Wtorek, 18 czerwca 2024
Dziennik wyroków i ogłoszeń sądowych
Rej Pr. 2512 | Wydanie nr 5958
Wtorek, 18 czerwca 2024

Forum sędziów

Pytanie z procedury - prośba o pomoc

AnnaKarenina
23.07.2012 14:44:11

W związku z tym, że na tym forum wypowiada się mnóstwo praktyków, odważę się zadać może niezbyt mądre pytanie, ale nie mam nic do stracenia Podczas nauki kpk sprawia mi trudność zapamiętanie, kiedy zażalenie na postanowienie prokuratora rozpatruje: a) sąd, w którego okręgu, bla bla..., b) prokurator nadrzędny, c) prokurator bezpośrednio przełożony. Czy jest jakaś reguła, która może ułatwić spamiętanie tego? O czym warto pamiętać, zastanawiając się (rozpaczliwie) nad tak zadanym pytaniem? Nie mam na tyle dużej i uporządkowanej wiedzy z kpk, żeby przeanalizować wszystkie przypadki, w których będzie to a), b) czy c), a potem wyciągnąć z tego jakieś wnioski ogólne... Stąd moje pytanie. Może jeszcze inaczej je zadam - w przypadku totalnego zamroczenia (tzw. strzelania) która z tych odpowiedzi ma największe szanse być prawidłową? Może statystyka będzie działać na moją korzyść

Będę wdzięczna za odpowiedzi.

censor
23.07.2012 15:00:56

A nie prościej zerknąć do kpk? Z całym szacunkiem, ale tam wszystko stoi.

Morg
23.07.2012 15:03:17

Mam wrażenie, że chodzi o sposób zapamiętania tego wszystkiego na egzamin. Na którym najwyraźniej nie można zerkać do kpk.

TGC
23.07.2012 15:15:41

Podstawowa reguła to art. 465 par. 2 - generalnie zażalenia na postanowienia prokuratora rozpoznaje sąd właściwy do rozpoznania sprawy, chyba że ustawa ...

Druga reguła to art. 302 dotycząca zażaleń osób niebędących stronami (par. 1) i zażaleń kogokolwiek na czynności inne niż zarządzenia i postanowienia (par. 2) - wówczas zażalenia rozpoznaje prokurator bezpośrednio przełożony.

Cała reszta to są liczne wyjatki i wyjątki od wyjątków. Jest ich na tyle dużo, że powyższe reguły wcale nie maja najczęściej zastosowania. Bez znajomości konkretnych przepisów nie da się jednak, moim zdaniem, sformułować żadnych generalnych podpowiedzi w tym zakresie - dlatego dość surowo wyrażona opinia censora jest zasadniczo słuszna.
Niektóre uregulowania są na tyle mętne, że nawet SN się bardzo trudzi, żeby jakoś je ogarnąć. I słabo mu to wychodzi (vide np. orzecznictwo do art. 254).

AnnaKarenina
23.07.2012 15:59:09

Tak, faktycznie chodzi o egzamin, a tam zaglądanie do kpk może być źle przyjęte. Dzięki TGC, wskazane przez Ciebie reguły są bardzo pomocne. A ile wyjątków zapamiętam, to się okaże.

abak
23.07.2012 22:27:22

w prawie nie ma żadnych reguł (choć na studiach oczywiście wmawiają że są ), cóż reguła jest jedna.... trzeba zaryć na amen i kropka.

amelius
25.07.2012 23:32:43

"AnnaKarenina" napisał:

W związku z tym, że na tym forum wypowiada się mnóstwo praktyków, odważę się zadać może niezbyt mądre pytanie,


Anno Karenino, trzeba przyjąć jedną zasadę: w gruncie rzeczy nie ma niemądrych pytań. odpowiedź TGC jest tego najlepszym przykładem.

kreaounds
19.07.2009 o 12:45

Dobry wieczór Panie i Panowie Sędziowie!
Potrzebuję Waszej pomocy w sprawie, której jestem stroną. (Jeśli administrator przesunie mój wątek do działu Help for student nie obrażę się…) 🙏🏻

Sprawa rzecz jasna cywilna.

Otrzymałem wyrok pierwszej instancji, mój „rofesjonalny pełnomocnik” nie spisał się. Jestem z niego niezadowolony i chcę mu cofnąć pełnomocnictwo, zabrać dokumenty i pójść dwie ulice dalej do innej kancelarii, ale nagli mnie termin na odwołanie. Nie chcę oczywiście, aby je pisał mój dotychczasowy pełnomocnik.

Jak wygląda zatem procedura zmiany pełnomocnika. Nowy adwokat musi w końcu zapoznać się z kilkoma tomami akt, a na to potrzeba czasu - czas na odwołanie biegnie…

Wiem, że termin na odwołanie jest określony w ustawie. Czy sąd w takim wypadku (zmiana pełnomocnika, który musi zapoznać się z aktami) może go wydłużyć? Jeśli tak, to o ile?

Darkside
19.07.2009 o 13:23

sorrki ale porad prawnych nie udzielamy ❌

kreaounds
19.07.2009 o 13:44

Po poradę prawną pójdę do nowego adwokata w poniedziałek, ale od Was chciałem się dowiedzieć czego mogę się spodziewać.

Co do porad prawnych. Gdybyście ich udzielali to na pewno zarobilibyście więcej niż w sądzie.

Pozdrawiam.

Darkside
19.07.2009 o 15:27

co innego pomoc w rozwiązywaniu kazusów na poziomie akademickim, co innego pomoc w konkretnej sprawie.