Poniedziałek, 11 grudnia 2023
Dziennik wyroków i ogłoszeń sądowych
Rej Pr. 2512 | Wydanie nr 5768
Poniedziałek, 11 grudnia 2023

Forum sędziów

art 495 kc wygaśniecie zobowiązania - smierc jednej ze stron

luke
18.12.2010 09:48:22

Czesc mam taką sytuację Człowiek zawarł umowę w sparwie refundacji kosztów pracy dla bezrobotnego. umowa miała obowiązywać przez dwa lata ale w trakcie jej realziacji czlowiek zmarł. Powiat wniosł o zwrot otrzymanej przez niego kwoty od poręczycieli umowy którzy poręczyli wekslem. Oni podnieśli zarzuty, że zobowiązanie wygasło bo człowiek prowadził dzialłaność gospodarczą a zatem w chwili jego smierci działoność gospodarcza uległa zakonczeniu.
W mojej ocenie mogą podnosic zarzuty z prawa wekslowego z art 10 jako poręczyciele że weksel został wypełnion niezgodnie z porozumieniem w myśl tego że zobowiaznie wygasło. Ja osobiście prezentuje teze ze skoro człowiek zmarł to jest niemoznośc swaidczenia z art 495kc i nie ma umowy bo wygasła a ewentualne żądanie zwrtotu kwoty za okres kiedy nie upłynął termina realizacji umowy mozna żądać do spadkobierócw czekam na opinię

Dred
18.12.2010 09:52:43

to ostatnie

Johnson
18.12.2010 09:53:33

"luke" napisał:


Czesc mam taką sytuację Człowiek zawarł umowę w sparwie refundacji kosztów pracy dla bezrobotnego. umowa miała obowiązywać przez dwa lata ale w trakcie jej realziacji czlowiek zmarł. Powiat wniosł o zwrot otrzymanej przez niego kwoty od poręczycieli umowy którzy poręczyli wekslem. Oni podnieśli zarzuty, że zobowiązanie wygasło bo człowiek prowadził dzialłaność gospodarczą a zatem w chwili jego smierci działoność gospodarcza uległa zakonczeniu.


A spadkobiercy ?? Nie przejęli działalności gospodarczej ? [art. 63 [2] kp]
Co to był za biznes ??

luke
18.12.2010 10:06:35

Nie działalność zlikwidowali bo nikt nie umiał tego prowadzić

Włóczykij
18.12.2010 23:13:34

no jak ci spadkobiercy dziedziczą plusy spadku, to i kasę na ich uzyskanie też powinni zwrócić, bezrobotny przecież też nadal zatrudniony nie jest, więc mu nikt nie płaci, wiec te pieniądze jakby tylko dochód majątku, który stał się spadkiem

luke
19.12.2010 09:39:37

Tak ale osoby które poręczyły za weksle nie sa spadkobiercami i jak dla mnie to oni będą zwolnienie z odpowiedzialnosci bo zobowiązanie głowne wygasło

doctor
27.12.2010 19:55:02

Ale niby dlaczego zobowiązanie ze stosunku podstawowego miałoby wygasnąć? Jeśli nie wynikało to z treści umowy (a zapewne nie, bo wtedy problem by nie powstał), to trzeba by bronić tezy, że prawa i obowiązki z tej umowy były ściśle związane z osobą spadkodawcy (art. 922 par. 2 k.c.), ale to jest teza trudna do obrony. Moim zdaniem nie jest też tak, że w omawianej sytuacji świadczenie stało się niemożliwe (art. 495 kc) - z tych samych powodów, dla których świadczenie w postaci zapłaty ceny nie stanie się niemożliwe tylko dlatego, że kupujący nie ma pieniędzy na zapłatę. A już to, że poręczyciele wekslowi nie są spadkobiercami pierwotnego dłużnika ze stosunku podstawowego w ogóle nie ma żadnego znaczenia, bo przecież odpowiadają tak samo jak ten, za kogo poręczyli.

kreaounds
19.07.2009 o 12:45

Dobry wieczór Panie i Panowie Sędziowie!
Potrzebuję Waszej pomocy w sprawie, której jestem stroną. (Jeśli administrator przesunie mój wątek do działu Help for student nie obrażę się…) 🙏🏻

Sprawa rzecz jasna cywilna.

Otrzymałem wyrok pierwszej instancji, mój „rofesjonalny pełnomocnik” nie spisał się. Jestem z niego niezadowolony i chcę mu cofnąć pełnomocnictwo, zabrać dokumenty i pójść dwie ulice dalej do innej kancelarii, ale nagli mnie termin na odwołanie. Nie chcę oczywiście, aby je pisał mój dotychczasowy pełnomocnik.

Jak wygląda zatem procedura zmiany pełnomocnika. Nowy adwokat musi w końcu zapoznać się z kilkoma tomami akt, a na to potrzeba czasu - czas na odwołanie biegnie…

Wiem, że termin na odwołanie jest określony w ustawie. Czy sąd w takim wypadku (zmiana pełnomocnika, który musi zapoznać się z aktami) może go wydłużyć? Jeśli tak, to o ile?

Darkside
19.07.2009 o 13:23

sorrki ale porad prawnych nie udzielamy ❌

kreaounds
19.07.2009 o 13:44

Po poradę prawną pójdę do nowego adwokata w poniedziałek, ale od Was chciałem się dowiedzieć czego mogę się spodziewać.

Co do porad prawnych. Gdybyście ich udzielali to na pewno zarobilibyście więcej niż w sądzie.

Pozdrawiam.

Darkside
19.07.2009 o 15:27

co innego pomoc w rozwiązywaniu kazusów na poziomie akademickim, co innego pomoc w konkretnej sprawie.