Czwartek 20 czerwca 2019 Wydanie nr 4133

Karne procedura

Uchylenie wyroku w zakresie rozstrzygnięcia o karze

censor napisał w dniu 22.02.2011 o godzinie 17:53:41 :

Kazus jest taki.
W wyniku apelacji sąd odwoławczy "uchyla zaskarżony wyrok w zakresie rozstrzygnięcia o karze i w tym zakresie przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania".
Jak Waszym zdaniem ma wyglądać ponowne procedowanie przed sądem I instancji?
Czy należy w ogóle otwierać przewód sądowy, zgodnie z procedurą pytać się oskarżonego, czy przyznaje się do popełnienia zarzucanego u czynu itd.? Wobec takiego rozstrzygnięcia sądu odwoławczego jakie zacytowałem (z pamięci) wyżej, czy jest możliwe ponowne uznawanie w wyroku oskarżonego za winnego, skoro to zostało już - jakoby - prawomocnie przesądzone?
Czy mieliście podobne przypadki i co wtedy robiliście?

Johnson napisał w dniu 22.02.2011 o godzinie 18:02:49 :

Czy to podchwytliwe pytanie ??
Bo mi wydaje się że normalnie sobie rozprawę urządzasz (znaczy po waszemu przewód sądowy ) z uwzględnieniem art. 442 § 2 kpk

Dred napisał w dniu 22.02.2011 o godzinie 18:11:38 :

Miałem kiedyś taki przypadek i o ile dobrze pamiętam, to na rozprawie odebrałem wyjaśnienia od oskarżonego (wcześniej poinformowałem go, że wina jest prawomocnie przesądzona), następnie ujawniłem pozostałe dowody i wydałem wyrok w którym nie uznawałem go ponownie winnym, bo nie chciałem dublować orzeczenia, tylko za ten czyn skazałem go i wymierzyłem karę.

Adek napisał w dniu 22.02.2011 o godzinie 18:15:33 :

Nie miałem takiego przypadku [poza wyrokiem łącznym] ale myślę tak jak Johnson.
Skoro wina nie budzi wątpliwości to dowodów na powyższą okoliczność nie przeprowadzamy a ewentualnie te, które mogłyby mieć wpływ na orzeczenie o karze

ale pamiętaj o § 1. Sąd, któremu przekazano sprawę do ponownego rozpoznania, orzeka w granicach, w jakich nastąpiło przekazanie. Uchylenie wyroku tylko w zakresie rozstrzygnięcia o karze albo innym środku nie stoi na przeszkodzie uniewinnieniu oskarżonego lub umorzeniu postępowania

censor napisał w dniu 22.02.2011 o godzinie 18:23:13 :

"Johnson" napisał:

Czy to podchwytliwe pytanie
Nie po raz pierwszy, zakładając nowy wątek w dziale poświęconym procedurze karnej, spotykam się z takim podejrzeniem.
Oświadczam, że traktuję poważnie PT Forumowiczów i żadnych jaj sobie z nich nie robię.

[ Dodano: Wto Lut 22, 2011 6:25 pm ]
"Dred" napisał:

wydałem wyrok w którym nie uznawałem go ponownie winnym, bo nie chciałem dublować orzeczenia, tylko za ten czyn skazałem go
Hm...
Ale właśnie w tym szkopuł. Przynajmniej dla mnie skazanie = uznanie winy. Jak potem w wyroku? Uznaję oskarżonego za winnego, czy nie?

gzrech napisał w dniu 22.02.2011 o godzinie 19:04:51 :

Nie mialem takiego przypadku, ale można by w wyroku wydanym w zakresie kary po ponownym rozpoznaniu sprawy odwołać się do pierwszego wyroku, który jest prawomocny w w zakresie winy. Np napisać w części wstępnej wyroku: po rozpoznaniu sprawy oskarżonego X, który został uznany wyrokiem SR z dnia itp. za winnego tego że tu wpisać czyn przypisany . Następnie wskazać w punkcie 1 części rozstzrygającwej i za to wymierza mu karę itd. i następnie kolejne rozstrzyganięcia co do kary, środków karnych itd.

