Piątek, 08 grudnia 2023
Dziennik wyroków i ogłoszeń sądowych
Rej Pr. 2512 | Wydanie nr 5765
Piątek, 08 grudnia 2023

Forum sędziów

Skład sądu

Maltazar
19.12.2007 10:56:06

Mam pytanie do karnistów.
Jaki skład powinien orzekać o wyłączeniu sędziego w sprawie, w której orzeka 1 sędzia i 2 ławnikow. Na pewno trzyosobowy. Ale w wariancie 3 sędziow, czy 1 sędzia i 2 wazony ?

edit by admin:
Maltazar - nie masz co się wstydzić tego pytania. W wielu sądach ten problem istniał i istnieje. Ja sam miałem wątpliwości na początku kariery, dlatego uważam, ze temat powinien pozostać..

bladyswit
19.12.2007 11:14:12

Skład jednoosobowy - jak na każdym posiedzeniu.

Maltazar
19.12.2007 11:50:07

Ale plama. Zaraz wykasuję to pytanie. Sorry Bladyswicie musze to zrobić bo skompromitowałbym sie tym pytaniem na forum. Dzieki za odpowiedź

bladyswit
19.12.2007 11:58:32

"Maltazar" napisał:

Ale plama. Zaraz wykasuję to pytanie. Sorry Bladyswicie musze to zrobić bo skompromitowałbym sie tym pytaniem na forum. Dzieki za odpowiedź



O.K. No problem.

remiusz
29.12.2007 14:28:29

Z tą kompromitacją, to nie przesadzaj

W swoim czasie, w Warszawie obowiązywała praktyka, że wnioski o wyłączenie sędziego były rozpoznawane na posiedzeniu, z udziałem wnioskodawcy, w składzie trzech sędziów. Ale czasy się zmieniły ... solo, bez udziału stron.

Maltazar
29.12.2007 16:02:01

W tym jednak rzecz, że ja początek kariery mam dawno za sobą. Przyznacie jednak, że czasem człowiek ma dylematy w sprawach oczywistych.

[ Dodano: Sob Gru 29, 2007 4:04 pm ]
wczesniej to pytanie wykasowałem, ale ono wróciło. nieeeeee

Dred
29.12.2007 16:42:52

żeby tak dało się wykasować........
wyluzuj kolego!!!!

Dreed
29.12.2007 18:30:39

A ja Ci mówię, że nie masz się co wstydzić.... W wielu sądach i wielu karnistów orzekało w tego typu sprawach w składzie 3-osobowym. Po to zresztą powstało nasze forum, żebyśmy właśnie nawet niby w oczywistych problemach zasięgali opinii

Maltazar
29.12.2007 23:04:41

Dzięki. Jednak następnym razem zastanowię się zanim wyskoczę z jakimś problemem.

Beleg
29.12.2007 23:07:32

"Maltazar" napisał:

Dzięki. Jednak następnym razem zastanowię się zanim wyskoczę z jakimś problemem.


Coraz częściej zastanawiam się dlaczego w najprostszych sprawach robię błędy..

bladyswit
29.12.2007 23:10:18

A kto nie robi błędów ? (pewnie zaraz zgłosi się Dred )

Dred
30.12.2007 12:08:45

Wczoraj byłem na imprezie, więc zgłaszam się dopiero teraz bladyswicie
Mi również czasami zdarzają się błędy, a nieraz robię je specjalnie np. odczytuję kogoś zawnioskowanego w a/o do wezwania na rozprawę na 392 kpk, itepeitede

bladyswit
30.12.2007 14:01:33

"Dred" napisał:

Wczoraj byłem na imprezie, więc zgłaszam się dopiero teraz bladyswicie
Mi również czasami zdarzają się błędy, a nieraz robię je specjalnie np. odczytuję kogoś zawnioskowanego w a/o do wezwania na rozprawę na 392 kpk, itepeitede


To nie błędy, jeno zdrowy rozsądek

Ignacy
09.03.2008 13:28:12

"Maltazar" napisał:

Mam pytanie do karnistów.
Jaki skład powinien orzekać o wyłączeniu sędziego w sprawie, w której orzeka 1 sędzia i 2 ławnikow. Na pewno trzyosobowy. Ale w wariancie 3 sędziow, czy 1 sędzia i 2 wazony ?

edit by admin:
Maltazar - nie masz co się wstydzić tego pytania. W wielu sądach ten problem istniał i istnieje. Ja sam miałem wątpliwości na początku kariery, dlatego uważam, ze temat powinien pozostać..


