Wtorek, 23 lipca 2024
Dziennik wyroków i ogłoszeń sądowych
Rej Pr. 2512 | Wydanie nr 5993
Wtorek, 23 lipca 2024

Forum sędziów

jeden wyrok w trybie 337 i 335

mo65
02.12.2011 13:01:36

Wpłyął a/o przeciwko 2 oskarżonym ,wobec jednego z wnioskiem na 335 kpk. Obydwaj się przyznali już w postępowaniu przygotowawczym do zarzucanych im czynów.Termin rozprawy i posiedzenia został wyznaczony na ten sam dzień i godzinę . Nie stawił się oskarzony ,co do którego złożono wniosek na 335 kpk -prawidłowo zawiadomiony . Drugi oskarżony stawił się na rozprawę i złożył wnisek na 387.Prokurator nie wnosił sprzeciwu . Czy można wobec nich wydać jeden wyrok skazujący zaznaczajc w jakim trybie został wydany wobec każdego z nich,czy koniecznie trzeba się wyłaczyć i kserować wiele tomów akt , aby drugiego załatwił inny sędzia , co z zasadą ekonomii procesowej ?Jak powinny ewentualnie wyglądać protokół z tych czynności , czy można w jedym protokole rozprawy uwzględnić wniosek w trybie art 335 i 387 ?Jakie są doświadzcenie w tej materii Szanownych kolegów ?

romanoza
02.12.2011 13:10:43

"mo65" napisał:

Wpłyął a/o przeciwko 2 oskarżonym ,wobec jednego z wnioskiem na 335 kpk. Obydwaj się przyznali już w postępowaniu przygotowawczym do zarzucanych im czynów.Termin rozprawy i posiedzenia został wyznaczony na ten sam dzień i godzinę . Nie stawił się oskarzony ,co do którego złożono wniosek na 335 kpk -prawidłowo zawiadomiony . Drugi oskarżony stawił się na rozprawę i złożył wnisek na 387.Prokurator nie wnosił sprzeciwu . Czy można wobec nich wydać jeden wyrok skazujący zaznaczajc w jakim trybie został wydany wobec każdego z nich,czy koniecznie trzeba się wyłaczyć i kserować wiele tomów akt , aby drugiego załatwił inny sędzia , co z zasadą ekonomii procesowej ?Jak powinny ewentualnie wyglądać protokół z tych czynności , czy można w jedym protokole rozprawy uwzględnić wniosek w trybie art 335 i 387 ?Jakie są doświadzcenie w tej materii Szanownych kolegów ?
Doświadczeń nie mam, ale bezpieczniej jednak się wyłączyć o ile zarzuty pozostają w związku. Natomiast jeżeli chodzi o kserowanie, to ja wyłączając się nakazałbym skserowanie aktu oskarżenia i wyjaśnień do swojej sprawy. Ewentualnie kserowanie reszty, jakby apelacja wpłynęła.

mathra
02.12.2011 13:16:08

U nas się załatwia to w jednych aktach pod dwoma numerami. (pisze się, że sprawę X wyłączyć do odrębnego postępowania i prowadzić w dalszym ciągu w tych samych aktach). Wszyscy (czytaj: sąd wyższej instancji) jak na razie rozumieją logikę takiego postępowania, nawet jeśli w międzyczasie sprawa jednego oskarżonego idzie z apelacją i trzeba czekać aż wróci, by rozpoznać sprawę drugiego. Ostatnio tak było w sprawie bodajże 8-tomowej.

Dżoana
02.12.2011 13:22:53

u nas też w przypadku wielotomowej rozpoznaje dwóch sędziów pod różnymi sygnaturami, chociaż o ile dobrze pamiętam z regulaminu chyba wynikało, że powinno się kserować - ale tego nie jestem do końca pewna więc się nie upieram

Ama
02.12.2011 13:33:10

trzeba wyłączyć się po ogłoszeniu wyroku wobec jednego ....
też jakoś sobie nie wyobrażam pójścia na skróty z 335 i 387

u nas niestety jest tak jak u marthy .... wszysyc pracujemy na tych samych aktach tylko dodatkowe numerki są na teczkach ... rekordowo widziałam chyba 5 ... w wielotomowej sprawie z wieloma oskarżonymi ... to bardzo utrudnia pracę ... jeden w wykonaniu ... drugi z apelacją ... trzeci sie uzasadania ...
zdecydowanie lepiej jest z kserowanymi ...

