Poniedziałek, 22 lipca 2024
Dziennik wyroków i ogłoszeń sądowych
Rej Pr. 2512 | Wydanie nr 5992
Poniedziałek, 22 lipca 2024

Forum sędziów

Umowa o dzieło a umowa zlecenia

molier
05.01.2012 14:15:40

Kwestia dotyczy oceny prawnej umowy łączącej strony.
Zagadnienie powstało na tle następującego stanu faktycznego. Strona odwołująca prowadziła szkołę językową i w trakcie prowadzenia tej działalności zawierała z wykonawcami umowy o dzieło. Zgodnie z taką umową, wykonawca dzieła zobowiązywał się prowadzić zajęcia z języka angielskiego, zgodnie z zamówieniem ustnym lub pisemnym, oraz opracować i przekazać zamawiającemu dokumentację dydaktyczną opisującą wykonane dzieło. Zamawiający płacił na rzecz wykonawcy kwote wynikającą z iloczynu godzin przeprowadzonych zajęć i jednostkowej ceny godziny zajęć. Umowy o dzieło nie zawierały daty zakończenia dzieła. Wykonawcy dzieła indywidualnie z klientami ustalali czas i miejsce wykonywania dzieła. Wykonawca dzieła, zgodnie z umową, mógł też wskazać osobę która przeprowadzi naukę języka w czasie, gdy z przyczyn losowych sam nie może wykonywać dzieła. Jakość pracy wykonawcy dzieła nie była oceniana w trakcie prowadzenia nauki, dopiero po zakończeniu kursu kursańci pisali test na podstawie którego są oceniane były efekty pracy lektorów. Jeżli wyniki testó były niezadowalające , lektorzy mieli obowiązek prowadzic naukę języka w dodatkowym terminie nieodpłatnie, tj. poprawić dzieło, czyli nauczyć kursantów języka obcego w wyznaczonym zakresie.

Wobec powyższego istnieje pytanie, czy zawierane między stronami umowy nosiły znamiona umów o dzieło, czy były w istocie umowami zlecenia?

Johnson
05.01.2012 14:37:19

"molier" napisał:


Wobec powyższego istnieje pytanie, czy zawierane między stronami umowy nosiły znamiona umów o dzieło, czy były w istocie umowami zlecenia?


A jakie to ma znaczenie? Ale czynności prawnych (zlecenie) to ja tu nie wiedzę
Jak bym miał zdecydować to była umowa o świadczenie usług do której odpowiednio stosuje się przepisy z zleceniu.

Rose
07.01.2012 08:42:58

"Johnson" napisał:

A jakie to ma znaczenie?
np. czy delikwent podlegał ubezpieczeniu czy nie.

"Johnson" napisał:

Jak bym miał zdecydować to była umowa o świadczenie usług do której odpowiednio stosuje się przepisy z zleceniu.
Ja też. Bo molier nic nie pisze, jakoby nauczyciel faktycznie coś szkole oddawał. On tylko przychodził i uczył.
Ja bym jeszcze ustaliła, czy faktycznie ktoś mógł za niego przyjść na zajęcia czy tylko tak mieli w umowie.

W ogóle jeśli chodzi o ustaleniówki, to ja prawie nie patrzę na umowę, tylko ustalam, jak było naprawdę ;-)

molier
09.01.2012 13:41:09

Dzięki za zainteresowanie tematem, jesteście pomocni : )

kreaounds
19.07.2009 o 12:45

Dobry wieczór Panie i Panowie Sędziowie!
Potrzebuję Waszej pomocy w sprawie, której jestem stroną. (Jeśli administrator przesunie mój wątek do działu Help for student nie obrażę się…) 🙏🏻

Sprawa rzecz jasna cywilna.

Otrzymałem wyrok pierwszej instancji, mój „rofesjonalny pełnomocnik” nie spisał się. Jestem z niego niezadowolony i chcę mu cofnąć pełnomocnictwo, zabrać dokumenty i pójść dwie ulice dalej do innej kancelarii, ale nagli mnie termin na odwołanie. Nie chcę oczywiście, aby je pisał mój dotychczasowy pełnomocnik.

Jak wygląda zatem procedura zmiany pełnomocnika. Nowy adwokat musi w końcu zapoznać się z kilkoma tomami akt, a na to potrzeba czasu - czas na odwołanie biegnie…

Wiem, że termin na odwołanie jest określony w ustawie. Czy sąd w takim wypadku (zmiana pełnomocnika, który musi zapoznać się z aktami) może go wydłużyć? Jeśli tak, to o ile?

Darkside
19.07.2009 o 13:23

sorrki ale porad prawnych nie udzielamy ❌

kreaounds
19.07.2009 o 13:44

Po poradę prawną pójdę do nowego adwokata w poniedziałek, ale od Was chciałem się dowiedzieć czego mogę się spodziewać.

Co do porad prawnych. Gdybyście ich udzielali to na pewno zarobilibyście więcej niż w sądzie.

Pozdrawiam.

Darkside
19.07.2009 o 15:27

co innego pomoc w rozwiązywaniu kazusów na poziomie akademickim, co innego pomoc w konkretnej sprawie.