Piszę dopiero teraz, choć od dawna tematem sie nikt nie interesuje, bo dopiero od kilku dni jestem forumowiczem ( uleglem agitacji na szkoleniach - i dobrze, jedyna merytoryczna korzyść z tych szkoleń). Sprawa wcale nie była jednoznaczna - jeżeli wniosek o wyłaczenie wnioesiono pzred wszczęciem albo w czasie biegu terminu odroczenia w rozprawie to skład taki jak zwykle na posiedzeniu, czyli 1 osobowo. ale jeżeli wniosek złozono w czasie pzrerwy w rozprawie, a rozprawa w składzie lawniczym ( co do niedawna w wydziale karnym było regułą) to wniosek powinien być rozpoznawany w takim skladzie jak na rozprawie, czyli ławniczo - argument z art 403 kpk. Miałem takie przypadki w praktyce, robilem tak, nikt się nie przyczepił. co wiecej, gdybu Sąd Rejonowu prowadził sprawę 3 osobowo zawodowo ( mozloiwe w trybie art. 28 §3 kpk, w praktyce był u nas taki przypadek) i wniosek o wyłaczenie w czasie pzrerwy, to trzebaby go w myśl art. 403 kpk rozpoznawać 3 osobowo zawodowo.
Zatem Maltazar nie ma powodów do wstydu, nie jest tak, że zawsze jednoosobowo.
Pozdrawiam.

bladyswit
09.03.2008 19:01:43

Nie jestem pewny czy 403 ma tu zastosowanie. To w końcu jest postępowanie wpadkowe, robione obligatoryjnie w innym składzie.
Ale pewny nie jestem. Skoro tak robiłeś i odoławczy się nie czepił to O.K.

Modern_judge
09.03.2008 20:38:35

"bladyswit" napisał:

Nie jestem pewny czy 403 ma tu zastosowanie. To w końcu jest postępowanie wpadkowe, robione obligatoryjnie w innym składzie.
Ale pewny nie jestem. Skoro tak robiłeś i odoławczy się nie czepił to O.K.


blady miałby pełną rację gdyby rozwinął wątek . Uważam, że we wpadkowej sprawie zawsze orzeka skład jednoosobowy. Zwykle robi to przewodniczący... Art. 403 dotyczy kwestii głównej (np. postanowień dowodowych).

09.03.2008 21:48:29

Ten skład 3-osobowy przy wyłączeniu sędziego to była dość częsta praktyka w wielu sądach.
W sumie nie wiem skąd się to wzięło.

Inny "opularny" błąd dotyczący składu przy starych przepisach (ławniczych) to sytuacja przedłużania tymczasowego aresztowania w okresach przerwy w rozprawie.
Sądy nagminnie robiły to w składzie 1-osobowym, z oczywistym naruszeniem art. 403 kpk.

I adwokaci składający zażalenie też nie zwracali na to uwagi.

No i sąd odwoławczy przy zażaleniach często też "nie zauważał"

No bo co tu zrobić w sytuacji jakiegoś brutalnego, wieloosobowego 281, albo 281 kk, jeszcze najlepiej w grupie przestępczej - gdy świadkowie byli straszeni, grożono im itd.?

Właściwie należałoby uchylić w trybie art. 439 § 1 pkt 2 kpk i puścić zbójów - mimo, że przedłużenie aresztu było w sposób oczywisty zasadne

Ale potencjalne skutki? Aż strach pomyśleć.

