Sobota, 20 lipca 2024
Dziennik wyroków i ogłoszeń sądowych
Rej Pr. 2512 | Wydanie nr 5990
Sobota, 20 lipca 2024

Forum sędziów

Zakres art. 180 par. 3 k.p.k. w postępowaniu sądowym

ddominus
04.02.2010 13:54:40

Kolejny problem wzięty z sali rozpraw.

Toczy się postępowanie karne przeciwko osobie o czyny związane z art. 224 k.k. i art. 226 i art. 222 k.k.

Oskarżony w wyniku dosyć gwałtownych zajść na ulicy dopuścił sie napaści na funkcjonariuszy Policji, doszło do użycia środków przymusu (kajdanki, pałki itp, nawet strzały w powietrze)
w wyniku tych zajaść oskarżony odnosi obrażenia i po zwolneiniu z Izby Zatrzymań udaje się do jednego z dzienników i razem z dziennikarzem wykonują zdjecia tychże obrażeń które miał po tym zajściu z Policjantami i
Następnie oskaozny składa zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestęstwa z art. 231 k.k.

Dziennikarz wykonuje zdjęcia tego sprawcy, dokumentuje obrażenia tymi zdjeciami i po kilku dniach pojawia się w gazecie artykuł i zdjecia które wykonano,

Sąd rozpoznaję sprawe o czyn 224 k.k. i art. 226 i art. 222 k.k. przeciwko oskarzonemu i w czasie rozprawy wnosi on o nadesłanie tychże zdjęc przez Wydawce albowiem one potwierdzaja jego wersję.
Co robi Wydawca - odmawia przekazania w/w zdjec Prokuraturze zasłaniajac się tajemnica dziennikarską.

Moim zdaniem art. 180 par. 3 k.p.k. nie ma zastosowania albowiem nie dotyczy tajemnicy dziennikarskiej (zupełnie inny zakres), tu nie chodzi o dane osobowe i źródła tych danych lecz o zdjęcia które potwierdzaja pewien stan

czy mozna wydac postawnowienie o zarządaniu w/w zdjęć pod rygorem przeszukania (220 k.p.k.) i skutków z 287 k.p.k. ?

Przepraszam za błedy językowe ale piszę to szybko w czasie przerwy!

romanoza
04.02.2010 14:20:36

A nie można grzecznie poprosić dziennikarza przesłuchując go jako świadka w sprawie Albo poprosić nawet bez przesłuchiwania, jeżeli nie ma takiej potrzeby. Może będzie bardziej skłonny do współpracy niż wydawca

ddominus
04.02.2010 20:45:16

"romanoza" napisał:

A nie można grzecznie poprosić dziennikarza przesłuchując go jako świadka w sprawie Albo poprosić nawet bez przesłuchiwania, jeżeli nie ma takiej potrzeby. Może będzie bardziej skłonny do współpracy niż wydawca



gdyby to było takie proste!
Gazeta korzysta z usług kancelarii prawnej i wypisuja głupoty do Sadu nie mając pojęcia o sprawie.
Najlepszy numer w tym taki że zdjęcia są opublikowane w jednej z gazet codziennych, ale ich jakość (jak to na papierze) jest słaba,
gdyby były w formacie cyfrowym to jak stwierdził biegły możnaby ocenić rodzaj opuchlizny i innych zadrapań na twarzy itp, bo w karcie leczenia szpitalnego nie ma o tym wzmianki.

Wot i problem.

Modern_judge
04.02.2010 21:08:02

"ddominus" napisał:

A nie można grzecznie poprosić dziennikarza przesłuchując go jako świadka w sprawie Albo poprosić nawet bez przesłuchiwania, jeżeli nie ma takiej potrzeby. Może będzie bardziej skłonny do współpracy niż wydawca



gdyby to było takie proste!
Gazeta korzysta z usług kancelarii prawnej i wypisuja głupoty do Sadu nie mając pojęcia o sprawie.
Najlepszy numer w tym taki że zdjęcia są opublikowane w jednej z gazet codziennych, ale ich jakość (jak to na papierze) jest słaba,
gdyby były w formacie cyfrowym to jak stwierdził biegły możnaby ocenić rodzaj opuchlizny i innych zadrapań na twarzy itp, bo w karcie leczenia szpitalnego nie ma o tym wzmianki.

Wot i problem.


Rozumiem, że chcesz zastosować art. 226 kpk. Moim zdaniem, możesz śmiało zażądać ww. fotografii ("dokumentów" w szerokim znaczeniu w rozumieniu art. 226 kpk). Nie jestem do końca pewny, czy: po pierwsze, mamy do czynienia z tajemnica dziennikarską w rozumieniu art. 180 par. 2 kpk i odpowiednich przepisów prawa prasowego (chyba tu przydałoby się orzecznictwo), a po drugie, jeżeli mamy do czynienia z tajemnicą dziennikarską, powstaje pytanie, czy upublicznienie fotografii przez samą gazetę stanowi wyraz prawa do ujawnienia faktów objętych tajemnicą i tym samym, znosi tę tajemnicę. Po trzecie, jeżeli fotografie stanowią dowód w sprawie, chociażby pod kątem przyjęcia znamion kontratypu albo okoliczności umniejszających lub wyłączających ukaranie, otwiera Ci się normalny tryb z art. 217 kpk i nast. A z 287 bym nie przesadzał, dopiero w ostateczności, wiesz jak jest...

kreaounds
19.07.2009 o 12:45

Dobry wieczór Panie i Panowie Sędziowie!
Potrzebuję Waszej pomocy w sprawie, której jestem stroną. (Jeśli administrator przesunie mój wątek do działu Help for student nie obrażę się…) 🙏🏻

Sprawa rzecz jasna cywilna.

Otrzymałem wyrok pierwszej instancji, mój „rofesjonalny pełnomocnik” nie spisał się. Jestem z niego niezadowolony i chcę mu cofnąć pełnomocnictwo, zabrać dokumenty i pójść dwie ulice dalej do innej kancelarii, ale nagli mnie termin na odwołanie. Nie chcę oczywiście, aby je pisał mój dotychczasowy pełnomocnik.

Jak wygląda zatem procedura zmiany pełnomocnika. Nowy adwokat musi w końcu zapoznać się z kilkoma tomami akt, a na to potrzeba czasu - czas na odwołanie biegnie…

Wiem, że termin na odwołanie jest określony w ustawie. Czy sąd w takim wypadku (zmiana pełnomocnika, który musi zapoznać się z aktami) może go wydłużyć? Jeśli tak, to o ile?

Darkside
19.07.2009 o 13:23

sorrki ale porad prawnych nie udzielamy ❌

kreaounds
19.07.2009 o 13:44

Po poradę prawną pójdę do nowego adwokata w poniedziałek, ale od Was chciałem się dowiedzieć czego mogę się spodziewać.

Co do porad prawnych. Gdybyście ich udzielali to na pewno zarobilibyście więcej niż w sądzie.

Pozdrawiam.

Darkside
19.07.2009 o 15:27

co innego pomoc w rozwiązywaniu kazusów na poziomie akademickim, co innego pomoc w konkretnej sprawie.