W zakresie prowadzenie postępowania to po odczytaniu a/o bym ograniczył postępowanie tylko i wyłącznie do kwestii kary, czyli po wyjaśnieniach obwinionego (oczywiście co do okoliczności dotyczących kary) przeprowadził bym postępowanie tylko w zakresie okoliczności mających wpływ na karę, żadnych dowodów co do winy bym nie prowadził w tym zakresie postępowanie jest prawomocnie zakończone.

romanoza napisał w dniu 22.02.2011 o godzinie 19:45:11 :

"gzrech" napisał:


Nie mialem takiego przypadku, ale można by w wyroku wydanym w zakresie kary po ponownym rozpoznaniu sprawy odwołać się do pierwszego wyroku, który jest prawomocny w w zakresie winy. Np napisać w części wstępnej wyroku: po rozpoznaniu sprawy oskarżonego X, który został uznany wyrokiem SR z dnia itp. za winnego tego że tu wpisać czyn przypisany . Następnie wskazać w punkcie 1 części rozstzrygającwej i za to wymierza mu karę itd. i następnie kolejne rozstrzyganięcia co do kary, środków karnych itd.
Właśnie miałem to samo napisać

koko napisał w dniu 22.02.2011 o godzinie 21:07:36 :

Jest też art 437 par 2 kpk nakazujący sądowi odwoławczemu zmienić zaskarzone orzeczenie, o ile pozwala na to material dowodowy. Tak więc materiał dowodowy był wystarczający na uznanie winy i skazanie, ale ten sam materiał nie był wystarczający dla swierdzenia jaka kara sie należy? Jakie dowody nalezy przeprowadzać dla wymiaru kary? Dopytywac oskarzonego, czy żaluje i czy chce sie poprawić? To jakiś absurd.

romanoza napisał w dniu 22.02.2011 o godzinie 21:09:29 :

"koko" napisał:

Jest też art 437 par 2 kpk nakazujący sądowi odwoławczemu zmienić zaskarzone orzeczenie, o ile pozwala na to material dowodowy. Tak więc materiał dowodowy był wystarczający na uznanie winy i skazanie, ale ten sam materiał nie był wystarczający dla swierdzenia jaka kara sie należy? Jakie dowody nalezy przeprowadzać dla wymiaru kary? Dopytywac oskarzonego, czy żaluje i czy chce sie poprawić? To jakiś absurd.
mogło być np. uzasadnienie jakoś dziwnie skopane, albo 335 z inną karą

bzyk napisał w dniu 22.02.2011 o godzinie 21:17:31 :

Z praktyki SN skasował na niekorzyść oskarżonego jedynie 2-letnie zawiasy. Z mocy prawa powinny być co najmniej 3-letnie z dozorem, bo młodociany. Przy ponownym rozpozniu sprawy przedmiotem procedowania były jedynie okoliczności dotyczące zawiasów. W pozostałym zakresie była przecież res iudicata.
P.S. Niedługo SN będzie publikował orzeczenie dotyczące znowelizowanych przepisów o karze łącznej. Wygląda na to, że w praktyce wejdą w życie za kilkadziesiąt lat.

Dede_ napisał w dniu 22.02.2011 o godzinie 21:21:32 :

"koko" napisał:

To jakiś absurd.

Pomysł dość często wykorzystywany przez lubelską apelację. Jaki argument do uchyłu? A że sąd I inst. nie rozważył np. co wynika z wywiadu kuratora, nie napisał, że oskarżony wyrażał skruchę i znowu co z tego wynika, nienależycie rozważył jeszcze coś tam... U nas sąd odwoławczy takich wniosków (często) sam nie wyciąga, widocznie nie potrafi

Dred napisał w dniu 22.02.2011 o godzinie 21:46:40 :

przypomniałem sobie, że w mojej sprawie sędzia zapomniał uzasadnić wymiar kary łącznej...

Dede_ napisał w dniu 22.02.2011 o godzinie 22:38:01 :

Do uchylenia!!!!!!!!!!!!!!

Darkside napisał w dniu 23.02.2011 o godzinie 12:05:10 :

Miałem kilka razy, wyrok jest taki "oskarżonego XY uznanego za winnego tego że xxxxx wyrokiem Sądu z dnia xxxx skazuje na karę ...." tyle , postępowanie dowodowe prowadzę tylko w zakresie niezbędnym do wymiaru kary, zazwyczaj SO wskazuje dlaczego uchylił co do kary.

bzyk napisał w dniu 23.02.2011 o godzinie 21:36:34 :

Dokładnie tak.

xvart napisał w dniu 25.02.2011 o godzinie 22:38:54 :

na studiach podyplomowych z kpk Prezes Hofmański zaprezentował pogląd, że wyrok powinien co do zasady ograniczać się tylko do zagadnienia będącego przedmiotem uchylenia. Czyli jeżeli uchyła dotyczy wyłącznie kary, wyrok I Instancji powinien się ograniczać tylko do orzeczenia o karze w zakresie uchylonym. Przecież pozostała cześć wyroku jest prawomocna!