09.03.2008 21:50:57

"Ignacy" napisał:

Mam pytanie do karnistów.
Jaki skład powinien orzekać o wyłączeniu sędziego w sprawie, w której orzeka 1 sędzia i 2 ławnikow. Na pewno trzyosobowy. Ale w wariancie 3 sędziow, czy 1 sędzia i 2 wazony ?

edit by admin:
Maltazar - nie masz co się wstydzić tego pytania. W wielu sądach ten problem istniał i istnieje. Ja sam miałem wątpliwości na początku kariery, dlatego uważam, ze temat powinien pozostać..


Piszę dopiero teraz, choć od dawna tematem sie nikt nie interesuje, bo dopiero od kilku dni jestem forumowiczem ( uleglem agitacji na szkoleniach - i dobrze, jedyna merytoryczna korzyść z tych szkoleń). Sprawa wcale nie była jednoznaczna - jeżeli wniosek o wyłaczenie wnioesiono pzred wszczęciem albo w czasie biegu terminu odroczenia w rozprawie to skład taki jak zwykle na posiedzeniu, czyli 1 osobowo. ale jeżeli wniosek złozono w czasie pzrerwy w rozprawie, a rozprawa w składzie lawniczym ( co do niedawna w wydziale karnym było regułą) to wniosek powinien być rozpoznawany w takim skladzie jak na rozprawie, czyli ławniczo - argument z art 403 kpk. Miałem takie przypadki w praktyce, robilem tak, nikt się nie przyczepił. co wiecej, gdybu Sąd Rejonowu prowadził sprawę 3 osobowo zawodowo ( mozloiwe w trybie art. 28 §3 kpk, w praktyce był u nas taki przypadek) i wniosek o wyłaczenie w czasie pzrerwy, to trzebaby go w myśl art. 403 kpk rozpoznawać 3 osobowo zawodowo.
Zatem Maltazar nie ma powodów do wstydu, nie jest tak, że zawsze jednoosobowo.
Pozdrawiam.

W pełni popieram stanowisko kolegi w tym przedmiocie :smile:

09.03.2008 21:56:51

"Beleg" napisał:

Dzięki. Jednak następnym razem zastanowię się zanim wyskoczę z jakimś problemem.


Coraz częściej zastanawiam się dlaczego w najprostszych sprawach robię błędy..

Jak ostatnio - z różnych względów (powiedzmy organizacyjnych) - orzekam nieco mniej. Tym samym wydaję mniej wyroków.

I powiem wam, że zacząłem się bać ogłoszenia wyroku w najprostszych sprawach (ostatnio np. wyrok łączny obejmujący 2 wyroki jednostkowe, w każdym z nich tylko po jednej karze, czyli klasyka, prosta jak konstrukcja cepa).

Sprawdzam po 100 razy i od nowa i od początku - czy przypadkiem nie dałem jakiejś plamy, czeskiego błędu.

Tak to niestety jest, jak się wypadnie z kieratu rutyny.

Petrus
09.03.2008 22:39:33

"Ignacy" napisał:

Piszę dopiero teraz, choć od dawna tematem sie nikt nie interesuje, bo dopiero od kilku dni jestem forumowiczem ( uleglem agitacji na szkoleniach - i dobrze, jedyna merytoryczna korzyść z tych szkoleń). Sprawa wcale nie była jednoznaczna - jeżeli wniosek o wyłaczenie wnioesiono pzred wszczęciem albo w czasie biegu terminu odroczenia w rozprawie to skład taki jak zwykle na posiedzeniu, czyli 1 osobowo. ale jeżeli wniosek złozono w czasie pzrerwy w rozprawie, a rozprawa w składzie lawniczym ( co do niedawna w wydziale karnym było regułą) to wniosek powinien być rozpoznawany w takim skladzie jak na rozprawie, czyli ławniczo - argument z art 403 kpk. Miałem takie przypadki w praktyce, robilem tak, nikt się nie przyczepił. co wiecej, gdybu Sąd Rejonowu prowadził sprawę 3 osobowo zawodowo ( mozloiwe w trybie art. 28 §3 kpk, w praktyce był u nas taki przypadek) i wniosek o wyłaczenie w czasie pzrerwy, to trzebaby go w myśl art. 403 kpk rozpoznawać 3 osobowo zawodowo.
Zatem Maltazar nie ma powodów do wstydu, nie jest tak, że zawsze jednoosobowo.
Pozdrawiam.

