Wtorek, 23 lipca 2024
Dziennik wyroków i ogłoszeń sądowych
Rej Pr. 2512 | Wydanie nr 5993
Wtorek, 23 lipca 2024

Forum sędziów

Niepoczytalny oskarżony przy prywatnym akcie oskarżenia

fidelio
23.03.2011 10:49:53

Mam problem, jak powinien zachować się sąd w przypadku, gdy w toku postępowania z oskarżenia prywatnego okazuje się, że oskarżony jest niepoczytalny. Chodzi mi o w ogóle możliwość kontynuacji takiego postępowania jedynie przy obecności oskarżyciela prywatnego, czy też do postępowania niejako musi przystąpić prokurator. Czy oskarżyciel prywatny waszym zdaniem może w ogóle żądać orzeczenia środka zabezpieczającego ? Pomijam kwestie rozważenia przez oskarżyciela cofnięcia prywatnego aktu oskarżenia, zwrotu kosztów, etc.

TGC
23.03.2011 16:32:35

Zgodnie z art.94 par.1 kk detencja (bo rozumiem że o ten środek zabezpieczający chodzi) obejmuje tylko osoby, które popełniły czyn o znacznej szkodliwości społecznej. Wątpię, czy pod to podpada jakakolwiek prywatka. Przynajmniej ten problem masz więc chyba z głowy.

Alicja
23.03.2011 16:43:58

umorzyć postępowanie , pamiętaj o art. 414 &1 kk

censor
23.03.2011 23:38:44

"fidelio" napisał:

Chodzi mi o w ogóle możliwość kontynuacji takiego postępowania jedynie przy obecności oskarżyciela prywatnego, czy też do postępowania niejako musi przystąpić prokurator. Czy oskarżyciel prywatny waszym zdaniem może w ogóle żądać orzeczenia środka zabezpieczającego ?
Nie widzę przeszkód formalnych, żeby (nie) mógł oskarżyciel prywatny żądać orzeczenia środka zabezpieczającego. Może jak oskarżyciel publiczny. Ustawa nie stawia tu ograniczeń. Inna sprawa to - jak trafnie wyżej zauważono - ocena stopnia społecznej szkodliwości czynu. Ten w sprawach z oskarżenia prywatnego zazwyczaj nie jest najwyższy.

fidelio
24.03.2011 13:58:50

Brak przesłanek do orzeczenia środka z uwagi na charakter czynu i jego społeczną szkodliwość jest raczej oczywisty. Jednak jakoś mi to nie pasuje, że oskarżyciel prywatny może w ogóle zażądać orzeczenia środka zabezpieczającego.
Jeśli zaś chodzi o art. 414 kpk, to oczywiście, postępowanie można umorzyć. Jednak oskarżony może chyba żądać, aby prowadzono postępowanie i przede wszystkim aby ustalono, czy w ogóle popełnił czyn zabroniony. Bo jednak jest różnica między uniewinnieniem, gdyż czynu oskarżony nie popełnił a umorzeniem z uwagi na niepoczytalność.

censor
24.03.2011 18:46:40

"fidelio" napisał:

Jednak oskarżony może chyba żądać, aby prowadzono postępowanie i przede wszystkim aby ustalono, czy w ogóle popełnił czyn zabroniony. Bo jednak jest różnica między uniewinnieniem, gdyż czynu oskarżony nie popełnił a umorzeniem z uwagi na niepoczytalność.
Jak by nawet nie żądał, to - w sytuacji gdy nie przyznaje się do popełnienia zarzucanego mu czynu - obowiązkiem sądu jest prowadzenie postępowania dowodowego. Jeśli nie zrobił tego o co jest oskarżony - uniewinniamy.

[ Dodano: Czw Mar 24, 2011 6:48 pm ]
"fidelio" napisał:

Jednak jakoś mi to nie pasuje, że oskarżyciel prywatny może w ogóle zażądać orzeczenia środka zabezpieczającego.
Takie istotnie może być wrażenie, ale według litery prawa przeszkód nie ma.

kreaounds
19.07.2009 o 12:45

Dobry wieczór Panie i Panowie Sędziowie!
Potrzebuję Waszej pomocy w sprawie, której jestem stroną. (Jeśli administrator przesunie mój wątek do działu Help for student nie obrażę się…) 🙏🏻

Sprawa rzecz jasna cywilna.

Otrzymałem wyrok pierwszej instancji, mój „rofesjonalny pełnomocnik” nie spisał się. Jestem z niego niezadowolony i chcę mu cofnąć pełnomocnictwo, zabrać dokumenty i pójść dwie ulice dalej do innej kancelarii, ale nagli mnie termin na odwołanie. Nie chcę oczywiście, aby je pisał mój dotychczasowy pełnomocnik.

Jak wygląda zatem procedura zmiany pełnomocnika. Nowy adwokat musi w końcu zapoznać się z kilkoma tomami akt, a na to potrzeba czasu - czas na odwołanie biegnie…

Wiem, że termin na odwołanie jest określony w ustawie. Czy sąd w takim wypadku (zmiana pełnomocnika, który musi zapoznać się z aktami) może go wydłużyć? Jeśli tak, to o ile?

Darkside
19.07.2009 o 13:23

sorrki ale porad prawnych nie udzielamy ❌

kreaounds
19.07.2009 o 13:44

Po poradę prawną pójdę do nowego adwokata w poniedziałek, ale od Was chciałem się dowiedzieć czego mogę się spodziewać.

Co do porad prawnych. Gdybyście ich udzielali to na pewno zarobilibyście więcej niż w sądzie.

Pozdrawiam.

Darkside
19.07.2009 o 15:27

co innego pomoc w rozwiązywaniu kazusów na poziomie akademickim, co innego pomoc w konkretnej sprawie.