romanoza
02.12.2011 13:59:27

"Ama" napisał:

trzeba wyłączyć się po ogłoszeniu wyroku wobec jednego ....
też jakoś sobie nie wyobrażam pójścia na skróty z 335 i 387

u nas niestety jest tak jak u marthy .... wszysyc pracujemy na tych samych aktach tylko dodatkowe numerki są na teczkach ... rekordowo widziałam chyba 5 ... w wielotomowej sprawie z wieloma oskarżonymi ... to bardzo utrudnia pracę ... jeden w wykonaniu ... drugi z apelacją ... trzeci sie uzasadania ...
zdecydowanie lepiej jest z kserowanymi ...
Jeżeli się wyłącza sprawę do odrębnego postępowania i wpisuje pod nowy numer to nie ma możliwości odstąpienia od założenia nowych akt. Po mojemu lepiej skserować w niewielkim zakresie a główne w razie potrzeby dołączać, niż mieć kilka numerów w jednych aktach. W wykonawstwie to jest wielki problem, jak masz kilka wyroków w jednych aktach. Bez sensu.

Ama
02.12.2011 14:03:28

"romanoza" napisał:

Jeżeli się wyłącza sprawę do odrębnego postępowania i wpisuje pod nowy numer to nie ma możliwości odstąpienia od założenia nowych akt. Po mojemu lepiej skserować w niewielkim zakresie a główne w razie potrzeby dołączać, niż mieć kilka numerów w jednych aktach. W wykonawstwie to jest wielki problem, jak masz kilka wyroków w jednych aktach. Bez sensu.

w pełni się z Tobą zgadzam ... zwłaszcza po epizodzie w wykonawczym ... w moim poprzednim sądzie tak właśnie robiliśmy .... a tu jest ... inaczej

Darkside
02.12.2011 14:17:37

nie ma możliwości, poddajesz karze a 335 wyłączasz

Adek
02.12.2011 17:04:49

Jak jest 335 co do jednego w uproszczonym to kieruję na posiedzenie i wzywam wszystkich a następnie rozpytuję czy chcą dołączyć do kolegi w 387 a jak nie chcą to 335 wyłączam, zakłada się akta tzw. szczątkowe na 335 a resztę kieruję na rozprawę.

censor
02.12.2011 17:10:24

Sprawa kserowania akt jest tu wtórna. Trzeba uporządkować co innego.
Przede wszystkim: jeżeli wpływa jeden akt oskarżenia przeciwko dwóm oskarżonym, w tym w stosunku do jednego z oskarżonych jest wniosek w trybie art.335 kpk (czyli co do drugiego oskarżonego należy skierować na rozprawę), to „na wejściu” trzeba wyłączyć jednego do odrębnego rozpoznania (np. tego z 335), jako że w stosunku do każdego z oskarżonych należy podjąć inne czynności, a następnie (w założeniu) wydać dwa wyroki. Z tego, co pisze założyciel wątku, nie wynika, czy tak uczyniono, więc nie bardzo rozumiem jak można było wyznaczyć na jedną porę rozprawę i posiedzenie – i co, może jeszcze pod jedną sygnaturą „K”? Przecież to muszą być odrębnie zarejestrowane sprawy „K”, bo zakładamy , że będą 2 wyroki! Jeden w trybie art.335 wydany na posiedzeniu, a drugi na rozprawie (jak się potem uaktywni oskarżony i złoży wniosek w trybie art.387 kpk, to już jest inna bajka).