Poszukałem i znalazłem ot co:
V KK 430/2004 post SN z 12.05.04
Wskazana w art. 403 kpk norma dotycząca składu sądu właściwego do wydawania orzeczeń w czasie przerwy w rozprawie nie dotyczy trybu postępowania w przedmiocie rozpoznania zgłoszonych przez strony na tejże rozprawie stosownie do treści art. 41 § 1 i 2 kpk wniosków o wyłączenie sędziego. Te bowiem każdorazowo powinny być rozpoznawane na posiedzeniu, przez sąd rejonowy jednoosobowo, a pozostałe sądy - w składzie trzech sędziów, ponieważ - odnośnie do tegoż postępowania - ustawa „nie stanowi inaczej” (art. 30 § 1 kpk).

Modern_judge
09.03.2008 22:54:09

"Petrus" napisał:

Piszę dopiero teraz, choć od dawna tematem sie nikt nie interesuje, bo dopiero od kilku dni jestem forumowiczem ( uleglem agitacji na szkoleniach - i dobrze, jedyna merytoryczna korzyść z tych szkoleń). Sprawa wcale nie była jednoznaczna - jeżeli wniosek o wyłaczenie wnioesiono pzred wszczęciem albo w czasie biegu terminu odroczenia w rozprawie to skład taki jak zwykle na posiedzeniu, czyli 1 osobowo. ale jeżeli wniosek złozono w czasie pzrerwy w rozprawie, a rozprawa w składzie lawniczym ( co do niedawna w wydziale karnym było regułą) to wniosek powinien być rozpoznawany w takim skladzie jak na rozprawie, czyli ławniczo - argument z art 403 kpk. Miałem takie przypadki w praktyce, robilem tak, nikt się nie przyczepił. co wiecej, gdybu Sąd Rejonowu prowadził sprawę 3 osobowo zawodowo ( mozloiwe w trybie art. 28 §3 kpk, w praktyce był u nas taki przypadek) i wniosek o wyłaczenie w czasie pzrerwy, to trzebaby go w myśl art. 403 kpk rozpoznawać 3 osobowo zawodowo.
Zatem Maltazar nie ma powodów do wstydu, nie jest tak, że zawsze jednoosobowo.
Pozdrawiam.

Poszukałem i znalazłem ot co:
V KK 430/2004 post SN z 12.05.04
Wskazana w art. 403 kpk norma dotycząca składu sądu właściwego do wydawania orzeczeń w czasie przerwy w rozprawie nie dotyczy trybu postępowania w przedmiocie rozpoznania zgłoszonych przez strony na tejże rozprawie stosownie do treści art. 41 § 1 i 2 kpk wniosków o wyłączenie sędziego. Te bowiem każdorazowo powinny być rozpoznawane na posiedzeniu, przez sąd rejonowy jednoosobowo, a pozostałe sądy - w składzie trzech sędziów, ponieważ - odnośnie do tegoż postępowania - ustawa „nie stanowi inaczej” (art. 30 § 1 kpk).

No właśnie! I po co tyle krzyku?

Ignacy
10.03.2008 10:26:18

Analizowaliśmy to dokładnie, w SO też, bo wniosek złożył człowiek dotkniety zaawansowanym i przewlekłym schorzeniem powszechnie określanym jako pieniactwo sądowe. Oczywiście kwestie wyłaczenia ( bo nie wyłaczyłem kolegi) też podnosił w apelacji ( a także w pismach do rzecznika praw obywatelskich, ministra sprawiedliwości, prezydenta rp, wizytatora, prezesów sądów kilku instancji i Bóg jeden wie gdzie jeszcze). dlatego wydaje mi się, że 403 kpk ma tu zastosowanie, bo mądrzejsi ode mnie mi to klepnęli. Ale tak naprawdę problem w Rejonach umrze śmiercią naturalną, wraz z końcem prpcesów w składach ławniczych.
A właśnie, zmienmy temat - w tym tygodniu konczę ostatni proces w skąldzie ławniczym, to chyba ostatni taki skład w moim rejonie ( miasto powiatowe, sąd na 20 sedziów). Jestem ciekaw jak to wyglada w Waszych sądach i co o tym myslicie -może założę osobny temat, będzie można wymienić anegdoty o naszych ławnikach.
Pozdrawiam

