Środa, 24 kwietnia 2024
Dziennik wyroków i ogłoszeń sądowych
Rej Pr. 2512 | Wydanie nr 5903
Środa, 24 kwietnia 2024

Forum sędziów

Upadłość likwidacyjna a pełnomocnictwo

imagine7
30.10.2010 11:00:32

W sprawie o ustalenie nieważności umowy w stosunku do jednego z pozwanych została ogłoszona upadłość likwidacyjna. Syndyk nie wstąpił do toczącego się postępowania. Sprawę dostałam "w spadku". W międzyczasie adwokat upadłego napisał pismo, żeby go nie zawiadamiać o terminach, bo jego pełnomocnictwo - w związku z upadłością wygasło.

Czy w tej sytuacji - w braku adwokata i syndyka - o rozprawie zawiadomić samego upadłego?

Pudlonka
30.10.2010 12:20:50

To masz ją zawieszoną ? a sprawa kiedy wpłynęła ? przed zmianą 174 kpc ?
Sandman co uważasz ?

imagine7
30.10.2010 12:42:07

Nie, postępowanie zostało już podjęte, przez poprzedniego referenta. Sprawa leży od roku. Po przebrnięciu przez akta widzę,że trzeba wyznaczyć rozprawę na już. I stąd przemyślenia kogo zawiadomić.

Pudlonka
30.10.2010 13:30:34

czyli toczy się z udziałem upadłego (art. 180 par.1 ust. 5 kpc )
ale co do wygaśnięcia pełnomocnictwa to trzeba sprawdzić wg mnie w upadłościowym (zależnie kiedy wszczęta likwidacja albo w starym albo w nowym) - miałam kiedyś taki problem ale już nie pamiętam
inna kwestia czy jeśli pełnomocnik wysłał taką informację to czy nie należy tego traktować jako informacji z 94 kpc choć on nie twierdzi że mu wypowiedziano tylko że utraciło moc

upadłościowcy help meczy mnie że już nie pamiętam

Philomea
31.10.2010 14:42:09

Jak myślę akurat w tym przypadku pełnomocnictwo udzielone przez upadłego pozwanego nie wygasło. Są takie przepisy w ustawie prawo upadłościowe i naprawcze:

Art. 65. 1. Jeżeli syndyk masy upadłości, (..) odmówił wstąpienia do postępowania sądowego lub administracyjnego dotyczącego mienia upadłego lub gdy wystąpił z tego postępowania, domniemywa się , że mienie objęte postępowaniem nie wchodzi do masy upadłości.

Art. 75. 1. Jeżeli ogłoszono upadłość obejmującą likwidację majątku upadłego, upadły traci prawo zarządu oraz możliwość korzystania i rozporządzania mieniem wchodzącym do masy upadłości.

Czyli jeżeli syndyk nie wstąpił do postępowania, to przedmiot sprawy nie wchodzi do masy, ergo zarząd pozostaje przy upadłym a pełnomocnictwo udzielone co do tego mienia nie wygasa samo z siebie. Aleeee
na wszelki wypadek zawiadomiłabym pełnomocnika i samego upadłego.

[ Dodano: Nie Paź 31, 2010 2:47 pm ]
Jeszcze cytat z komentatora:

"Odmawiając wstąpienia do postępowania syndyk, nadzorca sądowy czy zarządca winni złożyć oświadczenie na piśmie. Odmowa wstąpienia do postępowania nie ma charakteru ostatecznego. W każdej chwili syndyk, nadzorca sądowy i zarządca mogą zmienić zdanie, gdyby się okazało, że mienie, o które toczy się postępowanie wchodzi do masy. Sędzia-komisarz działając na podstawie art. 152 ust. 1 może też polecić syndykowi, nadzorcy sądowemu czy zarządcy wstąpienie do postępowania. Ustanowione w art. 65 ust. 1 domniemanie może być obalone. Sędzia-komisarz może nakazać syndykowi, nadzorcy sądowemu czy zarządcy włączenie do masy upadłości mienia zasądzone upadłemu w postępowaniu, w którym syndyk, nadzorca sądowy lub zarządca nie brali udziału".

kreaounds
19.07.2009 o 12:45

Dobry wieczór Panie i Panowie Sędziowie!
Potrzebuję Waszej pomocy w sprawie, której jestem stroną. (Jeśli administrator przesunie mój wątek do działu Help for student nie obrażę się…) 🙏🏻

Sprawa rzecz jasna cywilna.

Otrzymałem wyrok pierwszej instancji, mój „rofesjonalny pełnomocnik” nie spisał się. Jestem z niego niezadowolony i chcę mu cofnąć pełnomocnictwo, zabrać dokumenty i pójść dwie ulice dalej do innej kancelarii, ale nagli mnie termin na odwołanie. Nie chcę oczywiście, aby je pisał mój dotychczasowy pełnomocnik.

Jak wygląda zatem procedura zmiany pełnomocnika. Nowy adwokat musi w końcu zapoznać się z kilkoma tomami akt, a na to potrzeba czasu - czas na odwołanie biegnie…

Wiem, że termin na odwołanie jest określony w ustawie. Czy sąd w takim wypadku (zmiana pełnomocnika, który musi zapoznać się z aktami) może go wydłużyć? Jeśli tak, to o ile?

Darkside
19.07.2009 o 13:23

sorrki ale porad prawnych nie udzielamy ❌

kreaounds
19.07.2009 o 13:44

Po poradę prawną pójdę do nowego adwokata w poniedziałek, ale od Was chciałem się dowiedzieć czego mogę się spodziewać.

Co do porad prawnych. Gdybyście ich udzielali to na pewno zarobilibyście więcej niż w sądzie.

Pozdrawiam.

Darkside
19.07.2009 o 15:27

co innego pomoc w rozwiązywaniu kazusów na poziomie akademickim, co innego pomoc w konkretnej sprawie.