Trebor
02.12.2011 23:53:16

335kpk - nie rozpoznane , pojawia się - 387 kpk też nie rozpoznane
1 sprawa , 1 wyrok , 1 sędzia,

Ama
03.12.2011 10:42:49

"Trebor" napisał:

335kpk - nie rozpoznane , pojawia się - 387 kpk też nie rozpoznane
1 sprawa , 1 wyrok , 1 sędzia,


pod warunkiem, że okoliczności sprawy budzą wątpliwości, albo kara nieadekwatna, albo sędzia dla osiągnięcia celów widzi konieczność przeprowadzenia rozprawy ...
bo jak są przesłanki to nie ma podstaw do nieuwzględnienia 335 lub 387 ...

mathra
03.12.2011 19:20:45

"romanoza" napisał:

trzeba wyłączyć się po ogłoszeniu wyroku wobec jednego ....
też jakoś sobie nie wyobrażam pójścia na skróty z 335 i 387

u nas niestety jest tak jak u marthy .... wszysyc pracujemy na tych samych aktach tylko dodatkowe numerki są na teczkach ... rekordowo widziałam chyba 5 ... w wielotomowej sprawie z wieloma oskarżonymi ... to bardzo utrudnia pracę ... jeden w wykonaniu ... drugi z apelacją ... trzeci sie uzasadania ...
zdecydowanie lepiej jest z kserowanymi ...
Jeżeli się wyłącza sprawę do odrębnego postępowania i wpisuje pod nowy numer to nie ma możliwości odstąpienia od założenia nowych akt. Po mojemu lepiej skserować w niewielkim zakresie a główne w razie potrzeby dołączać, niż mieć kilka numerów w jednych aktach. W wykonawstwie to jest wielki problem, jak masz kilka wyroków w jednych aktach. Bez sensu.

Przecież jak sprawa kilku oskarżonych wraca z apelacji i jest co do jednego utrzymana, a co do innych uchylona, to nie zakłada się odrębnych akt, tylko się wykonuje tego pierwszego, a tamtych sądzi.
Zresztą zawsze jest trudność w wykonawczym, jak akta główne dotyczą kilku osób, nawet jeśli skazano ich w jednym wyroku. Ostatnio mam sprawę, w której skazano chyba 5 osób, z czego 3 z nich składają non stop jakieś wnioski, w dodatku o zbliżonej treści, wiadomo, że się trzeba pilnować, żeby ich nie pomylić. No ale to w wykonawczym nic nadzwyczajnego.

romanoza
03.12.2011 20:00:55

"mathra" napisał:

Przecież jak sprawa kilku oskarżonych wraca z apelacji i jest co do jednego utrzymana, a co do innych uchylona, to nie zakłada się odrębnych akt, tylko się wykonuje tego pierwszego, a tamtych sądzi.
To prawda. Nie będę kontynuował teraz dyskusji na ten temat, bo nie mam tekstu instrukcji a wydaje mi się, że to wynika właśnie z niej.

kreaounds
19.07.2009 o 12:45

Dobry wieczór Panie i Panowie Sędziowie!
Potrzebuję Waszej pomocy w sprawie, której jestem stroną. (Jeśli administrator przesunie mój wątek do działu Help for student nie obrażę się…) 🙏🏻

Sprawa rzecz jasna cywilna.

Otrzymałem wyrok pierwszej instancji, mój „rofesjonalny pełnomocnik” nie spisał się. Jestem z niego niezadowolony i chcę mu cofnąć pełnomocnictwo, zabrać dokumenty i pójść dwie ulice dalej do innej kancelarii, ale nagli mnie termin na odwołanie. Nie chcę oczywiście, aby je pisał mój dotychczasowy pełnomocnik.

Jak wygląda zatem procedura zmiany pełnomocnika. Nowy adwokat musi w końcu zapoznać się z kilkoma tomami akt, a na to potrzeba czasu - czas na odwołanie biegnie…

Wiem, że termin na odwołanie jest określony w ustawie. Czy sąd w takim wypadku (zmiana pełnomocnika, który musi zapoznać się z aktami) może go wydłużyć? Jeśli tak, to o ile?

Darkside
19.07.2009 o 13:23

sorrki ale porad prawnych nie udzielamy ❌

kreaounds
19.07.2009 o 13:44

Po poradę prawną pójdę do nowego adwokata w poniedziałek, ale od Was chciałem się dowiedzieć czego mogę się spodziewać.

Co do porad prawnych. Gdybyście ich udzielali to na pewno zarobilibyście więcej niż w sądzie.

Pozdrawiam.

Darkside
19.07.2009 o 15:27

co innego pomoc w rozwiązywaniu kazusów na poziomie akademickim, co innego pomoc w konkretnej sprawie.