Moim zdaniem bardzo rozsądny pogląd niestety bez szans na przyjęcie się w praktyce Sądów Odwoławczych.
Dlaczego rozsądny? Podam przykład. Co jeżeli uchylenie do ponownego rozpoznania dotyczy wyłącznie przepadku korzyści z przestępstwa - bo np. Sąd zapomniał o obligatoryjnym przepadku korzyści przy handlu narkotykami? Będziecie prowadzić cały przewód z ustaleniami o winie? Po co ustalać po raz drugi winę, skoro spór jest wyłącznie o wymiar kary lub środków karnych?!

markosciel napisał w dniu 25.02.2011 o godzinie 23:50:21 :

Ale mimo wszystko to sąd odwoławczy w takim zakresie sam winien orzekać

bzyk napisał w dniu 27.02.2011 o godzinie 18:23:57 :

Przecież orzeka

rudy kot napisał w dniu 01.03.2011 o godzinie 11:15:37 :

"bzyk" napisał:

Z praktyki: SN skasował na niekorzyść oskarżonego jedynie 2-letnie zawiasy. Z mocy prawa powinny być co najmniej 3-letnie z dozorem, bo młodociany. Przy ponownym rozpozniu sprawy przedmiotem procedowania były jedynie okoliczności dotyczące zawiasów. W pozostałym zakresie była przecież res iudicata.
P.S. Niedługo SN będzie publikował orzeczenie dotyczące znowelizowanych przepisów o karze łącznej. Wygląda na to, że w praktyce wejdą w życie za kilkadziesiąt lat.


a skąd to info? wiarygodne ?

Żagiel napisał w dniu 24.03.2011 o godzinie 23:20:04 :


Pomysł dość często wykorzystywany przez lubelską apelację. Jaki argument do uchyłu? A że sąd I inst. nie rozważył np. co wynika z wywiadu kuratora, nie napisał, że oskarżony wyrażał skruchę i znowu co z tego wynika, nienależycie rozważył jeszcze coś tam... U nas sąd odwoławczy takich wniosków (często) sam nie wyciąga, widocznie nie potrafi


Miałem taką sprawę, gdzie SO uchylił orzeczenie o karze z tego powodu, że wymierzono karę 3 (pięciu) mies. pw. Uważam, że SO nic lepszego nie mógł zrobić.

markosciel napisał w dniu 25.03.2011 o godzinie 06:57:43 :

"Żagiel" napisał:

Miałem taką sprawę, gdzie SO uchylił orzeczenie o karze z tego powodu, że wymierzono karę 3 (pięciu) mies. pw. Uważam, że SO nic lepszego nie mógł zrobić.


Moim zdaniem powinien orzec te 3 lub 5 miesięcy. To chyba jednak nie przerasta intelektualnie sędziego odwoławczego dokonanie analizy uzasadnienia co do kary i podjęcie decyzji czy wystarczą 3 miesiące albo jednak należy orzec 5

Żagiel napisał w dniu 25.03.2011 o godzinie 13:02:58 :

"markosciel" napisał:

Moim zdaniem powinien orzec te 3 lub 5 miesięcy. To chyba jednak nie przerasta intelektualnie sędziego odwoławczego dokonanie analizy uzasadnienia co do kary i podjęcie decyzji czy wystarczą 3 miesiące albo jednak należy orzec 5


Nie masz racji, oskarżonemu i prok uciekła by wtedy jedna instancja.

Darkside napisał w dniu 25.03.2011 o godzinie 13:55:34 :

"Żagiel" napisał:

Nie masz racji, oskarżonemu i prok uciekła by wtedy jedna instancja.
to zależy od tego jak się ujmuje dwuinstancyjność - materialnie czy formalnie .

Johnson napisał w dniu 25.03.2011 o godzinie 16:10:48 :

"markosciel" napisał:



Moim zdaniem powinien orzec te 3 lub 5 miesięcy.


A miałby napisać że zmienia wyrok czy też utrzymuje go w mocy

censor napisał w dniu 25.03.2011 o godzinie 19:08:57 :

"Żagiel" napisał:

Moim zdaniem powinien orzec te 3 lub 5 miesięcy. To chyba jednak nie przerasta intelektualnie sędziego odwoławczego dokonanie analizy uzasadnienia co do kary i podjęcie decyzji czy wystarczą 3 miesiące albo jednak należy orzec 5
Nie masz racji, oskarżonemu i prok uciekła by wtedy jedna instancja.Jeśli Cię dobrze zrozumiałem, to kwestionujesz prawo zmieniania wyroku przez sąd odwoławczy. Czyli albo "klepnięcie" albo "uchył".

markosciel napisał w dniu 26.03.2011 o godzinie 01:25:16 :

"Żagiel" napisał:

Nie masz racji, oskarżonemu i prok uciekła by wtedy jedna instancja.


I tu właśnie tkwi problem - czy sądy odwoławcze są II instancją z obowiązkiem rozpoznania sprawy w zakresie apelacji czy też sądem kasacyjnym - jedynie szukającym uchybień w zaskarżonym rozstrzygnięciu.

