Poniedziałek, 22 lipca 2024
Dziennik wyroków i ogłoszeń sądowych
Rej Pr. 2512 | Wydanie nr 5992
Poniedziałek, 22 lipca 2024

Forum sędziów

romskie rodziny zastępcze

natalia.w
26.02.2010 12:21:59

Mam ogromny problem i proszę o pomoc.
Zajmuję się sprawą 10-letniego nielata dość mocno zdemoralizowanego. Przebywa w domu dziecka (matka nie żyje, ojciec narodowości romskiej za granicą nie interesuje się dzieckiem). Dom dziecka nie radzi sobie z chłopcem. W maju 2009r. RODK wskazał, że zasadnym byłoby umiesczenie go w specjalistycznej rodzinie zastępczej, niestety takich rodzin u nas brak i chłopiec dostał nadzór kuratora. Zleciłam teraz opinię psychiatryczną pod kątem tego czy może umieścić go w szpitalu psychiatrycznym czy innej placówce leczniczej itd. no i biegli napisali, ze najkorzystniejsze byłoby umieszczenie chłopca w romskiej rodzinie zastępczej. I tu mój problem - czy ktoś z Was słyszał kiedyś bąź wie cokolwiek na temat romskich rodzin zastępczych w Polsce? Jak wstepnie ustaliłam na terenie całego województwa warmińsko - mazurskiego takich rodzin nie ma.
Z góry bardzo dziękuję za odpowiedzi i każdy pomysł, bo przyznam szczerze czuję się dość bezradna.

monikissima
26.02.2010 20:16:15

Nic nie słyszałam. Wydaje mi się, że nie znajdziesz zawodowej romskiej rodziny zastępczej. Pierwszorzędne jest tu pewnie umieszczenie go wśród Romów, a formalnie można to zrobić tylko poprzez umieszczenie w rodzinie zastępczej. Myślę, że należałoby rozpytać środwiska romskie (może za pośrednictwem jakichś organizacji) naświetlając problem i poszukując ewentualnych chętnych z jako takimi kwalifikacjami. Nic innego nie przychodzi mi do głowy. :neutral:

kreaounds
19.07.2009 o 12:45

Dobry wieczór Panie i Panowie Sędziowie!
Potrzebuję Waszej pomocy w sprawie, której jestem stroną. (Jeśli administrator przesunie mój wątek do działu Help for student nie obrażę się…) 🙏🏻

Sprawa rzecz jasna cywilna.

Otrzymałem wyrok pierwszej instancji, mój „rofesjonalny pełnomocnik” nie spisał się. Jestem z niego niezadowolony i chcę mu cofnąć pełnomocnictwo, zabrać dokumenty i pójść dwie ulice dalej do innej kancelarii, ale nagli mnie termin na odwołanie. Nie chcę oczywiście, aby je pisał mój dotychczasowy pełnomocnik.

Jak wygląda zatem procedura zmiany pełnomocnika. Nowy adwokat musi w końcu zapoznać się z kilkoma tomami akt, a na to potrzeba czasu - czas na odwołanie biegnie…

Wiem, że termin na odwołanie jest określony w ustawie. Czy sąd w takim wypadku (zmiana pełnomocnika, który musi zapoznać się z aktami) może go wydłużyć? Jeśli tak, to o ile?

Darkside
19.07.2009 o 13:23

sorrki ale porad prawnych nie udzielamy ❌

kreaounds
19.07.2009 o 13:44

Po poradę prawną pójdę do nowego adwokata w poniedziałek, ale od Was chciałem się dowiedzieć czego mogę się spodziewać.

Co do porad prawnych. Gdybyście ich udzielali to na pewno zarobilibyście więcej niż w sądzie.

Pozdrawiam.

Darkside
19.07.2009 o 15:27

co innego pomoc w rozwiązywaniu kazusów na poziomie akademickim, co innego pomoc w konkretnej sprawie.