[ Dodano: Pon Mar 10, 2008 10:54 am ]
Poszukałem i znalazłem ot co:
V KK 430/2004 post SN z 12.05.04
Wskazana w art. 403 kpk norma dotycząca składu sądu właściwego do wydawania orzeczeń w czasie przerwy w rozprawie nie dotyczy trybu postępowania w przedmiocie rozpoznania zgłoszonych przez strony na tejże rozprawie stosownie do treści art. 41 § 1 i 2 kpk wniosków o wyłączenie sędziego. Te bowiem każdorazowo powinny być rozpoznawane na posiedzeniu, przez sąd rejonowy jednoosobowo, a pozostałe sądy - w składzie trzech sędziów, ponieważ - odnośnie do tegoż postępowania - ustawa „nie stanowi inaczej” (art. 30 § 1 kpk).

Ja tego orzeczenia nie znałem Ale kierowałem się komentarzem Hofmańskiego - cytuję za Legalisem "Sąd orzeka na posiedzeniu (art. 95 zd. 1) w składzie wskazanym w art. 30 § 1. Jeśli jednak postanowienie w tej kwestii zapada w okresie przerwy w rozprawie, kwestia wyłączenia powinna być rozpoznana w takim samym składzie, w jakim rozpoznawana jest sprawa, albowiem utworzenie tego samego (personalnie) składu nie jest możliwe " . Szczerze mówiąc, dalej uważam, że 403 kpk ma tu zastosowanie, tym bardziej, że ostatnio pojawiły się orzeczenia mówiące o sądzie nienależycie obsadzonym, gdy w czasie pzrerwy robiono pzredłużenia aresztu w innym składzie niż na rozprawie (postanowienie AP Katowice z 2004-07-14 II AKz 518/04 OSA 2005/4/28/13). No ale nie znam uzasadnienia orzeczenia SN powołanego w cytowanym poście, więc nie będę sie więcej wymądrzał. Na szczęście, jak popzrednio napisałem, w tym tygodniu kończy się epoka ławników w naszym sądzie, więc temat nie jest już tak palący, więc niech się martwią chłopaki w SO :smile: (oni tam teraz mają w I instancji 4 rodzaje składów).
Natomiast nasuwa mi sie reflaksja, że człwiek uczy się całe życie( dzisiaj dowiedziałem się o w/w orzeczeniu SN o którym nikt u nas na wsi nie miał pojecia), a niniejsze forum jest wspaniałym miejscem na wymianę informacji i pogladów.
Pozdrawiam

Brus
10.03.2008 11:12:58

Według komentarza do k.p.k. pod redakcją prof. J.Bartoszewskiego, R.A. Stefańskiego i S.Zabłockiego postanowienie o którym mowa w art. 42 par. 4 k.p.k. wydaje Sąd w składzie przewidzianym w art. 30 par. 1 k.p.k. (a więc SR jednoosobowo).

Dorzucić można zgodne z tym poglądem postanowienie SN z 12 maja 2005 r. (sygn. V KK 430/2004, publikowane w Lexie pod nr 151684), którego teza brzmi:

1. Użyte w art. 42 § 4 k.p.k. wyrażenie: "sąd, przed którym toczy się postępowanie" jako ten uprawniony do rozstrzygania w kwestii złożonego w trybie art. 41 k.p.k. wniosku, należy rozumieć jako sąd tożsamy miejscowo i instytucjonalnie, nie zaś jako sąd w takim samym składzie, który procedował w sprawie w momencie, gdy ów wniosek został złożony.
2. Skoro postanowienie sądu, o którym mowa w art. 42 § 4 k.p.k. zapada na posiedzeniu (art. 95 § 1 zd. 1 k.p.k.), to sąd rejonowy orzeka wówczas jednoosobowo, a pozostałe sądy w składzie trzech sędziów, ponieważ ustawa - dla trybu tego postępowania w przedmiocie wyłączenia sędziów - w określającym jego wymogi przepisie art. 42 § 4 k.p.k. nie stanowi inaczej (art. 30 § 1 k.p.k.), a norma wskazana w art. 403 k.p.k. w tymże postępowaniu nie ma zastosowania.