I Twoje stanowisko jest podstawą dzisiejszej patologi procesu karnego - czyli uchylania czego się da z uwagi na wydumane nieważności, rażące naruszenia prawa, niepoddawanie się wyroku kontroli instancyjnej z powodu niewłaściwego uzasadnienia. I tworzy się do tego teorię o pozbawianiu strony prawa do kolejnej instancji.

Skoro jednak takie jest Twoje stanowisko - to proszę podaj mi argumenty (tylko poparte przepisami kpk), że sąd II instancji nie może zmienić wyroku co do kary, żeby nie pozbawić stron prawa do drugiej instancji

gzrech napisał w dniu 26.03.2011 o godzinie 09:37:34 :

Sądy II instancji coraz częściej działają jak sąd kasacyjny - co oczywiście nie znajduje uzasadnienia w przepisach kpk.
Mój SO działa właśnie w ten sposób.
W tym kierunku idą też zmiany legislacyjne np. zażalenie do równoległego składu SO, gdy ten zmieni postanowinie SR i zastosuje tymczasowe aresztowanie po zażaleniu proka.

Żagiel napisał w dniu 26.03.2011 o godzinie 09:55:01 :

Jasne, że sąd II instancji jest powolany do kontroli orzeczeń sądów I instancji także co do kary i karę może zmieniać bez bez obawy o zarzut pozbawienia stron prawa do drugiej instancji. Przecież działa on jak osąd II instancji.
Jednak w omawianym wypadku nie może być mowy o kontroli orzeczenia pierwszoinstancyjnego, gdyż nie wiadomo, jaka kara zapadła. Gdyby tę karę wymierzył sąd II instancji, byłaby to tak naprawdę kara orzeczona jakby w I instancji, po raz pierwszy, a nie w wyniku kontroli odwoławczej.
Stąd teza o pozbawieniu w omawianym wypadku stron prawa do drugiej instancji.

blossom napisał w dniu 27.11.2011 o godzinie 14:58:18 :

Wg mnie wszędzie tam, gdzie nie jest potrzebne prowadzenie postępowania co do meritum, sąd odwoławczy powinien orzekać reformatoryjne. Ostatnio w mojej sprawie SO zmienił mój wyrok w ten sposób, że uchylił karę grzywny (wymierzoną obok pw) oraz zmienił wysokośc nawiązki, uznając, że w powyższym zakresie kara była zbyt surowa. To jest kwestia czysto ocenna - ale nie trzeba prowadzić postępowania dowodowego co do istoty sprawy. Inaczej uprawnienie do zmiany wyroku staje się fikcją, za to każdy proces, w którym wpłynęła apelacja którejkowliek ze stron, ma szansę toczyć po kilka razy, mimo że materiał dowdowy zebrany za pierwszym razem pozwala na rozstrzygnięcie zarówno co do winy, jak i co do kary.

justice napisał w dniu 27.11.2011 o godzinie 17:53:21 :

"blossom" napisał:

Wg mnie wszędzie tam, gdzie nie jest potrzebne prowadzenie postępowania co do meritum, sąd odwoławczy powinien orzekać reformatoryjne.


Problem właśnie w tym, że sąd odwoławczy zazwyczaj dostrzega konieczność prowadzenia postępowania i np. przesłuchania jednego świadka (albo i nawet wcześniej poszukiwania go w celu wezwania) i z tego powodu wyrok uchyla. A najbardziej lubię takie konkretne wytyczne : "rzy ponownym rozpoznaniu sprawy sąd rejonowy przeprowadzi postępowanie dowodowe w całości, dowody podda wnikliwej ocenie, którą wyrazi w uzasadnieniu, ewentualnie rozważy możliwość zaniechania przeprowadzenia niektórych dowodów i ujawnieni je w trybie art.442 par.2 kpk".

pełna zgodność z markoscielem - nasze sądy odwoławcze (karne) uwielbiają być sądem kasacyjnym (głównie uchylacyjnym).

Bądź na bieżąco

Subskrybuj nasz bezpłatny newsletter, a będziesz na bieżąco z nowymi ogłoszeniami i komunikatami;
o spadkach, zasiedzeniach nieruchomości, depozytach sądowych, terminach rozpraw, wyrokach.

Podaj swój e-mail i otrzymuj najnowsze ogłoszenia bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową.

Przesyłając swój adres e-mail, zgadzam się na przetwarzanie przez Fundację ProPublika - KRS 0000595424 - podanych przeze mnie danych osobowych (e-mail) w celu otrzymywania zamówionego Newslettera.
Przyjmuję do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne oraz że przysługuje mi prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania.