okreslonych warunków zatrudnienia bez możliwości jego wypowiedzenia? które później pracocdawca jednak wypowada bo nie może go realizowac?

Johnson
29.01.2009 15:41:46

"underinfluence" napisał:


nie wiem jak pracodawca, który przecież zatrudnia prawników, ekspertów, rózne kancelarie


To zapewne pracodawca państwowy któremu [zarządowi] i tak wszystko jedno. Według mnie podpisanie takiej umowy nadaje się do prokuratury, jako niegospodarność [działanie na szkodę spółki].

kreaounds
19.07.2009 o 12:45

Dobry wieczór Panie i Panowie Sędziowie!
Potrzebuję Waszej pomocy w sprawie, której jestem stroną. (Jeśli administrator przesunie mój wątek do działu Help for student nie obrażę się…) 🙏🏻

Sprawa rzecz jasna cywilna.

Otrzymałem wyrok pierwszej instancji, mój „rofesjonalny pełnomocnik” nie spisał się. Jestem z niego niezadowolony i chcę mu cofnąć pełnomocnictwo, zabrać dokumenty i pójść dwie ulice dalej do innej kancelarii, ale nagli mnie termin na odwołanie. Nie chcę oczywiście, aby je pisał mój dotychczasowy pełnomocnik.

Jak wygląda zatem procedura zmiany pełnomocnika. Nowy adwokat musi w końcu zapoznać się z kilkoma tomami akt, a na to potrzeba czasu - czas na odwołanie biegnie…

Wiem, że termin na odwołanie jest określony w ustawie. Czy sąd w takim wypadku (zmiana pełnomocnika, który musi zapoznać się z aktami) może go wydłużyć? Jeśli tak, to o ile?

Darkside
19.07.2009 o 13:23

sorrki ale porad prawnych nie udzielamy ❌

kreaounds
19.07.2009 o 13:44

Po poradę prawną pójdę do nowego adwokata w poniedziałek, ale od Was chciałem się dowiedzieć czego mogę się spodziewać.

Co do porad prawnych. Gdybyście ich udzielali to na pewno zarobilibyście więcej niż w sądzie.

Pozdrawiam.

Darkside
19.07.2009 o 15:27

co innego pomoc w rozwiązywaniu kazusów na poziomie akademickim, co innego pomoc w konkretnej sprawie.