Mnie te poglądy przekonują.

Chciałem poniżej wkleić uzasadnienie zacytowanego judykatu, ale jest obszerne więc sobie darowałem. Zresztą nie jestem pewien czy wklejanie uzasadnień z Lexa na tym forum jest niezbędne, skoro większość forumistów (czy jak kto woli: forumowiczów) prawdopodobnie ma dostęp do tego programu. Gdyby ktoś jednak miał ochotę owo uzasadnienie w tym wątku obejrzeć, to oczywiście na życzenie je wkleję.

Pozdrawiam.

[ Dodano: Pon Mar 10, 2008 11:19 am ]
Widzę że zacytowałem to samo orzeczenie co poprzednicy, tyle że inaczej ująłem cytat. Przepraszam za nieuwagę. Tak czy owak, niech mój wpis pozostanie głosem w dyskusji za składem jednoosobowym

Petrus
10.03.2008 17:49:50

"Brus" napisał:

Widzę że zacytowałem to samo orzeczenie co poprzednicy

Wybaczam ;-) i pzdr P.

bladyswit
10.03.2008 19:11:42

No własnie, koledzy słusznie prawią.
I znowu miałem rację. Szczerze mówiąc, zaczyna mnie to nudzić .

Ignacy
10.03.2008 23:02:24

"bladyswit" napisał:

No własnie, koledzy słusznie prawią.
I znowu miałem rację. Szczerze mówiąc, zaczyna mnie to nudzić .


Cześć Ci i chwała. Dotarłem do powoływanego przez kolegów ozreczenia ( lepiej pozno niz pozniej ) i mnie przekonało. Tak to jest jak się korzysta w domowym zaciszu z sądowego legalisa na sądowym laptopie zamiast z sieciowego lexa w budynku Sądu - czyli jak zwykle lenistwo mnie zgubiło . No ale na szczęście w instancjach odwoławczych nikt w tej konkretnej sprawie do BLADEGOŚWITU nad tym nie siedzial i sprawa przeminela z wiatrem

kreaounds
19.07.2009 o 12:45

Dobry wieczór Panie i Panowie Sędziowie!
Potrzebuję Waszej pomocy w sprawie, której jestem stroną. (Jeśli administrator przesunie mój wątek do działu Help for student nie obrażę się…) 🙏🏻

Sprawa rzecz jasna cywilna.

Otrzymałem wyrok pierwszej instancji, mój „rofesjonalny pełnomocnik” nie spisał się. Jestem z niego niezadowolony i chcę mu cofnąć pełnomocnictwo, zabrać dokumenty i pójść dwie ulice dalej do innej kancelarii, ale nagli mnie termin na odwołanie. Nie chcę oczywiście, aby je pisał mój dotychczasowy pełnomocnik.

Jak wygląda zatem procedura zmiany pełnomocnika. Nowy adwokat musi w końcu zapoznać się z kilkoma tomami akt, a na to potrzeba czasu - czas na odwołanie biegnie…

Wiem, że termin na odwołanie jest określony w ustawie. Czy sąd w takim wypadku (zmiana pełnomocnika, który musi zapoznać się z aktami) może go wydłużyć? Jeśli tak, to o ile?

Darkside
19.07.2009 o 13:23

sorrki ale porad prawnych nie udzielamy ❌

kreaounds
19.07.2009 o 13:44

Po poradę prawną pójdę do nowego adwokata w poniedziałek, ale od Was chciałem się dowiedzieć czego mogę się spodziewać.

Co do porad prawnych. Gdybyście ich udzielali to na pewno zarobilibyście więcej niż w sądzie.

Pozdrawiam.

Darkside
19.07.2009 o 15:27

co innego pomoc w rozwiązywaniu kazusów na poziomie akademickim, co innego pomoc w konkretnej sprawie.