Sobota 23 czerwca 2018 Wydanie nr 3771

Jedyne w Europie, drugie w świecie

30.06.2011 / ebos/policja 997 Jedyne w Europie, drugie w świecie  

Na świecie istnieją tylko dwa antynarkotykowe centra szkoleniowe, uczące policjantów i funkcjonariuszy innych służb, jakie zagrożenia mogą na nich czyhać podczas likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotykowych. Jedno, prowadzone przez DEA w Akademii w Quantico; drugie - przez Centralne Biuro Śledcze w Legionowie.

Polskie jest większe, lepiej wyposażone i nastawione na szkolenia międzynarodowe – w przeciwieństwie do odpowiednika z USA, szkolącego tylko Amerykanów.

Międzynarodowe Centrum Szkoleniowe do walki z Nielegalnymi Laboratoriami Narkotykowymi (International Training Centre for Combating Clandestine Laboratories – ITCCCL) rozpoczęło działalność w maju. Pomysł jego powstania narodził się po 2008 roku, kiedy to Europol zaprzestał wyjazdowych szkoleń dla policjantów z różnych krajów zwalczających przestępczość narkotykową. 65 proc. z 300 tys. euro, które trzeba było przeznaczyć na projekt, wyłożyła Komisja Europejska w ramach programu „Prevention of and Fight against Crime” Programme (program „Prewencja i Zwalczanie Przestępczości”); 35 proc. – strona polska.

Jak w realu

Centrum składa się z 20 pracowni, w których odtworzono warunki produkcji: amfetaminy, metaamfetaminy, LSD, MDMA i heroiny; szkoleni zetkną się w nich także z prekursorami. Ponadto w budynku znajdują się dwa pomieszczenia do dekontaminacji oraz dwie sale wykładowe, w których można prowadzić zajęcia teoretyczne lub obserwować pracę szkolących się funkcjonariuszy. Specjalnie, by warunki nie odbiegały od rzeczywistych, w jakich pracują nielegalne laboratoria, zachowano surowy wygląd korytarza i pomieszczeń. W jednym z nich znajduje się ukryte wejście do suszarni narkotyków, którą powinni odnaleźć funkcjonariusze likwidujący laboratorium. W innym – system ostrzegający przestępców w głębi nielegalnego laboratorium o wdarciu się niepożądanych gości.

"Zdobyte w walce"

Wyposażenie – 24 tony różnego rodzaju linii produkcyjnych – było kiedyś rzeczywiście wykorzystywane do produkcji narkotyków. Zostało przejęte podczas likwidowania nielegalnych wytwórni w Polsce i Europie Zachodniej, głównie w Holandii.

– Wszystko, co tu mamy, z czym stykają się szkoleni policjanci, to sprzęt, na którym robiono narkotyki – mówi podinsp. Marcin Karnaś z CBŚ. – Trudno zresztą byłoby te rzeczy gdzieś kupić. Nikt ich nie produkuje, robione są na jednostkowe zamówienia przestępców. W związku z tym ich wykonanie jest szalenie drogie. To specjalne rodzaje stali i spawów, specjalne kolby o rozmiarach, których nie spotyka się na legalnym rynku.
Imponujące wrażenie robi linia produkcyjna złożona z ośmiu 20-litrowych kolb, z których każda dostarcza podczas jednego ciągu produkcyjnego 4 kg amfetaminy. Dla kontrastu w innej pracowni funkcjonariusze znajdą urządzenie niewiele większe od kociołka na trójnogu – również do wytwarzania amfetaminy, tyle że inną metodą.

"Im więcej potu podczas treningu ..."

Dotychczas – w ramach pierwszego, związanego z rozpoczęciem działalności centrum projektu – odbyło się pięć szkoleń międzynarodowych, w ramach których przeszkolono 75 funkcjonariuszy z 42 krajów. Do ich przeprowadzenia strona polska była zobowiązana jako beneficjent środków unijnych; teraz ośrodek będzie prowadził szkolenia już zgodnie z napływającymi zamówieniami policji innych państw. Zajęcia prowadzone są w językach angielskim i rosyjskim.

– Ludzie doskonale dogrywają się już po pierwszym dniu, od razu też wyłaniają się naturalni liderzy – mówi podinsp. Karnaś.
Wykładowcy przygotowują im zaskakujące niespodzianki. Niekiedy jest to szklanka z wodą postawiona na lekko uchylonych drzwiach, innym razem zatrzaskujące się drzwi lub po prostu kupa gratów za drzwiami, które mają sforsować.

– Wydaje się, że to tylko szczegóły, że poradzenie sobie z nimi jest takie oczywiste – dodaje Karnaś. – Tylko że jeżeli wchodzi się w gazo i kwasoodpornym kombinezonie, w którym człowiek poci się; w ograniczającej pole widzenia masce przeciwgazowej, wszystko wygląda inaczej. Do tego nerwy związane z akcją. Zdarzają się laboratoria z zatrzaskowymi drzwiami, które od wewnątrz nie mają klamek. Jeśli wchodzący nie zastawi ich czymś od razu, znajdzie się w pułapce. Dlatego uczymy tego nawyku, by od razu czymś drzwi blokować. Inny przykład: ludzie sprawdzający uchylone drzwi, zwykle patrzą tylko w dół i przed siebie, rzadko w górę. Jeśli nawet, to nie zadzierają głowy aż tak, by sprawdzić, czy coś nie stoi na drzwiach przy samej futrynie. Jeżeli komuś spadnie na głowę szklanka z wodą, zapamięta taką lekcję na zawsze. I dobrze, bo w rzeczywistości to nie byłaby woda, a na przykład kwas solny. O to chodzi, by błędy popełniać tu, a nie podczas rzeczywistej akcji. Cena może być wtedy zbyt wysoka.

Inne artykuły

Czerwone podeszwy butów Christian Louboutin mogą być znakiem towarowym

14.06.2018

Czerwone podeszwy w butach Christiana Louboutina spędzają sen z powiek nie tylko kobietom, ale też prawnikom. Dziś zatem krótka odpowiedź na krótkie pytanie: czy Christian Louboutin miał prawo wskazać czerwone podeszwy jako znak towarowy, czy też...

Nie taki sąd straszny

11.06.2018

W pobliżu sądu, w którym pracuję, znajduje się kilka szkół. Każdego dnia dziesiątki młodych ludzi przechodzi obok wielkiego, pięknego gmachu i pewnie mało kto zastanawia się, co jest za tymi drzwiami. Sądy większości ludziom znane są z...

Restrykcyjne przepisy przesunęły przemoc kibiców poza stadion

18.06.2018

Polska scena chuligańska, obok rosyjskiej, jest najlepiej rozwinięta w Europie - mówią w rozmowie z PAP socjologowie sportu. Według nich zbyt restrykcyjne przepisy "stadionowe" nie zmniejszyły skali przemocy wśród kibiców, a przesunęły to...

Nowe działania skarbówek ws. opodatkowania wykładowców - nieuzasadnione

28.05.2018

Nieuzasadnione są działania urzędów skarbowych, które chcą rozliczać uczelnie z tego, ile każdy z wykładowców wykonał w danym miesiącu pracy twórczej - uważa wiceminister nauki Piotr Müller. Resorty nauki i finansów w przyszłym tygodniu poszukają...

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz bezpłatny newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.